Czy jest pan za stary, by objąć prezesurę piłkarskiej Legii?
Jerzy Engel: Dotychczas zajmowałem się albo szkoleniem, albo pracą menedżerską ściśle ze szkoleniem związaną. Nigdy natomiast nie byłem zainteresowany pełnieniem funkcji prezesa Legii. Dzisiaj o takie zaszczyty też nie zabiegam.
Bo ma pan więcej niż 40 lat?
(śmiech) Wcale nie czuję się wypalony. Przeciwnie - mam sporo pomysłów. Tyle że związanych wyłącznie ze sprawami piłkarskimi.
Prezes Walter mówił też, że poszukuje prezesa z jajami...
A kto kiedykolwiek powiedział, że brakuje mi jaj (śmiech)?
A może pana akcje spadły w ITI, bo Pol-Mot rozmawiał także z Polsatem?
Nie słyszałem, by Polsat miał odkupić akcje od Pol-Motu. Koncern ITI jest tak blisko przejęcia Legii, że spekulacje w sprawie nazwy nowego właściciela klubu po prostu tracą sens.
Rozmawiał Dariusz Łuszczyna
Wywiad
Mam jaja
sobota, 21 lutego 2004 12:32
Jerzy Engelźródło: Fakt