Od wczoraj z Legią trenuje pomocnik młodzieżowej reprezentacji Zimbabwe Musareka Jenitala, który poleci na zgrupowanie do Chorwacji.
- To ofensywny pomocnik mogący grać także na prawym czy nawet lewym skrzydle. Nawet w ataku. Nie ma dobrych warunków fizycznych, bo mierzy tylko 168 cm, ale jest bardzo szybki, ma świetny drybling. W reprezentacji olimpijskiej Zimbabwe, w której występują gracze do lat 21, rozegrał sporo spotkań. Gdybym miał go z kimś porównać, to powiedziałbym, że to taki Gianfranco Zola, tyle że czarny - zachwalał zawodnika Wiesław Grabowski. - On jest w Zimbabwe bardziej znany od Dicksona, który wyjechał z kraju trzy lata temu. To ulubieniec publiczności - dodał.
Jenitala tak jak kiedyś Choto gra w Africa United, tegorocznym wicemistrzu i zdobywcy krajowego pucharu (w Zimbabwe sezon kończy się w grudniu, a zaczyna w marcu). Z dotychczasowym klubem ma jeszcze dwuletni kontrakt. Gdyby więc Legia na niego się zdecydowała, musiałaby zapłacić.
Nowy zawodnik z Zimbabwe na testach
piątek, 13 lutego 2004 08:30
źródło: Gazeta Wyborcza