Prezes Edward Trylnik do końca tygodnia będzie czekał na propozycję Iraklisu Saloniki w sprawie wykupienia Marcina Mięciela. W środę w klubie nie działały faksy i telefony, ponieważ wszystkie pomieszczenia przenoszone są pod trybunę krytą. Z tego powodu Trylnik postanowił dać Grekom trochę więcej czasu, choć termin podjęcia przez nich decyzji minął w środę. We wtorek Mięciel wraca do kraju na urlop. Jego dalsza kariera za granicą stoi pod znakiem zapytania. Istnieje pewna szansa, że Mięciel po prostu wróci do Legii.
Decyzja w sprawie Mięciela do końca tygodnia
piątek, 30 maja 2003 11:16
źródło: Przegląd Sportowy