Jak pan ocenia spotkanie w Radomiu?
Dariusz Kubicki: Trudno tutaj cokolwiek komentować, ponieważ był to mecz na szczytny cel. Każdego może spotkać takie nieszczęście, więc cieszymy się, że mogliśmy pomóc piłkarzowi Radomiaka. Jeśli chodzi o mój zespół, to spotkanie było jednostką treningową.
Czy zna pzn Marka Ogorzałka?
- Bardzo go nie pamiętam, ale kiedyś grałem przeciwko niemu, kiedy Radomiak występował w pierwszej lidze. Tamto spotkanie zostało mi w pamięci, ponieważ strzeliłem gola, a jako obrońcy nieczęsto mi się to zdarzało.
Przydał się panu taki sprawdzian?
- Na pewno. Była to dla nas jednostka treningowa. Nie zagraliśmy na pół gwizdka, a zwyciężyć z kimś 3-0 nie jest dziś łatwo.
Jak pan ocenia występ młodych piłkarzy: Gmitrzuka, Pulkowskiego, Petasza?
- Nie chcę oceniać indywidualnie, bo nigdy tego nie robię. W lidze ciężko by im było zmieścić się w składzie, więc mają szansę pokazać się w sparingach. Pulkowski jest wyróżniającym się zawodnikiem w rezerwach, a mecze tej druzyny regularnie oglądam.
Wywiad
Pamiętam Ogorzałka
środa, 12 listopada 2003 09:49
Dariusz Kubickiźródło: Przegląd Sportowy