Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Zarajczyk zniecierpliwiony. Zbigniew Jakubas ma czas tylko do piątku

wtorek, 3 czerwca 2003 09:20
źródło: Życie Warszawy

"Jeżeli do końca tygodnia nie znajdzie się kupiec, przez najbliższe dwa lata właścicielem Legii pozostanie zapewne Pol-Mot Holding. Coraz bardziej dojrzewa we mnie przekonanie, by nie sprzedawać akcji Legii S.S.A." - powiedział prezes Andrzej Zarajczyk, właściciel 80 procent udziałów w klubie. "Prasa dowiedziała się o tym, że chcę wyjść ze spółki i od razu podniosło się larum. Dziś żałuję, że ta informacja ujrzała światło dzienne. Partnerzy wahają się, a czas nagli. Jestem zniecierpliwiony czekaniem i mam już dość tego. Rozgrywki ligowe się kończą, a impas trwa. Trzeba już podjąć decyzje personalne dotyczące trenerów i piłkarzy, transferów, finansowania, pozyskiwania sponsorów. Jeżeli więc do końca tygodnia nie podpiszemy odpowiednich dokumentów z Panem Jakubasem, oficjalnie ogłoszę, że przez najbliższe dwa lata nie sprzedam nawet jednej akcji Legii. A co będzie dalej z drużyną? Znajdę pieniądze i udowodnię, że Legia może być wielka" - dodał prezes Zarajczyk.

Na łamach prasy przez ostatnie miesiące pojawiło się wiele nazwisk czy instytucji majęcych kupić akcje Legii za 1,5 mln USD oraz długi spółki (2 mln USD), m.in. Jacek Gmoch i Janusz Dorosiewicz, Sabri Bekdas, włoska grupa kapitałowa, a nawet rosyjska mafia. "Rozmowy z Pol-Motem trwają. To nie plotka. Sprawa jednak nie jest jeszcze przesądzona - twierdzi Zbigniew Jakubas.

"Jeżeli nie otrzymam propozycji od nowego właściciela do końca czerwca, wyjeżdżam do Syrii, aby rozpocząć pracę z reprezentacją tego kraju" - deklaruje Janusz Wójcik, który jest związany układami towarzyskimi z Jakubasem.

Podaj ten news dalej: