Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

"Bobo" Kaczmarek: Stanko ma dar od Boga

czwartek, 30 października 2003 22:34
Fumenźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza

W meczu z Groclinem strzelił dla Legii 50 gola od początku pobytu na Łazienkowskiej. W rozgrywkach 2003/04 ma na koncie już 8 bramek mimo, że początek w jego wykonianiu nie był imponujący. Kto? Oczywiście, że Stanko Svitlica! O serbskim napastniku wypowiedzieli się m.in. trenerzy Bogusław Kaczmarek i Dariusz Kubicki oraz obrońca Legii Jacek Zieliński.

"Na pewno ma ogromny talent i naturalną łatwość strzelania goli. Z każdym meczem nabiera się doświadczenia, ale Stanko ma też wrodzoną intuicję. Nie bez znaczenia są także treningi, bo Svitlica potrafi uderzyć z obu nóg i ma dobrze ułożoną stopę, czyli precyzyjny strzał. Może i nie jest zbyt szybki, ale na pewno dobry technicznie. Poza tym umie się długo utrzymać przy piłce i trudno mu ją odebrać."
- wypowiedział się na temat Stanko, "Zielu".

Bogusław Kaczmarek: "Jak się patrzy na niego z boku, to Stanko niczym się nie wyróżnia, ale jego fenomen polega na tym, że ma wręcz zwierzęcy instynkt do strzelania goli. Potrafi się na boisku zachować bardzo niekonwencjonalnie i nieprzewidywalnie. Podczas meczu cały czas biega na linii spalonego, a to tuż przed obrońcami, a to tuż za nimi, i czeka na ich błąd. Ma pod bramką jakiś szósty zmysł. A co do jego szybkości, to proszę zwrócić uwagę na fakt, że on jest wolny, gdy nie ma piłki. Ale jak już ona trafia mu pod nogę, to później akcja rozwija się wręcz błyskawicznie. Futbol nie polega na bezmyślnym szybkim bieganiu, bo jest jeszcze sprzęt (piłka), który trzeba obsłużyć. A Stanko ma do tego dar od Boga."

"Cieszy mnie, że Stanko zdobywa bramki, bo w końcu po to gra w Legii. Trzeba złożyć mu hołd za niesamowitą skuteczność, ale pamiętajmy, że taki typ napastnika jak Svitlica żyje z podań otrzymywanych od swoich kolegów. Więc przy wszystkich pochwałach dla Stanka, trzeba też pamiętać o jego partnerach z boiska, którzy mu dogrywają piłkę na nos. Svitlica, choć nie należy do szybkich piłkarzy, ma tzw. szybką nogę, tzn. nie potrzebuje dużo czasu na oddanie strzału. A zaskoczenie jest bardzo ważną bronią na boisku. Poza tym on znakomicie zagrywa do kolegów i od razu wychodzi na pozycję. To w polu karnym jest strasznie niebezpieczne dla przeciwnika." - twierdzi "Kuba".

Podaj ten news dalej: