Pierwsza strona Życia Warszawy przyozdobiona jest tytułem "Tak się bawi stolica" oraz zdjęciem kibiców Legii. "To był wspaniały wieczór przy Łazienkowskiej. Stadion pękał w szwach, na trybunach karnawał jak w Rio de Janeiro, a piłkarze Legii rozgromili mistrzów Polski 4:1." - pisze ŻW. Meczową relację ztytułowano natomiast "W gejzerze belzebuba" - było gorąco!
W Gazecie Wyborczej ukazała się natomiast relacja z trybun pt. "A co tam Milan": "W środę byłem na sławnym stadionie San Siro i oglądałem najlepszych piłkarzy świata. Wczoraj poszedłem na Łazienkowską, gdzie trudno o piłkarzy choćby przyzwoitych. Ale czułem się tak samo jak w Mediolanie" - pisze dziennikarz GW. Tytuł meczowej relacji "Legia - Wisła 4:1".
Na całego poszedł zmienny jak chorągiewka Przegląd Sportowy. Na okładce dzisiejszego PS widnieje napis: "Uwaga sponsorzy - To jest Legia!", a dalej apel do prezydenta miasta Lecha Kaczyńskiego o tym, że Legia potrzebuje stadionu.
Super Express relacje zatytułował "Na kolana!". "Legia pokazała mistrzom Polski gdzie jest stolica futbolu!" - czytamy w SE.
"Tama na Wiśle" - to tytuł opisu spotkania w Rzeczpospolitej. "Legia wygrała z Wisłą 4:1 po meczu, jaki kibice będą pamiętać latami. Dwanaście tysięcy ludzi oglądało pojedynek dwóch równorzędnych drużyn. Wisła miała pecha, że trafiła na wyjątkowy dzień Legii. (...) O meczu trąbiły wszystkie rozgłośnie radiowe słuchane w Warszawie, poza Radiem Klasyka i Radiem Maryja. Przed meczem trąbiły samochody, a po godzinie 22 stolica przypominała Rzym po zwycięstwie Romy." - pisze Stefan Szczepłek (!).
Prasa o wczorajszym meczu
sobota, 20 września 2003 09:54
Woytek