W dzisiejszym "Życiu" zamieszczono pierwszą część artykułu pt: "Czekają na ligę". Autor, Jerzy Dudała, streszcza w nim pokrótce historię chuligaństwa w Polsce, pisze także o zbliżającym się sezonie i awanturach, na które rzekomo wielu kibiców już czeka. Wymienia także "najmocniejsze ekipy", w tym grupę Teddy Boys, która według autora, jest przykładem grupy "z marginesu".
Pan Dudała w pierszej części artykułu pokazuje polskich kibiców w najgorszym świetle, w drugiej udowadnia, że w dzisiejszych czasach kibice rozbijają sobie bejsbolami i łańcuchami głowy także poza stadionem.
Wydaje się, że artykuł nie wnosi niczego nowego do dotychczasowego spojrzenia prasy na kibiców. Jednak ci, którzy na meczach piłkarskich jeszcze nie byli, po przeczytaniu go, na pewno już nie pójdą.
Autor zapomniał chyba, że mecze i kibice to nie tylko chuligani. My zapewniamy, że każdy mecz na Łazienkowskiej jest jedyny, w swoim rodzaju, niepowtarzalny. To właśnie tu jest kapitalna atmosfera, którą tworzą nie tylko młodzi kibice, ale i osoby starsze, matki z dziećmi, a nawet całe rodziny... osoby, które nie sugerują się tym co napisze dziennikarz siedzący za biurkiem, które przekonały się na własnej skórze i pokochały atmosferę na stadionie Legii.
Kolejny atak na kibiców...
wtorek, 2 marca 2004 08:30
Igoroźródło: Życiena podstawie: Życie