
Wczoraj popołudniu na hali SGGW na Ursynowie odbył się przedostatni trening Legii w Warszawie, przed wyjazdem do Szczyrku. Zajęcia całkowicie zdominowały ćwiczenia z piłką, co jest dość zrozumiałe, albowiem w Szczyrku Legionisci będą pracować głównie nad kondycją i siłą.
Po krótkiej rozgrzewce i rozciąganiu, "Kuba" podzielił piłkarzy na trzy podgrupy, w których zawodnicy wraz z trenerami grali w "dziada". Piłka najlepiej słuchała się piłkarzy, ale entuzjazmem tryskała trójka trenerów, która z całą pewnością nie odczuwała trudów porannych ćwiczeń na Bemowie.
Następnie piłkarze dobrali się w pary. Rozpoczęła się seria
ćwiczeni gimnastycznych, takich jak przewroty, gwiazdy, stanie
na głowie, a do tego elementy piłkarskie, czyli odegranie piłki
głową, klatką czy nogą do partnera. Najwięcej uśmiechu na
trybunach (mimo iż trening był całkowicie zamknięty,
obserwowała go garstka kibiców, których sztab nie wyprosił z
sali) wywołały przewroty w tył w wykonaniu Sokoła I. ćwiczenie
polegało na podaniu piłki do partnera, podejściu do materaca,
zrobieniu przewrotu w tył i odebranie piłki. Sokół natomiast
podbiegał do materaca, obiegał go, robił przewrót w tył, ale w
odwrotną stronę i znów obiegał materac, aby odebrać piłkę :-)
Podczas jednego z serii tych ćwiczeń drobnej kontuzji nabawił
się Aco (nadciągnięcie mięśnia trójgłowego). Serb nie
kontynuował już treningu, lecz oddał się w dobre ręce dr
Machowskiego.
W międzyczasie, gdy zawodnicy wykonywali kolejne polecenia
"Kuby", na halę wszedł premier Bielecki, dyrektor Banku PEKAO,
kibic piłkarski. Pojawił się w obecności dr Machowskiego.
Pojawia się również "Kiero", który oznajmia, że do Polski przyleciał Stanko, wraz z żoną i synem. Cała trójka jest podziębiona, ale Svitlica ma wziąć udział w jutrzejszych zajęciach.
Na koniec "Kuba" podzielił piłkarzy na trzy zespoły, które
rywalizowały między sobą. Niestety, piłkarze nie grzeszą
skutecznością i wszystkie mecze kończą się remisami. Dwa razy
0-0 i raz 1-1 (Sagan i Beret). Najbardziej zadowolony jest
Dudi, który fenomenalnie asystował przy bramce Jóźwiaka.
Entuzjazm o tyle zrozumiały, że na porannym treningu drużyna
Dudka przegrała wszystko, zdobywając tylko jedną bramkę.
Dziś o 10:00 w Hali Piłkarskiej na Bemowie Legia rozpocznie
ostatni trening przed zgrupowaniem w Szczyrku. O 11:00 zagra
sparing z reprezentacją Polski Dariusza Dziekanowskiego.
Popołudniowych ćwiczeń nie będzie, lecz każdy piłkarz ma
obowiązek stawić się popołudniu na odnowę biologiczną na
Łazienkowską.
Wczorajszy trening
czwartek, 15 stycznia 2004 09:24
Artur