Już 9 stycznia piłkarze Legii wznowią treningi. Jednak mało prawdopobne jest to, że pojawi się na nim nowy zawodnik. Powód? Brak pieniędzy. Pełną tego świadomość ma trener Dariusz Kubicki, który nie liczy specjalnie na wzmocnienie drużyny. "Największym wzmocnieniem będzie, jak nie odejdzie żaden z zawodników." - powiedział trener Legii. Natomiast pytany o terminowość wypłat pensji odpowiada wymijająco. "Pracuję dla przyjemności, a nie dla pieniędzy, a pensję otrzymuję prawie na czas" - kończy Kubicki.
Kubicki: Pracuję dla przyjemności
sobota, 3 stycznia 2004 09:37
Fumenźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy