- Musimy zdawać sobie sprawę, że gra na sztucznej nawierzchni to większe obciążenia dla stawów, a na takiej graliśmy w Kosowie. Będziemy także przed tym meczem obciążeni podróżą. Poza tym - może trochę nie na korzyść drużyny, która reprezentuje Polskę jak nikt w Europie i zdobywa punkt za punktem - mamy mecz o godzinie 14:45. Na to jednak nie mamy wpływu - mówi przed spotkaniem z Motorem Lublin trener Legii Warszawa, Goncalo Feio.
- Przed meczem z Motorem towarzyszy mi duma, bo beze mnie Motor nie byłby tam, gdzie jest. Wiem, jak dużo włożyłem w ten klub sportowo i organizacyjnie. Teraz jednak jestem niesamowicie szczęśliwy, że mogę być trenerem Legii Warszawa i ją reprezentować i chcę z nią być mistrzem Polski. Teraz emocje, jakie mi towarzyszą, są takie, żeby odpowiednio dokładnie przygotować się do niedzielnego meczu i rywalizować na najlepszym możliwym poziomie przed naszymi kibicami, którzy zasługują na wygrane. Jeśli osiągniemy zwycięstwo, pozwoli ono nam zakończyć pierwszą część sezonu awansem do europejskich pucharów i pozycją w czubie tabeli w lidze.
START: 30.08.2024 / KONIEC: 01.10.2024
