Mistrzostwa Świata Rosja 2018

MŚ: Poniedziałek dla faworytów

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

W pierwszym poniedziałkowym meczu rywalizowała Szwecja z Koreą Południową. Ekipa Janne Anderssona wiedziała, że Meksykowi udało się zwyciężyć z mistrzem świata i tym samym drużyna z Ameryki Północnej włączyła się do walki o awans do 1/8 turnieju. Jednak Skandynawowie nie zawiedli pokonali 1-0 ekipę Shina Tae-yonga, która wydaje się najsłabszym ogniwem w grupie F.
W 65. minucie niepotrzebnym i niebezpiecznym wślizgiem popisał się Kim Min-Woo, karnego na bramkę zamienił Andreas Granqvist.

Drugi mecz dzisiejszego dnia odbył się o godzinie 17 w Soczi. Naprzeciw siebie stanęli Panama oraz Belgia. Podopieczni Hernana Dario Gomeza podeszli do spotkania bardzo defensywnie. Skupili się na grze w obronie, dzięki czemu przez pierwsze 45 minut udało im się nie stracić bramki, mimo kilku groźnych sytuacji wykreowanych przez zespół Roberto Martineza. W drugiej części spotkania wynik pięknym strzałem otworzył Dries Mertens, a w 69. minucie fenomenalnym szczupakiem dobrze dysponowanego w dzisiejszym dniu Jaime Penedo pokonał Romelu Lukaku. To nie był jednak koniec goli w tym starciu. Kilka minut potem Eden Hazard popisał się doskonałym rajdem, następnie podał futbolówkę do napastnika Manchesteru United, a ten lobem pokonał bramkarza.

O 20 obejrzeliśmy starcie pomiędzy Anglią, a Tunezją. „Synowie Albionu” od pierwszych minut przeważali i stwarzali sobie dogodne sytuacje. W 11. minucie bramkę dla ekipy Garetha Southgatea strzelił snajper Tottenhamu Harry Kane. Kilka minut później z murawy zszedł bramkarz Tunezyjczyków Mouez Hassen. Golkiper nabawił się urazu barku. W 35. minucie po nierozważnym zachowaniu Kylea Walkera, Ferjani Sassi wyrównał stan meczu strzałem z 11 metrów. Resztę spotkania ekipa Nabila Maâloula broniła się, jednak podczas doliczonego czasu gry ponownie Harry Kane umieścił piłkę w siatce.

Możesz zagrać wszystkie mecze mistrzostw na www.efortuna.pl

We wtorek wielki dzień, kiedy to Polska reprezentacja rozegra swój pierwszy mecz na mundialu. jednak zanim to się stanie czeka nas starcie pomiędzy Kolumbia a Japonią. Ekipa Jose Nestora Pekemana jest o wiele silniejsza niż cztery lata temu, kiedy nieoczekiwanie doszła do 1/4 finału. Wtedy w kadrze z powodu kontuzji nie znalazł się ich kapitan, czyli Radamel Falcao. Kwalifikacje przeszli z problemami, zakończyli je tuż za Brazylią, Urugwajem i Argentyną. Siódmy Paragwaj miał jedynie trzy punkty mniej od „Los Cafeteros”. Podczas meczów towarzyskich pokonali Francję, ale też przegrać z Koreą Południową. Ich rywalem będzie wielka nie wiadoma, czyli ekipa Akira Nishino. Jego zespół w kwalifikacjach zajął pierwsze miejsce w grupie, wygrywając z takimi reprezentacjami jak Australia czy Arabia Saudyjska. Tuż przed mistrzostwami rozegrali pięć meczów towarzyskich, wygrali jedynie z Paragwajem.

Kursy: Kolumbia 1,74 - remis 3,55 - Japonia 5,9

O godzinie 17 na stadionie Spartaka Moskwa dojdzie do spotkania Polski z Senegalem. Reprezentacja „Biało-czerwonych” pojechała na mundial z ogromnymi nadziejami. Trafiliśmy jednak do niesamowicie ciężkiej grupy, gdzie każdy zespół jest z innego kontynentu. Polacy pewnie, bo z 5-punktową przewagą nad Danią wygrali eliminacje, jednak niepokojąca jest liczba straconych bramek przez kadrę Adama Nawałki. Polscy bramkarze wyjmowali piłkę z siatki aż 14 razy, gdzie w przypadku drugich Duńczyków było to jedynie 8 razy. W sparingach było różnie, jednak testowaliśmy ustawienia oraz zawodników. Nadal do końca nie wiemy, jaka będzie podstawowa jedenastka i czy zagramy 4-4-2, a może na zespół z Afryki wyjdziemy trzema środkowymi obrońcami oraz wahadłowymi. Nasz rywal zmaga się z przeróżnymi problemami. Główmy jest kontuzja Saliou Cissa, której doznał już będąc w Rosji. Drugim jest brak pewnego bramkarza oraz środkowego napastnika. Dużym minusem dla tej reprezentacji jest też małe doświadczenie turniejowe, to będzie ich drugi występ w finałach mistrzostw świata. Mają też swoje atuty, którymi ekipa Aliou Cisse będzie chciała postraszyć. Świetny środek obrony i skrzydła, a na nich wyśmienity Sadio Mane, z którym Polscy obrońcy będą mieli na pewno sporo problemów.

Kursy: Polska 2,36 - remis 3,13 - Senegal 3,55

Ostatni mecz jutrzejszego dnia to rozpoczęcie drugiej kolejki fazy grupowej. Po wysokiej wygranej nad Arabią Saudyjską podczas meczu otwarcia, ekipa Stanisława Czerczesowa jedzie do Sankt Petersburga. Rosjanie zagrają tam z Egipcjanami, którzy w pierwszym spotkaniu przegrali z Urugwajem. Przez cały mecz starali się nawiązać walkę z ekipą Oscara Tabareza, jednak bramkę straconą w 89. minucie trudno było im odrobić. Jeżeli kadra Hectora Cupera marzy o 1/8 turniej, to muszą uporać się z gospodarzem imprezy. Wielkim wzmocnieniem dla reprezentacji Egiptu jest powrót do składu Mohameda Salaha, z nim zespół z Afryki może zagrozić reprezentacji Rosji.

Kursy: Rosja 2,11 - remis 3,2 - Egipt 4,15

Sprawdź zakłady i super ofertę na Mundial!

Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.