Nie kończą się transferowe perypetie Sylwestra Czereszewskiego. Najpierw miał grać w Widzewie, potem w Świcie, a ostatecznie ma trafić do Górnika Łęczna. Górnik już w sobotę zawita na Łazienkowskiej najprawdopodobniej z Czereszewskim w składzie.
"Można powiedzieć, że Górnik będzie rzucony na głęboką wodę. Dla mnie oczywiście nie ma problemu, aby zagrać na Legii." - powiedział Czereś.
Czereś w Łęcznej
wtorek, 12 sierpnia 2003 10:10
Woytek