Jak podaje dzisiejsze Życie Warszawy, Stanko Svitlica ma być na dniach kupiony przez rosyjski FK Rostow. Pieniądze za tranfer mają podreperować budżet stołecznego klubu i pomóc w zapłaceniu zaległości w ZUS oraz urzędzie skarbowym. Okazuje się, że jedynym sposobem podreperowania budżetu Legii jest sprzedaż Stanko Svitlicy. Wczoraj prezes KP Legia SSA Edward Trylnik przeprowadzał rozmowy z wierzycielami i dziś po południu dojdzie prawdopodobnie do ugody. Działacze stołecznego klubu od zakończenia rozgrywek ligowych minionego sezonu próbują sprzedać króla strzelców ekstraklasy. Pierwotna cena serbskiego napastnika wynosiła milion euro. Przed wyjazdem na zgrupowanie do Francji działacze byli gotowi oddać Svitlicę za połowę tej sumy. Mówiono o klubach moskiewskich: CSKA, Lokomotiwie, Saturnie, a ostatnio o Torpedo Metallurg. W grę wchodzi teraz ósmy obecnie zespół ligi rosyjskiej FK Rostow. Jak informuje tamtejszy "Sport-Ekspres": "W najbliższym czasie może zostać zawarty kontrakt z najlepszym strzelcem polskiej ligi 2002/03 Stanko Svitlicą". Stanko na razie trenuje na obiektach przy Łazienkowskiej i czeka na faks z Rostowa informujący go o terminie przybycia do Rosji.
Dokąd Svitlica?
czwartek, 24 lipca 2003 06:36
źródło: Życie Warszawy