Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Prezes prostuje Wyborczą

piątek, 6 czerwca 2003 23:30
źródło: Legia.pl

W nawiązaniu do artykułu redaktora Roberta Błońskiego zamieszczonego w Gazecie Wyborczej w dniu 05.06 br. pt.: "Indywidualiści", Zarząd Legii Warszawa S.S.A. przygotował następujące sprostowanie:

"Szanowny Panie Redaktorze,

W nawiązaniu do Pańskiego artykułu zatytułowanego „Indywidualiści” (Gazeta Wyborcza z dnia 05 czerwca 2003), pragnę Pana poinformować, że informacje zamieszczone w Pana publikacji uważamy za mijające się z prawdą.

Po pierwsze: rzeczywiście w ciągu ostatniego sezonu z klubu odeszło kilku kluczowych zawodników, jednak czy w ich miejsce klubu nie postarał się o wzmocnienia?

Pan Redaktor wymienia tylko osoby Łukasza Surmy i Ajazdina Nuhiego, a co z chociażby Markiem Saganowskim czy Dariuszem Dudkiem? Czyżby oni nie byli wzmocnieniem?

Po drugie: nie jest prawdą, jakoby POL-MOT Holding S.A. chciał pożyczać pieniądze od Sabriego Bekdasa pod zastaw karty Marka Saganowskiego – to zwykła plotka.

Po trzecie: zaskakują nas publikowane przez Pana Redaktora oceny działalności Zarządu Klubu. Zgadzam się, że zadłużenia klubu generowane w zeszłych latach obciążają klub w bardzo dużym stopniu. Jednak biorąc pod uwagę aktualną sytuację klubu, pragnę Pana powiadomić, że sprawozdanie finansowe Legii za cztery miesiące roku 2003 po raz pierwszy od wielu miesięcy wykazało zysk na kwotę ponad 500 000 zł. W świetle tego faktu osobiste wycieczki w stosunku do Prezesa Zarządu Edwarda Trylnika wydają się nie na miejscu (i są po prostu nie fair).

Po czwarte: Legia nie prowadzi aktualnie, ani nie przeprowadzi w przyszłości, sugerowanej w Pana artykule totalnej wyprzedaży najlepszych zawodników. W chwili obecnej Legia czyni starania o transferowanie Stanko Svitlicy. Powód tej decyzji wydaje się oczywisty.

Po piąte: prowadząc rozmowy na temat zmiany struktury akcjonariuszy Legii Warszawa SSA, POL-MOT Holding S.A. nie pominął CWKS Legia Warszawa i wysunął kilkakrotnie zapytanie do Zarządu CWKS Legia Warszawa o zainteresowanie zakupem pakietu akcji. Niestety, w świetle zaistniałych kłopotów naszego partnera, na które spoglądamy z zaniepokojeniem, nie było to możliwe.

Po szóste: Pan Redaktor bardzo często dzwoni zarówno do klubu, jak i do holdingu w wielu błahych i prozaicznych sprawach, natomiast pisząc swój artykuł, w pewnej mierze podsumowujący zakończony sezon, nie pofatygował się do aparatu telefonicznego, aby zweryfikować u źródła poruszane w nim kwestie.

Panie Redaktorze, na przyszłość prosimy o rzetelne sprawdzanie informacji, gdyż artykuł jest po prostu „nie fair”.

Pozostaję z wyrazami szacunku

Edward Trylnik

Prezes Zarządu"

Podaj ten news dalej: