
Prezesi klubów grających w półfinałach Pucharu Polski są nastawieni raczej negatywnie do pomysłu PZPN-u dotyczącego rozgrywania finału pucharu w Stanach Zjednoczonych. Nie wiadomo zatem jak zakończy się cała sprawa. Przypomnijmy, że losowanie półfinałowych par odbędzie się 15 marca, a sam finał 22 lub 23 maja.
Edward Trylnik: "Trzeba byłoby spojrzeć na terminarz, bo taki wyjazd to wyrwane cztery dni. Jeśli finał miałby być rozegrany przed zakończeniem rozgrywek, to nie jest to dobry pomysł."
Radosław Majchrzak (Lech Poznań): "Z punktu widzenia marketingowego byłby to nawet niezły pomysł. Lech mógłby sprzedać się w Stanach. Ale co z kibicami, na których najbardziej nam zależy?."
Piotr Dziurowicz (GKS Katowice): "Musimy znać więcej szczegółów by zabrać głos w tej sprawie. Przede wszystkim musi się to opłacać klubom. Nie możemy zapominać również o naszych kibicach."
Lech Rutkowski (Jagiellonia Białystok): "Nie odpowiadam na niepoważne pytania. Może lepiej byłoby zagrać na Mont Evereście..."
Kluby grające w PP nastawione negatywnie
środa, 11 lutego 2004 09:16
Mishkaźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy