W piątek do gry wraca polska ekstraklasa. Okno transferowe trwa w naszym kraju do końca miesiąca, ale już teraz można krótko podsumować, jakie ruchy poczyniły kluby podczas zimowej przerwy. Sytuację w Legii znamy doskonale. Sprawdźmy jednak, co słychać u naszych ligowych rywali. Kto się wzmocnił, a kto osłabił? Zapraszamy do lektury.
Ruchy transferowe ligowych rywali

Odeszli: Andrij Bohdanow, Adrian Klimczak, Michał Żebrakowski
Drużyna nie poczyniła jakiś znaczących wzmocnień. Do klubu przyszli głównie zawodnicy, którzy nie mieli aktualnie żadnego pracodawcy. Z drużyny odszedł z kolei m.in. Andrij Bohdanow, lecz to nie powinno być dla Arki wielkim osłabieniem. Obrońca od dłuższego czasu miał problemy z grą w podstawowym składzie. Ukrainiec dał się zapamiętać kibicom Legii jako autor dwóch goli w pierwszym spotkaniu tego sezonu - Superpucharze Polski. Wówczas raz wpakował piłkę do własnej siatki, a raz pokonał Arkadiusza Malarza.

Odeszli: Maciej Gostomski, Serdier Sierdierow
Zdecydowanie najciekawszym transferem jest pozyskanie Sergiu Hancy. Rumun grał ostatnio w Dinamo Bukareszt i swojego czasu mówiło się nawet o jego możliwych przenosinach do Legii. Rozwój jego kariery został jednak zahamowany. Zdecydował się na wyjazd z rodzimego kraju po tym, jak fani Dinama zaatakowali jego żonę. Hanca ma na swoim koncie cztery mecze dla reprezentacji. Najczęściej gra jako prawoskrzydłowy, lecz poradzi sobie także w środku pola.

Odeszli: Bartłomiej Olszewski, Rafał Wolsztyński
Dla Górnika zimowe okno transferowe było niezwykle ważne. Zespół znajduje się w dolnych rejonach tabeli, a jego ostatnie wyniki mogą wskazywać nawet na to, że obrał kurs w kierunku pierwszej ligi. Dlatego do drużyny dołączyło kilku perspektywicznych graczy m.in. Martin Chudy i Ishamel Baidoo. Ciekawe również jak spisze się Grek Mystakidis. 24-latek jest wypożyczony z PAOK-u Saloniki, a w Polsce ma odzyskać formę, którą utracił poprzez kontuzję z 2017 roku.

Odeszli: Roman Bezjak, Przemysław Frankowski, Łukasz Burliga, Rafał Grzyb, Łukasz Klemenz, Mateusz Machaj, Cillian Sheridan, Karol Świderski
Zimą Jagiellonia "skorzystała" na problemach finansowych Wisły i wykupiła z niej trzech podstawowych zawodników. Jesus Imaz, Zoran Arsenić oraz Martin Kostal mogą stać się wiodącymi piłkarzami klubu w rundzie wiosennej. Z Białegostoku z kolei wyjechali Przemysław Frankowski oraz Karol Świderski. Jedyny więc znak zapytania pojawia się na pozycji napastnika, gdzie wydaje się, że nie wypełniono luki po wspomnianej sprzedaży Świderskiego, a także odejściu Cilliana Sheridana.

Odeszli: Elhadji Pape Diaw, Zlatko Janić, Mateusz Możdżeń
Z Korony odszedł podstawowy obrońca Elhadji Pape Diaw, który dosyć niespodziewanie przeniósł się do francuskiego Angers SCO. Senegalczyk będzie miał więc okazję do występowania w Ligue 1, o ile uda mu się przekonać do siebie trenera Stéphane'a Moulina. Linię pomocy zasilił z kolei Ognjen Gnjatić z holenderskiej Rody Kerkrade. w tym sezonie Bośniak rozegrał w drugiej lidze 14 meczów.

Odeszli: Dioni, Maciej Orłowski, Hubert Sobol.
Lech, tak jak zapowiadał, nie przeprowadził zimowej rewolucji transferowej. Adam Nawałka chce przyjrzeć się swoim piłkarzom i wycisnąć z nich maksimum. Jedynym wzmocnieniem jest pozyskanie Timura Żamaletdinowa z CSKA Moskwa. Młody Rosjanin jest bardzo utalentowanym i obiecującym zawodnikiem i pewnie dlatego do polskiej drużyny został jedynie wypożyczony. Za ewentualnie wykupienie 21-latka na pewno trzeba byłoby zapłacić ponad milion euro.

Odeszli: Ariel Borysiuk, Adam Chrzanowski, Przemysław Macierzyński, Sławomir Peszko
Lider po rundzie jesiennej dosyć niespodziewanie nie wzmocnił dotychczas kadry. Piotr Stokowiec postanowił korzystać z tych graczy, z którymi pracował w ostatnich spotkaniach ligowych. Jeśli chodzi o osłabienia, to pozbycie się Borysiuka, Peszki czy Chrzanowskiego raczej nie można rozpatrywać tego w takich kategoriach. Żaden z nich nie było wiodącą postacią w poprzedniej rundzie.

Odeszli: Fran Cruz
Miedź Legnica nie zaszalała na rynku transferowym. Pomimo tego, że zakupy są na razie tylko dwa, to z całą pewnością jednym z nich zasługuje na kilka osobnych zdań. Chodzi oczywiście o Joana Romana, który jest wychowankiem FC Barcelony, a w przeszłości grał także w rezerwach Manchesteru City. Obraz kariery Hiszpana burzy trochę... pobyt w Śląsku Wrocław, gdzie nie zaistniał, co jednak nie może przekreślać jego przydatności dla ekstraklasowego beniaminka.

Odeszli: Karsten Ayong, Denis Gojko.
Piast nie dokonał żadnego zakupu. Przedłużono jedynie wypożyczenie Tomasza Jodłowca z Legii, co z całą pewnością dla gliwickiego zespołu jest bardzo pozytywną informacją. Wydaje się, że utrzymanie kadry z poprzedniej rundy było dla władz klubu priorytetowe. Piast zajmuje przecież, dosyć niespodziewanie, wysokie szóste miejsce w ligowej tabeli.

Odeszli: Dawid Błanik, Łukasz Budziłek, Lasza Dwali, Sebastian Rudol.
Pogoń w drugiej połowie sezonu będzie zaciekle walczyła o awans do europejskich pucharów. Do klubu przyszedł m.in. Jakub Bartkowski, który odszedł z Wisły głównie przez jej problemy finansowe. O dwóch pozostałych graczach nie można powiedzieć zbyt wiele. Hostikka nigdy nie grał poza Finlandią, natomiast Izumisawa nigdy poza Japonią.

Odeszli: Dragoljub Srnić (FK Vozdovac)
Pozyskanie Krzysztofa Mączyńskiego powinno być dla Śląska bardzo dużym wzmocnieniem. Do drużyny dołączył kolejnych doświadczony zawodnik, który z całą pewnością przyda się w obecnej sytuacji klubu. Śląsk jest tylko jedno miejsce nad strefą spadkową, więc były reprezentant Polski powinien ustabilizować i zorganizować grę Śląska w środku pola.

Odeszli: Zoran Arsenić, Jakub Bartkowski, Tibor Halilović, Jesus Imaz, Dawid Kort, Martin Kostal, Zdenek Ondrasek
Wisła to z całą pewnością zespół, o którym najwięcej mówiło się podczas przerwy zimowej. Krakowie byli na skraju upadku, a z klubu z powodu niewypłacalności odchodzili kolejny piłkarze. Sprzedano m.in. Zorana Arsenicia, Jesusa Imaza, Dawida Korta, Martina Kostala i Zdenka Ondraska, którzy byli podstawowymi graczami drużyny prowadzonej przez Macieja Stolarczyka. Najważniejszym transferem będzie prawdopodobnie powrót Jakuba Błaszczykowskiego. Jak na razie reprezentant Polski grał jedynie w sparingach Wisły, lecz oficjalnie jeszcze nie podpisał kontraktu.

Odeszli: Damian Szymański
Wisła dokonała wymiany w środku pola. Sprzedanego do Rosji Damiana Szymańskiego zastąpił zawodnik o bardzo podobnej charakterystyce - Ariel Borysiuk. Zarówno jeden jak i drugi są bardzo walecznymi piłkarzami, dla których niemal nie ma straconych piłek. Ponadto pozyskano gracza z przeszłością w ekstraklasie - Grzegorza Kuświka ze Stali Mielec.

Odeszli: Mateusz Matras, Adam Matuszczyk, Łukasz Moneta, Olaf Nowak, Artur Siemaszko, Paweł Żyra
Do Zagłębia trafił zimą utalentowany Patryk Szysz z Górnika Łęczna, o którym nie tak dawno mówiło się w kontekście przenosin do Legii. 20-latek w tym sezonie rozegrał w pierwszej lidze 21 meczów, w których zdobył 11 goli. Jeżeli będzie potrafił się zaaklimatyzować w ekstraklasie, to z całą pewnością może okazać się dla Zagłębia bardzo ważnym wzmocnieniem. Z Zagłębiem pożegnał się m.in. Adam Matuszczyk, który postanowił kontynuować swoją karierę w Niemczech. 29-latek pod koniec listopada stracił miejsce w wyjściowym składzie i ostatecznie zimą postanowiono dać mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy.

Odeszli: Alexandre Cristovao, Adam Banasiak, Arkadiusz Jędrych, Callum Rzonca, Konrad Wrzesiński
Na sam koniec zostało nam Zagłębie Sosnowiec, który nie składa broni w walce o pozostanie w ekstraklasie. Zimą do klubu przyszło aż dziesięciu zawodników. Trudno wyrokować, jaki będzie miało skutek takie przemeblowanie. Rewolucje zazwyczaj kończą się dla zespołów... źle. Zagłębie musi jednak ryzykować. Do bezpiecznego miejsca w tabeli traci już sześć punktów.
