fot. Mishka / Legionisci.com

KontroVARsje po meczu w Kielcach

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Sobotnie decyzje sędziów wzbudziły dużo negatywnych emocji. Jak pokazały powtórki trzeci gol dla gospodarzy został zdobyty w nieprawidłowy sposób. Łukasz Kosakiewicz był na wyraźnym spalonym, którego nie zauważył sędzia boczny. Arbiter główny Mariusz Złotek konsultował sytuację z sędziami VAR Bartoszem Frankowskim i Marcinem Borkowskim, ale ci utrzymali decyzję z boiska.

Była 79. minuta spotkania, kiedy Jacek Kiełb z bliskiej odległości pokonał Arkadiusza Malarza. Początkowo wydawało się, że gol był prawidłowy, jednak powtórki pokazały coś zupełnie innego. Skrzydłowy gospodarzy był wyraźnie wychylony poza linię wyznaczającą spalonego, która wyrysowana została od pozycji Łukasza Brozia.

fot. Canal

Romeo Jozak na konferencji prasowej nie chciał odnieść się do postawy arbitra, chociaż miał świadomość popełnionego przez niego błędu. - Nigdy nie komentuję pracy sędziów i dzisiaj też tego nie zrobię, ale niech to moje milczenie będzie komentarzem - powiedział po meczu trener Legii.

Kolejnymi "kamyczkami do ogródka" Mariusza Złotka były notoryczne faule na Guilherme, za które piłkarze rywala nie zostali ukarani. Brazylijczyk został trzykrotnie ostro potraktowany i musiał zejść z boiska jeszcze w pierwszej połowie z powodu kontuzji. Sędziowie mogą się wybronić się z drugiej bramki dla gospodarzy - na powtórkach widać, że Elia Soriano był na równi z Adamem Hlouskiem.

fot. Canal

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.