Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Koszykówka: Przylatuje prezes Acciony

wtorek, 2 września 2003 10:21
źródło: Życie Warszawy

Jutro przylatuje szef hiszpańskiej firmy Acciona. Do 9 września na koncie PLK musi się znaleźć pół miliona złotych - to jeden z najważniejszych warunków przyznania koszykarzom Legii dzikiej karty. Warszawski zespół bliski jest jego spełnienia.

Wszystko wskazuje na to, że tydzień, jaki pozostał do posiedzenia rady Polskiej Ligi Koszykówki, na którym ma się rozstrzygnąć sprawa dzikich kart dla Legii oraz Wisły Kraków, nie będzie nerwowy. Jutro na Okęciu ma wylądować szef hiszpańskiej firmy Acciona, głównego sponsora Legii. - Czy cieszę się już z otrzymania dzikiej karty? Nie, tak będzie dopiero, gdy rozmowy zakończą się podpisaniem ostatecznej umowy z Hiszpanami. Nie ukrywam jednak, że na razie jestem umiarkowanym optymistą - twierdzi prezes Legii Witold Romanowski.

Z szefem stołecznej drużyny w ciągłym kontakcie jest prezes Polskiej Ligi Koszykówki Janusz Wierzbowski. - Wymagania, które trzeba spełnić przed przyznaniem dzikiej karty nie dotyczą tylko wpłacenia pół miliona złotych. Jednak na zdrowy rozum, kto wydawałby takie pieniądze, nie mając pewnego i stabilnego budżetu na cały sezon? Przecież wtedy wyrzucałby je w błoto! - mówi Wierzbowski. - Nie chciałbym wybiegać przed szereg, bo o dopuszczeniu Legii i Wisły do rozgrywek zadecyduje piętnastoosobowa rada PLK. Jestem jednak optymistą i serdecznie życzę obu klubom, byśmy mogli powitać je w lidze. Przede wszystkim cieszę się jednak, że mimo opinii sceptyków formuła dzikiej karty już się sprawdziła. Obie drużyny zebrały takie składy, że na pewno wzbogacą ligę pod względem sportowym - dodaje prezes PLK.

Nowych zawodników Legii będzie można zobaczyć już dzisiaj. O godz. 17.30 w hali OSiR na Bemowie zagrają bowiem mecz kontrolny z Legionovią. W drużynie Jacka Gembala wystąpią m.in. Krzysztof Dryja, Robert Pacocha, Łukasz Kwiatkowski, Michał Polanowski i Piotr Szybilski. Niepewny dalszej gry w Legii jest jedynie ten ostatni, zależy mu bowiem bardzo na wyjeździe za granicę. Z Legionovią jednak na pewno wystąpi. Pozostali mają już podpisane kontrakty i zostaną w stolicy, niezależnie od tego, czy zagra w ekstraklasie, czy w pierwszej lidze. Więcej zakupów nie będzie.

Na początku przyszłego tygodnia, prawdopodobnie 9 września, zespół wyjedzie na dwutygodniowy obóz przygotowawczy. Nie wiadomo jeszcze, czy zgrupowanie odbędzie się w kraju, czy za granicą.

Podaj ten news dalej: