Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Kto odejdzie?

poniedziałek, 24 listopada 2003 10:03
źródło: Życie Warszawy

Svitlica, Saganowski, Vuković, Szala i Surma - to piłkarze Legii, którymi interesują się zagraniczni menedżerowie. "Prawie w każdym meczu mieliśmy korowód szkoleniowców lub menedżerów. Na ostatnim spotkaniu z Dospelem Katowice pojawili się panowie z Francji, Grecji i Rosji. Przede wszystkim chodzi im o napastników, ale niektórzy wykazywali zainteresowanie również naszym pomocnikami" - mówi Jerzy Engel. Kto wyłoży jednak 1,2 mln euro za Saganowskiego i 1 mln euro za Svitlicę? Dzisiaj na zapłacenie takich pieniędzy stać tylko dobrze sytuowane kluby. O dziwo, znacznie ciekawsze są propozycje z Rosji niż z klubów Europy Zachodniej. "Rzeczywiście, ze wstępnych rozmów wynika, że Rosjanie zdają sobie sprawę, iż kierunek wschodni nie jest zbyt atrakcyjny dla piłkarzy i podwyższają swe oferty. Poza tym oni doskonale znają polskich piłkarzy" - kończy dyrektor Legii.
Menedżerowie z Rosji byli zainteresowani przede wszystkim Svitlicą i Saganowskim. "Byłem już tam i żadna siła nie zmusi mnie do wyjazdu do Rosji. Chciałbym grać w poważnych klubach, które walczą w Lidze Mistrzów lub odgrywają wiodącą rolę w swych ligach. Jeżeli taka oferta nadejdzie, cóż, mogę porozmawiać" - stwierdził Svitlica.
Svitlica czeka zapewne na oferty z Francji i Grecji. Okazuje się bowiem, że wysokie z początku akcje Saganowskiego, pod koniec sezonu straciły na wartości. Natomiast coraz więcej menedżerów pyta o Serba. Francuzi chcieliby jednak najpierw wypożyczyć piłkarza, sprawdzić w całej rundzie rozgrywek, a dopiero później kupić. Na Łazienkowskiej twierdzą jednak, że dla Legii jest to wariant nie do przyjęcia. Bardziej chyba realny jest interes z Grekami, którzy chcą kupić któregoś z napastników od razu. Oni również, podobnie jak Rosjanie, są zorientowani w cenach, gdyż przed Legią byli też w Amice i Groclinie. Pojechali teraz do domu, ale zapowiedzieli, że na Łazienkowskiej pojawią się w styczniu już z konkretnymi propozycjami. Najmniej pewna jest sprawa z Francuzami. Ci, którzy byli na meczu Legii z Dospelem, nie reprezentują klubów z czołówki tabeli. Oprócz Svitlicy i Saganowskiego interesowali się: Vukovicem, Szalą i Surmą. Tego ostatniego w ogóle nie widzieli, więc wybierają się na mecze naszej reprezentacji na Maltę. Na Łazienkowskiej natomiast w tych dniach testowani będą dwaj albańscy piłkarze.

Podaj ten news dalej: