Już ponad 10 dni piłkarze Legii przebywają na zgrupowaniu we Francji.
Trener Dariusz Kubicki na zajęciach stosuje duże tempo‚ dlatego co rusz podbiega ktoś do lekarza lub masażysty z grymasem na twarzy.
W pewnym momencie poprosił o pomoc Marek Saganowski. "Chłopak testuje nowe buty i obtarł piętę. Założyłem mu plaster‚ ale w takich warunkach to niewiele dało. Marek powinien był wszystko przewidzieć i przyjść do mnie jeszcze przed zajęciami" – stwierdził masażysta‚ Zbigniew Sęktas. Pan Zbigniew jest nieoceniony także w innych kwestiach. Zna język francuski i to on załatwia wiele spraw z miejscowymi. "Bez Zbyszka byśmy tu zginęli. Nasz opiekun niby mówi po angielsku‚ ale bardzo słabo" – stwierdził Kubicki.
Kolejnym zawodnikiem‚ który musiał skorzystać z pomocy masera‚ był Jacek Zieliński. Tym razem trzeba było rozmasować bolące achillesy. "To nie ten‚ co był operowany" – uspokajał Sęktas. "Niestety dawka trzech pierwszych meczów dała znać o sobie. Organizm się zbuntował i trzeba mu było dać trochę odpocząć" – dodał maser. Zielu dwa dni programowo leniuchował‚ by z Le Havre mógł już zagrać. Teraz trenuje w najlepsze.
Do normalnych zajęć wrócił w tym tygodniu Wojciech Szala. Także Radosław Wróblewski nie zgłasza żadnego bólu‚ choć jeszcze kilka dni temu narzekał‚ że go trochę ciągnie "czwórka". "To idź z tym do lekarza" – skwitował trener. "Eee‚ pewnie chciał się zabrać z Piekario do Warszawy" – żartowali z Wróbla koledzy. Kolejny dzień tylko przygląda się poczynaniom nowych partnerów‚ między innymi Argentyńczyka‚ Manuela Garcii. We wtorek jego ćwiczenia polegały na truchtaniu wokół boiska. Przedwcześnie z przedpołudniowych zajęć zszedł Łukasz Zaremba. 19-letni bramkarz chyba nie wytrzymał dawki treningowej‚ jaką mu zaserwował specjalista od golkiperów‚ Krzysztof Dowhań. Lekarz długo badał jego prawy bark‚ aż w końcu odesłał młodzieńca do hotelu. Teraz już jest bliżej niż dalej do powrotu do kraju‚ jednak co rusz daje się słyszeć z boiska: "Ja chcę do domu!" Oczywiście nikt nie bierze tego na poważnie. Na pewno nie trener Krzysztof Gawara‚ który z takim przejęciem prezentował kolejne ćwiczenie‚ że aż fiknął. Zawodnicy zareagowali salwą śmiechu‚ jeden z nich nawet krzyknął: "Lekarza‚ mamy kontuzję!" Sztab nie jest dłużny piłkarzom. Ireneusz Zawadzki szukając piłki‚ która zawieruszyła się w krzakach‚ znalazł zdezelowany kask. "Sagan‚ mam coś dla ciebie" – krzyknął do Saganowskiego i rzucił rozbity hełm motocyklisty w kierunku napastnika Legii. Saganowi‚ dawniej miłośnikowi szybkiej jazdy na motorze‚ chyba jednak nie było do śmiechu. Przecież wypadek na motocyklu o mało nie pozbawił go życia‚ a na pewno zatrzymał na kilka lat piłkarską karierę.
Tymczasem Saganowski odnalazł się w Legii i razem z kolegami przygotowuje się do sezonu‚ który ma być rekompensatą za brak sukcesów w poprzednim. Trener Kubicki wyszedł z założenia‚ że tylko nieustanne bieganie za piłką może przynieść jakieś efekty‚ dlatego piłkarze do znudzenia ćwiczą różne warianty popularnego dziada. "Gramy na trzy kontakty‚ albo dwa‚ jesteśmy cały czas w ruchu‚ piłka nie stoi w miejscu" – to typowe komunikaty Kubickiego. Legioniści rzadko ćwiczą statyczne schematy ataku na bramkę. Jeżeli już takie są‚ to koniecznie pod presją rywala i oczywiście na pełnej szybkości. "Sytuacja na treningu musi odzwierciedlać to‚ co się dzieje w czasie meczu‚ inaczej to nie ma sensu" – twierdzą szkoleniowcy i mają sporo racji. Najistotniejsze w tym jest to‚ że zawodnicy są w nieustannej rywalizacji. To sprawia‚ że trening nie jest nużący. Ponadto Kubicki ma całą gamę pomysłów‚ dlatego zróżnicowanie ćwiczeń jest olbrzymie. "Niby trenujemy to samo‚ co za Okuki‚ ale jest znacznie ciekawiej" – przyznają piłkarze. To‚ że jest ciekawie‚ nie podlega dyskusji‚ jakie będą tego rezultaty‚ przekonamy się już w sierpniu. Dziś legioniści zaraz po śniadaniu udają się do Beauvais. Tam mają zarezerwowany hotel‚ w którym zjedzą
obiad i odpoczną po 150-kilometrowej podróży. Wieczorem zagrają sparing z miejscowym drugoligowcem.
Drobne kontuzje we Francji
środa, 23 lipca 2003 11:14
źródło: Przegląd Sportowy