Wczoraj trzyosobowy Sąd Polubowny PZPN zasądził, że były piłkarz Legii, Rafał Siadaczka otrzyma dla odszkodowanie w wysokości 200 tys. zł. To pieniądze należne do kwietnia 2003 z odsetkami. "Ja mam jednak kontrakt do czerwca 2004 i za ten okres chciałbym pieniądze. W ciągu kilku dni przyjdzie uzasadnienie wyroku. Potem złożę odwołanie i prawdopodobnie po Nowym Roku będzie kolejne posiedzenie Sądu Polubownego PZPN. Pięcioosobowego - zasiądą w nim dwaj ludzie z ramienia Legii, dwaj moi stronnicy i sędzia neutralny. Jak werdykt mnie nie zadowoli, to z moim prawnikiem oddamy sprawę do sądu cywilnego" - mówi 31-letni Siadaczka, który obecnie jest zawodnikiem trzecioligowego Mazowsza Grójec. "W tej chwili jestem zdrowy. Może w przyszłości zmienię klub, ale trudno powiedzieć, czy jeszcze będę grać na pierwszoligowym poziomie" - dodaje.
200 tys. dla Siadaczki
czwartek, 11 grudnia 2003 08:53
Fumenźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza