Dzisiaj po treningu Marek Jóźwiak, wraz z kierownikiem drużyny Ireneuszem Zawadzkim udał się na posiedzenie Wydziału Dyscypliny PZPN. To następstwo dwóch żółtych kartek i w konsekwencji czerwonej otrzymanych jeszcze w meczu z Groclinem. - Musiałem się stawić, ale wszystko w porządku. Żadnych konsekwencji nie poniosłem - powiedział zawodnik.
Jutro Legia, jak zwykle zresztą, normalnie trenuje. Razem z nią powinien już ćwiczyć Jacek Zieliński, który wbrew wcześniejszym ustaleniom ostatecznie nie zagra w Płocku z Serbią i Czarnogórą.
Jóźwiak bez konsekwencji
czwartek, 13 listopada 2003 21:35
źródło: Gazeta Wyborcza