Od 1 stycznia Moussa Yahaya ponownie jest piłkarzem Legii. Jednak w Warszawie... go nie chcą, ponieważ jest znany ze swoich problemów alkoholowych. "Mamy trzech napastników i na swoją szansę czeka Garcia. Przyjrzę mu się uważnie i zobaczymy" - powiedział trener Dariusz Kubicki. Bardziej negatywne zdanie o Yahayi ma Janusz Olędzki: "Rozmawialiśmy z zawodnikiem i nie sądzę by został w Legii. Najprawdopoboniej zostanie wypożyczony lub sprzedany."
Yahaya wrócił, ale odejdzie
piątek, 2 stycznia 2004 10:45
Woytekźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy