Miroslav Radović - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Rado, dziękujemy!

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Z Legii Warszawa odszedł Miroslav Radović, który jest symbolem stołecznej drużyny w XXI wieku. Serb spędził w stolicy 12 lat, zdobył wiele trofeów i wyśrubował świetne statystyki. Poniżej podsumowujemy pobyt "Rado" w Legii i prezentujemy najistotniejsze momenty boiskowe jego w wykonaniu. Zapraszamy do lektury!

Miroslav Radović trafił do Legii 30 czerwca 2006 roku. Miał wówczas 22-lata, ale posiadał bogate doświadczenie w postaci ponad stu meczów w barwach Partizana Belgrad, którego był wychowankiem.

- Ten zawodnik będzie z pewnością bardzo dużym wzmocnieniem naszej drużyny. Jest młody i perspektywiczny. Obdarzony doskonałym dryblingiem. Bardzo dobrze gra zarówno w defensywie, jak i ofensywie – odpisywał zawodnika trener Dariusz Wdowczyk. Serb w zespole „Wojskowych” zadebiutował 22 lipca 2006 roku w meczu o Superpuchar Polski. Legioniści rywalizowali z Wisłą Płock, która okazała się lepsza, wygrywając 2-1. Nowy nabytek Legii z murawy zszedł już w pierwszej połowie meczu. - Radović ma spore możliwości. Popracujemy nad nim. Drzemie w nim wielki talent. Jest w stanie grać o wiele lepiej niż w spotkaniu z płocką drużyną. Trzeba wziąć pod uwagę to, że kilka dni temu zmarł mu ojciec – tłumaczył słabą postawę swojego podopiecznego Dariusz Wdowczyk.

W kolejnych meczach „Rado” na boisko wchodził z ławki. W 3. kolejce Ekstraklasy trener dał szansę piłkarzowi od pierwszej do ostatniej minuty, a Serb odpłacił mu się golem. Niestety ostatecznie legioniści ulegli 1-2 GKS-owi Bełchatów. Trzeba przyznać że strzał "Rado" był bardzo ładny, a sam zawodnik po zdobytym golu kilkakrotnie całował herb warszawskiej drużyny.



Piłkarz od początku mówił, że chce się związać z Legią na dłużej. Już po półrocznym pobycie w Warszawie „Rado” udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że chciałby grać w reprezentacji Polski.

- Urodziłem się i pierwszych piętnaście lat życia spędziłem w Bośni, ale moje ulubione miejsca to Belgrad i Warszawa. W Polsce nie spotkało mnie nic przykrego, ludzie są mili, otwarci. Kibice też są spokojniejsi. W Belgradzie kiedyś ze strachu przez cztery dni nie wychodziliśmy z domów po przegranym meczu – mówił „Miro”.

W swoim debiutanckim sezonie Miroslav Radović rozegrał z „eLką” na piersi 39 meczów, w których zdobył 8 bramek. Serb znalazł się w „Jedenastce obcokrajowców Orange Ekstraklasy”, czyli plebiscycie prowadzonym przez tygodnik Piłka Nożna. Oprócz tego na naszej stronie został wybrany najlepszym legionistą sezonu, za co nasza redakcja wręczyła mu statuetkę.

fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com

W następnym sezonie „Rado” zdobył jedynie pięć goli, jednak udało mu się ustrzelić pierwszy dublet w jednym meczu - dwukrotnie pokonywał bramkarza podczas pucharowego meczu z Sandecją II Nowy Sącz. Ten sezon przyniósł też dla Miroslava Radovicia pierwsze jego trofeum z Legią. Legioniści w finale Pucharu Polski ograli po serii rzutów karnych Wisłę Kraków.

Sezon 2008/09 Legia rozpoczęła od zwycięstwa w meczu o superpuchar kraju (2-1 z krakowską Wisłą). Bilans rozegranych meczów „Rado” wyniósł 44, ale dołożył do tego tylko cztery gole. Rok później było jeszcze słabej, bo do siatki rywali trafił tylko dwukrotnie.

W marcu 2009 roku „Rado” otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry, ale odmówił występu, podkreślając że jest Serbem. W tym samym roku przedłużył kontrakt z „Wojskowymi” do 2012 roku.

Przełomowym momentem w Legii dla „Rado” był sezon 2010/11. Maciej Skorża postanowił przesunąć zawodnika ze skrzydła na środek boiska i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Legioniści zdobyli krajowy puchar, a Radović w całym sezonie był najlepszym zawodnikiem. Ligę zakończył z dziesięcioma golami na koncie, a w ostatniej kolejce zdobył swojego pierwszego hat-tricka w barwach „Wojskowych”. Serb trzykrotnie pokonał golkipera Polonii Bytom. Po sezonie, pomimo dopiero trzeciej pozycji w lidze, trener mocno docenił poczynania „Rado”. - Przeszedł samego siebie. Był w momencie, w którym sam byłem bliski skreślenia tego zawodnika, a proszę spojrzeć jak on zakończył ten sezon. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt Legii – stwierdził szkoleniowiec.

Sezon 2011/12 był bardzo udany dla warszawiaków pod względem europejskich pucharów, do czego bardzo mocno przyczynił się oczywiście Miroslav Radović. W 3. rundzie kwalifikacji Ligi Europy „Miro” zdobył jedynego gola w dwumeczu z tureckim Gaziantepsporem. W kolejnej fazie ustrzelił dublet w rywalizacji ze Spartakiem Moskwa przy Łazienkowskiej 3. To spotkanie zakończyło się remisem, dzięki czemu Legia zachowała przed rewanżem szanse na awans. Jak większość z nas doskonale pamięta, w rewanżu legioniści dokonali czegoś niesamowitego i ograli klub z Rosji 3-2.



W grupie Ligi Europy „Rado” też nie próżnował - w sześciu meczach zdobył cztery gole. Trzykrotnie pokonał golkipera Rapidu Bukareszt oraz zaliczył jedno trafienie w rywalizacji z Hapoelem Tel Awiw. W spotkaniu z izraelskim klubem Serb rzutem na taśmę w 90. minucie zapewnił nam trzy punkty. Legioniści wyszli z grupy, a w 1/16 finału turnieju trafili na Sporting SP, z którym w dwumeczu przegrali 2-3. Niestety Miroslav Radović wciąż nie mógł dopisać do swojego dorobku mistrzostwa Polski, za to po raz kolejny sięgnął z Legią po puchar kraju. Dzięki świetnej formie w Lidze Europy, w całym sezonie „Rado” zdobył aż 14 goli.

W następnym sezonie przygoda Legii z europejskimi pucharami zakończyła się bardzo szybko, warszawiacy w czwartej rundzie przegrali z Rosenborgiem BK. W lidze „Wojskowi” sięgnęli po mistrzostwo Polski, które było pierwszym ekstraklasowym triumfem dla „Rado”. 23 listopada 2012 roku, w spotkaniu z Widzewem Łódź „Miro” rozegrał swój 250. mecz w barwach Legii, ale po meczu z łódzkim klubem piłkarz przyznał, że nie jest zadowolony z jubileuszu. - Jestem niezadowolony po tym meczu. Od siebie trzeba wymagać więcej. Jako drużynę stać nas na lepszą grę. Jubileusz swoją drogą, liczy się to, że wygraliśmy – powiedział po meczu Serb.

9 maja 2013 roku odbyło się spotkanie prezesa z radą drużyny. Przyczyną była imprezowa noc Danijela Ljuboji oraz Miroslava Radovicia. Dwaj zawodnicy świętowali zdobycie kolejnego pucharu Polski, jednak przypadkowo natknęli się na prezesa Bogusława Leśnodorskiego, po czym „Rado” zaoferował mu drinka. Jak sam piłkarz tłumaczył był to wyraz szacunku. - W Serbii jest taki zwyczaj, że kiedy ktoś kogoś szanuje, to zawsze proponuje mu drinka czy inny napój. Nie oznacza to braku szacunku, tylko wprost przeciwnie - wyraz respektu - tłumaczył na łamach naszej strony Miroslav Radović. Obaj zawodnicy otrzymali kary finansowe, do tego Ljuboja został odsunięty od pierwszego zespołu, a po sezonie rozstał się z Legią. Po czasie Serb ze sporym dystansem podchodził do całej sytuacji.



W sezonie 2013/14 legioniści brali udział w eliminacjach Ligi Mistrzów, do której niestety nie udało się dostać. W ostatniej rundzie „Wojskowi” w dwumeczu nie dali rady drużynie z Bukaresztu. Warszawiacy w Lidze Europy trafili do bardzo trudnej grupy, w której zajęli ostatnie miejsce. W Ekstraklasie „Rado” zdobył aż 14 goli i wraz z Legią sięgnął po drugie z rzędu mistrzostwo kraju. Na gali Ekstraklasy Serb został wyróżniony dwiema nagrodami: dla najlepszego pomocnika oraz dla najlepszego piłkarza sezonu.



Następny sezon „Rado” zaczął bardzo dobrze, w dwumeczu z irlandzkim Saint Patricks Athletic Serb zdobył trzy gole. W III rundzie kwalifikacji legioniści trafili na Celtic Glasgow. W pierwszym spotkaniu przy Ł3 warszawiacy pokonali Szkotów 4-1, a dwa gole dla mistrza Polski załadował Miroslav Radović.



Chyba nie trzeba nikomu przypominać, jak zakończył się dwumecz z drużyną ze Szkocji... Na pocieszenie podopieczni Henninga Berga w dwumeczu ograli kazachskie FK Aktobe, dzięki czemu zakwalifikowali się do Ligi Europy. W fazie grupowej Miroslav Radović zdążył zagrać z belgijskim KSC Lokeren oraz tureckim Trabzonsporem. W lutym ku zaskoczeniu wszyskich Serb zmienił barwy, pomimo że w listopadzie przedłużył kontrakt z Legią do 30 czerwca 2018 roku. Piłkarz zdecydował się przenieść do chińskiego Hebei China Fortune. Jak sam tłumaczył kontrakt przedłużył m.in. dlatego, że wcześniej miał w nim wpisaną bardzo niską kwotę odstępnego. Dzięki podwyższeniu tej sumy Legia dobrze zarobiła na transferze zawodnika do Chin. - Wierzę, że do Legii przyjdzie drugi Radović. Jeśli nie, to przecież Drogba z Chelsea też odszedł do Chin, a teraz jest w niej z powrotem i gra w Lidze Mistrzów. Może podobnie będzie ze mną. Bardzo bym chciał – powiedział Miroslav Radović w rozmowie z legia.sport.pl. „Miro” zmienił barwy tuż przed ważnym meczem z Ajaxem Amsterdam, przez co trener nie chciał, aby piłkarz znajdował się w meczowej osiemnastce. Sam zawodnik podsumował całą sytuację po meczu z Holendrami.



Część kibiców do dziś wypomina Radoviciowi tamtą decyzję, a część bardziej wyrozumiale, bo która oferowana przez Chińczyków była kilka razy wyższa od tej, którą zarabiał w Legii. Radović przeżył nieudaną przygodę w Chinach, następnie zagrał jeszcze dla słoweńskiej Olimpiji Lublana, z którą zdobył pierwsze od 20 lat mistrzostwo. Po roku trafił do serbskiego Partizan Belgrad, ale na krótko bo po dwóch miesiącach ponownie związał się z Legią. 29 sierpnia 2016 roku po 645 dniach wrócił na ekstraklasowe boiska. Serb przyszedł do Legii w chwili, kiedy warszawiacy po 20 latach dostali się do Ligi Mistrzów. Serb mocno przyczynił się do dobrej postawy Legii w grupie. „Rado” zdobył dwa gole w meczach z Realem Madryt, które z pewnością zapamięta do końca życia.





19 lutego 2017 roku „Rado” zaliczył swój 350. występ z „eLką” na piersi. Po tym spotkaniu stał się piątym piłkarzem Legii w historii z największą liczbą występów. W owym sezonie Miroslav Radović zdobył 13 goli, a dwa z nich strzelił w Lidze Mistrzów. Po powrocie do warszawskiego klubu „Miro” dopisał sobie trzecie mistrzostwo z Legią, choć wiosna w jego wykonaniu była dużo słabsza od jesieni. Głównym powodem był jednak uraz, z którym borykał się zawodnik, ale zacisnął zęby by pomóc jackowi Magierze w osiągnięciu celu.
"Pozostawianie go na boisku - mimo że w głowie nie raz były myśli by dać mu odpocząć - powodowało, że przeciwnik zupełnie inaczej reagował. Jeśli ktoś przeanalizuje dokładnie mecze, to za "Rado" obecnym na boisku często biegało dwóch zawodników. On jednym swoim zejściem w boczny sektor zabierał dwóch piłkarzy, by zrobić miejsce innym" - mówił Magiera.
Po ostatnim meczu kolejki Serb wygłosił krótką przemowę przed tłumem kibiców, a następnie wraz z nimi zaśpiewał wszystkim dobrze nam znany hit „Nie poddawaj się”.



W sezonie 2017/18 trener Jacek Magiera przyznał opaskę kapitańską „Rado”. - Miro Radovicia nie muszę nikomu przedstawiać. To legenda klubu, który odnosił z tym zespołem mnóstwo sukcesów – takimi słowami uargumentował swoją decyzję. Rado musiał jednak poddać się zabiegowi przez co stracił całą rundę jesienną, a potem już nie wrócił do formy sprzed urazu. W sumie w tamtym sezonie wystąpił w zaledwie 12 meczach, w których zdobył dwie bramki. „Rado” nie dawał tej samej jakości co kiedyś, jednak wciąż wytrzymywał presję, co pokazał w 22. kolejce podczas mecz z Zagłębiem Lubin. Miroslav Radović na murawę wszedł w 86. minucie, a podczas doliczonego czasu gry pewnie z jedenastu metrów pokonał bramkarza, ustalając wynik spotkania na 3-2. Na koniec sezonu Serb do swojego dorobku dopisał czwarte mistrzostwo Polski oraz szósty Puchar Polski.

W ostatnim sezonie Miroslav Radović został odstawiony na boczny tor. Ricardo Sa Pinto nie dawał mu szans na grę - w sumie wystąpił w 14 meczach, w tym tylko jeden raz w pełnym wymiarze czasowym. Serb zdobył jedną bramkę w starciu z Cork City, swoje trafienie „Rado” zadedykował Arkadiuszowi Malarzowi.



Pobyt Miroslava Radovicia w Legii definitywnie dobiegł końca. Serb z warszawskim klubem zdobył cztery mistrzostwa, sześć pucharów Polski oraz jeden superpuchar. Ciężko będzie znaleźć drugiego takiego piłkarza, który będzie tak związany z klubem ze stolicy i rozegra w nim 391 meczów zdobywając przy tym 93 gole. „Rado” jest na pewno ikoną tego klubu i trzeba mieć do niego ogromny szacunek za to, że był kapitanem z prawdziwego zdarzenia. Przez wiele lat był gwiazdą Legii oraz ulubieńcem wielu kibiców. Nawet jeśli w ostatnich latach grał mniej, to Serb wykonywał świetną robotę poza boiskiem. Zawsze wspierał młodych zawodników oraz tych nowych, których trzeba było wprowadzić do drużyny. Za te wszystkie piękne chwile DZIĘKUJEMY!



REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (82)

+dodaj komentarz
L. W. 1916 - 18.10.2019 / 23:00, *.chello.pl

Rado wiem że jesteś dobry zrobiłeś dla Legii bardzo dużo zawsze byłem z Tobą. Życzę powodzenia dla Ciebie

odpowiedz
l1916 - 15.10.2019 / 11:25, *.242.40

Do zobaczenia, Kapitanie!!!!
Jeden z trzech Króli Ł3 - Pan Lucjan Brychczy, Deyna, Radovic

odpowiedz
L - 15.10.2019 / 00:23, *.tpnet.pl

Oprawa na pożegnanie z Rado

odpowiedz
szakal - 14.10.2019 / 20:57, *.tpnet.pl

Dzięki Rado za piękne chwile !!!

odpowiedz
YG - 04.07.2019 / 14:00, *.t-mobile.pl

Wszędzie tylko to Rodo i Rodo.

odpowiedz
Adam - 04.07.2019 / 12:02, *.chello.pl

@Bie(L)any : dlaczego ma milczeć? Żeby tacy jak ty mogli nadal żyć iluzją? Żeby młodsi fani myśleli, że Rado to ktoś więcej niż oszust, który pokazał, że jego pysk można porównać do wybitego szamba?

odpowiedz
Trenejro - 03.07.2019 / 01:18, *.com.pl

@Pomyśl:
Ewidentnie masz braki wiedzy. Za to dużo głupoty by się wypowiadać. Tragedia.

odpowiedz
Trenejro - 03.07.2019 / 01:02, *.com.pl

@Morgi:
Dobrze mówisz. Jajogłowy Pinokio za zielone się sprzedał Chińczykom, spod klonym ogonem wrócił na Bałkany, a że tam się znają na piłce to przylazła gnida do Legii po kasę, bo tylko tu przygarniają za dużą kasę sprzedawczyków i emerytów.
Nic dziwnego że w tym klubie nie ma kasy.

odpowiedz
(L)egia - 03.07.2019 / 00:15, *.02.net

Rado, dziękujemy za wszystkie piękne chwile. Szacunek na zawsze!

odpowiedz
Jkp - 02.07.2019 / 21:54, *.vectranet.pl

Rado dziekujemy!!!

odpowiedz
ziutek - 02.07.2019 / 21:23, *.vectranet.pl

Taka sama 'legenda' jak vuko który dał nogę przy pierwszej lepszej okazji do jakiś greckich barszczy z Ergotelis. Jak ktoś wcześniej napisał,legendą to jest np Jacek Zieliński,który mimo sporo ciekawych ofert został w klubie.

odpowiedz
Afro - 02.07.2019 / 15:24, *.chello.pl

Obejrzałem te skróty i ech... Popatrzcie bracia jak oni grali chociażby ze Spartakiem! Podania z pierwszej piłki i ta improwizacja - esencja futbolu!

odpowiedz
Bie(L)any - 02.07.2019 / 14:35, *.centertel.pl

@Morgi:
... podziękuj jeszcze swojemu dealerowi za mocne tabletki .... odjechałeś kolego więc baniak pod zimny prysznic ...
Jak mozna obrażać kogoś, kto rozegrał tyle spotkań w koszulce Legii ??? Mi zdążyło się RAZ w ciągu ponad trzydziestu lat!!! Był taki typ nazywał sie Kaczorowski...
Byli też tacy co odpuszczali mecze albo sprzedawali .... i zdjęcia ich wiszą na sinie zasłużonych razem z panami Brychczym Deyną ... i co ???
Masz coś do Rado to zachowaj klasę i przemilcz ....
Wytykają mu wyjazd do chin w takim momencie, ale to był koniec okna transferowego i Legia na tym nieźle zarobila...
Malarz miał propozycję z rosji wszyscy jego błagali żeby został, a po dwóch latach kibice Legii zamiast to docenić piszą zeby spadał bo to źle albo tamto źle.... po co krzyczeć na trybunach ze cała Legia zawsze razem???

odpowiedz
Szewach Weiss aka ChceWasz Hajs - 02.07.2019 / 13:34, *.centertel.pl

@Morgi: ochłoń brachu..

odpowiedz
Morgi - 02.07.2019 / 09:06, *.play-internet.pl

Dziękujemy,że dałeś dyla przed meczem z Ajaxem,dziękujemy że od dwóch sezonów nic nie wnosisz do gry i siedzisz na ławie biorąc całkiem niezłą sumkę z klubowej kasy....to jest żenada te podziękowania....piłkarz bierze kasę w wysokości proporcjonalnej do umiejętności, skoro brał tyle ile brał to jego psim obowiązkiem jest zapier...lać do upadłego!!!

odpowiedz
tomiacab - 02.07.2019 / 00:15, *.play-internet.pl

@zz: 100%

odpowiedz
wrt - 01.07.2019 / 21:10, *.play-internet.pl

fakt,że ciężko będzie znaleźć drugiego takiego, to opanowanie i ta jakość jak zgrał mu Ljubo i wyszedł sam na sam z bramkarzem tego tureckiego zespołu z rundy przed Spartakiem to jest to czego szukamy, to i wiele innych sytuacji , Rado Hvala Za Sve

odpowiedz
janek - 01.07.2019 / 12:10, *.60.235

dobrze ze ten cienias odszedl, staczal sie coraz bardziej, zadnego pozytku procz klotni w szatni

odpowiedz
W MOIM SERCU WIECZNIE JEST TYLKO LEGIA CWKS - 01.07.2019 / 11:49, *.chello.pl

@M3:

a dla Ciebie lekarz... i to naprawdę dobry...
Jak możesz w jednym rzędzie postawić Kuchego, który miał serce Legionisty i tak naprawdę był Ostatnim Prawdziwym Legionistà w tej bandzie najemników obok gościa, który zostawił Legię dla kasy nie kiedy był najbardziej potrzebny...
W jednym mogę się zgodzić, że Judasz był lepszy technicznie, ale nie o to tu chodzi...
Chodzi o serce i charakter.

odpowiedz
W MOIM SERCU WIECZNIE JEST TYLKO LEGIA CWKS - 01.07.2019 / 11:33, *.chello.pl

Maciek Frydrych...

Bardzo proszę nie nadużywaj słowa Legenda
Jest zwykłym Judaszem, który zostawił Braci w potrzebie...
Tak się składa, że znam kulisy powrotu i nie są już takie chwalebne... Napiszę o nich i jeśli redakcja ma cohones to zamieści ten komentarz, a jeśli nie to potwierdzi, że wpisuje się w legendę Judasza...;-)
Niby wrócić jak pies z podkulonym ogonem i chciał grać, a prawda jest taka, że powiedział, że jak nie dostanie 70.000 miesięcznie to pier.....li i nie będzie grał za mniej niż inni mają.
A Legendą to mozę być Jacek Zieliński...

odpowiedz
M3 - 01.07.2019 / 10:24, *.zus.pl

Powinna być oprawa dla Rado, Kuchego i Malarza. Tak się nie robi prezesie. Zaproście ich na pierwszy mecz i zróbcie jakieś małe przedstawienie.

odpowiedz
Obi - 01.07.2019 / 09:22, *.chello.pl

Dzięki Rado!!!

odpowiedz
Bie(L)any - 01.07.2019 / 07:49, *.lsas.aero

@Nara:
... a ty skąd wiesz co było w szatni ??? byłeś tam ???
.. a jak Legia remisowała z Realem wygrywała z ruskimi na wyjeździe, zdobywała kilka razy PP oraz MP to Rado z Malarzem nie byli w szatni ?? Na parkingu się przebierali ???
My Kibice sami nieraz siejemy nie potrzebny ferment powielając plotki...
Zawsze w każdym środowisku tworzą się grupki czy inne podziały i to jest normalne, ale u Nas jak wszystko hula prawidłowo to jest OK, a jak coś nie idzie to szuka się podtekstów....

odpowiedz
Wirion - 01.07.2019 / 06:58, *.vectranet.pl

Bratko Dzieki Za Wszystko !!!!

odpowiedz
Rafał N. - 01.07.2019 / 02:22, *.t-mobile.pl

Miro, dzięki za wszystko, trzymaj się i powodzenia! Pozdrawiam :-)

odpowiedz
Jane - 30.06.2019 / 21:55, *.play-internet.pl

Ode mnie tylko jedno,Dziekuje Rado!!Wielkie dzięki !!

odpowiedz
Pod(L) asiak - 30.06.2019 / 21:08, *.t-mobile.pl

Dzięki Miro za wszystko. Powodzenia.

odpowiedz
35. minuta meczu ze Szwecją - 30.06.2019 / 19:36, *.31.198

@zz: Zgadzam się, prawda bywa bolesna.

odpowiedz
zz - 30.06.2019 / 17:47, *.chello.pl

Mógł być legendą, a został zwykłym piłkarzem, który po prostu długo w Legii grał. Większość przymknęłaby pewnie oko na jego ustawienie drużyny, czasem bycie ważniejszym niż trener itd., ale jeżeli jakiś dzban chce nazwać go teraz legendą, to niech sobie przypomni styl i moment zostawienia Legii, gdy spier...ł do Chin. Nie samo odejście, bo to naturalne w tym zawodzie, ale styl i moment w ktrym byłą drużyna...

odpowiedz
Rado z wozu - 30.06.2019 / 17:08, *.play-internet.pl

Legii lżej

odpowiedz
Kris - 30.06.2019 / 16:03, *.plus.pl

;(

odpowiedz
dino - 30.06.2019 / 10:08, *.vtelecom.pl

@lagerta:
No fakt Miro nie dał Legii tyle co ty

odpowiedz
Gravesen - 30.06.2019 / 09:50, *.amazonaws.com

@lagerta: Ty też

odpowiedz
Nara - 30.06.2019 / 08:40, *.centertel.pl

@Bie(L)any: spotkam to mogę mu to pwoedzieć. mącil w szatni razem z Malarzem od kilku miesięcy. Kiedyś sam się nie żegnał, a teraz chce być zegnany. śmieszny człowiek. malarz dugi maciciel. Wystarczy zobaczyć jego postawę i podejście do wykonywanego zawodu, gdy przyszło popracować jako rezerwowy.

odpowiedz
Gravesen - 30.06.2019 / 08:34, *.amazonaws.com

To jest kuwa kpina, 3 na prawde zasluzonych pilkarzy rozstaje sie z naszym klubem i nikt ich nie pozegnal. Mioduski WSTYD!

odpowiedz
lagerta - 30.06.2019 / 08:34, *.centertel.pl

Nigdy tu nie wracaj

odpowiedz
Bie(L)any - 30.06.2019 / 08:32, *.centertel.pl

@Nara:
Sam jesteś mącicielem... i to anonimowym
Idź do kogoś na pożegnanie i nie podaj mu ręki na koniec tylko w oczy powiedz, że jest macicielem....

odpowiedz
Hiszpan - 30.06.2019 / 08:12, *.t-mobile.pl

Wielkie dzięki za 2 bramki że Spartakiem gdzie cały stadion 90 minut śpiewał ruska ... A eją eją O....

odpowiedz
MAREK BIDULA - 30.06.2019 / 07:49, *.110.1

RADO DZIEKI ZA TE LATA

odpowiedz
Javed - 30.06.2019 / 02:42, *.supermedia.pl

Hvala Rado! (L)

odpowiedz
tomiacab - 30.06.2019 / 01:36, *.play-internet.pl

@Pomyśl: tym że Pan Lucjan nigdy nie odszedł z Legii. Uprzedze argument typu: "bo kiedyś było inaczaj" - może i było ale nie zmienia to faktu, że tylko jeden z nich jest tu bez przerwy.

odpowiedz
Rafał - 30.06.2019 / 01:34, *.chello.pl

Dziękujemy Rado za wszystko!
Powodzenia!

odpowiedz
tomiacab do @pomyśl - 30.06.2019 / 01:32, *.play-internet.pl

@Legia(1916): sorry coś mi przeskoczyło. To było do @pomyśl. Padł czym się różni rado od Pana Lucjana

odpowiedz
Dokładnie tak... - 30.06.2019 / 01:27, *.play-internet.pl

@Won: Nigdy nie byłeś prawdziwym Legionistą. Teraz stękasz że nie miałeś okazji się pożegnać, a ja pamiętam jak sam spier....łeś z klubu niczym poparzony.

odpowiedz
tomiacab - 30.06.2019 / 01:21, *.play-internet.pl

@Legia(1916): np. tym, że Pan Lucjan nigdy nie opuścił Legii?

odpowiedz
Nara - 30.06.2019 / 01:18, *.play-internet.pl

Byłeś prawdziwym mącicielem.

odpowiedz
Arek - 30.06.2019 / 00:38, *.tpnet.pl

Powinni na pierwszym meczu z Pogonią zrobić jakieś pożegnanie dla Rado. Komu jak komu, ale akurat jemu się należy, jak psu buda. Nie wymagam, żeby każdemu kto odchodzi pożegnanie wyprawiać, ale jemu uważam, że klub powinien coś zrobić.

odpowiedz
MP.J ( L ) - 30.06.2019 / 00:36, *.t-mobile.pl

Rado Wielkie Dzięki !!! Powodzenia w dalszej karierze.

odpowiedz
wwwojtecky (L) - 29.06.2019 / 23:43, *.55.148

Rado Mistrz!!! Dziękujemy

odpowiedz
olew - 29.06.2019 / 23:17, *.vectranet.pl

Dziękuję Ci Rado za wszystko , złe zapominam, dobre będę miał w pamięci !

odpowiedz
News⚽️Poland - 29.06.2019 / 22:29, *.94.25

Rado!Many!Thanks!

odpowiedz
lol - 29.06.2019 / 22:20, *.tele2.se

dzięki Rado

odpowiedz
Normalny człowiek - 29.06.2019 / 22:09, *.t-mobile.pl

Rado...Dziękujemy!
Nietuzinkowy piłkarz. Niekonwencjonalna gra. Silny charakter. Facet, dla którego chciało sie Legię oglądać.
Czasem się zacinał i gubił formę, ale poyem przychodziła druga, trzecia i czwarta młodość Radovicia.
Najlepiej grało mu sie z Ludojadem. Przy nim niesamowicie się rozwinął
Trzymaj się Bratko!

odpowiedz
Paweł - 29.06.2019 / 22:02, *.tpnet.pl

Rado byłeś prawdziwym legionistą, bardzo dziękuję

odpowiedz
Luboja - 29.06.2019 / 21:52, *.centertel.pl

Brate mój dla mnie jesteś Legenda długo nie będzie w Legii obcokrajowca który rozegra tyle meczy tyle lat spędzi na Łazienkowskiej tyle goli nie strzeli dla kochanego klubu szkoda ze nie mogłeś pożegnać się z nami wychodząc na boisko Dla mnie i wielu kibiców jesteś nasza Legendą obojętnie czy Prezesem będzie Pan Dariusz Mioduski a dyrektorem sportowym Pan Radosław Kucharski oni dziś są a jutro ich nie ma a ty w naszej pamięci będziesz zawsze



odpowiedz
Dzięki - 29.06.2019 / 21:47, *.206.61

Szkoda tylko tego wypadu do Chin chyba w najgorszym momencie , trochę to roztroiło zespół przed ważnym meczem

odpowiedz
Won - 29.06.2019 / 21:47, *.play-internet.pl

Serbski Judasz sprzedawczyk. Nigdy nie powinien tu wracać!

odpowiedz
Paweł - 29.06.2019 / 21:46, *.tpnet.pl

@Adamowicz ale nie paweł: że co debilu?

odpowiedz
Pomyśl - 29.06.2019 / 21:43, *.co.nz

@Kabanos: A czym się różni od Lucjana? Obaj nie są z Warszawy.

odpowiedz
ŁCT - 29.06.2019 / 21:38, *.mm.pl

Dzięki za wszystko Bratko!!!

odpowiedz
Tedy - 29.06.2019 / 20:32, *.63.210

Rado (L)

odpowiedz
Legia(1916) - 29.06.2019 / 20:24, *.chello.pl

@Wielkie KS PIASECZNO: A czego się spodziewałeś po korpo-hienach ????

odpowiedz
tekken (L) - 29.06.2019 / 19:29, *.chello.pl

Dzięki Rado za grę :)

odpowiedz
Legia(1916) - 29.06.2019 / 19:15, *.chello.pl

Dziękujemy Rado za tyle wspaniałych chwil. Korpo-hieny nawet pożegnania mu nie zrobiły wstyd !!!!

odpowiedz
oLaf - 29.06.2019 / 19:14, *.vectranet.pl

Brawo redakcja. Tak należy żegnać - może nie ikonę - ale b. dobrego (kiedyś) zawodnika, który wiele zrobił dla Legii!!

Rado - dziękujemy!!!

odpowiedz
Eukaliptus - 29.06.2019 / 19:11, *.chello.pl

@Adamowicz ale nie paweł: Wiesz jak to robi wąż sssss......p ier...aj....stąd!!!

odpowiedz
grzesiek - 29.06.2019 / 18:58, *.centertel.pl

ktoś odchodzi z klubu a ktoś inny tańczy i śpiewa za kasę z transferów i odciążenie budżetu z wysokich kontraktów...

odpowiedz
Piotr (L) - 29.06.2019 / 18:06, *.centertel.pl

Rado dziękuję ci bardzo za te wszystkie lata w Legii tyle serca wlozyles i zdrowia tyle pięknych bramek zawsze będziesz w mojej pamięci i wszystkich kibiców którzy ciebie szanowali życzę ci powodzenia w dalszej karierze i przede wszystkim dużo zdrowia trzymaj się bracie mam nadzieję że kiedyś wrócisz

odpowiedz
Znawca - 29.06.2019 / 17:22, *.jmdi.pl

Z Rapidem Wiedeń? chyba nie oglądałem tego meczu

odpowiedz
marcelino8 - 29.06.2019 / 17:12, *.cyfrowypolsat.pl

W Lidze Europy graliśmy z Rapidem Bukareszt a nie Wiedeń :)

odpowiedz
Adamowicz ale nie paweł - 29.06.2019 / 17:11, *.jmdi.pl

Nareszcie!!!!!
Patataj i nie wracaj judaszu

odpowiedz
Juri - 29.06.2019 / 17:09, *.inetia.pl

Rado Dziękuję za piękne chwile radości,za wkład jaki włożyłeś,zdrowie i serce.

odpowiedz
Kabanos - 29.06.2019 / 16:45, *.play-internet.pl

@As: Legendy byly i juz nie wroca. Stawianie go na rowni z Panem Lucjanem to przesada. Zrobil duzo ale to zadna legenda

odpowiedz
mmz - 29.06.2019 / 16:03, *.tpnet.pl

MIRO DZIEKUJEMY!
Mioduski smieciarzu na kolana!!!

odpowiedz
Nie istotne - 29.06.2019 / 15:42, *.232.14

Każda zwłaszcza Rozyk , Pedro 2 depeszow i reszta

odpowiedz
I w pizdu wylądował - 29.06.2019 / 15:40, *.tpnet.pl

Wielki człowiek. Tyle dobrego uczynił w tym klubie. Myślałem po powrocie ze juz zakończy karierę w Legii. Szkoda

odpowiedz
lucho_83 - 29.06.2019 / 15:39, *.2.151

Dzięki Rado!

odpowiedz
As - 29.06.2019 / 15:37, *.chello.pl

Legendy powinny mieć godne pożegnanie z klubem, któremu oddali serce.

odpowiedz
Mohinho - 29.06.2019 / 15:36, *.t-mobile.pl

Rado dzięki za wszystko!

odpowiedz
Peter mokotuff - 29.06.2019 / 15:24, *.t-mobile.pl

Szacunek...

odpowiedz
Nie istotne - 29.06.2019 / 15:22, *.232.14

Każda osoba grzeczna pochodzi z miasta Piaseczna

odpowiedz
Wielkie KS PIASECZNO - 29.06.2019 / 15:17, *.orange.pl

Redakcjo-szacunek za artykuł. Wy dziękujecie, ale postawa klubu to KOMPROMITACJA.
Ludzie co Wy robicie q..rwa....

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.