W prasie miało ukazać się sprostowanie Jerzego Engela dotyczące zarzutu dyrektora Legii, iż prezes działał na szkodę spółki sportowej Legia, dopuszczając do sprzedania Stanko Svitlicy.
"Spokojnie, mamy jeszcze trochę czasu, może ukaże się w głównym wydaniu Wiadomości... A jeżeli nie to na pewno coś wymyślę. Muszę się jednak nad tym poważnie zastanowić. Z pewnością nie pozostanie mi to obojętne. Bo przyznam, że niełatwo mi pogodzić się z obelgami z jakimi spotkałem się ze strony kibiców Legii, że jestem winny sprzedaży Svitlicy. Ktoś musiał im to zasugerować, wmówić. I wiemy kto to zrobił. Ja nie puszczę tego płazem. Nie lubię jak ktoś mi nadepnie na odcisk." - powiedział prezes Pol-Motu Andrzej Zarajczyk.
"W sprawie Svitlicy rozmawiałem przecież z przedstawicielami ITI i podzielali oni moje zdanie. Natomiast pan Engel chciał koniecznie zatrzymać Svitlicę w Legii. Dodatkowo Engel dwa tygodnie temu przyszedł do mnie z propozycją sprzedania Svitlicy do Turcji. Wtedy jakoś dziwnie mu zależało. Tym bardziej więc zastanawia jego niedawne zachowanie i postawienie się niczym Rejtan wobronie Svitlicy dla Legii." - zakończył Zarajczyk.
Zarajczyk: Dziwny Engel
czwartek, 5 lutego 2004 11:49
Woytekźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy