W nawiązaniu do artukułu, który się ukazał w Przeglądzie Sportowym w dniu dzisiejszym Legia Warszawa pragnie przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie.
"Warszawa, dnia 2003-07-21
Szanowny Pan
Piotr Górski
Redaktor Naczelny
Przegląd Sportowy
Szanowny Panie Redaktorze,
W nawiązaniu do artykułu pióra redaktora Czerniaka zatytułowanego "Chłopki z Ferajny" (Przegląd Sportowy" z dnia 21 lipca 2003) informuję, że przedstawione w nim treści działają na szkodę Legii, w związku z czym pragnę przedstawić oficjalne stanowisku klubu w tej sprawie.
Po pierwsze: szczerze ubolewamy nad aktem wandalizmu jakiego dopuszczono się na firmowym pojeździe Przeglądu Sportowego. Jeżeli ten czyn zostanie udowodniony jakiemukolwiek piłkarzowi Legii zostaną w stosunku do niego wyciągnięte konsekwencje wynikające z regulaminu kar.
Jednocześnie proponuję Panu redaktorowi Czerniakowi zastosowanie działania naturalnego w przypadku popełnienia przestępstwa na terenie Francji, czyli zgłoszenia go odpowiednim francuskim organom ścigania, a nie oskarżania na łamach gazety nie mając na to dowodów.
Dodatkowo pragnę poinformować, że żądania, by Prezes Legii wykonał badania daktyloskopijne zawodników oraz dokonał ich porównania z posiadanym przez Przegląd Sportowy "materiałem dowodowym", jest w naszej rzeczywistości nierealne.
Po drugie: apel do sponsorów klubu o zerwanie współpracy z Legią jest jawnym działaniem na szkodę Klubu Piłkarskiego Legia Warszawa SSA.
Jeżeli tzw. apel do sponsorów będzie skutkował dla Legii wymiernymi stratami będziemy rozważać wystąpienie o odpowiednie odszkodowanie od Pańskiej Gazety.
Mając nadzieję na normalizację stosunków,
Pozostaję z wyrazami szacunku
Edward Trylnik
Prezes Zarządu"
Sprostowanie
poniedziałek, 21 lipca 2003 21:12
źródło: Legia.pl