Od 10 lipca działacze PZPN mogą już odetchnąć z ulgą. Powód? Tego dnia minęło dziesięć lat od odebrania przez związek mistrzostwa Polski piłkarzom Legii. Oprócz symbolicznej wymowy tego wydarzenia, znajduje to również odbicie w przepisach prawnych. Kodeks cywilny w artykule 118 mówi: "Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi dziesięc lat...". Panowie z Miodowej nie muszą już zatem obawiać się roszczeń finansowych zawodników Legii, bowiem straciły już one podstawy prawne (czyt. uległy przedawnieniu).
Do rozwiązania pozostaje jeszcze kwestia moralna, a tej nie można znaleźć w żadnym kodeksie czy przepisach. Zwycięzcy ligi z 1993 roku wciąż nie mogą oficjalnie tytułować się mistrzami Polski. W dobrym tonie byłoby, aby PZPN zajął się tą sprawą w najbliższym czasie, nie czekając do grudnia przyszłego roku na Walny Zjazd. Argument, że tzw. działacze z terenu nie zgodzą się na zwołanie Zjazdu wcześniej, nikogo nie przekonuje. Dziesięć lat temu nikt nie miał żadnych wątpliwości, aby takie ciało powołać. Jak to się skończyło, wszyscy doskonale pamiętamy...
Moralni zwycięzcy
wtorek, 15 lipca 2003 17:20
źródło: Nasza Legia