Wywiad z Jackiem Zieli?skim.
Robert B?o?ski: - Czy 300 meczów w jednym klubie to dla Pana powód do dumy?
Jacek Zieli?ski: - Na pewno tak. Cho? powiem szczerze, ?e nie przywiązuj? specjalnej wagi do jubileuszów. Nie pami?tam ju?, kiedy, gdzie i z kim rozegra?em swój mecz numer 100 i 200. Przyznam jednak szczerze, ?e w niedziel? by?em wzruszony. Kilka tysi?cy ludzi skandowa?o moje nazwisko, dosta?em nagrody. By?o naprawd? bardzo mi?o.
- Jedną z nagród jest wycieczka do Tajlandii.
- Wiedzia?em, ?e klub szykuje mi jakąś niespodziank?, ale nie spodziewa?em si? a? takiej nagrody.
- Kiedy wybiera si? Pan do Azji?
- Jeszcze nie wiem. Musz? ustali? szczegó?y z ?oną. Dowiedzia?em si?, ?e jest mo?liwoś? ustalenia nie tylko terminu, ale nawet zmiana miejsca wycieczki. Dlatego do Tajlandii nie pojad?. Niezbyt nam odpowiada to miejsce.
- Moment jubileuszu nie przypad? w szczególnie szcz?śliwej dla Legii chwili.
- Rzeczywiście. Ta runda nie jest dotąd najszcz?śliwsza. Przegraliśmy ostatnio trzy wa?ne mecze - z Groclinem w lidze, Polonią w finale Pucharu Ligi i Amicą w Pucharze Polski. To spowodowa?o, ?e nastroje w dru?ynie by?y kiepskie. Ale najwa?niejsze, ?e jubileuszowe spotkanie uczciliśmy efektowną wygraną z Pogonią. Zagraliśmy wreszcie skutecznie, wykorzystaliśmy sporo okazji, cho? goli mog?o by? jeszcze wi?cej. Na pewno o niebo lepiej ni? z Groclinem. Tamtej przegranej nie mog? sobie wybaczy? do dziś.
- Czy Pan i koledzy wierzą jeszcze w zdobycie tytu?u mistrza Polski? Na cztery kolejki przed ko?cem Legia ma o siedem punktów mniej ni? Polonia i mecz z liderem na ?azienkowskiej.
- Nie chc? o tym mówi?. Nie oglądamy si? na nikogo. Teraz ju? pozosta?a nam tylko walka o popraw? wizerunku w oczach kibiców. Musimy wygra? wszystkie mecze w tym sezonie. Sytuacja jest bardzo ciekawa, bo naszymi rywalami b?dą na wyjazdach Stomil i Ruch, które nie przegra?y jeszcze w tym sezonie na swoich boiskach. Na ?azienkowskiej zmierzymy si? z Wis?ą i Polonią.
- Czy wyobra?a Pan sobie, ?e Legia nie zagra w pucharach?
- Nie myśl? o tym. Nie chc? si? denerwowa?.
- Franciszek Smuda twierdzi, ?e w tym sk?adzie Legia nic wi?cej nie osiągnie. Chce wymieni? kilku zawodników.
- Trener ma du?e doświadczenie i na pewno wie, co robi. Ale poczekajmy do ko?ca sezonu. Mecz z Pogonią pokaza?, ?e wszyscy zacz?li si? mocno stara?, walczy? o pozostanie w Legii. Zobaczymy, jak to si? sko?czy.
- Jak d?ugo zamierza Pan gra? w pi?k??
- Nie wiem. To nie zale?y tylko ode mnie. Jeśli b?dą mnie omija?y kontuzje, to szybko nie sko?cz?. Chyba ?e strac? form? i b?d? si? m?czy? wyst?pami na boisku.
- Czy karier? sko?czy Pan w Legii?
- Chcia?bym. Kontrakt obowiązuje jeszcze przez rok. Nie zamierzam si? nigdzie w?óczy?, ale w futbolu nigdy nie wolno mówi? nigdy.
Rozmawia? Robert B?o?ski
Wywiad
Do Tajlandii nie jad?
wtorek, 9 maja 2000 21:02
Jacek Zieli?skiźródło: Gazeta Wyborcza