
"Wzmocnienia będą jeśli ITI wykupi Legię, a wszystko wskazuje na to, że procedury zakończą się do połowy marca. Wtedy wiele by się w Legii zmieniło, już teraz obserwowani są zawodnicy, którzy mogliby przejść do Legii w lipcu. W tej chwili za wielki sukces uważam kupienie Piotra Włodarczyka, bo klubu nie stać na jakieś poważniejsze ruchy transferowe. Na pewno dużym wzmocnieniem byłby Jacek Bąk, który deklarował na łamach prasy, że po zakończeniu kontraktu z Lens chce grać w Legii. Bardzo żałuję także, że Wojtek Kowalczyk nie zdobywa w tej chwili bramek dla Legii tylko dla Apoelu Nikozja.
(...)To jest dla Legii trudny okres, dużo spekuluje się o zmianach kadrowych. Nikt z ITI nie złożył mi propozycji pracy jako prezes Legii. Nie ma natomiast żadnego konfliktu na linii Trylnik-Engel. Po prostu bywa tak, że polityka ekonomiczna klubu kłóci się z polityką szkoleniową, co działa niekorzystnie dla klubu. Nie ma to jednak nic wspólnego z moim szacunkiem dla prezesa Trylnika.
(...)Legia jako jedyna w Polsce ma szansę na zdobycie mistrzostwa i PP i o to bedziemy w tym roku walczyć.
(...)Uważam, że nowy stadion przy Łazienkowskiej powinien mieć imię Deyny, ale padła też propozycja, aby patronem był Pisudski, który przekazał Legii te tereny" - tak odpowiadał Jerzy Enel na pytania internautów dotyczące Legii.
Chat z Engelem zakończony
wtorek, 17 lutego 2004 13:01
Mishka