Dickson Choto, reprezentant Zimbabwe, dziś podpisze z zespołem z Łazienkowskiej trzyletni kontrakt. "Szkoda, że nie mógł z nami trenować przez ostatnie cztery tygodnie. Widać było brak zrozumienia, ale to wartościowy obrońca. Te podróże, zmiany czasu nie wyszły mu na dobre. Gdyby grał z nami cały czas, miałby szansę na pierwszą jedenastkę" - powiedział Kubicki.
"Nie ma co się dziwić, że Dickson będzie grał w Legii. My go sprowadziliśmy latem, wypromowaliśmy i podpisaliśmy z nim wstępną umowę. Potem musiał on wyjechać do swojej ojczyzny, bo - po pierwsze - grał mecz w reprezentacji Zimbabwe, a po drugie nie ma wizy. Musiał pozałatwiać wszystkie swoje sprawy. To, że dołączył do nas tak późno wynika z tego, że nie dogadaliśmy się z jego klubem - United Africa. W końcu doszliśmy do porozumienia, a jego wizyta w Krakowie była wynikiem tego, że menedżer Wiesław Grabowski zawiózł tam innego gracza z Zimbabwe. Obecnie wszystko jest już jasne, mamy porozumienie z United Africa i w poniedziałek Dickson podpisze umowę" - powiedział Janusz Olędzki.
Choto dziś podpisze
poniedziałek, 4 sierpnia 2003 00:13
źródło: Gazeta Wyborcza