Ekstraklasa
32. kolejka
#LPOLEG
40278
Poznań
12.05.2024
17:30
Lech Poznań
Legia Warszawa
Lech Poznań
1-2
Legia Warszawa
84' Joel Pereira
(0-2)
Blazić (s) 15'
Salamon (s) 45'
41 Bartosz Mrozek
2 Joel Pereira
18 Bartosz Salamon
23 Miha Blazić
3 Barry Douglas 46'
17 Filip Szymczak
22 Radosław Murawski
6 Jesper Karlstrom 67'
11 Kristoffer Velde 67'
7 Afonso Sousa 76'
9 Mikael Ishak
35 Filip Bednarek
5 Elias Andersson 46'
19 Maksymilian Dziuba
15 Michał Gurgul
20 Bartosz Tomaszewski
30 Nika Kwekweskiri 67'
44 Alan Czerwiński 67'
50 Adriel Ba Loua 76'
Kacper Tobiasz 1
Radovan Pankov 12
Artur Jędrzejczyk 55
Steve Kapuadi 3
Paweł Wszołek 13
82' Jurgen Celhaka 21
Juergen Elitim 22
Yuri Ribeiro 5
Josue 27
74' Maciej Rosołek 39
Marc Gual 28
Dominik Hładun 30
Jan Ziółkowski 24
Gil Dias 17
74' Ryoya Morishita 25
Jakub Adkonis 51
Filip Rejczyk 26
Qendrim Zyba 11
82' Wojciech Urbański 53
Mateusz Szczepaniak 57
Trener: Mariusz Rumak
Asystent trenera: Rafał Janas
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Lekarz: Krzysztof Pawlaczyk
Masażyści: Maciej Łopatka
Trener: Goncalo Feio
Asystent trenera: Przemysław Małecki
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Masażyści: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Bartosz Heinig
Techniczny: Albert Różycki
Relacja

Jak Legia nie może, to Lech dopomoże

Legia Warszawa przełamała swoją niemoc i wygrała wreszcie na stadionie Lecha po raz pierwszy od 3 lat . W niedzielę gracze Goncalo Feio pokonali poznaniaków 2-1, chociaż tego popołudnia... to tylko gospodarze trafiali do siatki. Po pierwszej połowie legioniści prowadzili po samobójczych trafieniach Mihy Blazica i Bartosza Salamona. Po zmianie strona rozmiary porażki zmniejszył Joel Pereira. Dzięki trzem zdobytym punktom "Wojskowi" przeskoczyli swojego przeciwnika w tabeli i po 32. kolejce plasują się na trzeciej lokacie!




Mecz znakomicie rozpoczął się dla legionistów, którzy musieli tego dnia w Poznaniu wygrać. Już w 6. minucie do siatki przeciwników trafił Paweł Wszołek, ale niestety po wideoweryfikacji VAR arbiter zdecydował się bramkę anulować. Powtórki pokazały, że chwilę wcześniej Maciej Rosołek nastąpił na nogę przeciwnika. Legioniści nie podłamali się i szybko ruszali do kolejnych ataków. W 12. minucie ofensywne zapędy gości opłaciły się. Po wrzutce ze skrzydła uderzony łokciem w polu karnym został Marc Gual, a po obejrzeniu powtórki na monitorze, Szymon Marciniak zdecydował się podyktować jedenastkę. Do wykonania rzutu karnego podszedł etatowy wykonawca stałych fragmentów gry, a więc Josue, który... niestety przegrał pojedynek z Bartoszem Mrozkiem. Golkiper Lecha wyczuł intencję strzelającego, a sam Portugalczyk kopnął piłkę zdecydowanie zbyt lekko. Poznaniacy tego dnia popełniali jednak w defensywie masę błędów. W 15. minucie katastrofalnie we własnej szesnastce zachował się Miha Blazic, który chcąc wybić futbolówkę do boku wpakował ją wprost do własnej siatki! To była prawdziwa konsternacja na stadionie przy Bułgarskiej, a legioniści dopięli swego i wyszli na prowadzenie dopiero za trzecim razem. Następne minuty to kolejne ataki "Wojskowych", którzy nie chcieli poprzestać na laurach i dać zepchnąć się do przesadnie głębokiej defensywy.

W 24. minucie swoją szansę na rehabilitację miał Blazić. Obrońca gospodarzy najwyżej wyszedł po wrzutce z prawej strony, lecz z bliska główkując trafił tylko w poprzeczkę. Moment później gospodarze dobrze rozegrali rzut wolny. Do toczącej się piłki dopadł Jesper Karlstrom, którego próba na szczęście przeleciała obok słupka. Potem gra ponownie się wyrównała. Legii dobrze udawało się oddalić grę od własnej bramki, przez co gospodarze nie potrafili oddać chociażby celnego strzału. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się skromnym prowadzeniem Legii, nadeszła 45. minuta. Wówczas Lech... po raz drugi strzelił samobója! Tym razem we własnej szesnastce skiksował Bartosz Salamon, który efektownym kolanem trącił piłkę i podwyższył prowadzenie gospodarzy.

fot. Mishka / Legionisci.comfot. Mishka / Legionisci.com

Po przerwie Lech ruszył do odważnych ataków, aby jak najszybciej powalczyć o kontaktowego gola. Uważni gracze Legii nie dawali się jednak zaskoczyć i dobrze bronili. "Wojskowi" nie bali się również atakować. W 55. minucie po wrzutce od Yuriego Ribeiro minimalnie niecelnie główkował Marc Gual. Za moment równie bliski szczęścia był Jurgen Celhaka. Pomocnik dopadł do wybitej piłki i huknął ile sił w prawej nodze. Niestety, zdecydowanie zabrakło mu precyzji. Lechici mieli kłopoty z przedostaniem się w pobliże Kacpra Tobiasza. W 69. minucie uderzeniem z dystansu zaskoczyć go mógł Radosław Murawski, lecz golkiper z Warszawy popisał się świetną robinsonadą. Wkrótce podopieczni Mariusza Rumaka musieli zagrać bardziej ofensywnie, co otworzyło legionistom szansę na przeprowadzanie kontr. Po jednej z nich do dobrej szansy doszedł Elitim. W kluczowym momencie zamiast na strzał zdecydował się na podanie do Guala, co było zły rozwiązaniem.

Kwadrans przed końcem niebezpiecznie było w polu karnym Legii. Mikael Ishak lekko trącił piłkę i chociaż nie było to mocne, to sprawiło nieco kłopotów Tobiaszowi. Kilka minut potem mecz musiał zostać na pewien czas przerwany, ponieważ kibice Lecha, wyrażając swoją frustrację rzucili na murawę race. O dziwo to... przyniosło efekt w postaci gola dla poznaniaków. Joel Pereira dostał podanie przed polem karnym, miał zdecydowanie zbyt dużo czasu i miejsca, przez co przymierzył na tyle precyzyjnie, że pokonał golkipera Legii. Przez ostatnie kilkanaście minut gracze Legii dobrze i mądrze bronili się z dala od własnej bramki. Lech pomimo prób nie potrafił zrobić nic, aby uniknąć porażki. Legia wskoczyła na upragnione trzecie miejsce w tabeli.

Minuta po minucie

16:15 - Witamy z Poznania! Za nieco ponad godzinę Legia zmierzy się na Stadionie Miejskim z Lechem, a my zapraszamy do śledzenia naszej relacji live prosto ze stadionu!
16:20 - Znamy już składy obydwu drużyn na dzisiejszy mecz. W wyjściowej "jedenastce" masa zmian. Między słupki wraca Kacper Tobiasz. Na wahadłach wystąpią dziś Paweł Wszołek i Yuri Ribeiro. W środku pola, zawieszonego za czerwoną kartkę Bartosza Kapustkę, zastąpi Jurgen Celhaka. W ataku natomiast zagra Maciej Rosołek.
16:22 - Warto również zwrócić uwagę na ławkę rezerwowych warszawiaków. Znajduje się tam aż pięciu młodzieżowców. Jej siła rażenia wygląda naprawdę marnie.
16:25 - Trybuna gości powoli zaczyna się zapełniać. Podobnie jak główna trybuna kibiców gospodarzy, którzy przygotowali oprawę na dwie trybuny.
16:40 - Legioniści nie pokonali poznaniaków na ich terenie od maja 2020 roku. To zresztą było ostatnie zwycięstwo warszawiaków w pojedynkach z Lechem. W późniejszych pięciu meczach zespoły dzieliły się punktami 4-krotnie, a raz wygrał Lech. W rundzie jesiennej przy Łazienkowskiej padł bezbramkowy remis, choć legionistom udało się strzelić gola, a dokładnie Ernestowi Muciemu, ale po wcześniejszej pozycji spalonej.
16:42 - Kadra Legii jest bardzo wąska, co pokazuje dzisiejsza ławka rezerwowych, ale po spotkaniu z Lechem może być jeszcze węższa. W tym pojedynku zagrożonych pauzą jest aż 8 zawodników, a w pierwszym składzie zagra 6 z nich. Wszołek, Elitim, Pankov, Kapuadi i Jędrzejczyk gdy dostaną żółtą kartkę będą pauzowali jedno spotkanie, a Josue zagrożony jest przedwczesnym zakończeniem sezonu i pauzą na dwa ostatnie mecze.
16:42 - Na rozgrzewkę wybiegli bramkarze gospodarzy - Filip Bednarek i Bartosz Mrozek.
16:45 - Na murawę wybiegają również golkiperzy Legii wraz z trenerami przywitani gromkimi gwizdami.
16:55 - Do bramkarzy "Wojskowych" dołącza pozostała część drużyny, również powitana "gorąco". Jazda z... da się usłyszeć z trybuny gości.
16:57 - W pełni również gospodarze.
17:13 - "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra!" ryknęli głośno kibice "Wojskowych".
17:15 - Piłkarze obu ekip opuszczają powoli murawę. Do rozpoczęcia meczu pozostał kwadrans.
fot.  / Legionisci.com
17:27 - Ruszyli!
17:28 - Legia zagra dziś w biało-czarnym komplecie, Lech klasycznie na niebiesko-biało.
17:29 - Przywitanie kapitanów Josue i Ishaka, losowanie stron... zaczną gospodarze.

1' - Początek pierwszej połowy
3' - Lechici w ataku pozycyjnym.
4' - Szymczak na skrzydle, oddaje do Pereiry, ten jednak zbyt mocno centruje. Jeszcze Sosua uderza... strzał zablokowany.
4' - Wysokie podanie na pole karne w kierunku Velde zbyt mocne.
6' - Wszołek z autu do Guala, ale ten fatalnie traci, na szczęście bez konsekwencji.
6' - Karlstrom w środku pola, zagrywa górą do Velde, ale ten nie zdołał opanować piłki.
6' - Pankov górą w kierunku Rosołka prosto do rąk Mrozka.
7' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
7' - Strzelec gola: Paweł Wszołek (Legia)!
9' - Ależ początek meczu w wykonaniu legionistów! Świetny kontratak wyprowadzony przez Elitima, w środku pola przepuścił Rosołek, Gual zagrywa prostopadle do Wszołka, który pędzie ile sił i pakuje piłkę mocnym strzałem do siatki.
9' - Ale chwila... będzie wideoweryfikacja. Sędzia Marciniak idzie obejrzeć tą sytuację.
10' - GOL ANULOWANY!
10' - Mamy decyzję... gol anulowany. Rosołek nastąpił na stopę rywala.
11' - Legia konstruuje atak od linii obrony.
11' - Josue górą na prawą stronę, ale nie ma tam nikogo.
12' - Lech wychodzi z kontratakiem, ale Ishak wybija na aut... i to przy własnym polu karnym.
12' - Rosołek schodzi do środka, uderza... zablokowany..
13' - Elitim centruje z lewej strony, obrońca wybija głową prosto na nogę Josue, uderzenie z woleja... daleko od bramki.
13' - Sytuacja jest jeszcze sprawdzana, mogło być zagranie ręką.
14' - Sędzia Marciniak ponownie zaproszony do monitora VAR.
14' - Decyzja... rzut karny dla Legii. Douglas fauluje Guala, uderza go łokciem w twarz.
14' - Żółta kartka: Barry Douglas (Lech)
15' - Piłkę na 11. metrze ustawia Josue.
15' - W pojedynku Josue vs Mrozek górą...
15' - ... niestety Mrozek!
16' - Strzał Josue po ziemi w prawy dolny róg był bardzo łatwy do wyłapania dla golkipera gospodarzy, który praktycznie złapał piłkę w ręce.
16' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
17' - Co tu się dzieje!? Dośrodkowanie Wszołka z prawej strony, główkuje Ribeiro, ale bardzo słabo, a Blazić próbujący wybić piłkę wbija ją do własnej siatki. Cyrk w Poznaniu!
19' - Velde na lewym skrzydle zagrywa do Ishaka, ale kompletnie się nie porozumieli.
19' - Pankov w rozegraniu, piłka odskoczyła mu za daleko i fauluje rywala. Rzut wolny dla Lecha około 30. metrów od bramki Legii.
20' - Pereira na dalszy słupek, zgrywa głową Salamon i wybija daleko Gual.
21' - Josue fatalnie podaje, prosto pod nogi Szymczaka, ale naprawia jego błąd Ribiero, który jest faulowany.
21' - Pojedynek Josue z Karlstromem w środku pola, kapitan Legii faulowany.
22' - Akcja Legii lewą stroną, dwie próby centr Ribeiro, ale obie zablokowane. Lech wychodzi z kontrą i groźnie Ishaka fauluje Jędrzejczyk, na szczęście bez konsekwencji dla obrońcy.
24' - Rosołek na przebój środkiem pola, ale zgrywa do tyłu. Jeszcze Kapuadi w odważnym rajdzie lewą stroną, centra po ziemi, ale za mocna, by Rosołek ją opanował.
25' - Szymczak do Pereiry na pole karne, zgranie po ziemi przerywa jeden z legionistów. Korner dla Lecha.
25' - Rozegranie na krótko, ostatecznie wysoka centra w pole karne, najwyżej wyskakuje Blazić... poprzeczka po uderzeniu głową!
27' - Oprawa i pirotechnika na sektorze gospodarzy.
27' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
27' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
27' - fot. Mishka / Legionisci.com
27' - Pankov ostro fauluje Ishaka około 30. metrów od bramki.
28' - Pereira bezpośrednio z wolnego w pole karne, bez problemu interweniuje Kapuadi.
28' - Velde odbiera piłkę Wszołkowi przy polu karnym, a wahadłowy Legii jeszcze go fauluje. Może być groźnie.
29' - Pereira zagrywa z wolnego po ziemi przed pole karne, tam jest niepilnowany Karlstrom, ale Szwed uderza kilka dobrych metrów obok bramki.
30' - Dziwna sytuacja w środku pola, ale z korzyścią dla Legii, która będzie miała rzut rożny.
31' - Świetna centra Josue, ale Kapuadi nie trafił w piłkę. Jeszcze uderza Elitim ze skraju pola karnego... obok bramki.
32' - Fatalna strata Celhaki przed samym polem karnym, Szymczak składa się do uderzenia, ale Albańczyk naprawił swój błąd i wślizgiem zablokował piłkę.
32' - Dośrodkowanie Karlstroma z lewej strony, na raty wybijają legioniści.
33' - Wrzutka Pereiry na dalszy słupek, bez problemu łapie Tobiasz.
34' - Długie zagranie Jędrzejczyka, wybija Douglas, bliski zbiórki jest Rosołek, ale poradził sobie z nim Salamon.
36' - Klepka legionistów na lewym skrzydle, ostatecznie Gual górą do wbiegającego Pankova, ale Serb w ostatnim momencie zagrywa wślizgiem wprost w ręce Mrozka.
37' - Elitim odbiera piłkę przy własnym polu karnym, ale zagrywa przy tym ręką. Groźny rzut wolny dla "Kolejorza".
37' - Głębokie dośrodkowanie... przeszło całe pole karne.
39' - Legia w rozegraniu, Josue faulowany przez Sosue.
39' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
40' - fot. Mishka / Legionisci.com
40' - Centra Ribeiro z głębi pola, uprzedza Rosołka jeden z defensorów. Będzie jeszcze korner.
41' - Centra Josue dochodząca do bramki, ale piąstkuje ją Mrozek. Jeszcze Elitim... nie trafia w piłkę, ale dobija i będzie jeszcze jeden rzut rożny.
42' - Centra na głowę Pankova, ale ten uderza słabo. Jeszcze Celhaka na skraju pola karnego, centruje... piąstkuje Mrozek.
43' - Centra Pereiry wybita na rzut rożny przez Wszołka.
44' - Rozegranie na krótko, ostatecznie centra Pereiry i wybicie defensorów. Jeszcze jedna próba dośrodkowania... zdecydowanie przeciągnięta, od bramki zacznie Tobiasz.
45' - Gual odbiera piłkę na połowie Lecha, mknie w kierunku bramki, cały czas indywidualnie, uderza... znacznie obok celu.
46' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
46' - Strzelec gola: Bartosz Salamon (Lech) trafia do swojej bramki!
47' - Co tu się dzieje? Legia podwyższa prowadzenie, a obrońcy Lecha zaliczają drugie trafienie samobójcze. Najpierw stracił Celhaka, ale odebrał piłkę Wszołek i pomknął prawym skrzydłem, z dobrą centra minął się Rosołek, a zaskoczony Salamon wpakował piłkę kolanem do własnej bramki.
47' - Pierwsza połowa przedłużona o 4 minuty.
50' - Zagranie górą do Velde wybija głową Wszołek, a Josue w stykowej sytuacji jest faulowany przez Ishaka.
51' - Koniec pierwszej połowy

Przedziwny jest to mecz, ale ważne, że na korzyść Legii. Anulowana bramka, przestrzelony rzut karny przez Josue i dwie bramki samobójcze defensorów Lecha, krótko mówiąc - w pierwszej połowie działo się wiele. Legia była konsekwentna w swoich działaniach, skuteczna w obronie i solidna w ataku. Oby po przerwie to się nie zmieniło!

45' - Zmiana Lech: Barry Douglas Elias Andersson
46' - Początek drugiej połowy
47' - Wracamy do gry! Od środka legioniści, a Lech z jedną zmianą w składzie.
48' - Andersson na pole karne do Sousy, ten odgrywa do Velde, a Norweg fatalnie traci.
48' - Legia wychodzi z kontrą, świetną, długą piłkę do Guala zagrał Rosołek, Hiszpan na skrzydle, próbuje centry do Wszołka, ale dobrze interweniują defensorzy.
49' - Velde na pole karne do Szymczaka, ten odgrywa na skrzydło do Anderssona, którego centra jest wybroniona.
50' - Lech w posiadaniu piłki, bez większego pomysłu na rozegranie akcji.
50' - Tymczasem pokaz pirotechniczny na trybunie gości.
52' - Akcja Legii środkiem pola, Celhaka przytomnie wypatrzył tam Josue, kapitan w indywidualnej akcji, zagrywa prostopadle do Rosołka, ale zdecydowanie za mocno.
53' - Chwilowa przerwa w grze. Gęsty dym od rac osiadł nad stadionem.
54' - Wracamy do grania w piłkę.
55' - Akcja Josue z Wszołkiem na prawej stronie, przytomnie zachowuje się Andersson.
56' - Ależ było blisko! Dobry odbiór Rosołka na połowie rywala, rozegranie lewą stroną przez Ribeiro, Portugalczyk centruje na dalszy słupek gdzie jest Gual, Hiszpan uderza głową minimalnie nad bramką.
56' - Żółta kartka: Yuri Ribeiro (Legia)
57' - Faul Ribeiro, 7 żółta kartka w tym sezonie dla defensora.
57' - Centra Lecha z rzutu wolnego na dalszy słupek...nie doszedł do niej nikt.
58' - Josue faulowany około 35. metrów od bramki Lecha.
59' - Centra Josue na środek pola karnego, ogromne zamieszanie, ale ostatecznie wybijają defensorzy Lecha.
59' - Ribeiro na przebój na lewej flance, mija Szymczaka, który w odwecie fauluje go.
60' - Josue na bliższy słupek, ale uprzedził Guala defensor. Jeszcze Celhaka składa się do strzału... dobry, mocny strzał, ale jedynie obok bramki.
61' - Pereira zagrywa przed pole karne do Karlstroma, pomocnik z uderzeniem... piłka prawie wyleciała poza stadion.
62' - fot. Mishka / Legionisci.com
62' - fot. Mishka / Legionisci.com
62' - Legiaaa! Warszawaaa! Legiaaa! Warszawaaa!
63' - Szymczak na prawej flance zagrywa wprost pod nogi Kapuadiego. Fatalnie w rozegraniu wygląda Lech.
63' - Atak Lecha lewą stroną, świetnie kontroluje go Pankov.
63' - Wszołek centruje z prawej strony do nikogo.
64' - Pereira wprost pod nogi Josue, Portugalczyk od razu górą w kierunku Guala, ale Hiszpan nie opanował piłki.
65' - Elitim na przebój środkiem pola, położył go na ziemię Szymczak. Do rzutu wolnego podejdzie klasycznie Josue.
65' - Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)
66' - Josue próbował sprytnie do Rosołka, ale przeczytał to Karlstrom. Lech wychodzi z kontrą, którą faulem przerywa Jędrzejczyk.
67' - Legioniści wychodzą 3vs1 z kontratakiem, Elitim w rozegraniu, ale zbyt długo zwleka z podaniem. Na szczęście fauluje go Andersson.
68' - Żółta kartka: Elias Andersson (Lech)
68' - Zmiana Lech: Jesper Karlstrom Nika Kwekweskiri
68' - Zmiana Lech: Kristoffer Velde Alan Czerwiński
68' - Josue uderza z rzutu wolnego, ale robi to bardzo słabo.
69' -
70' - Murawski przed polem karnym, decyduje się na strzał... poprzeczka! Chyba musnął końcówkami palców Tobiasz. Jeśli tak, była to fenomenalna interwencja.
72' - Kolejna groźna akcja "Wojskowych", Josue zagrywa na prawą stronę do Rosołka, napastnik próbuje centry, ale piłka wychodzi za linie końcową.
73' - Murawski odbiera piłkę w środku pola, ale dobrze reaguje Celhaka.
74' - Ribeiro świetnie na przebój, schodzi do środka, znalazł bardzo dobrym prostopadłym podaniem Elitima, Kolumbijczyk wbiega w pole karne, zagrywa po ziemi, ale nie ma tam nikogo.
75' - Lech próbuje szybkiej akcji, ale Pereira rozgrywa piłkę za linie boczną.
75' - Zmiana Legia: Maciej Rosołek Ryoya Morishita
77' - Zagranie górą do Ishaka na pole karne, wydawało się, że opanował sytuację Jędrzejczyk, ale napastnik zdołał uderzyć głową... przytomne zachowanie Tobiasza w bramce.
77' - Atak Lecha prawą stroną, świetna interwencja Pankova.
77' - Zmiana Lech: Afonso Sousa Adriel Ba Loua
79' - Oj nieprzyjemna sytuacja. Kibice gospodarzy wyrzucają środki pirotechniczne na boisko. Bliski oberwania Tobiasz czy Jędrzejczyk.
80' - "Wypi***alać, wypi***alać" krzyczą fani Lecha w kierunku swoich piłkarzy.
81' - Służby porządkowe oczyszczają boisko z rzuconych rac. Pomóc chciał jeden z zawodników Lecha, ale kibice skutecznie, słowem, kazali mu odejść.
82' - Gramy dalej.
83' - Wysokie podanie na lewą stronę w kierunku Ba Louy, skrzydłowy nie zdołał dojść do piłki.
83' - Zmiana Legia: Jurgen Celhaka Wojciech Urbański
85' - Murawski prostopadle do Ba Louy na pole karne, skrzydłowy zgrywa do środka, ale Szymczak fatalnie trafia w piłkę.
85' - GOL! Lech Poznań
85' - Strzelec gola: Joel Pereira (Lech)!
85' - Kompletnie przyspała defensywa Legii. Pereira został niepilnowany przed polem karnym, uderzył ile sił na dalszy słupek i nie dał najmniejszych szans Tobiaszowi. Koncentracja do końca!
86' - Josue z rzutu wolnego na dalszy słupek, Jędrzejczyk na pozycji spalonej.
87' - Urbański traci piłkę na połowie Lecha, ale ten gubi się w rozegraniu.
88' - Elitim z Josue, ale tracą. Czerwiński w walce na skrzydle z Kapudim, trochę przepychanki... wygrywa Francuz i od bramki zacznie Legia.
89' - Josue na linii środkowej poturbowany przez Salamona.
89' - Żółta kartka: Bartosz Salamon (Lech)
89' - Portugalczyk potrzebuje pomocy medycznej.
90' - Z kapitanem wszystko ok. Gramy dalej.
91' - Pereira rozpędza się na prawym skrzydle, ale świetnie wrócił za nim Wszołek.
92' - Siedem minut doliczone do drugiej połowy.
93' - Andersson centruje, wybija głową Jędrzejczyk.
93' - Pereira na prawej stronie blokowany przez Ribeiro.
94' - Dośrodkowanie z prawej strony na dalszy słupek, głową uderza Czerwiński, ale obok celu.
94' - Josue do Ribeiro na lewą stronę, Portugalczyk faulowany.
95' - Josue rozpędza się środkiem pola, biegnie na pole karne, fauluje go Ba Loua. Około 20. metrów od bramki.
96' - Rozegranie na krótko. Legioniści ewidentnie chcą utrzymać ten wynik.
96' - Ribeiro próbował utrzymać piłkę w narożniku, ale wyszedł z nią za linie końcową.
97' - Pereira celnie na pole karne, ale dobrze w defensywie Jędrzejczyk.
97' - Szymczak próbuje wbiec z piłką na pole karne, dobra reakcja Kapuadiego.
97' - Dośrodkowanie z głębi pola na dalszy słupek Legii, uderza głową Czerwiński... minimalnie obok bramki! I tak była pozycja spalona.
99' - Ba Loua próbuje przedrzeć się na pole karne, świetnie interweniuje Ribeiro.
99' - Koniec meczu!





Mamy to, bardzo ważne zwycięstwo w Poznaniu! Legioniści utrzymali koncentrację w drugiej części i choć Lech grał nieco lepiej i udało mu się trafić kontaktowo, to "Wojskowi" nie dali wydrzeć sobie prowadzenia. Arcyważne trzy punkty, które umieszczają Legię na 3. pozycji w tabeli i pozwalają myśleć o podium na koniec sezonu.
Piłkarze Lecha podeszli pod trybunę swoich najzagorzalszych kibiców i usłyszeli głośne "Wypi***alać". Legioniści również podeszli do sektora zajmowanego przez przyjezdnych z Warszawy, ale ci dosadnie powiedzieli im co myślą - "Legia grać, ku*wa mać".
Kibice Lecha szybko opuszczają trybuny, w sektorze gości trwa zabawa, a my dziękujemy za śledzenie naszej relacji tekstowej. Po więcej materiałów z Poznania zapraszamy na legionisci.com!

Relacja z trybun

Jedna wygrana niewiele zmienia i nie ukoi naszego wkur...

W niedzielny poranek, na przedostatni w tym sezonie wyjazd, wyruszyły w stronę Wielkopolski pociągi specjalne z kibicami Legii Warszawa. Łącznie nasz klub na stadionie przy Bułgarskiej reprezentowało 1644 fanatyków z Łazienkowskiej. Komplet publiczności, oprawy z obu stron, pirotechnika na murawie - kibicowsko mecz na pewno mógł się podobać pod każdym względem. Sportowo lechici na pewno opuszczani stadion mocno zawiedzeni. My tymczasem wciąż liczymy się w walce o europejskie puchary i co najważniejsze - wszystko zależy już od naszych wyników. Choć znając nasze gwiazdy, nawet najlepszą pozycję wyjściową, są w stanie jeszcze spier....




W Poznaniu sprzedaż biletów na mecz z Legią trwała bardzo krótko. W ekspresowym tempie rozeszły się wszystkie wejściówki (mimo oczywiście wyższych cen), co doskonale pokazuje, że cały region żyje przyjazdem ekipy ze stolicy. Tak jest zresztą od lat. Po naszej stronie tym razem nie wszystkie wejściówki "zeszły". Przypomnijmy jednak, że dzień wcześniej grubo ponad tysiąc fanów Legii pojechało do Gdańska wspierać Arka Wrzoska podczas walki z Arturem Szpilką.

W stronę Poznania ruszyliśmy dwoma pociągami specjalnymi. Oba składy ruszyły w trasę z dworca Warszawa Gdańska ok. 10:30 i bez żadnych opóźnień, ze sporym zapasem czasowym, dotarły na miejsce do stacji Palędzie, znajdującej się 13 kilometrów od stadionu Lecha. Stamtąd kilkunastoma podstawionymi autobusami dojechaliśmy pod stadion przy Bułgarskiej, oczywiście w sporej asyście kasków. Nad ranem dochodziły do nas informacje o wielkim pożarze w stolicy - spłonęło centrum Marywilska, a tymczasem gdy staliśmy przy bramach stadionowych, na terenie do niego przyległym, wybuchł pożar i konieczna była interwencja strażaków. Trzeba przyznać, że samo wpuszczanie na stadion przebiegało sprawnie i cała nasza grupa bez problemów zajęła miejsca na trybunach sporo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Poznańską klatkę ozdobiło 11 flag: Legia To My, Nienawidzimy wszystkich, Miasto Stołeczne Warszawa, Żyleta jest zawsze z Wami, Warriors, OFMC, Legia UZL, Raszyn, Nadarzyn, Szczecinek, (L) w wieńcu laurowym.

Już przed meczem miały miejsce pierwsze wymiany uprzejmości, ale na większą aktywność wokalną obie strony poczekały do samego meczu. W trakcie przedmeczowego studia C+, zaśpiewaliśmy pod adresem "eksperta" parokrotnie "Trałka cw... allez allez allez". Później zaś zachęciliśmy gospodarzy okrzykiem "Cały stadion śpiewa z nami" do wspólnego zaśpiewania antyrosyjskiej pieśni... "Ruska k... aejaejao" - niosło się jednak tylko z naszego sektora. Poznaniacy, trzymający sztamę z ekipą Spartaka, nie przyłączyli się do tejże pieśni.



Lechici, którzy podobnie jak my nie za bardzo są zadowoleni z boiskowych wyczynów swoich grajków i ludzi zarządzających klubem, przygotowali oprawę temu poświęconą. Na trybunie prostej zaprezentowali kartoniadę "Wstyd". W Kotle zaś wywiesili dwa uzupełniające transparenty - "Chu...wy trener nie usprawiedliwia braku ambicji i walki - zapier...ć!" oraz "Rutek, Klimczak, Rząsa - zakład utylizacji marzeń".



Pyrusy dopiero ściągnęli kartoniadę, a już dostali bramkę, co wywołało radość w naszym sektorze. Niestety, jak się później okazało - przedwczesną, bowiem Marciniak anulował trafienie Wszołka po obejrzeniu sytuacji na monitorze. Poznaniacy o mało nie zesrali się ze szczęścia. A raptem kilka minut później znów nastąpiła konsternacja w ich szeregach, gdy sędzia podyktował karnego, którego niestety Josue przestrzelił. I znów powtórzyła się historia sprzed chwili - kiedy miejscowi zaczęli pajacować, jakby zdobywali właśnie mistrzostwo. A tymczasem minutę później, nic ich już nie uchroniło przed straconą bramką - jeden z poznańskich defensorów władował piłkę do własnej bramki i wyszliśmy na prowadzenie.



Niedługo później ultrasi Lecha rozpoczęli przygotowania do prezentacji drugiej tego dnia choreografii. Na dole Kotła rozciągnięty został czarny transparent z białymi literami, tworzącymi hasło "Nasze serca biją dla Lecha Poznań". Następnie rozciągnęli sporych rozmiarów malowaną sektorówkę przedstawiającą Mela Gibsona stylizowanego na "Braveheart" z twarzą w barwach "Kolejorza". Całość uzupełniły chorągiewki w barwach na najwyższej kondygnacji młyna. Następnie po tym jak sektorówka zjechała, KKS odpalił spore ilości (ok. 180) rac, pośród powiewających flag na kijach.



Zanim piłkarze zeszli do szatni, legioniści ku naszemu zaskoczeniu podwyższyli prowadzenie. Ponownie po samobójczym trafieniu i to naprawdę bardzo efektownym samobóju. Oczywiście radość w naszych szeregach była spora, wszak w ostatnich latach z Lechem nie wiodło się nam najlepiej. A w tym roku w ogóle nam się nie wiedzie. Okazuje się jednak, że w tej lidze są zespoły z tak zwanej "czołówki", które grają jeszcze większy piach niż nasze asy.

W drugiej połowie zaprezentowaliśmy racowisko - po odliczaniu nasz sektor (obie jego części) rozświetlił się blaskiem 60 rac. Później na dolnym ogrodzeniu spłonęły pojedyncze szale Lecha. Jeden z zamaskowanych po zęby ochroniarzy chwycił za gaśnicę i próbował zmierzyć się z płonącym jednym szalem. Zdolniacha zużył trzy gaśnice i nic nie wskórał. Może warto by ów niedoszły Strażak Sam, udał się na korepetycje do Grzegorza Brauna.



W drugiej połowie w naszym repertuarze pojawiła się m.in. pieśń "Warszawa..." śpiewana na dwie strony - raz jedna strona sektora gości zaczynała, później zaś druga. Lechici w drugiej połowie zaprezentowali trzecią choreografię. Na nią składał się transparent "Osiedla, bloki, betonowe uroki", wycinana malowana sektorówka "Fyrtel Północ", wokół której zapłonęły race (ok. 120). Jako, że wynik nie ulegał zmianie, wściekli fani "Kolejorza" wrzucili kilkadziesiąt płonących rac na murawę, skandując w stronę swoich grajków "Wypier...ć!". Gniazdowy Lecha zapowiadał ponadto, że jeśli Lech straci trzeciego gola (na co się zanosiło), przyjdzie czas na opuszczenie trybun. Pamiętamy doskonale mecz, podczas którego lechici "mieli k... dosyć", kiedy świętowaliśmy przy Bułgarskiej mistrzostwo Polski, a przerwany w końcówce mecz, nie został już dokończony. Tym razem jednak po jednej serii rac, piłkarze wrócili na plac i dokończyli spotkanie jakby nigdy nic.



I w końcu gospodarze na 10 minut przed końcem meczu zdobyli bramkę kontaktową, co nieco ożywiło publiczność - uwierzyli, że jeszcze są w stanie odwrócić losy meczu. My wtedy ruszyliśmy z pieśnią "Nie poddawaj się, ukochana ma...". Ta niosła się przez dobrych kilka minut, a na sam koniec ruszyliśmy z naszym hitem - "Gdybym jeszcze raz...". Oj, niosło się to niesamowicie aż do końca spotkania, w tym przez 7 doliczonych minut. Wynik spotkania nie uległ już zmianie, więc po końcowym gwizdku fani Lecha zaczęli dalej "rozliczać" swoich grajków i działaczy, każąc im wypier.... Z naszej strony miejscowi usłyszeli - "Tak to już bywa, Legia z k... wygrywa".

Nasi piłkarze co prawda wygrali, ba, zagrali tym razem wyjątkowo z pełnym zaangażowaniem, ofensywnie, bez klepania miliona podań w poprzek boiska. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej rundzie dali ciała na całej linii i nawet wyczołgane puchary nie będą w stanie tego zmienić. Tak więc kiedy po meczu podeszli pod nasz sektor usłyszeli jedynie "Legia grać, k... mać!".



Po meczu najpierw przyszło nam czekać z półtorej godziny na opuszczenie stadionu, później kolejnych 30 minut czekaliśmy w autobusach na odjazd, a następnie te w zawrotnym tempie 20 km/h mknęły w stronę Palędzia (sam przejazd na dworzec zajął 45 minut). I choć oba specjale ruszyły w drogę spóźnione względem planowanego rozkładu, do Warszawy dotarły wcześniej niż planowano - przed drugą nad ranem.

Przed nami ostatni wyjazd w tym sezonie - w niedzielę udamy się do Grodziska Wielkopolskiego na mecz z Wartą, później zaś czeka nas już tylko domowe spotkanie z Zagłębiem Lubin.



P.S. Na tym wyjeździe grupa OFMC, obecna w ok. 30 osób z dawno niewidzianą flagą, świętowała swoje 20-lecie. Najlepsze życzenia z okazji tak okazałej rocznicy i pozostaje życzyć 100 lat ekipie, która "Będzie Dobre Tradycje Rozpowszechniać".

Frekwencja: 40 278
Kibiców gości: 1644
Flagi gości: 11

Autor: Bodziach

Fotoreportaż z meczu - 103 zdjęcia Mishki
Fotoreportaż z meczu - 97 zdjęć Maćka Gronau




Statystyki
Lech Poznań-Legia Warszawa
11strzały9
3strzały celne1
3rzuty rożne3
22faule14
1spalone1
0słupki0
0poprzeczki1
3żółte kartki2
0czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (107)

lucho_83

Absurd tego meczu idealnie pokazuje ten sezon...cały czas możemy być na podium, albo skończyć na 7 miejscu...

Guny

Zwycięstwo cieszy, ale w samej grze jakoś nie widać poprawy. Wygraliśmy mecz oddając bodajże jeden celny strzał i to z karnego, którego nie wykorzystaliśmy XD parodia futbolu...

Setter

ciekawe dlaczego nie wpuścił innych łepków

Urs72

Gratulacje za 3 punkty ......reszta bez komentarza........

Mario8865

Qrwa... Zaje...cie tylko czemu nie strzeliliśmy żadnego gola?

Mokot

Mecz specjalnej troski. I Legia i Lech to parodyści.

Darek

Dobrze, że ci z amiki strzelili 3 gole.Dzięki temu wygraliśmy 1:2.
Za tydzień trójka w plecy od Warty.

L

Wystarczylo wygrac z Radomiakiem, juz nie mowiac o tych potraconych punktach frajersko. I bylyby puchary na luzie. To trzeba sie jeszcze męczyc i znajac zycie przegramy za tydzien z Warta bedaca na wakacjach bo wszystko im bedzie wychodzilo a my znowu na 1-0 i strach w oczach.

Warszawiak1234

Pamiętam lata kiedy silna Legia była poza podium bo Łódź, Kraków lub pół Śląska zajmowali pierwsze miejsca. Powiem wprost, że jeżeli Legia z tak słabymi grajkami utrzyma się na 3 miejscu to będzie sukces dziesięciolecia. Tzn. po utrzymaniu się w lidze w 2022

Ja

W końcówce sezonu piłkarza Lecha coraz lepszej formie trzy bramki w jednym meczu pogratulować, ????????????????????

Cezar.

Lech jest słabszy od Radomiaka a ma dużo więcej punktów,cuda!w 30 min.powinno być 3-0 dla Legii i być po meczu,kibice Lecha nie zawiedli zawsze takie samo chamstwo i prostactwo,ale czego się spodziewać,po zakompleksionych pyrach .

M 1987

Pudrowanie trupa.
Skasuj ten komentarz....

Pusia

Jedziemy po Mistrza!

Mordziaty

No wynik dziwny. Lech ma u nas duuuuże piwo.

mietowy

dzieki za 3 pkt z tym dziadostwem poznanskim ale reszta sezonu to kryminal

Lao

Mioduski to jednak jest urodzony w czepku. Takiego handicapu nie spodziewał się zapewne nikt. O ile nie było to oczywiście ustawione. Ale znając chu......ość tej ligi, to możliwe, że tak wyszło na spontanie:). Byle już nie spaprać. Nie zmienia to w dalszym ciągu faktu, że mamy przy optymistycznych założeniach max. 25% ilościowo jakościowej kadry na grę na kilku frontach.

WdW

mecz cudów ,no ale gratulacje ,na kartoflanej ziemi te zwycięstwo smakuje słodziutko ,Legia grać k,rwa mać !!!!

RybaSocho

Oddaliśmy jeden celny strzał a wygrywamy 2-1. Niesamowite. Co by nie było trzecia lokata. To jakiś kosmos

Zoo

Nawet Marciniak nie dał rady

Urs72

@Pusia: jesteś tak odklejony z ty Mistrzem jak Miodek i Zielek z zarządzanie Legii...

M@riusz

Oby tego nie sp.....ć (puchary)

GT

Cuda, cuda ogłaszają

Ehmehme

Zwycięska bitwa o Poznań zawsze wiele znaczy, nawet jak nie ma już szans na trofeum i bramy strzelają tylko piłkarze w niebieskich koszulkach, a zwycięstwo z Rosołkiem i Tobiaszem w wyjściowym składzie znaczy podwójnie!

Arek

Podejrzany mecz

13

Dziś nie będę komentował meczu. Ale za to Marciniak za anulowanie bramki Wszołka to trybunał stanu! Puścił akcje, oczywiście Nasz Rosołek faulował kogoś kto nie brał udziału bezpośrednio i sam faul nie mógł mieć wpływu na bramkę jaka padła, więc gol się zalicza a najwyżej Rosół żółta kartka... Tak jak to widziałem. No to jeszcze dodam, że ten karny Josue to specjalnie tak zagrał... To widać po jego zachowaniu po strzale. Ale tu pewności nie mam. Musiałbym mieć dostęp do większej ilości nagrań wideo z tego strzału. Wynik cieszy, Boże dziękuję że to nie my jesteśmy w skórze kibiców Lecha po takim meczu.

Michał

Ważne tylko zwycięstwo i 3 punkty. Celhaka Elitim Gual jeśli mieli podania to tylko do pyr. Elitim wychodzi 3 na 1 w 66 minucie i pada zamiast grać na prawo lub na lewo.... gdzie chce..... ale nie.....gra kozaka. Udał się i tyle. Z dobrą grą mogliśmy wygrać wyżej ale widocznie nie trzeba więcej bramek strzelać i rywala dobić.....liga będzie ciekawsza. Idźcie wszyscy już na urlop bo do czego wy się nadajecie. Pozdrawiam wszystkich Legionistów i Legionistki.

Egon

Śmieszny mecz.
Nie strzeliliśmy żadnej bramki, a wygraliśmy 2-1.

W Lechu jest jeszcze większy kryzys jak u nas.


matus007

Trzeba postawić parę Lechów Lechowi %%%

Rysio

Ale faza,Lech strzelił trzy gole,ale my wygraliśmy 2-1:). Monty Python i Drużyna Obłędu:)

Dr Bomba

W statystykach zawodników dotyczących goli i asyst naszych nie ma ale za to są w czołówce jeśli chodzi o czerwone kartki ????

Kibic najlepszej ligi swiata

To tam nie zapominać w kolejnych sezonach bez mistrzostwa, obowiązkowo śpiewać , że mistrzem Polski jest Legia ????

artic

Samobóje Pozen- Paralitycy Wa-wa 1-,2 ten Josue to chyba specjalnie nie strzelił karniaka na złość loczek& zielek ta cała liga to niezły kabaret a wyniki większości meczy szczegolnie tej wiosny dziwne .

miron

Ziemniaki same się dziś utłukły :))) dawno takiego meczu nie oglądałem:))) parodia ekstraklapy i z czym My na Europę???tam już takich pyr nie będzie:)

Mioduski rak Legii

Teraz czas przegrać z Wartą i remis z Lubinem

Okęciak

To zwycięstwo i punkty to trochę prezent od losu ale nie ma co kręcić nosem, do końca dwie kolejki i wszystko w rękach (nogach) naszych kopaczy.
P.s. Japończyk znowu obstawiał Benny Hilla, czy tylko ja widzę jak marny jest to piłkarz?

Miasto d.piarza Rafałka

Upragniona gra w eliminacjach Ligi Konferencji coraz bliżej

WdW

@Miasto d.piarza Rafałka: ahahaha

M 1987

Nie da się tego oglądać!

Hiszpan

@Okęciak: W obronie jest katastroficzny w ataku też już go rozczytali. Mam nadzieję że wykupienie go to żart.

Kibic

Przegrają źle , wygrają.zle co za naród.co za ludzie

Trampek

@13 : Przez Rosoołka jest wiele bramek nie znanych, poprzednio w innym meczu przez niego była nie uznana bramka Kapustki i zamiast zwycięstwa był ...remis . Skuutkowało wówczas dwa punkty w plecy. Z Rosołka jest więcej strat punktowych jak zysków !!!

Zoo

Wszystkie kluby w Polsce pomagają Legii, tak ją kochają, tylko Legia jest wstanie zapełnić do ostatniego miejsca stadiony tak ją kochają kibice w polsce

Maverick

Jak Legia nie może to PZPN dopomoże.
Tak powinien brzmieć tytuł tego posta.
Dwa samobóje w takim meczu???
Do tego nie strzelony karny,nie uznana bramka strzelona przez Legię...
Zobaczymy co będzie za tydzień...w Poznaniu.Co do meczu to byłem pewien ze zdechlaki wygrają.Ale widać ze piłkarski poker trwa w najlepsze...

Yogi

Wygrywamy z Lechem w Poznaniu, a tu 99% negatywnych komentarzy.
Tacy was kibice jak z koziej du...y trąba.

R1958

Mam 66lat od dzieciaka naogladalem się mnóstwo meczów ale pierwszy raz widzę że wygrywa drużyna 2do1 której zawodnicy nie trafiają do siatki, no cuda wianki. Druga sprawa to żółta kartka dla Lechity który nadepnol na rękę Josuemu a Kapustki za upadek pupa na nogę Radomiaka czerwona. Może ekspert w Canalplus wyjaśniłby te sytuacje.

Kajtek

"Bartosz Salamon, który efektowym kolanem trącił piłkę i podwyższył prowadzenie gospodarzy." Co autor ma na myśli ?

Też Kibic

@Kibic : dokładnie

Fan.Grotynskiego

Pokonanie lecha zawsze,jest dobre puchary w naszych rękach.

Arek

Jakby nie pracowali to tych samobujów też by nie było. Moim zdaniem, zasłużone zwycięstwo i też zdziwiony jestem bo pewny byłem wpie...u. Ale spokojnie, łach pokonany, ale 2 mecze jeszcze do końca.

Wolfik

@Yogi: Hurra, wygraliśmy mecz 2:1 mając JEDEN celny strzał na bramkę rywali!!! Wspaniała gra, forma rośnie, mamy szansę na brązowy medal!!! Sukces!!! Mioduski jest wielki, Zieliński jest gigantem. Brawo, brawo, brawo!!

Zadowolony?

Hanior

@Kajtek: bełkot poalkoholowy

Edek z fabryki kredek

Jeszcze będzie płacz za Josue jak za Bejbą

Lupus

@M@riusz: Muszą zagrać dużo lepszy mecz za tydzień, inaczej znowu będą po za pucharami

Arturius1916

Alert RCB ? Uwaga! Po całej Polsce niesie się potężny huk.Podobnonto trzask d**y z poznania. Sugerujemy zachować szczególną ostrożność!

Matt

Jakby nie klęknęli przed Radomiakiem, to w tak beznadziejnym sezonie jeszcze przypuściliby atak na Mistrza. Nie wiem co jest bardziej nieprawdopodobne - że taka szansa się jeszcze pojawiła, czy że tak koncertowo ją zmarnowali?

KIBIC

@Yogi: Twoja wiedza na temat umiejętności piłkarskich jest na poziomie -1. Niech zgadnę masz 11 lub 12 lat. Prawda?

KIBIC

@Maverick : przecież nie było cie na stadionie i pewnie nie golądałeś meczu tylko relację tekstową. A nie przepraszam maverick obejrzał mecz bo był transmitowany w publicznej niekodowanej telewizji. Szacun ze w koncu zobaczyłeś na własnie oczy w telewizorze Legie

T-72

Mecz ślepego z kulawym. Kulawy wygrał, bo ślepy walił do swojej... Kibice Lecha mogą przynajmniej odetchnąć, że raczej nie będą oglądać jak ich piłkarze "źle wchodzą w mecz" z jakąś drużyną z Wysp Owczych...

Sarcastico

@Michał : Dobrze że wspomniałeś o tym co zrobił Elitim. To jest właśnie ta amatorska mentalność. I co najlepsze? To jedyny transfer jaki się udał Zielińskiemu.

Sarcastico

@Warszawiak1234: Nie rozumiem. Z tak słabymi przeciwnikami to i tak ujowy wynik ugrają w tym sezonie. Jak można nie mieć teraz lidera albo już nawet mistrza, przy tylu potknięciach rywali to niemożliwe.

Sarcastico

Legia wygrała mecz w Poznaniu.

Kaprykos

@Yogi: Kolega mecz oglądał? Czy raczej mol internetowy?

Kaprykos

Vadis Odjidja-Ofoe był ostatnim zawodnikiem w Legii, który nie zawodził i dawał jakość, no może raz, gdy Góralski mu utrudniał grę nie pykło, ale pozostałe mecze oglądało się z rozdziawioną gębą;)

Maverick

@KIBIC: Na stadionie mnie nie było.Na wyjazdy sobie pozwolić nie mogę choć bardzo bym chciał.Niestety niemam tyle wolnego czasu co młodzi którzy za Legia jeżdżą gdzie się da i chodzą na Legię na każdy jej mecz.Ja od czasu do czasu obejrzę jak tylko mam chwile wolnego,zwłaszcza w niedziele.I takowy obejrzałem.
A po obejrzeniu napisałem swoją refleksję.I twierdzę że do konca rozgrywek mecze będą poustawiane.Do przedostatniej minuty 34 koljeki nie będzie wiadomo kto zostanie mistrzem a kto spadnie z ligi oprócz ŁKS oraz Ruchu Chorzów.Tyle ze w sporcie nie chodzi tylko o pieniądze.Chodzi także o zdrowa rywalizację pomiędzy klubami i zawodnikami.
A tego jest coraz mniej.Co mam więc napisac jeśli widzę,,takie cuda"...

FOREVER LEGIA

Ostatni tak bezczelnie "zrobiony"mecz,to widziałem w Krakowie 1993r.No cóż-jesteśmy jedyną ligą w Europie,gdzie wszystkie drużyny (poza jagiellonią?),na hasło "mamy szansę na europuchary" dostają febry i robią wszystko,żeby.......w nich nie grać. A Wy dalej śpiewajcie "nie poddawaj się......",albo "Legia walcząca.......".

Wycior

@Wolfik: W tej chwili styl jest najmniej istotny. Sezon trzeba dokończyć, najlepiej z kwalifikacją do Europy. Jeśli się nie uda to: 1. Już nikt nie przyjdzie do tego klubu i JZ będzie chyba musiał wznowić karierę zawodniczą 2. Pudel jeszcze bardziej zadłuży klub. Inna sprawa czy jest jakikolwiek pomysł na nowy sezon. Osobiście nie jestem optymistą…

Mądrala

Ta wygrana będzie miała jakiekolwiek znaczenie tylko w przypadku pokonania Warty w kolejnym meczu.

Kibic

@KIBIC:
Ja nom też nie oglądam w kodowanej. Mam jeszcze płacić za oglądanie tego? Nie h upadną i tyle gwiazdeczki zarobią

AAA

Do Maverick:A na którym stadionie w Poznaniu Legia gra z Wartą?

Piter

Mam nadzieję że teraz włączymy się do walki o mistrzostwo.

Daj spokój

@Matt:
Popatrz na kilka ostatnich spotkań poprzedzających blamaż z Radomiakiem: wtopa z Widzewem w doliczonym czasie; stracone zwycięstwa w ostatnich minutach z Rakowem, Jagiellonią i Śląskiem; absolutne dziadostwo z Puszczą. Można było śmiało ugrać dodatkowe 7-9 pkt. i być na czele tabeli, z... bezstresowym zapasem.

Misiowaty

@Arturius1916: I jeżeli to możliwe nie wychodzić z domu ;P

vadisodjidjaofoe

@Kaprykos: pełna zgoda. A ten ostatni mecz to komedia omyłek XD

Zbycho(L)

@Piter: Jakie mistrzostwo. Znasz regulamin?

Bohen

@Piter: Nie mamy już szans!

Wolfik

@Wycior: Masz całkowitą rację co do sytuacji. Mój komentarz był jednak tylko i wyłącznie odpowiedzią na wpis Kolegi Yogi, który to uważam zwyczajnie za głupi....

Wolfik

@Zbycho(L): Przecież to sarkazm w najczystszej postaci....

Nemo

@R1958: masz 66 lat od dzieciaka? Wow

Wolfik

@AAA: Jak z Wartą to wiadomo ....na stadionie im.Szyca :D

Okęciak

@Hiszpan: https://www.sport.pl/pilka/7,65039,30965334,boniek-wypalil-o-zawodniku-legii-gdzie-oni-go-znalezli.html#do_st=RS&do_a=1440&do_sid=1440&do_w=57&do_v=992#s=BoxOpLink

Zibi ma podobne zdanie do nas w tym temacie...

Maik83

Ta Amica to jednak większe przegrywa niż my a to duża sztuka

Super(L)asek

Łach wykazał się niezwykłą gościnnością.
PS:Varciniak a nie Marciniak...

singspiel

@Daj spokój: i ten mecz w kielcach

Piter

@Wolfik: żaden tam sarkazm. Skoro dla nas liczy się tylko mistrzostwo, to musimy o nie walczyć.

Tylko Legia

@Piter: w dwóch meczach musimy zdobyć 20 goli - tak walczymy o mistrzostwo.

Zoo

Legia niczego nie przełamała, chyba że rosołka na kapitana uhaaaa

bronek49

Mam nadzieje że Legia w pozostałych dwóch meczach też zagra z dużym zaangażowaniem i pełną mobilizacją bo to jedyna szansa aby załapać się na pudle. Brawo za mecz w Poznaniu.

haha

wczoraj piękne były widowiska, kiedy strzelały
k...iska z kartofliska

hehe

@haha : ależ Ty jesteś błyskotliwy i inteligentny <wow>

Tylko Mistrzostwo

@Tylko Legia: spokojnie do zrealizowania mordeczko, dyszka w Grodzisku + dyszka przy Ł3. Damy radę, nie takie rzeczy fusssball widział

Na Okęciu

@Nemo: postaw sobie przecinek męciu

PanTrener

Ogólnie 1 celny strzal na bramkę celny, gra pod banderą nowego trenera woła o pomstę do nieba. Młodzieżowców nie mamy? że musi grać słaby rosołek???

Biała si

@FOREVER LEGIA : Piłkarski poker wiecznie żywy!!!!

Wolfik

@Piter: Generalnie masz rację. Tyle, że w tym sezonie już nie jest to możliwe.

Autor

Znowu ustawiacze zarobia kasiore Mioduskiemu do kieszonki w ogorkowej lide konferencji a on znowu nie wyda grosza na solidne transfery tylko napozycza lub za darmo posciaga szroty.potem na wiosna znowu nie nadrobia straty do lidera i psim swedem zalapia sie na ogorkową lige konferencji i znowu ustawiacze zarobią kasiore Mioduskiemu do kieszonki....i tak w kolo do zaj...nia

Mokot

Po pierwsze Legia nic nie przełamała panie “ałtorze”. Wciąż gramy piach. Nie została strzelona żadna bramka “z gry” (karny też nie został wykorzystany) . Prawda jest taka że to nie my wygraliśmy, to po prostu Lech przegrał. Strata gola z drużyną w zasadzie leżącą na deskach to już w ogóle jakieś kuriozum.

szwarny synek

@Mokot: skoro amika przegrała to myśmy wygrali inaczej byłby remis

Legiak83

@Wolfik:
Panowie, nie rozgryźliście jeszcze Pitera. Kolega Piter robi sobie jaja i pod każdym postem pisze ze dla nas liczy się tylko mistrzostwo. Nie wiem czy kibicuje on Legii czy troluje tutaj, ale generalnie jest śmieszny ????

Afro

@PanTrener: Rosołek nie jest młodzieżowcem

Mobilizacja

Lech 2.0 , hehe . Pokonaliśmy ich , a teraz mobilizacja na Wartę . Tylko Legia !

Robi 50

@Wolfik:
I dodatkowa każdy dostanie talon , na ku..... i balon , patałachy

tekken (L)

Papszuna brać, to jest podobnie jak z Lewym, poco nam jak mamy Arraburane!

Egon

Dawno nie widziałem tak słabego Lecha.
Oni są w naprawdę dużym dołku, a i tak musieli sami sobie strzelić dwa gole, żeby udało nam się wygrać 2-1.

13

To nie Legia pokonała Lecha, tylko Lech pokonał Lecha. Karny dla Legii z pupy, ale Marciniak wcześniej popełnił fatalny błąd przy bramce Wszołka więc chciał wyrównać stratę dla Legii, a to kolejny wielki błąd. Josue padaka wykonanie. Legia grała jak grała każdy to widział. Strzałów zero. Zero. Zero wszystkiego. Lech za to przepiękna bramka. Nie mamy żadnej siły ani w ofensywie, ani w pomocy, ani nie mamy porządnej destrukcji w obronie. Bramka tak sobie. Trener nic wielkiego. Zarząd padaka. Transfery to miernota już nawet, albo kryminał. Tutaj trzeba zgasić światło, zrobić sobie przerwę, poukładać wszystko od nowa i przeprowadzić rewolucje. Zaczynając od usunięcia osób odpowiedzialnych za tą degradację. W tym Pana Mioduskiego.

Cezar.

@Okęciak: nie tylko ty to widzisz,,ale ten Japończyk ma potencjał,jest młody i może jeszcze zatrybic,natomiast z zawodnikow w liczbie 6-7 z podstawowego aktualnego skladu naszego zespołu ,wiadomo,że nic pozytywnego już nie będzie.pozdrawiam.

Kacper

Tylko widać że Lech ma treningi strzeleckie w tygodniu a my tylko taktyka, taktyka.
A Maciej i tak nie rozumie taktyki.

CR7

@Piter: Jakie mistrzostwo? Niech chociaż 3 miejsce.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.