"Systemem 3-5-2 graliśmy w środowym sparingu z drugim zespołem
Amiki Wronki i wyszło dobrze. Moim zdaniem nie trzeba zmieniać
ustawienia. Na razie zapowiada się, że zacznę mecz na ławce. Mogę
tylko liczyć na jak najwcześniejsze wejście na boisko, najlepiej
jeszcze przed przerwą. Zdaję sobie sprawę, że teraz w grupie napastników szanse na grę są wyrównane i o tym, kto wystąpi zdecyduje aktualna dyspozycja. Tak powinno być - najlepsi grają. We Wronkach wszystko wydawało się dalekie. Teraz czuć, że zegar
tyka. Rozpoczęło się odliczanie do soboty" - powiedział przed meczem z Węgrami napastnik Legii Marek Saganowski.
Saganowski: Zacznę mecz na ławce
piątek, 10 października 2003 08:40
źródło: PAP