Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Przed derbami: bezpieczeństwo najważniejsze

sobota, 23 sierpnia 2003 10:32
źródło: PAP

"Ze względu na kibiców obu drużyn utarło się
określenie, że mecze Polonii z Legią są spotkaniami podwyższonego
ryzyka. A to powoduje znaczny wzrost kosztów ich organizacji. Mam
nadzieję, że kibice to zrozumieją i wezmą pod uwagę" - uważa
członek zarządu "Czarnych Koszul" Marek Ruszkiewicz.

"Przygotowujemy się do niedzielnego meczu jak do każdego o tzw.
podwyższonym ryzyku. Ubolewam nad
tym, bo jest to znaczne obciążenie dla naszego skromnego budżetu.
Głównie chodzi o służby, które mają zagwarantować bezpieczeństwo
na obiekcie i wokół niego" - dodał.

Wszelkie formalności związane z organizacją derbów zostały między
działaczami obu klubów dopięte na ostatni guzik.

"Mam nadzieję, że do normalizacji między naszymi klubami będą
dążyć także kibice. Powinni oni zrozumieć, że mecz odbędzie się na
stadionie, który ma służyć zarówno Legii, jak i Polonii. A
jesienią będzie na nim grał także Lukullus Świt. Ewentualne
rozróby pociągną za sobą nie tylko sankcje finansowe dla klubów.
Sędzia może przecież przerwać mecz i odgwizdać walkowera" - dodał
Ruszkiewicz.

Polonia przekazała Legii 4000 tysiące biletów. Fani Legii zasiądą
na trybunie otwartej, tzw. żylecie. "To był z naszej strony gest
dobrej woli, bo mogliśmy udostępnić Legii tylko jeden z łuków za
bramką. Chcemy jednak by derby miały odpowiednią atmosferę. I
naprawdę nie chodzi w tej sprawie o pieniądze, jak niektórzy
sugerują. Nie wzbogacimy się kosztem fanów Legii" - wyjaśnił
działacz Polonii. Z wpływów za bilety Polonia pokryje koszty organizacji spotkania.
Nadwyżkę podzielą między sobą oba kluby - takie są uzgodnienia
między "Czarnymi Koszulami" a Legią. Nie wiadomo ilu kibiców Polonii, dla których przygotowana będzie
trybuna kryta, pojawi się na Łazienkowskiej. "Na stadionie powinno
być bezpiecznie. Jednak wiem, że nasi kibice mają pewne obawy,
jeśli chodzi o dojście na stadion. Dlatego trudno mi powiedzieć
ilu zdecyduje się w niedzielę przyjść na ten mecz" - dodał
Ruszkiewicz. Nieoficjalnie mówi się, że podopiecznych trenera Krzysztofa Chrobaka będzie wspierać około 200 kibiców.
Nad bezpieczeństwem kibiców przed, w czasie i po spotkaniu czuwać
będą wzmożone siły policyjne. "Ten mecz będzie zabezpieczać więcej policjantów niż zwykle -
poinformowała PAP Dorota Tietz z biura prasowego Komendy
Stołecznej Policji. - Ilu? Nie mogę podać dokładnych danych, ale
na pewno będzie to liczba wystarczająca. Nasza praca zacznie się
przed spotkaniem, a zakończy długo po nim. Postaramy się, aby
wszyscy bezpiecznie dotarli na stadion przy Łazienkowskiej i tak
samo wrócili do domów". Do organizacji spotkania, którego gospodarzem będzie Polonia
włączyła się także Legia. "Oczywiście, że nie siedzimy z założonymi rękami. Tym bardziej, że Polonia zleciła nam w sporej mierze organizację tych derbów.
Będę pracować te same służby administracyjne i porządkowe, co w
czasie spotkań organizowanych przez nasz klub. Z tą różnicą, że
tym razem dla Polonii" - powiedział prezes Legii Edward Trylnik. "Nie możemy uciekać od odpowiedzialności - dodał Trylnik. - To jest stadion, który ma nam jeszcze długo służyć. Legia tu trenuje, gra, tu mieszczą się nasze biura. Na spotkaniu w większości będą nasi kibice. Musimy zrobić wszystko, aby tak było dalej". Prezes Legii poinformował, że władze klubu są w stałym kontakcie
ze stowarzyszeniem kibiców. "Nasi kibice zasiądą na trybunie
otwartej. Większość biletów została już sprzedana. Jeśli będzie
nimi olbrzymie zainteresowanie, to być może fani Legii zasiądą
również na trybunie za jedną z bramek" - poinformował.

Podaj ten news dalej: