Wciąż nie wiadomo, w której lidze zagrają koszykarze Legii.
- Najważniejsze, że zagramy. Na 99,9 procent Acciona zostanie naszym sponsorem - mówi prezes sekcji koszykarskiej Legii Witold Romanowski. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, czwartek nie okazał się dniem decydującym o losach koszykarzy Legii. Żadne decyzje nie zapadły.
Po porannym spotkaniu szefów klubu z polskimi przedstawicielami Acciony ustalono, że obie strony spotkają się po raz kolejny w poniedziałek. Wówczas ma nastąpić podpisanie umowy.
- Nie wiem jednak, czy zagramy w PLK, czy w I lidze - mówi Romanowski. - Obecnie nie uczestniczę w negocjacjach, ale taką informację otrzymałem od nowego prezesa CWKS Legia Witolda Szymańskiego.
24 września upłynie termin, w którym Legia może wykupić za pół miliona złotych dziką kartę od PLK. Obecnie najlepsi gracze trenujący z zespołem - Piotr Szybilski, Robert Pacocha, Łukasz Kwiatkowski czy Dominik Czubek - nie mają jednak ważnych kontraktów z warszawskim klubem.
- Mieli je podpisać 15 września, ale nie zrezygnowali z treningów. Czekamy, aż na początku przyszłego tygodnia wszystko się wyjaśni - mówi kierownik drużyny Robert Chabelski.
Koszykówka: Kluczowy poniedziałek
piątek, 19 września 2003 13:34
źródło: Życie Warszawy