Liga Europy
3. runda eliminacyjna

6955
Kopenhaga
30.07.2009
19:00
Broendby Kopenhaga
Legia Warszawa
Broendby Kopenhaga
1-1
Legia Warszawa
73' Farnerud (k)
(0-1)
Iwański (k) 40'
16 Stephan Andersen
3 Max von Schlebrugge
6 Samuel Holmen
8 Mikael Nilsson
9 Alexander Farnerud
15 Jon Jonsson 61'
21 Thomas Rasmussen
22 Ousman Jallow
23 Michael Krohn-Dehli 84'
24 Mikkel Bischoff 37'
26 Mike Jensen
1 Michael Tornes
2 Anders Randrup 37'
11 Morten Rasmussen 61'
13 Peter Madsen
18 Nicolaj Agger
27 Jan Kristiansen 84'
28 Paul Jatta
Jan Mucha 82
Jakub Rzeźniczak 25
83' Inaki Astiz 34
Wojciech Szala 3
Tomasz Kiełbowicz 11
67' Miroslav Radović 32
Maciej Iwański 7
76' Piotr Giza 7
Guerreiro Roger 6
Sebastian Szałachowski 9
Marcin Mięciel 11
Kostiantyn Machnowskij 55
83' Artur Jędrzejczyk 55
Adrian Paluchowski 21
76' Ariel Borysiuk 16
Marcin Komorowski 17
67' Maciej Rybus 31
Krzysztof Ostrowski 2
Trener: Jan Urban
Asystent trenera: Jose Vicuna
Kierownik drużyny: Ireneusz Zawadzki
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Zbigniew Sęktas, Jerzy Somow
Sędziowie
Główny: Carlos Velasco Carballo
Asystent: Robert Fernandez
Asystent: Enrique Samper
Techniczny: David Borbalan
Relacja

Mucha superstar!

Po heroicznym boju i genialnym meczu w wykonaniu Jana Muchy Legia zremisowała w Kopenhadze 1-1! Broendby oddało kilkadziesiąt strzałów na bramkę Legii, ale tylko z rzutu karnego udało im się pokonać Słowaka. Legioniści objęli prowadzenie za sprawą Macieja Iwańskiego, który wykorzystał rzut karny po faulu na Sebastianie Szałachowskim.

Minuta po minucie

18:19 - Witamy ze stadionu Broendby Kopenhaga! Piłkarze Legii wyszli właśnie na rozgrzewkę ale na trybunach nie ma jeszcze kibiców ze stolicy
18:20 - Z naszych informacji wynika, że nie było dziś sprzedaży wejściówek i nie wiadomo czy setki osób wejdąna stadion
Na stadionie jest garstka widzów. Broendby stworzyło mały młynek, machają flagami na kijach i śpiewają. Kibiców Legii nie ma - przy wejściu jest Bogusław Błędowski, który nie zgadza się na to, żeby na sektor gości weszli fani, którzy nie kupili biletów w klubie
Piłkarze wychodzą na murawę
W składzie Legii niespodzianka. Od pierwszej minuty zagra Marcin Mięciel
Kibice zza stadionu "pozdrawiają" ITI

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Zaczynają gospodarze, jednak tracą piłkę na wysokości naszego pola karnego i z autu Rzeźniczak
2' - Organizatorzy wpuszczają na sektor gości tych legionistów, którzy mieli wejściówki na inne sektory. Setki ludzi są jednak poza stadionem. "ITI spier..." intonują fani na stadionie
3' - Jallow urywa się obronie i pędzi na bramkę Muchy. W ostatniej chwili daje radę wrócić Szala i niebezpieczeństwo zażegnane
4' - Legia bardzo nieporadnie w obronie. Znów było niebezpiecznie - Holmen oddaje aż trzy strzały - trzy są zablokowane
5' - Co zrobił Mięciel?! Był sam przed bramkarzem i zamiast strzelać, chciał podawać... na bok. Była doskonała sytuacja dla Legii po akcji Kiełbowicza lewą stroną
6' - Wcześniej Jallow znów mieszał w naszym polu karnym - wybijał piłkę Rzeźniczak
6' - Szala walczy z Jallowem, Mucha wybija piłkę w trybuny
7' - Radović wybija piłkę na aut, powstrzymując Krohna-Dehli
8' - Strzał Farneruda wybroniony przez obronę
10' - Iwański środkiem, odgrywa na lewo do Kiełbowicza, ten dośrodkowuje i blisko opanowania pilki jest Szałachowski. Nie tym razem...
11' - Uderzał Mięciel, ale prosto w ręce bramkarza
12' - Radović wdaje się w kiwkę przy narożniku i traci piłkę
14' - Świetnie Mucha! Farnerud jest z nim sam na sam, ale nasz bramkarz odważnie rzuca mu się pod nogi i tylko rożny dla Broendby
16' - Kolejna doskonała akcja gospodarzy. Farnerud minął kilku legionistów i wyśmienicie dośrodkował. Na nasze szczęście Jallow spóźnił się o ułamek sekundy
18' - Legia traci piłkę i Broendby wychodzi z kontrą. Najpierw świetnie uderza Farnerud a Mucha jakimś cudem broni to uderzenie! Potem szczęścia próbuje jeszcze Jonsson, którego nie zdołał powstrzymać Astiz
19' - Broendby wciąż w natarciu, a Legia jest kompletnie pogubiona. Nasi piłkarze nie potrafią oddalić zagrożenia spod swojej bramki
19' - Faulowany Astiz - rzut wolny dla nas
21' - Roger dobrze środkiem, odgrywa na prawą do Radovicia, ale ten kolejny raz idiotycznie traci piłkę. Chwilę później strzału próbuje Mięciel - bramkarz ma tym razem trochę problemów
22' - Jallow strzela głową, niecelnie
23' - Kibice Legii nie dopingują drużyny. Jest ich obecnie w sektorze kilkudziesięciu...
24' - Radović dotknął piłki ręką i wolny dla Broendby
24' - Holmen oddaje mocny strzał zza pola karnego - płaskie uderzenie mogło być groźne, ale na szczęście było niecelne
26' - Nilsson z daleka prosto w ręce Muchy
28' - Roger stwarza trochę przypadkiem ciekawą sytuację bramkową. Piłki nie umie jednak przyjąć Radović, od którego pilka odbija się na dobrych kilka metrów i łapie ją bramkarz
30' - TO CHYBA CUD. To nie była setka tylko trzysetka! Krohn-Dehli był dwa metry przed Muchą i nasz bramkarz nie miał już nic do powiedzenia. Tymczasem gracz Broendby przeniósł piłkę nad poprzeczką! Legia musi zewrzeć szyki obronne...
30' - Faulowany Iwański, rzut wolny
31' - Do ofensywy przechodzi Rzeźniczak, wywalczył aut
31' - Roger dośrodkowuje z prawej strony w pole karne, tam składa się do przewrotki Mięciel a za nim jeszcze Szałachowski. Obaj bezskutecznie
32' - Astiz blokuje w ostatniej chwili Nilssona. Legijna obrona wpuszcza rywali w pole karne jak w masło...
33' - Znów groźnie pod bramką Legii. Znów dużo szczęścia
34' - Na sektorze około 200 kibiców z Warszawy. Milczą. Smutne to wszystko.
35' - Szala główką wybija piłkę z pola karnego
36' - Radović chciał lobować bramkarza, ale będzie tylko rzut rożny. Ciekawa akcja
37' - Zmiana Broendby:

Mikkel Bischoff -
Anders Randrup
37' - Jallow strzela, Mucha broni
38' - Rożny dla Legii, podbiega Iwański
39' - KARNY DLA LEGII. Faulowany w polu karnym Szałachowski
40' - GOL! Maciej Iwański z karnego! (Legia)
41' - Faulowany Roger
42' - Kibice Legii prowadzą protest. Konflikt wyraźnie się właśnie zaostrzył
42' - Legia prowadzi co pokazuje, że futbol jest czasami bardzo niesprawiedliwy. Ale tym razem jakoś nas to nie martwi :)
43' - Andersen kontra Mucha.Lepszy bramkarz Legii, ale Duńczycy protestują, że powinien być karny
44' - Świetnie dośrodkowuje Roger i Mięciel minimalnie mija się z piłką. Legia zaczyna grać odważną piłkę
45' - Znów blisko bramki Mięciel. W odpowiedzi kontra Broendby. Duńczycy znów się domagają karnego, ale sędzia każe grać dalej
45' - Faulowany Iwański
47' - ALEŻ DZIŚ BRONI MUCHA!!! znów w nieprawdopodobnej sytuacji sparował piłke na rog po strzale Farneruda
47' - Koniec pierwszej połowy

Schodzących na przerwę piłkarzy pożegnały gwizdy
Mucha zdecydowanie jest MVP pierwszej połowy
Piłkarze wracają na murawę

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zaczęli nasi piłkarze
46' - Kibice wciąż "pozdrawiają" ITI
47' - Legia konstruuje akcję, jednak Roger został uprzedzony przez jednego z rywali
48' - Roger z wolnego, ale nikt nie zamknął tej akcji, piłka poszła za głęboko
51' - Radović na raty dośrodkowuje w pole karne, a tam jest Giza tuż przed bramkarzem. Pomocnik Legii główkuje, jednak prosto w ręce bramkarza. Golkiper ma problemyz oopanowaniem piłki, ale ostatecznie ląduje ona w jego rękach
52' - Znów Mucha fantastycznie! Pogubiła się obrona Legii, ale Muszkin końcami palców wybił piłkę
52' - Rożny dla rywali, Kiełbowicz wybija górną piłkę, jeszcze strzał po ziemi, ale już piłka dla Legii
54' - Kiełbowicz dośrodkowuje, tam walczy w powietrzu Mięciel, ale nie opanował piłki
55' - Dośrodkowanie Rogera z wolnego, znów doskonałą szansę ma Giza, ale nie wykorzystuje jej! Będzie jednak jeszcze rożny
56' - Kibice Broendby odpalają race - na razie dwie
56' - Race są już trzy i mamy strzał Rogera z lewej strony pola karnego - nad bramką
59' - Legia prowadzi od pewnego czasu grę, w drugiej połowie jesteśmy przy piłce, stwarzamy sobie sytuacje
60' - Szałach uderza sprzed pola karnego - blokuje go kapitan Broendby
60' - Radović nie dobiegł do podania i od bramki Andersen
61' - Zmiana Broendby:
Jon Jonsson -
Morten Rasmussen
62' - Legioniści zespołowo powstrzymują akcję Broendby
62' - Glupia strata Iwańskiego - Broendby pędzi z kontrą, Rasmussen chciał podawać na środek, ale stracił piłkę. Ufff
63' - Kolejna idiotyczna strata - tym razem Gizy. Tak prostych piłek tracić nie wolno!
63' - Na szczęście rywal strzelał słabo i Mucha łatwo wylapał tę piłkę
64' - Roger dobrze kombinuje - chce wypuścić Szałacha ale ten nie zrozumiał intencji Brazylijczyka
65' - Dwie świetne interwencje Szali w obronie
65' - Teraz znów baaaardzo groźnie - chyba pięciu zawodników Broendby próbowało strzelać w polu karnym na bramkę Muchy.
66' - Radović fauluje rywala tuż przed polem karnym. Będzie dobra sytuacja strzelecka dla rywali
67' - CO ZROBIŁ MUCHA!!!! JAK ON TO ZROBIŁ??? JAK ON POFRUNĄł!!! wspomógł go jeszcze Szala i udało się - piłka nie trafiła do naszej siatki
67' - Zmiana Legia:
Miroslav Radović -
Maciej Rybus
68' - Znów arcygroźna kontra Broendby i tym razem ratuje nas Astiz. Skończyła się dobra gra Legii, znow jest za dużo zamieszania i chaosu. A przecież wynik sprzyja uspokojeniu gry
69' - Randrup minął naszych pilkarzy jak tyczki. Sytuację wyjaśnił z trudem Kiełbowicz
70' - Rybus powstrzymany przy linii, będzie aut dla Legii
71' - Z akcji Legii nic nie wyszło, teraz w natarciu gospodarze
72' - Rzut karny dla gospodarzy. Faulował Jakub Rzeźniczak
72' - Żółta kartka: Jakub Rzeźniczak (Legia)
73' - GOL! Alexander Farnerud z karnego! (Broendby)
73' - No niestety Mucha rzucił się w jedną stronę, a Farnerud strzelił w drugą i mamy remis.
74' - Legioniści powinni zrozumieć, że taka gra nie przyniesie żadnej korzyści
75' - Rzut rożny dla Legii, będzie dośrodkowywał Iwański
75' - Inaki przerywa kontrę Broendby
76' - Strzał Farneruda, ale bardzo bardzo niecelne nad bramką
77' - Zmiana Legia:
Piotr Giza -
Ariel Borysiuk
77' - Czy Borysiuk wniesie do drużyny ten powiew świeżości, którego dziś ewidentnie nie ma?
79' - Teraz szansa dla Legii. Dobrze do przodu poszedł Astiz, wywalczył wolny
80' - SZAŁACH SPUDŁOWAŁ mając przed sobą pustą bramkę!
80' - CO TEN MUCHA WYPRAWIA. Wybił w sytuacji sam na sam, pomogła mu jeszcze poprzeczka UFFFF
81' - Rybus pędzi lewą stroną, ale na koniec brakuje mu pomysłu na rozegranie akcji i tylko leciutko strzela prosto w ręce bramkarza
81' - Astiza złapały skurcze łydki
82' - Róg dla Broendby. Jeszcze zmiana w składzie rywali - wzmacniają ofensywę, chcą się rzucić Legii do gardła
83' - MUCHA ZNOW SAM NA SAM. TO JEST NIEMOZLIWE. MUCHA LEZY NA MURAWIE, kopnął go rywal.
83' - Zmiana Legia:
Inaki Astiz -
Artur Jędrzejczyk
84' - Astiz schodzi, zastąpi go Jędrzejczyk. Mucha jeszcze nie podnosi się z murawy, ale już wraca do bramki, a rywale mają rzut rożny
84' - Zmiana Broendby:
Michael Krohn-Dehli -
Jan Kristiansen
84' - Znow Mucha na posterunku - uprzedza rywala
86' - Mucha znów szybszy od rywala, tym razem od Holmena
87' - Szałachowski świetnie pobiegł prawą stroną, minął trzech rywali, a potem chciał uruchomić Mięciela, lecz ten nie poszedł za piłką.
87' - Jędza musiał wybijać piłkę na aut
88' - Wciąż Broendby przy piłce
88' - Mięciel rozgrywa z Szałachowskim, niestety strata i w odpowiedzi Broendby
89' - Strzał głową jednego z rywali jest bardzo niecelny
89' - Kibice Legii postanowili przez kilka minut dopingować, fani Broendby odpalają kolejną racę
90' - Jallow głową, ale Kiełbowicz udanie go blokuje i zawodnik Broendby nie mógł czysto uderzyć piłki
91' - Kiełbowicz przy tej akcji doznal jakiegoś urazu, będzie zniesiony z boiska
91' - Osamotniony Mięciel w ataku
92' - Kiełbowicz wraca na boisko. Wyraźnie kuleje, ale limit zmian został już przekroczony
93' - Wciąż "ciśnie" nas Broendby
94' - Mucha świetnie piąstkuje
94' - Roger nie ma sily ruszyć za szybką piłką posłaną trochę przypadkiem przez Iwańskiego
95' - Koniec meczu!





Po heroicznym boju i genialnym meczu w wykonaniu Jana Muchy Legia zremisowała w Kopenhadze 1-1!

Relacja z trybun

Kibice są klubowi nie na rękę

Słowa z tytułu to wypowiedź dyrektora ds. bezpieczeństwa Legii, który przed meczem oznajmił fanom, że nie zamierza się kontaktować z nikim z Broendby w sprawie zakupu biletów przez osoby, które nie zdążyły tego zrobić w Warszawie (ze względu na wakacje i przyjazd z różnych stron Polski i Europy). Dzień wcześniej ten sam Bogusław Błędowski zapewniał, że osoby bez biletów będą je mogły kupić przed meczem. Nie po raz pierwszy słowa pracowników klubu nie miały nic wspólnego z prawdą. Decyzja, którą podjął prezes Legii oraz inny członek zarządu KP sprawiła, że ponad tysiąc fanów Legii na stadion nie weszło, a i ci co bilety posiadali, obejrzeli nie więcej niż 60 minut spotkania.

Ten wyjazd mógł wyglądać zupełnie inaczej - można powiedzieć z perspektywy czasu. Przypomnijmy jeszcze, że rywala w III rundzie eliminacyjnej do Ligi Europy poznaliśmy tydzień wcześniej. Przed rewanżowym spotkaniem Broendby z Florą Tallin zdania na temat kolejnego rywala Legii były wśród nas podzielone. Kibicowsko z pewnością Kopenhaga wydawała się ciekawszym wyjazdem. Estonia natomiast była z pewnością lepszym wariantem pod względem finansowym i odległościowym. Nie od nas jednak zależał wybór.

Parę godzin po meczu Legii w Gruzji wiedzieliśmy już, że przyjdzie nam jechać do Danii. Niby kraj ten leży niedaleko Polski, ale po szczegółowej analizie możliwości dotarcia na miejsce, okazało się, że wcale nie będzie to takie proste. Najłatwiejsza wydawała się podróż do Świnoujścia i stamtąd przeprawa promem prosto do stolicy Danii. Godziny startu i ceny promów z Polski okazały się jednak mocno nieekonomiczne. Po pierwsze trzeba było sobie zarezerwować przynajmniej jeden dzień więcej urlopu, nie mówiąc już o dodatkowych kosztach podróży morskiej. Część osób postanowiła więc dojechać do Rostocku, by stamtąd przeprawić się do Danii (niekoniecznie od razu do Kopenhagi), zaś większość z nas wybrała drogę lądową wiodącą przez Berlin i Hamburg. Wyierając taką trasę musieliśmy przejechać w Danii most liczący aż 16 kilometrów (koszt 30 euro w jedną stronę). Choć trasa wydłużała się w ten sposób do ponad 1300 km, wcale nie zajmowała więcej czasu, a na pewno pozwalała zaoszczędzić parę złotych (lub koron). Ci, którzy nie dysponowali dwoma dniami wolnego w pracy, postanowili na miejsce dotrzeć samolotem, który zorganizowało SKLW (nim poleciało ponad 140 osób).

Klub z Łazienkowskiej sprzedaż biletów rozpoczynał w poniedziałek o godzinie 13, kiedy już część osób była w drodze. Największy problem mieli jednak fani Legii z innych miast w Polsce i Europie. Nimi nikt się nie interesował, a klub zapewniał, że na miejscu biletów kupić nie będzie można; nie pomyślano również o możliwości internetowej rezerwacji wejściówek (na co pozwala system KP). Na prośbę klubu identyczną informację podało Broendby. Mimo to fani organizowali autokary i busy z wielu zakątków Polski i Europy, m. in. z Londynu. Wszyscy jechali w ciemno, wierząc że jednak ktoś pójdzie po rozum do głowy i po spisaniu tych samych danych co w Warszawie, wejściówki w Kopenhadze będą dostępne. Dziś już wiemy, że pozostało to jedynie pobożnym życzeniem - Legia nie wyciągnęła wniosków z innych wyjazdowych spotkań. Wyjazd wraz z klubem chciało również zorganizować SKLW (propozycję złożono tydzień przed meczem), ale działacze Legii nie byli tym zainteresowani.

Naszą dokładną liczbę w Danii trudno określić - wielu fanów było bowiem rozsianych po całym przystadionowym placu, a jak się później okazało, było to jedyne miejsce, w którym byliśmy wszyscy razem. Do Danii legioniści zaczęli docierać już w poniedziałek. Większość jednak przybyła na miejsce w czwartkowy poranek. Już od godziny 6 pod stadionem Broendby zaczęli gromadzić się kibice. Po otwarciu sklepiku z pamiątkami dla kibiców, zaczęły się pierwsze pytania - co z biletami dla fanów Legii. Wiele osób było dobrej myśli, wszak w środę Bogusław Błędowski zapewniał SKLW, że bilety będą do nabycia w dniu meczu. Ci, którzy nie wierzyli w zapewnienia "ojca dyrektora", ruszyli do kas gospodarzy, gdzie za pośrednictwem Duńczyków kupowali bilety na ich sektory (im było bliżej meczu, tym robili to mniej chętnie). Około południa w baraku naprzeciwko wejścia na nasz sektor rozpoczęła się wymiana voucherów (sprzedawanych w Warszawie) na bilety. Później większość z nas ruszyła na szybkie zwiedzanie duńskiej stolicy. Właściwie na każdym kroku można było spotkać kibiców przybranych w legijne barwy.

Około godziny 16:30 fani zaczęli przenosić się znad morskiego deptaka, czy innych miejsc w stronę stadionu Broendby. Przy nim widać było przede wszystkim legionistów. Mecz bowiem nie cieszył się zbyt wielkim zainteresowaniem wśród gospodarzy. Ci nie wypłnili nawet jednej trybuny. Pod przeznaczonym dla nas sektorem (naprzeciwko młyna Broendby) zaczęli gromadzić się kibice. Działacze Legii wycofali się z wcześniejszej decyzji i postanowili nie sprzedawać biletów nikomu, kto nie kupił go w Warszawie. Atmosfera z minuty na minutę stawała się coraz bardziej napięta. Na sektor wpuszczano tylko osoby z biletem, voucherem i dowodem osobistym - ci byli szczegółowo kontrolowani przez ochroniarzy zatrudnionych przez Legię. Na sektor weszło kilkadziesiąt osób. Reszta nie chciała zostawiać kolegów "po szalu" pod stadionem. Dyskusje z dyrektorem Błędowskim na nic się zdały. Ten po telefonie do Leszka Miklasa przekazał, że tematu nie ma - osoby bez biletów na stadion nie wejdą w żaden sposób. Warto przy okazji wspomnieć, że w Kopenhadze pojawił się również zatrudniony przez KP w zeszłym roku pełnomocnik ds. kontaktu z kibicami, Damian Niedziałek. Ten jednak prawdopodobnie wybrał się na wycieczkę turystyczną, bowiem swojej w roli w żaden sposób nie spełniał - fani skazani byli na dyskusje z panem Błędowskim, których wynik był z góry skazany na porażkę.

Rosnący cały czas pod stadionem tłum zaczęły otaczać kolejne wozy policyjne. Duńscy "Politi" początkowo zachowywali się spokojnie, jednak drobne przepychanki sprawiły, że mundurowi zareagowali dokładnie tak jak polscy "stóże prawa" - za nic mając jakiekolwiek przepisy. Pałkami oberwały osoby będące najbliżej i nie mające nic wspólnego z łamaniem prawa. Niby bardziej poukładany kraj, ale policjanci podobnie jak u nas zachowują się jakby byli ponad prawem. Z tłumu poleciał jeden kamień w agresywnych funkcjonariuszy, co sprawiło, że policja "straciła głowę". Jedna z kabaryn staranowała naszego redakcyjnego kolegę, niemal łamiąc mu kołami nogę. Po chwili na miejsce przyjechały kolejne radiowozy - tym razem były to samochody z naczepami, z których wypuszczano psy. Policja dosyć szybko wywołała popłoch w tłumie. Fani uciekali przed biegnącymi na nich policjantami. Ci, którzy stali w miejscu, nie biorąc udziału z niczym niezgodnym z prawem, przekonali się, że nie było to najlepsze rozwiązanie. To właśnie oni byli bici przez mundurowych i wypowadzani na drugą stronę stadionu, gdzie (przy wejściu do młyna Broendby) kibiców zakuwano, a media miały wreszcie pożywkę. Nareszcie można było pokazać "rozbójników" z Łazienkowskiej. Nikt oczywiście nie przejmował się, czy zatrzymani byli faktycznie winni.

Z ponad tysięcznego tłumu poleciało w policjantów kilka rac. Fani w tym momencie stwierdzili, że szans wejścia na stadion już nie ma i oddalili się od stadionu, by nie podzielić losu osób, które zatrzymano. Kilkaset osób jednak cały czas wierzyło, że na stadion uda się dostać. Policja utworzyła szpaler, przez który przepuszczano pod sektor tylko tych z biletami. Cóż z tego, skoro wejść się nie dało. Dopiero po długich negocjacjach z działaczami, ci łaskawie postanowili wpuścić osoby z wejściówkami. Na stadion wchodziliśmy do końca pierwszej połowy, ale ze względu na przedmeczowe zajścia, na trybunach nie było dopingu. Co chwila skandowano jedynie hasło "ITI s...", a także okrzyki obrażające Mariusza Waltera i Leszka Miklasa oraz "Dla mnie luty, dla ciebie maj". Fani, którzy parę miesięcy temu zmienili formę protestu (rozpoczęli doping, choć cały czas nie podpisali ugody z ITI) byli rozwścieczeni postawą działaczy i skandowali "My z k... nie gadamy". Wydaje się więc, że o jakimkolwiek porozumieniu można raz na zawsze zapomnieć.

Także po strzelonej przez Legię bramkę po chwilowej radości, zamiast normalnego dopingu, słychać było jedynie hasła pod adresem właścicieli. Dopiero przez ostatni kwadrans pokazaliśmy, jak mogło być, gdyby... w klubie pracowały zdrowo myślące osoby. Alchim zarzucił głośne "Ceeee", które po chwili odbiło się od dachu po drugiej stronie stadionu. Zaśpiewaliśmy również "Jesteśmy zawsze tam..." i kilka innych legijnych piosenek. Te nawet w 500 osób wychodziły nam całkiem nieźle. Później jednak zaprzestano dopingu.

Mecz wśród gospodarzy nie cieszył się większym zainteresowaniem. Nawet w młynie było sporo wolnych miejsc. Najbardziej zagorzali fani zajęli miejsca pod samym dachem za jedną z bramek, na niższej trybunie rozkładając swoje flagi (płot na stadionie ma niecały metr i jest zasłonięty przez bandy reklamowe). Doping Duńczyków był momentami bardzo dobry - biorąc pod uwagę liczbę osób zaangażowanych w doping. Oprócz niezłych momentów, kiedy potrafili rozbujać pozostałe sektory, dopingowali bardzo przeciętnie. W czasie meczu machali kilkoma flagami na kiju, a także odpalili kilka rac (ze trzy razy po 2-3 sztuki). Na nikim z nas nie zrobili żadnego wrażenia - większość polskich ekip bije Broendby na głowę. Bez żadnego wyolbrzymiania można stwierdzić, że gdyby klub nie rzucał nam kłód pod nogi, tego dnia piłkarze Legii mogli się czuć jak na swoim stadionie. Jako ciekawostkę warto podać, że na stadionie bez problemu można było kupić piwo - roznosili je pracownicy firm cateringowych po trybunach, jak za starych czasów lody w Polsce. Ponadto w budkach z napojami i jedzeniem można było płacić w koronach, euro a także kartą płatniczą.

Po meczu zawodnicy, po bardzo szczęśliwym remisie (grali tragicznie), podeszli w naszą stronę. Nie było jednak przybijania piątek. Po tym, jak cały sektor gości skandował "ITI s...", zawodnicy odwrócili się na pięcie i ruszyli do szatni. Po meczu trzeba było jeszcze czekać 15 minut na opuszczenie stadionu. Tu policja cały czas była w pogotowiu. My natomiast dowiadywaliśmy się o kolejnych powinięciach kibiców. Policja informowała jedynie, że legioniści zostaną wypuszczeni najwcześniej 4 godziny po meczu. Warto przy okazji zweryfikować informację podaną przez PAP, jakoby legioniści... rzucali racami na stadionie w sektory zajmowane przez rodziny z dziećmi. Naprawdę trudno powiedzieć pod wpływem jakich środków była osoba podająca tę bzdurę - na stadionie bowiem było bardzo spokojnie, a jedyne piro odpalili na nim Duńczycy (nie robiąc przy tym nikomu krzywdy).

Część kibiców bezpośrednio po meczu ruszyła do Polski. Wiele osób zostało jednak w Kopenhadze do rana i w piątek spotkać można jeszcze było wielu fanów przystrojonych w legijne barwy. Szczególnie dobrze było ich widać przy stojącym na brzegu morza pomniku syrenki, którą przystrajano w legijne barwy. Szkoda, że dla ponad tysiąca osób mecz Legii z Broendby to zmarnowany przynajmniej dwudniowy urlop i stracone wcale niemałe pieniądze. Zamiast wspaniałej zabawy (ultrasi przygotowali efektowną oprawę), możliwości zmazania plamy po Wilnie, jesteśmy znów w punkcie wyjścia, albo i w jeszcze większej "dupie". Co więcej, wydaje się, że po ostatnich, delikatnie mówiąc nieporozumieniach, normalnie nie będzie jeszcze długo.

Frekwencja: 6955
Kibiców Legii: ok. 1500 (500 na stadionie)
Flagi Legii: 0

Doping Broendby: 6,5
Doping Legii: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Broendby Kopenhaga
  • 22 (11+11)
  • 13 (7+6)
  • 1 (1+0)
  • 5 (3+2)
  • 10 (5+5)
  • 4 (1+3)
  • 3 (2+1)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 11 (5+6)
  • 5 (1+4)
  • 4 (0+4)
  • 4 (2+2)
  • 5 (2+3)
  • 20 (9+11)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
Komentarze (93)

Kalle, 30.07.2009 21:00 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

JANO SUPERSTAR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Legia Mistrz, 30.07.2009 21:00 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Przykro sie robi na sama mysl jak nasz koncern i zarzad postepuje z kibicami. SKLW dzieki za wszystko

a., 30.07.2009 21:03 - *.internetdsl.tpnet.pl

dobry wynik, w rewanzu pojedziemy ich

LEGIA WARSZAWA, 30.07.2009 21:03 - *.157

mecz super w 1 połowie druga troche słaba Mucha najlepszy dzięki wszystkim za doping w rewanżu damy rade

hpl23, 30.07.2009 21:04 - *.171

wstyd i żenada na boisku... W Warszawie nas rozjadą, ale moze to i lepiej - po co się ośmieszać? Bez stylu bez ambicji... Na trybunach - przemilczę....

redson, 30.07.2009 21:06 - *.chello.pl

Mucha jest ze złota, a najsłabsze ogniwo to Rzeźniczak. Momentami była wielka dziura między obroną a pomocą. Po takim meczu remis to cud, chłopaki nie są wogóle przygotowani kondycyjnie- widać, że Szul dalej robi swoje...

haha, 30.07.2009 21:06 - *.lcs.net.pl

to co odje... kibice to kicha na całego... pojechali tyle kilosów i nie spiewali.. wydali kupe kasy na to i co i dupaaa.... i teraz powiem wam ze jak by wyło wiadomo ze nie bedzie dopingu to by połowa nie pojechała taka prawda.... a co do biletów to było pisane i mówione ze nie bedzie w sprzedaży w Danii tylko sa na Ł3...
Doping w ostatnich minutach ... brak mi słów na to...

MARCIN, 30.07.2009 21:06 - *.157

LEGIA LEGIA WARSZAWA

szpachy, 30.07.2009 21:06 - *.chello.pl

ale dno i dddduuużżżeeee szczęście!!!! Mucha i 10 panienek, chcociaz żeby łądne były!!

geno88, 30.07.2009 21:07 - *.cable.ubr15.haye.blueyonder.co.uk

Boze dziekuje ze zeslales nam Jana Muche

Kruczy, 30.07.2009 21:07 - *.chello.pl

ta drużyna to żenada. dawno tak nieudolnej gry nie widziałem, Muszkin wyjeżdżaj bo sie zmarnujesz

Krosno kibic (((L))), 30.07.2009 21:08 - *.adsl.inetia.pl

Szczęśliwie ale najważniejszy jest cenny remis jaki nasi chłopcy uzyskali na trudnym terenie :) p.s trochę z innej beczki,czyżby nasi kibice znowu dali znać o sobie? hmmmm? żal :/

linkin park, 30.07.2009 21:09 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

... dobry i remis :P w WARSZAWIE musi byc zwyciestwo :P (L)

rav, 30.07.2009 21:11 - *.acn.waw.pl

ten mecz można określić tylko jednym słowem :/ ..... DNO ! ....

Radox, 30.07.2009 21:12 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Wynik - super, gra - dramat... Brawo dla Janka..

mariusss, 30.07.2009 21:13 - *.dip.t-dialin.net

musialem wypic 6 piw podczas meczu zeby byc w stanie ogladac ten dramat...

adi, 30.07.2009 21:13 - *.xdsl.centertel.pl

Wynik dobry...ale ta drużyna nie ma woli walki, ani stylu!!!!! Przy prowadzeniu 1:0 nawet nie próbowali strzelić drugiej bramki, nie próbowali się dłużej utrzymać przy piłce (3 środkowych pomocników), wręcz przeciwnie - robili wszystko aby duńczycy strzelili.
Na temat bezproduktywności tego ustawienia i rogera jako ofensywnego pomocnika nawet nie chce mi się pisać.
No i mam nadzieje że w kolejne mecz nasi zawodnicy lepiej wytrzymają kondycyjnie.....bo przecież do tej rundy w końców są dobrze przygotowani...przynajmniej tak mówił trener Urban.

Legionista 87, 30.07.2009 21:13 - *.chello.pl

w kontekscie rewanzu wynik nie zly,ale z taka gra to bedzie ciezko...

Andrzej, 30.07.2009 21:16 - *.com.pl

Brawo Janek! Rzeźniczak to tragedia ...który to już raz łapie kogoś za koszulkę w polu karnym i przez niego tracimy bramki? Chłopak zamiast się rozwijąć, to ciągle wygląda na przestraszonego i ciągle popełnia te same błędy w ustawieniu!!!!!Roger bez siły, ale na plus. Iwański i Giza bardzo słabo. Jak najszybciej musi wrócić Chinyama, bo sam Miecięl w ataku to trochę za mało. Brawo Szałachowski, ale widać ,że długo chłopak nie grał. Szala niech lepiej gra na boku .... bo środek to dla niego za poważna sprawa :). O reszcie to nawet nie ma co specjalnie pisać i tyle mojego komentarza...

wyszkow, 30.07.2009 21:16 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

DZIEKI MUCHA !!! JANEK THE BEST

*C*W*K*S*, 30.07.2009 21:17 - *.dynamic.gprs.plus.pl

ITI udowodniło po raz kolejny, że kibiców ma gdzieś...
ITI s.....!!!!!!!!!!!!

P.S. Brawo Mucha!!

MUCHA MISTRZ, 30.07.2009 21:17 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Mucccha Coś Niesamowitego Reszta Do Sprzedarzy ITI SPI....

papiak1969, 30.07.2009 21:21 - *.105

Wynik ok ale patrząc na grę naszych kopaczy to zero optymizmu. Co do spraw kibicowskich to się nie wypowiadam bo nie byłem ale też nie wróże sukcesów.

KKS_Forever, 30.07.2009 21:24 - *.icpnet.pl

Gratuluję wyniku! Wprawdzie w kraju rywalizujemy ale cieszę się, że na arenie międzynarodowej oprócz Leszka jest jeszcze druga drużyna, która ma ambicje i umiejętności!!! Powodzenia w rewanżu!!!

Lotto, 30.07.2009 21:25 - *.aster.pl

Żeby nie mucha to było by 5-1 a tak są jeszcze szanse na dalszą rundę ale pewnie bez dopingu kibiców

Nie rozumiem posunięcia Klub KP przecież bilety można kupić nie tylko w kasie KP i jeszcze Błędowski przy wejściu

Szkoda gadać

W niedziele na meczu ITI spie...aj!!! przez 90 minut!!!

has, 30.07.2009 21:26 - *.chello.pl

Janooo Muchaaa!

jakar, 30.07.2009 21:29 - *.176.threembb.co.uk

Ten mecz to dramat , Urban gdzie ty masz jaja jak przed meczem grasz o remis i jak san marino bronisz wyniku , a i tak lepsza druzyna wygrala by to z 7:1 Janek jedyny ktoremu sie chcialo , nie z taka gra przejdziemy dunczykow, i jeszcze brawo dla iti kolejny przyklad idiotyzmu i braku szacunku do Nas . Legia to My

p(L)aygro, 30.07.2009 21:33 - *.acn.waw.pl

BRAWO JANEK

Awansujcie do LE, tam błyśniesz, a po zdobyciu mistrzostwa kraju odejdziesz do Barcy.

Tego Ci życzę :o)

KONRAD, 30.07.2009 21:36 - *.met.pl

JEST KIEPSKO I NIE CHODZI O MECZ TAK SIE NIE ROBI Z FERAINĄ NIE POTO JECHALI ABY JAKIS DUPEK WPROWADZAŁ SWOJE PIEPSZONE RZĄDY WALIĆ TO JESTEM ZA CISZĄ ZAWSZE LEGIA LEGIA TO MY NIE ONI

(L), 30.07.2009 21:40 - *.acn.waw.pl

BEZ WZMOCNIEN TAK JAK W ZESZLYM SEZONIE BEDZIE

L fan, 30.07.2009 21:41 - *.acn.waw.pl

Gdzie jesteś Trzeciak????
Gdzie są transfery???
Gdzie jest Napastnik????

ismael, 30.07.2009 21:44 - *.zaba-gw.waw.supermedia.pl

Jest dobrze brawo Jano, u nas liczy się tylko zwycięstwo!!!!!. Natomiast jakaś ryfa wyszła z biletami dla naszych kibiców, dajcie jakieś info o co chodziło.

ANTY ITI, 30.07.2009 21:46 - *.chello.pl

Nic innego niż ITI SPIER.....

olimpia wwa, 30.07.2009 21:46 - *.aster.pl

wygranych się nie osądza ale to widać a jak ktoś tego nie widzi to już jego problem URBAN NIE NADAJE SIĘ KU... NA TRENERA Z TAKIMI PIŁKARZAMI JAK ON TO JA CO SIĘ NIE ZNAM NA TRENERCE WYGRAŁBYM Z BROENDBY 3-0 MINIMUM a wogule gratulacje dla piłkarzy Legii ze mimo tak chuj.... trenera potrafili ten mecz zremisować Ps.Urban daj sobie spokój Izolator Boguchwała to twój poziom więc wypie..... z LEGII

szaki, 30.07.2009 21:48 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Muszkin dzięki za mecz
Gdyby nie Ty to ten mecz mógłby być przedostatnim meczem w LE,
Śmialiśmy się z kisły a jak Nasza Legia Zagrała???
Oby za tydzień było tak jak zdech dziś,
Jeszcze raz DZięki Janek

major, 30.07.2009 21:49 - *.tmark97.revers.nsm.pl

Ludzie przebyli setki kilometrów tylko po to żeby pocałować klamke.IT nie ma wstydu.

loko, 30.07.2009 21:55 - *.chello.pl

rzezniczaka oddac za darmo do widzewa, niech sie szkoli w 2 lidze i tak 2 to za wysokie progi dla niego, mucha+szalach mie zawiedli

Kibic, 30.07.2009 22:03 - *.hypnet.pl

I znowu kibole sie popisali... Wstyd jak drut...
Czy naprawde niektórym zależy na tym, aby nasza Legia była wykluczona z pucharów...???

WFH, 30.07.2009 22:06 - *.251

No to pan błędowski pokazał klasę!
Dziękujemy ITI za takie spieprzenie wyjazdu który mógł być najlepszym ze wszystkich!
Szkoda że nie było większej awantury!

ITI SPIER.....!!

WOJNA ROZPOCZĘTA NA NOWO! I NIE MA ODWROTU!

Andrzej_47, 30.07.2009 22:06 - *.chello.pl

Znowu chuligani sie popisali...111 osob aresztowanych, mam nadzieje ze otrzymaja dozywotni zakaz oto link:http://www.sporten.dk/fodbold/sas-ligaen-2009-2010/111-fodboldfans-anholdt

M(L)C, 30.07.2009 22:06 - *.chello.pl

ITI sp... rozlegało sie pod stadionem i na stadionie, ponieważ po raz kolejny KP Legia w postaci Pana Błędowskiego zadziałała ANTYkibicowsko i poprosiła Broendby o niewpuszczanie kibiców L, którzy tłukli się 1300km, tylko dlatego że nie kupili biletów w kasach KP!

Kto w tym KP ma szare komórki??

ITI sp...

kopia, 30.07.2009 22:07 - *.10

dobry rezyltat pozdro A dolna

jedraz, 30.07.2009 22:08 - *.aster.pl

Powiem tak..
jezeli tak ma wygladac gra naszej druzyny to lepiej zeby nie graliw pucharach w tym rku i nie robili wstydu Polsce...
jedno podstawowe pytanie mam bo ewidentnie bylo widac ze komus sily brakuje, CO ONI ROVBILI NA PRZYGOTOWANIACH ze nie potrafia biegac cale spotkanie tylko podaja sobie pileczke pod wlasna bramka(na szczescie jest muchaktory ratuje takie sytuacje) i na dodatek ja traca... Kielbowicz Szala i jeszcze ktos na perwno by sie znalazl... Kielbowicza do samolotu i w kosmos a szale w pociag i do krakowa ehh. a mieciel? szcezrze jestem zawiedziony jego postawa. mysli chyba ze gwiazda wrocila i nie musi gryzc trawy. powinno byc wiecej takich Szalachowskich i byloby lepiej, a szkoda Rockiego bo on chociazby gral do konca w tym meczu i moze bysmy go wygrali. niech urban w koncu da jakis plan gry sensowny a nie dlugie pilki tylko!!!!!!!!! tragedia eh

Legia_Damian, 30.07.2009 22:09 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Muchaaa Jestes Wieeeelki :):))))
!!!!

A co do Kibicow, ja sie was pytam??? Gdzie był ten Najazd na Kopenhage? ??

fish, 30.07.2009 22:11 - *.dynamic.gprs.plus.pl

wynik nie jest najgorszy, chociaż mogło być lepiej... Janek Mucha rządzi, ale reszta musi jeszcze nad formą popracować. Jeżeli chodzi o kibiców to paranoja sięgneła zenitu, wychodzi na to że kibicem Legii można być tylko w Warszawie. Do czego to doszło że kibic z innego miasta czy z innego kraju nie ma możliwości kupienia biletu. Czekam tylko na jakieś ciekawe pomysły naszej inteligencji na Euro... żebyśmy tylko nie musieli się wstydzić jak nie wpuszczą Anglików na jakiś mecz...:/

Jola, 30.07.2009 22:12 - *.adsl.inetia.pl

nie rozumiem
kibiców ktorzy pojechali bez biletów i wielkie hallo robili

Kibic Legii, 30.07.2009 22:13 - *.uninet.info.pl

bardzo dobry wynik przed rewanzem

Gwiazdor2000, 30.07.2009 22:15 - *.sotn.cable.ntl.com

Totalna klapa!!!!!!!!!! Gdzie prawa strona???!!!!! Rado- mierny. Rzeznik- bania. Rybus i Borysiuk do A kasy sie nadaja. Bravo Jasiu Mucha, jeden przytomny w naszej druzynie kopaczy.

(L)eon38, 30.07.2009 22:27 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Tak jak wcześniej pisałem- remis będzie sukcesem. I jest. Pytanie, czy w rewanżu starczy szczęścia i czy Jano Mucha będzie w takiej dyspozycji jak dzisiaj. Co do ITI, jesteśmy dla nich mięsem armatnim do nabijania im kabzy. Pozdrawiam ko(L)egów po szalu.

nikt, 30.07.2009 22:32 - *.eimperium.pl

Dla Muchy za ten mecz to cały sztab i zawodnicy powinni sie zrzucic na samochod... Dupe nam ratował niemiłosiernie ... Nie wiem jak pan magister rehabilitowany Szul przygotowuje zespół do tak waznego meczu skoro nawet taki grajek jak Astiz nie może dograc całego meczu poniewaz dostaje skurczy... Cała dzisiejsza gra była żenująca i wołała o pomste do nieba!! iti spierdzielaj !!!

Jano, 30.07.2009 22:35 - *.62

do Legia Mistrz, 30.07.2009 21:00 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

czego jeczysz czego chcesz od KP?

byla mowa ze biletu na miejscu nie kupicie ! byla wiec po co pojechali bez biletow a potem szumia?
mam nadzieje ze szybko tych ktorych aresztowali nie wypuszcza predko!

L fan, 30.07.2009 22:36 - *.acn.waw.pl

Gra Legii w dzisiejszym meczu = inteligencja działaczy ITI zakazujący nabycia biletów w Danii
Gdyby nie Jan Mucha (szacun) poleglibyśmy 4-1

ITI spier....j jak najdalej od (L)

kop, 30.07.2009 22:37 - *.102

Urban do dymisji ile jeszcze można znosić tej żenady!!!

bili, 30.07.2009 22:37 - *.radom.vectranet.pl

Mięciel na ławkę - Paluchowski w pierwszym składzie!!!

Rafi, 30.07.2009 22:49 - *.chello.pl

Bramki z meczu:
http://www.youtube.com/watch?v=zokQgUVfAL8

wyszkow, 30.07.2009 22:50 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

trenerze co ty najlepszego odpierd...
gdzie jest styl i logika w tej grze!? .co przez lata zrobiles z (L)
NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a oto bledy :
1 gra NUDNA bez ladu
2 gracze techniczni staja sie zwyklymi GRAJKAMI
3 BRAK SERCA DO GRY
4.gdzie ta hiszpania!!! itp. trenerze daj sobie spokoj wracaj Z KAD PRZYBYLES1
JA JUZ WCIEBIE NIE WIERZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mik as, 30.07.2009 22:57 - *.warszawa.mm.pl

Zagrali jak zagrali a może nie uskrzydlił ich doping w stylu iti spi.....j , jacyś dziwni ci nasi piłkarze powinno to poderwać ich do walki

fish, 30.07.2009 23:00 - *.dynamic.gprs.plus.pl

do wszystkich którzy uważają że dobrze się stało że nie wszystkim kibicom zostały sprzedane bilety... biletów nie mogli też kupić Polacy mieszkający na stałe w Danii, Wielkiej Brytani, Niemczech czy gdziekolwiek indziej. Nie wyobrażam sobie żeby w erze internetu biletów nie mogli kupić kibice Legii ze Śląska, Mazur, Pomorza. Jakiś kompletny bezmózgowiec wymyślił że po vouchery trzeba było jechać setki albo tysiące kilometrów na Ł3. Mam znajomych którzy wybrali się do Kopenhagi całą rodziną z Norwegii bo na stałe tam pracują. Dotarli w środę i w kasach odmówiono im sprzedarzy biletów na jakąkolwiek z trybun z powodu polskiego obywatelstwa. Czy to jest uczciwe???

PL, 30.07.2009 23:14 - *.elpos.net

HEHEHEHEHEHE DOPING????????????? CHYBA KPINA NIE DOPING.... POLOWAMECZU TO ZAMIAST DOPINGOWANIA WLASNEJ DRUZYNY WYZYWANIE ITI (ITI SOBIE ZASLUZYLO NA TAKIE SLOWA) ALE MOZNA BYLO SIE OGRANICZYC A NIE PRZEZ POL MECZU KRZYCZEC ITI SPIER... ZAMIAST DOPINGOWAC DRUZYNY.... SUPER SIE ZAPREZENTOWALISCIE NIE MA CO.....
SKLW = KP
OBIE STRONY DALY DUUUUUUUUUUUUUUUUUUPYYYYY STRASZNIE I ZNOWU NAROBILY WSTYDU I BIGOSU

P.S.
TERAZ JUZ CZEKAM TYLKO NA KOMUNIKAT :
"PROSTEST WZNOWIONY" (z dopiskiem: w tej kretynskiej formie = milczenie)

Grchw(L), 30.07.2009 23:15 - *.chello.pl

Mowi sie ze to dobry wynik, moze i tak ale najgorsze jest to ze nawet jak wygralibysmy 3-0 to i tak przez te burdy na miescie nie zagramy w nastepnej rundzie. UEFA nas zdyskwalifikuje na jakies 3 lata.

m4, 30.07.2009 23:16 - *.chello.pl

mucha .... i kupa G...A bo tak moge o reszcie powiedziec

kibic, 30.07.2009 23:17 - *.bb.sky.com

mamy tylko jednego piłkarza Janek Mucha oczywiście
kolejna seria żenady czeka nas w tym sezonie:(

Borys ( L ), 30.07.2009 23:18 - *.chello.pl

popieram fish teraz pewnie znow iti wymysli jakies glupie prawo na stadionie,kibice przestana dopingowac i wszystko pojdzie w pizdu.Żenada :(((

Andże L a, 30.07.2009 23:29 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Gdyby nie J. Mucha pożegnalibyśmy się z awansem do IV rundy już po pierwszym meczu. Co do burd przed meczem to niestety w tym wypadku cała odpowiedzialność spada na KP Legia.

OBIEKTYWNY, 31.07.2009 00:07 - *.chello.pl

ALE O CO WAM CHODZI PLACZKI, NAPISALI WCZESNIEJ ZE NIE KUPICIE BILETU NA MIEJSCU TYLKO W KP W POLSCE A WY JAK ZWYKLE MUSICIE SWOJE...

JESTESCIE NIEDOROZWINIECI ZE NIE ROZUMIECIE KOMUNIKATOW Z KLUBU?

watchmen, 31.07.2009 00:31 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Jedna refleksja odnośnie słów trenera - dziwi się pan, że nie ma doświadczenia w pucharach, i to widac w grze? A jak ci zawodnicy, których pan trenujesz, mają zdobyc doświadczenie skoro odpadli w ostatnich dwóch latach z pierwszym lepszym rywalem? Jeżeli chodzi o przyszłośc fachowca, który trzeci raz z rzędu nie potrafi przygotowac drużyny do sezonu - wniosek nasuwa się jeden...

Arni, 31.07.2009 00:47 - *.chello.pl

Mięciel beznadzieja.Zajmuje tylko miejsce Paluchowi.Nie ma się co dziwić że gra całej drużyny(oprócz Muchy)wygląda tragicznie.

JAKIE TRANSFERY TAKA GRA.

ITI SPIE....AJ.

cien69, 31.07.2009 00:58 - *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

trzeba bylo sobie kupić bilety przed wyjazdem i nie narzekać na ITI. Z resztą "kibice" pokazali poza stadionem po co przyjechali. HAŃBA

Prazanin do Obiektywny miedzy innymi, 31.07.2009 01:10 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Fantastyczne zaproszenie na nowy stadion Legii, ktory wlasnie powstaje Panie Bledowski/Blendowski niepotrzebne skreslic:)(chyba nazwisko nieprzypadkowe)
Nie bedziecie mieli drodzy koledzy z ITI frekfencji na tym stadionie NIGDY, z takim podejsciem do sprawy jak dzisiaj i to chyba nie trudno przewidziec..chyba ze Wasi specjalisci i wszelakiej masci eksperci mowia inaczej:)......a zawiasy na puchary jeszcze 3 latka i moze dzis Dunczycy zachowali sie jak zachowali, ale?????????????......straty beda wieksze niz Wam sie wydaje w latkach natstepnych.Za fanatycznych kibicow Legii mamy niestety lub stety:) i ich nie oplacice, bo oni sa tutaj nie dla pieniedzy jak swiete krowy pracujace na Lazienkowskiej...przykre,ale przewiazania do klubu 0..slownie ZERO
Dla mnie nasi dzialacze sa idiotami bez perspektywicznego myslenia.Ile kur.a czasu mozna walkowac Wilno i Belchatow???ile..tyle samo co transfery Trzeciaka, czy moze dluzej???????.Czasem cos nie wypali w kazdej materii, ale trzeba podniesc glowe i patrzec w przyszlosc a nie brnac w gow.o
ps.
o co idioto OBIEKTYWNY mialo zrobic kupe ludzi mieszkajacych poza Polska i Mazowszem, jechac do Warszawy po vouchery?myslisz,ze wszyscy spia na pieniadzach jak Ty?
Nie bylem na tym meczu, ale wielu moich kolegow bylo i podobnie jak oni pewnie nie kupilbym biletu w Warszawie.....a wiesz dlaczego durniu?bo mam juz 4 identyfikatory Legii i moje dane sa znane,ze kolejny raz nie musze sie przed jakimis ludzmi afiszowac z moimi danymi bo im sie podoba.wbij to sobie w pusty leb, bo widze ze myslenie ciezko Ci przychodzi.

mario, 31.07.2009 01:12 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Wynik nie odzwierciedla tego co się działo na boisku, mieliśmy więcej szczęścia niż umiejętności. Ale nie ważne jak, ważne ze się "wygrywa" bo w naszym przypadku remis jest bardzo pozytywnym wynikiem.
A co do Kibiców to rzeczywiście mogli kupic bilety w warszawie, ale z jakiej okazji jakiś Miklas czy Błędowski czy inny z ludzi ITI może zabronic kupowania biletów Polakom na stadionie Broendby ? Wiec rozumiem kibiców.

WW(L), 31.07.2009 01:18 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

no to zajebiscie;/;/

b, 31.07.2009 01:40 - *.adsl.alicedsl.de

Ciekawe który mądry tutaj dopingowałby, kiedy jego kolegów zawinęliby bez większego powodu?

Ciekawe który mądry tutaj darłby się na całego, jeśli na jego brata spuściliby psy...

Ciekawe który mądry tutaj wspierałby Legię, jesli żadnych Polaków nie wpuszczano (nawet z biletami), a voucherów nie wymieniano na bilety!

Mieszkam w Hamburgu i sprzedano mi bilet po półgodzinnych negocjacjach na niemiecki dowód rejestracyjny! Wszedłem cudem, bo po drodze miałem trzy kontrole. Co więcej, niektórych Polaków USUWANO juz ze stadionu, z trybun Broendby. Nawet z biletem.

ITI prowadzi nadal wojnę z kibicami. Wszyscy są traktowani identycznie. To, co widziałem, to skandal. Jak zwykle, pozawijane także osoby przypadkowe. Niesamowita brutalność policji, niespotykana nawet w PL. Całkowicie niesprawiedliwe traktowanie ze względu na narodowość!

W tym wszystkim pracownicy ITI, którym taki obrót spraw był na rękę. Żadnej pomocy. Kosa w plecy. Any news?

Aspekt piłkarski jest na drugim planie. To był smutny wyjazd. Mądrzy niech zostaną w domu i dopingują przed TV. Zdzierajcie gardło ile wlezie.

...za każdy kamień twój Sto(L)ico damy krew..., 31.07.2009 01:59 - *.rudanet.pl

Jano Muzykant dał w Brondby Koncert to była prawdziwa uczta dla megalomanów.Jeszcze 10-ciu takich wirtuozów i Legia może ruszać w turnee po Europie od Moskwy do Barcelony i wszędzie będą trybuny pękały w szwach,ale najpierw czekają nas porządne zmiany w strukturach klubowych,sztabie szkoleniowo-medycznym,infrastrukturze treningowej,a tego już Mucha w Warszawie nie doczeka gdyż za chwileczkę nam wyfrunie i tyle serdecznego Janka uwidzimy.

bez nazwy, 31.07.2009 02:04 - *.lukman.pl

Nie wiem czy ktoś to przeczyta, ale napiszę... Po co wznawiać tę beznadziejną "wojnę"? Cierpi na tymLegia... Przecież kluby oba na swoich stronach podawały, że kibice Legii mogą kupić bilety tylko przy Ł3... rozumiem rozgoryczenie osób, które pojechały 1000km i stały pod stadionem, ale jesteśmy dorośli i ponosimy konsekwencje swoich czynów... jak ktoś myślał, że jednak kupi bilet w Kopenhadze to się przeliczył i może następnym razem pomyśli w takiej sytuacji... można się było przebrać przed wejściem za kibiców Brodby... A Legia zagrała tak jak można się było tego spodziewać... w takim składzie na więcej na nie stać... Muchę ktoś kupi - to tylko kwestia czasu... I dopiszę się też do krytyków całego sztabu medycznego Legii... Trudno im zatrudnić fachowców??

Szymon, 31.07.2009 02:15 - *.acn.waw.pl

Bardzo ładnie pokazali sie piłkarze w tym meczu no i oczywiście nasza śmietanka kibicowska stanęła na poziomie.
Dawno nie widziałem wpisu Andrzeja_47 - miło że wrócił na łono netowej społeczności - piękny link nam nasz łazi pupek podesłał - widać że zainwestowano w niego dośc sporo bo bez trudu w szmatłacu duńskim wyłapał stek słow w których przeciętny Kowalski się nie połapie. Ja osobiście poprosiłbym o przekład w jednym z dialektów obowiązującym u sąsiadów Rosji lub może w mniej skomplikowanym obowiązującym w państwa południowej Afryki.
Ps.
Ciekawe co tym razem było przyczyną sparingu z alicją made in denmark - może hotdogi były za słone he he he.

Majke(L)Angelo, 31.07.2009 03:57 - *.acn.waw.pl

do FISH: chłopie nic dodać nic ująć, 100% racji, bo iti sobie w ch#ja poleciało.. żeby biletu nie można kupić, co to jest do ch0lery, komuna? przydziały jakieś??!

Mucha najlepszy!!! brawo!!

ja, 31.07.2009 07:22 - *.acn.waw.pl

jak mozna byc tak tepym i nie kupic biletow w polsce jadac 1500 km??

czemu nie kupili by zrobic na zlosc sobie czy klubowi?

a potem maja jescze pretensje i robia zadyme z policja

czy Legia nie moze zaliczyc chociaz jednego porzadnego wyjazdu w pucharach europejskich??

to juz zacyzna byc frustrujace

gizmo, 31.07.2009 07:29 - *.adsl.inetia.pl

Kolejny sezon padaka !
Tylko Janowi zawdzięczamy że nieprzegraliśmy , reszta piłkarzy znowu gra jak w poprzednim sezonie.
Mięciel to chyba największa padaka !
Zupełnie nie dziwię się że poprzedni klub oddał go za darmo ! Z takim trenerem i takimi transferami to mamy szansę ...na środek tabeli a nie na mistrza !

DO OBIEKTYWNEGO, 31.07.2009 07:47 - *.chello.pl

PŁACZKI , WYDAJ KASĘ JEDZ DO DANII I STÓJ POD STADIONEM . PŁACZKU

szweju, 31.07.2009 08:02 - *.158

w radiu podali wlaśnie,ze powineli 150 naszych w Kopenhadze

CW(L)KS, 31.07.2009 08:27 - *.pl

Jestem wiernym kibicem Legii od wielu lat ale czytajac o "wybrykach" pseudo kibiców ? (raczej bandytów) ogarnia mnie furia , bo oprócz bycia kibicem jestem również młodym ojcem i jest mi po prostu smutno i cholernie przykro gdy czytam że dzieci cierpią z powodu bezmózgich kretynów jakimi są niektórzy samozwańczy kibice Legii rzucając race na trybuny gdzie siedzą całe rodziny , kilkoro dzieci zostało poparzonych ... Żal i trwoga ...

Duarte, 31.07.2009 08:49 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Bramki można obejrzeć na www.meczyki.pl I tam widać jak głupi jest Rzeźniczak. Powalił za koszulke zawodnika Broendby w niegroźnej sytuacji. Gdyby tego nie zrobił nic by sie nie stało. Marzę aby kiedys ten nadpobudliwy koleś odszedł do innego klubu.

f, 31.07.2009 09:20 - *.pl

Bardzo dziękujemy "kibicom" za burdy na ukicach.
Kibic Legii = warchoł i ćwok. Pięknie pojechaliście.

M....., 03.08.2009 13:11 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Bodziach wymiana voucherów zaczęła sie godzine pózniej niż zapowiadało KP czyli o 15
Warto też wspomnieć że część osób nie zdąrzyło na samolot przez te prewencyjne zawiniecie

Robert, 03.08.2009 20:42 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

przeczytałem wszystkie komentarze, napiszę na początek, że nie jestem w temacie zasad rozprowadzania biletów na mecz w Kopenhadze, ale słyszałem że zostało coś koło tysiaka,bo dla Legii było przeznaczonych 1500 wejściówek z czego sprzedano deko ponad 500.
Zastanawiam się ile z tych 150 osób było faktycznie przyjezdnych spoza Wawy i faktycznie nie mogli nabyć voucherów? zastanawiam się na jakiej zasadzie ktoś ma zaufać kibicom, którzy regularnie przeginają i dopuścić do normalnej dystrybucji biletów? zastanawiam się czy faktycznie bilety dla kibiców przyjezdnych mogą być rozprowadzane inaczej niż przez macierzysty klub?

a teraz pytanie do tych co ojechali bez biletów - czy możecie opowiedzieć dlaczego jechaliście bez biletów? kupione bilety w Kopengadze miały być na którą trybunę? kolega mi powiedział że SKLW wręcz namawiało do zakupu voucherów w Warszawie więc co było tym razem nie tak?

nie osądzam, więc i Ty mnie nie osądzaj... po prostu odpowiedz...

pzdr
Robertosz

legiunia, 03.08.2009 21:00 - *.chello.pl

legia warszawa to najlepszy klub ;)

J. do Robert, 04.08.2009 00:41 - *.138

a) bilety moga byc inaczej rozprowadzane np przez internet lub w na miejscu spotkania, bo...
b) ...jaka to do cholery roznica czy spisza twoje dane w Wawie czy kopenhadze?
c) jak jestes "KIBICEM" a nie zwyklym widzem to jedziesz na mecz nawet nie majac biletu bo mimo wszelkich przeciwnosci chcesz ten mecz obejrzec na zywo i wspomoc ukochany klub.
i niewazne gdzie usiadziesz wsrod dunczykow czy na sektorze gosci - wazne ze byles, poswieciles swoj czas, pieniadze i przezywales te emocje na miejscu.
to jest wlasnie ta wiernosc, oddanie klubowi...
d) regularne przegiecia to byly w latach '90 i wczesniej - teraz zdazaja sie pojedyncze incydenty spowodowane z reguly glupota dzialaczy (wilno, kopenhaga), sluzb porzadkowych (kopenhaga), samych kibicow (jak np feta na starowce) lub wszystkich 3 czynnikow razem.

p.s
slowo "KIBIC" jest tutaj kluczem - kibic to osoba zaangazowana, wierna klubowi i barwom, znajaca historie klubu, udzielajaca sie w trakcie spotkan i nie tylko (intensywnosc i jakosc tego udzielania sie jest miara jakim kibicem jestes ultras, hools, piknik, starszyzna itp.) itp itd (kazdy kibic wie czym sie wyroznia od nie-kibicow).
natomiast reszta osob na stadionie to zwykli widzowie, ktorzy przyjda bo akurat jest moda na Legie albo zespol dobrze gra albo kupel go wyciagnal itp. takim osobom jest de facto wszytsko jedno na mecz jakiej druzyny przyszli, nie orientuja sie w sprawach kibicowskich
grupa 3 to netowi napinacze, ktorzy na mecze nie chodza a maja najwiecej do powiedzenia, wielcy reformatorzy nie majacy o niczym glebszej wiedzy, dla ktorych to czego nie bylo w tv lub nie wyczytali na onecie i pudelku nie istnieje.

dlugi ten wywod ale prawdziwy

niestety

adam81w, 04.08.2009 02:41 - *.skynet.net.pl

nie rozumiem nie dało się kupić biletu przez net? Proszę odpowiedzcie bo to mnie interesuje

Paolo, 04.08.2009 07:56 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

teraz mówicie że chcieliście zmazać plamę z Wilna...a jak byście Wilno powtórzyli? nie dziwie sie że nie sprzedali Wam biletów w Danii, sto razy słyszałem że będą sprzedawane tylko w Warszawie. Na co liczyli Ci co pojechali bez nich? I komu szkodzicie Ciszą na stadionie? Słusznie mówicie ITI ma Was w d., cierpią piłkarrze i reszta kibiców. Bawcie sie tak dalej. Pozdrawiam

Legia! Co? WILNO!, 04.08.2009 10:43 - *.net.pbthawe.eu

Tak tak, odbija się czkawką wyjazd "kibiców" na Litwę. To jest pokłosie tych zdarzeń. Więc niech SKLW się nie dziwi, że klub rzuca kłody pod nogi.

Robert do J., 04.08.2009 15:39 - *.um.warszawa.pl

"a) bilety moga byc inaczej rozprowadzane np przez internet lub w na miejscu spotkania, bo...
b) ...jaka to do cholery roznica czy spisza twoje dane w Wawie czy kopenhadze?"

Odpowiem pytaniem na pytanie przez Ciebie postawione: Czy każde bilety? - trzeba wziąć poprawkę na "wiatr w oczy" - jesteśmy klubem o podwyższonym ryzyku. A różnica ze spisaniem danych pewnie polegała na zakazach stadionowych, i pewnie chodziło o to żeby nie rozstawiać kramiku w Kopenhadze... nie wiem ale na logikę trzeba było kupić bilet w Polsce, jakoś część potrafiła to zrobić.


"c) jak jestes "KIBICEM" a nie zwyklym widzem to jedziesz na mecz nawet nie majac biletu bo mimo wszelkich przeciwnosci chcesz ten mecz obejrzec na zywo i wspomoc ukochany klub."

ale jak jesteś "PRAWDZIWYM KIBICEM" to powinieneś zrozumieć, że bilet mogłeś kupić w Wawie - zostało bardzo dużo niesprzedanych wejściówek


"i niewazne gdzie usiadziesz wsrod dunczykow czy na sektorze gosci - wazne ze byles, poswieciles swoj czas, pieniadze i przezywales te emocje na miejscu.
to jest wlasnie ta wiernosc, oddanie klubowi... "

oddaniem dla klubu jest też poszanowaniem znaku i nazwy klubu jaki reprezentujesz i w jaki to sposób robisz, jeśli ktoś mówi, że Ci nie sprzeda czegoś to przyjmujesz to do wiadomości - miałeś możliwość nabyć bilet na Ł3.
dlaczego rządasz od kibiców chociażby Broendby aby wpuścili Cię między siebie? na dzień dzisiejszy kibic Legii to potencjalne zagrożenie dla zdrowia... odpalasz race? to powinieneś je potrafić zgasić i schować w kieszeń, a nie rzucać w tłum... czemu duńczyk zamiast oglądać mecz ma oglądać się na kibica Legii czy czegoś nie zmaluje w jego sąsiędztwie...


"d) regularne przegiecia to byly w latach '90 i wczesniej - teraz zdazaja sie pojedyncze incydenty spowodowane z reguly glupota dzialaczy (wilno, kopenhaga), sluzb porzadkowych (kopenhaga), samych kibicow (jak np feta na starowce) lub wszystkich 3 czynnikow razem."

no tak jak myślałem zajścią w Wilnie i Kopenhadze winni są działacze a nie jakaś tam grupka pseudo napinaczy w szalikach... brawo... brawo... --- USPRAWIEDLIWIONY


"p.s
slowo "KIBIC" jest tutaj kluczem - kibic to osoba zaangazowana, wierna klubowi i barwom, znajaca historie klubu, udzielajaca sie w trakcie spotkan i nie tylko (intensywnosc i jakosc tego udzielania sie jest miara jakim kibicem jestes ultras, hools, piknik, starszyzna itp.) itp itd (kazdy kibic wie czym sie wyroznia od nie-kibicow).
natomiast reszta osob na stadionie to zwykli widzowie, ktorzy przyjda bo akurat jest moda na Legie albo zespol dobrze gra albo kupel go wyciagnal itp. takim osobom jest de facto wszytsko jedno na mecz jakiej druzyny przyszli, nie orientuja sie w sprawach kibicowskich
grupa 3 to netowi napinacze, ktorzy na mecze nie chodza a maja najwiecej do powiedzenia, wielcy reformatorzy nie majacy o niczym glebszej wiedzy, dla ktorych to czego nie bylo w tv lub nie wyczytali na onecie i pudelku nie istnieje.

dlugi ten wywod ale prawdziwy

niestety"

miejsce na stadionie jest dla każdego i nie można sobie uzurpować prawa ponad wszystko bo ja jestem "ultras, hools czy Bóg wie kim jeszcze" - zacznijcie się szanować nawzajem - ultrasi - pikników, pikniki - hoolsów etc. zacznijcie wspierać klub według prawa do poszanowania godności uczestników tego widowiska

teraz to było długooooo...

pzdr

SKWAREK, 05.08.2009 14:29 - *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

JANEK BRONIL SUPER . TYLKO ZEBY REWANZ WYGRALI xd xdxd . rewanz skonczy sie 3 ; 0 dla LEGII MIECIEL HAT TRICK HERO

Warszawiak, 05.08.2009 16:25 - *.range81-158.btcentralplus.com

dobry mecz ale rewanz bedzie jeszcze lepszy hat trick paluchowskiego

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.