Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Nie wiem czy zostanę

sobota, 7 czerwca 2003 00:20
Dragomir Okukaźródło: Gazeta Wyborcza

Wąski#: Czym jest spowodowane tak odległe miejsce Legii w ligowej tabeli?

Jest za mało czasu, żeby to dokładnie wyjaśnić. Wszyscy odpowiadają za ten wynik. Największa wina leży po mojej stronie, po części jest to wina zawodników i działaczy.


zajaczek#: Podstawowe pytanie! Zostanie Pan z Legią na nowy sezon?

Nie wiadomo w tej chwili. Dowiem się w następnym tygodniu.


Miszel#: Czy Pana pozostanie w Warszawie zależy od zmiany właściciela Legii?

Jeśli tak, to w jakim stopniu?Nie.


leme#: Co zaważyło na stracie tytułu: brak umiejętności, złe przygotowanie zawodników do sezonu czy odejście dwóch zawodników?

Wszystko po trochu. Trochę zabrakło umiejętności, trochę równej formy - indywidualnej zawodników i zespołu, a także przyczyną tego było odejście dwóch zawodników - bramkarza Stanewa i obrońcy Omieljańczuka. Potrzeba było trochę więcej szczęścia i mniej kontuzji.


mardo#: Czy wierzy Pan w zmianę właściciela Legii?

W tej chwili nie wiem. Wszyscy mówią, że będzie zmiana, ale nic nie wiadomo.


Miszel#: Czy Stanko zostanie?

Trudno w tej chwili powiedzieć. Jak wiadomo, Legia ma poważne problemy finansowe. Muszę brać pod uwagę, że za rok Stanko skończy się kontrakt i będzie mógł odejść z Legii za darmo. Ten moment może być najlepszy, żeby go sprzedać, dla Legii i dla niego. Ja bym chciał, żeby on został w Legii.


legijny#: Co Pan powie wszystkim tym, którzy zarzucają Panu przywiązanie do nazwisk, brak rotacji w składzie, granie podobno przestarzałym systemem?

Za mało czasu, żeby na to wszystko odpowiedzieć. Zawsze się staram, żeby grali najlepsi w danym momencie. Byłbym szczęśliwy, gdyby Legia miała dobrych zawodników i na pewno nasze wyniki byłyby lepsze w tym sezonie. Myślę, że ci, którzy krytykują system gry Legii, nie za bardzo rozumieją piłkę. Zawsze podkreślam, że na boisku nie gra ustawienie ani system, tylko zawodnicy, i wynik zawsze zależy od dyspozycji zawodnika na boisku, a nie od systemu, którym gra zespół. Ci, którzy ciągle krytykują system gry Legii i piszą, że Legia gra systemem 3-5-2, nie zauważyli, że od przegranego meczu Legia gra systemem klasycznym 3-4-3, a oni cały czas piszą, że gramy 3-5-2.


mardo#: Jak oceniłby Pan swoją pracę w Legii w minionym sezonie (skala 1-6)?

W ubiegłym sezonie 5, a w tym sezonie 2.


langres#: Czy przygotowania do rundy wiosennej nie były zbyt ciężkie?

Zawodnikom mogło brakować świeżości.Szczerze mówiąc, ja spotkałem się tylko tutaj z tym, że kibice mówią, że zawodnicy są zmęczeni, brak im świeżości, są nierówne boiska. Kiedy się pracuje, każdy człowiek może popełniać błędy i na pewno popełnia. Ale po przeanalizowaniu wszystkiego na spokojnie myślę, że nie popełniłem błędu w przygotowaniach do sezonu. W ośmiu ostatnich meczach nie ponieśliśmy porażki, sześć razy wygraliśmy i dwa razy zremisowaliśmy. Problemem Legii w tym sezonie było odejście w ostatniej chwili dwóch podstawowych zawodników z linii obrony, nie było czasu, żeby ich zastępcy przygotowali się do tych pierwszych meczów z Groclinem, Amicą, Wisłą. Na początku sezonu kontuzji doznało kilku zawodników, którzy mogli zastąpić Omieljańczuka - Dudek, Zieliński, Szala. I to, co powiedziałem - skuteczność w decydujących meczach z Ruchem i Szczakowianką.


fanfan#: Jeśli ocenia się Pan na dwóję, to chyba nie pozostawia Pan wyboru pracodawcom i powinni Pana zwolnić.

Niska ocena musi być ze względu na wynik, pracowałem tak samo ciężko jak wcześniej. O pracy trenera najlepiej wiedzą kibice i oni najlepiej orientują się w tym, co dzieje się w klubie i jakie są jego problemy. Jeżeli oni źle oceniają trenera, to nic go nie uratuje.


mójnick#: Jak długo będzie grał u Pana Marek Jóźwiak?

Nie wiem. Trzeba o to zapytać Marka. W ostatnim meczu nie grał.


leme#: Czy jeżeli zostaniesz, to będziemy oglądać jeszcze Nuhiego?

Nie wiem, prawdopodobnie nie, ale jest to możliwe.


Wąski#: Dla kogo w Legii według Pana nie ma już miejsca?

W tej chwili trudno powiedzieć, ale na pewno trzeba coś zmienić - ustawienie i kilku zawodników. Legii potrzeba świeżej krwi, ale to zależy od pieniędzy i dlatego teraz nie można mówić o tym, kto odejdzie, dla kogo jest miejsce, a dla kogo nie ma. Prosta sprawa - ten zespół zrobił już dużo i może teraz jest czas, żeby budować go od nowa.

Podaj ten news dalej: