Ekstraklasa
11. kolejka

3000
Warszawa
24.10.2009
16:15
Legia Warszawa
Korona Kielce
Legia Warszawa
5-2
Korona Kielce
30' Grzelak
68' Mięciel
72' Mięciel
85' Szałachowski
87' Smoliński
(1-1)
Gajtkowski 1'
Sobolewski 83'
82 Jan Mucha
17 Marcin Komorowski
4 Dickson Choto
34 Inaki Astiz
25 Jakub Rzeźniczak
31 Maciej Rybus
33 Tomasz Jarzębowski 75'
7 Piotr Giza
7 Maciej Iwański
32 Miroslav Radović 46'
9 Bartłomiej Grzelak 46'
55 Kostiantyn Machnowskij
55 Artur Jędrzejczyk
21 Adrian Paluchowski
16 Ariel Borysiuk
9 Sebastian Szałachowski 46'
11 Marcin Mięciel 46'
10 Marcin Smoliński 75'
Radosław Cierzniak 33
77' Kamil Kuzera 3
Jose da Rosa Hernani 44
Aleksandar Vuković 5
Nikola Mijailović 10
Jacek Markiewicz 15
86' Edi Andradina 5
Krzysztof Gajtkowski 11
Jacek Kiełb 15
Cezary Wilk 28
80' da Silva Edson 37
Zbigniew Małkowski 22
Dariusz Łatka 28
86' Mariusz Zganiacz 6
77' Paweł Sobolewski 29
Ernest Konon 30
Piotr Malarczyk 4
80' Paweł Kal 9
Trener: Jan Urban
Asystent trenera: Jose Vicuna
Kierownik drużyny: Ireneusz Zawadzki
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Jerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Trener: Marek Motyka
Sędziowie
Główny: Mirosław Górecki
Asystent: Marcin Lis
Asystent: Zbigniew Szymanek
Techniczny: Tomasz Wajda
Relacja

Z piekła do nieba. Koniec kilku serii

Bardzo emocjonujące spotkanie obejrzeli dziś nielicznie zgromadzeni przy Łazienkowskiej kibice. Nie zabrakło spięć, czerwonych kartek i tego co najważniejsze w futbolu - goli.

Rozpoczęła Legia i od razu stworzyła groźną sytuację, po której Radović przeniósł piłkę nad bramką. Goście odpowiedzieli szybką i skuteczną kontrą. Piłka po zamieszaniu w polu karnym trafiła do Gajtkowskiego, a ten mocnym strzałem, po rękach Muchy i odbiciu od słupka, umieścił piłkę w siatce. Po dziesięciu minutach mogło być 2-0 dla gości. Mucha wybiegiem poza pole karne zaasekurował Choto, jednak wybita przez niego piłka trafiła pod nogi Edsona. Ten bez namysłu uderzył w kierunku opuszczonej bramki, ale minimalnie chybił. W 12. minucie Giza po kombinacyjnym rozegraniu z Grzelakiem uderzył po długim rogu, ale fantastycznie wybronił ten strzał Cierzniak. Czekającego na dobitkę Rybusa w ostaniej chwili uprzedził Kuzera. Pięć minut później szczęście było po stronie gości. Piłka po kiksie Hernaniego zatańczyła na poprzeczce i ostatecznie wpadła w ręce golkipera przyjezdnych. Pod koniec drugiego kwadransa Legia dopięła swego. Giza wpadła w pole karne i dośrodkował do Grzelaka. Ten "przestawił" sobie lekko Kuzerę i pewnym strzałem lewą nogą trafił do siatki. Goście kolejną groźną sytuację stworzyli dopiero w 42. minucie. Rzeźniczak za krótko wybił piłkę, którą przejął Gajtkowski i niewiele brakowało a umieściłby ją w okienku bramki gospodarzy. Chwilę później Vuković spudłował z ośmiu metrów, uderzając nad poprzeczką.

Druga odsłona zaczęła się w Legii od dwóch zmian. Słabo grającego Radovicia zastąpił Szałachowski, natomiast odczuwającego ból po jednym ze starć Grzelaka zmienił Mięciel. Jak się później okazało, dzisiejsze zmiany były strzałem w "dziesiątkę". Gospodarze zaczęli z dużym animuszem. W 55. minucie powinien być gol dla Legii. Po rzucie wolnym w dobrej sytuacji znalazł się Astiz. Piłka po strzale minęła Cierzniaka, ale tam z linii bramkowej wybił ją Markiewicz. Gra mocno się zaostrzyła. Sędzia często musiał używać gwizdka. W 68. minucie gospodarze w końcu strzelili gola. Szałachowski przerzucił piłkę nad obrońcami wprost pod nogi Mięciela, a ten pewnym strzałem pokonał Cierzniaka. Trzy minuty później było już 3-1. Kolejnego gola zdobył "Miętowy". Iwański rozprowadził akcję na lewo do Rybusa, ten płasko podał wzdłuż bramki i całą akcję wykończył wspomniany już Marcin "przewrotka" Mięciel. W tym momencie na boisku zaczęły się dziać różne dziwne rzeczy, po których dwóch zawodników Korony, Gajtkowski oraz Vuković, z czerwonymi kartkami opuściło plac gry. Wydawało się, że w tym momencie mecz jest zakończony. Jednak nic bardziej mylnego. Paweł Sobolewski uniknął ofsajdu i w sytuacji sam na sam z Muchą na siedem minut przed końcem zdobył gola kontaktowego. Podrażniło to Legię, która po akcji Iwańskiego z Szałachowskim zdobyła czwartego gola. Jednak na tym nie koniec. Wprowadzony na kwadrans przed końcem Smoliński zdecydował się w 87. minucie na strzał z 30. metrów. Piłka po odbiciu się od słupka zatrzepotała po raz piąty w siatce. To był kres strzeleckich popisów obu drużyn tego dnia. Po bardzo dobrej i skutecznej drugiej połowie Legia pokonała 5-2 Koronę Kielce.

Z piekła do nieba, taką drogę przebyli dzisiaj legioniści. Przełamane zostały także trzy serie. Pierwsza to taka, że Legia wygrała swój pierwszy mecz w tym sezonie, w którym jako pierwsza straciła gola. Druga natomiast, to taka, że Korona została pierwsza drużyną, która potrafiła pokonać przy Łazienkowskiej Jana Muchę i to aż dwukrotnie. Trzecia to przełamanie się Marcina Mięciela. Napastnik gospodarzy zdobył dwa bardzo ważne dla przebiegu meczu gole.

Autor: Kamil

Minuta po minucie

Witamy ze stadionu Legii. Pojedynczy piłkarze Korony już rozgrzewają się na murawie, Marcin Mięciel uciął sobie pogawędkę z Maciejem Terleckim i Marcinem Rosłoniem
W składzie Korony od pierwszej minuty Edson i Vuko
Jan Mucha na rozgrzewce
Korona na rozgrzewce. Piłkarze z Kielc witani pojedynczymi gwizdami i pojedynczymi oklaskami. Na trybunach na razie garstka ludzi
Vuko rozgrzewa się z Edsonem
W żółtym kolorze nie jest im do twarzy ;)
Na murawie są już i legioniści
MW 96 i MW 97 dostaną nagrody za zdobycie wicemistrzostwa Warszawy
Medale wręczy Mirosław Trzeciak
MW 98 odbierają medale
Piłkarze już zeszli do szatni. Jeszcze chwila zaczynamy
Wychodzą gracze obu drużyn. Legia na biało-czarno, a Korona w jednolitych żółtych strojach z elementami czerwonego
Edson wyściskał kolegów warszawskiego zespołu

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli legioniści i już pierwsza okazja. Strzał Radovicia z 15 metrów przeszedł nad poprzeczką
2' - GOL! Krzysztof Gajtkowski! (Korona)
2' - Stało się. Pierwsza bramka w obecnym sezonie na własnym boisku stracona. Autorem tego trafienia Krzysztof Gajtkowski
3' - Strzał z woleja napastnika gości jeszcze otarł się od słupka i wpadł obok interweniującego Muchy
5' - Teraz legionistom z pewnością będzie się dużo trudniej grało
5' - Dośrodkowanie z lewego skrzydła, ale za mocno i od bramki rozpocznie Cierzniak
7' - Rzeźniczak do Radovicia. Legioniści prawym skrzydłem... Jest Jarzębowski, który zagrywa w pole karne i wywalczył korner dla Legii
7' - Wrzutka w pole karne, ale wszyscy się mijają z piłką, choć mogli ją spokojnie wpakować między słupki rywala
8' - Kolejny korner zakończony strzałem, ale ponownie dalekim od ideału
9' - Kiełb z Komorowskim w pojedynku biegowym. Od bramki Jan Mucha
11' - Mucha wychodzi z bramki. Futbolówka ląduje pod nogami Edsona, który decyduje się na uderzenie z dystansu. Jednak piłka spada tuż obok celu i mamy nadal tylko 0-1
12' - Edi zgrywa na prawą flankę, Kiełb dopada do piłki. Jest przy nim Komorowski, ale zawodnik Korony oddaje strzał... Prosto w bandy
13' - Aj! Fantastyczna okazja do wyrównania! Prostopadłe zagranie do Grzelaka, który zostawia delikatnie Gizie. Ten strzela z kilkumetrów, ale Cierzniak wyciąga się jak struna i mamy tylko rzut rożny. Szkoda...
14' - Rybus pędzi ile sił w nogach do narożnika, żeby utrzymać piłkę w placu gry. Dośrodkowanie, ale Markiewicz wybija na kolejny rzut rożny
14' - Stały fragment gry wykonany jak zwykle.. Edson wybija głową i nie ma mowy o jakimkolwiek zagrożeniu w szesnastce kielczan
15' - Giza rozciąga na prawą stronę. Przy Radoviciu był Mijailović... Strzał Rybusa, tuż nad poprzeczką
16' - Grzelak faulował w akcji ofensywnej..
17' - Rzeźniczak w pole karne, ale nieco za mocno. Był na drugim skrzydle Kamil Kuzera, który zablokował legionistów i ich próbę dośrodkowania
18' - Gajtkowski w kierunku Ediego, ale piłka opuściła plac gry
19' - Grzelak w polu karnym, ale był przy nim Hernani. Jeszcze piłka spada na poprzeczkę i trochę komicznie interweniował Cierzniak, który o mały włos, a wpakowałby sobie piłkę do siatki
19' - Edi w pole karne, w kierunku Gajtkowskiego, ale Rzeźniczak trąca głową piłkę na rzut rożny
20' - "Rzeźnik" zapędził się pod pole karne kielczan... Efekt? Rzut rożny
21' - Iwański w pole karne i... powtórka z rozrywki
21' - I raz jeszcze, bo tym razem wybił Edi
22' - Kolejny raz na krótki słupek i ponownie bez zagrożenia... Rozpędza się Korona. Jest Kiełb, próbuje dogrywać do kolegów w pole karne, ale uczynił to za mocno i grę wznowi Mucha
23' - Wymiana podań zatrzymana na Grzelaku, który tak nieudolnie zagrywał do Iwańskiego, że ten nie miał szans dopaść do piłki i oddać groźny strzał. W efekcie zaliczyliśmy stratę
23' - Iwański na aut do Rybusa
24' - Iwański do Radovicia, ale serbski pomocnik zatrzymany. Jeszcze legioniści, jeszcze Rybus w polu karnym, próbował zrobić obrót, ale pada na murawę... Nie ma mowy o karnym
25' - Rzut wolny dla Korony. Na trybunach niesie się "Edson, Edson..."
25' - Sprytne rozegranie rzutu wolnego, szybko dotknięta piłka, Edi zabrał się z piłką i posłał futbolówkę zdala od celu
26' - Co ciekawe to gospodarze częściej przeprowadzają akcje ofensywne, ale to rywale cieszą się z prowadzenia
26' - Cóż, słabe wykańczanie akcji w wykonaniu Iwańskiego i spółki nie wróży szybkiego wyrównania
28' - Żółta kartka: Krzysztof Gajtkowski (Korona)
28' - Pyskówki na murawie nie są mile widziane, o czym przekonał się przed chwilą Gajtkowski
30' - Ehh, trzeba przyznać, że obie ekipy nie prezentują dzisiaj formy i umiejętności wysokich lotów
30' - GOL! Bartłomiej Grzelak! (Legia)
31' - Piłka z prawej strony lecąc wysokim lobem spada u nóg Grzelaka, który zgasił piłkę, zrobił delikatny obrót i posłał futbolówkę z kilku metrów do bramki!
32' - Oby to trafienie okazało się impulsem dla gospodarzy do lepszej i przede wszystkim skuteczniejszej gry
33' - Rybus wypuszcza Grzelaka, który sunie na bramkę Cierzniaka. Akcja sam na sam, napastnik Legii strzela płasko po ziemi ale bramkarz Korony wybija nogami na rzut rożny
34' - Tym razem stały fragment gry wykonany na głowę Astiza, ale jego strzał nie zmierzał nawet w kierunku bramki Korony
35' - Rzut wolny dla Korony. Jest Edi... będzie wrzucał w szesnastkę. Jednak z bramki wyszdł Mucha i wypiąstkował daleko przed siebie
36' - Kontra legionistów, ale Grzelak został zatrzymany przez Kuzerę
36' - Astiz do Iwańskiego, ale rozgrywający gospodarzy znalazł się na pozycji spalonej
37' - Giza, pokazuje się niekryty kompletnie Radović, ale pomocnik Legii zdecydował się na zagranie środkiem i w efekcie kielczanie bez trudu odzyskali łaciatą
38' - Teraz to Iwański zagrywał do Grzelaka będącego na pozycji spalonej
39' - Mecz toczy się tempie jednostajnie zwolnionym
43' - Nieudolnie wybita piłka spada wprost pod nogami Gajtkowskiego, który posyła futbolówkę zza pola karnego tuż obok celu
44' - Na Łazienkowskiej pada deszcz. Będzie wymówka, że piłka nasiąknęła wodą, a boisko zrobiło się grząskie...
44' - Choto na rzut rożny. Edi już w narożniku boiska...
45' - Vuković uratował Legię od straty gola, bo z kilku metrów fatalnie przestrzelił. Dziękujemy Ci "Vuko"!
46' - Sędzi dolicza jeszcze jedną minutę
46' - Giza, Jarzębowski, Rybus i Markiewicz przecina zagranie w szesnastkę
47' - Koniec pierwszej połowy

Koniec męczarni w pierwszej połowie, która przyniosła dwie bramki. Trudno liczyć na poprawę w drugiej odsłonie, ale mimo wszystko pozostańcie razem z nami :-)
Korona już na murawie. Legioniści zwlekają z pojawieniem się na murawie. W końcu pada...
Są i gospodarze, którzy przystępują do drugiej połowie z dwiema zmianami

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zmiana Legia:

Bartłomiej Grzelak -
Marcin Mięciel
46' - Zmiana Legia:
Miroslav Radović -
Sebastian Szałachowski
47' - Rozpoczęli goście. Pierwsza akcja i już leży Gajtkowski. Potrzebna jest pomoc lekarzy, którzy robią wjazd na murawę z noszami
48' - Giza, Rybus na biegu próbowali rozklepać obronę rywali. Nieudolnie
49' - Iwański do Mięciela, ten chciał zagrać na lewe skrzydło, ale trafił w interweniującego Kuzerę
50' - Szałachowski na prawej stronie, przy nim Edson, ale legionista nieczysto trafił w piłkę
50' - Żółta kartka: Maciej Iwański (Legia)
51' - Wymiana piłek w środkowej strefie boiska
52' - Rybus do Komoroskiego, który został bez problemu powstrzymany
52' - Żółta kartka: Dickson Choto (Legia)
53' - Oj, Krzysztof Gajtkowski nie ma dzisiaj łatwego życia na Łazienkowskiej
55' - Ostre starcie z Kuzerą. Zwija się z bólu Komorowski
55' - Dzielny "Komor" o własnych siłąch opuszcza plac gry
56' - Rzut wolny piłka spada pod nogami Astiza, który strzela na bramkę, wystarczy dostawić nogę i podwyższyć na 2-1, ale nie... Marcin Mięciel tracą futbolówkę i ta... przechodzi tuż obok słupka
58' - Andradina na lewo do Edsona, jest w polu karnym Hernani. Jeszcze Korona..
58' - Ostatecznie Mucha łapie źle zagraną piłkę przez przyjezdnych
59' - Rybus tak rozciągnął grę na prawą stronę, że Szałachowski musiał popędzić do linii bocznej i tak nie dopadł do zagrania
60' - Kuzera na rzut rożny
60' - Gdyby przyjąć kryterium Stefana Majewskiego, to Legia wygrywa w tym meczu, bo ma więcej rzutów rożnych
62' - Jeszcze tylko dwa kwadranse do końca meczu
63' - "Jarza" leży na murawie. Już są przy nim medycy
65' - Giza tak się chłopak zapędził, że zapomniał podać piłkę do partnerów
66' - Iwański w kierunku Mięciela. Długa piłka, ale nieco szybszy był Cierzniak. Czy coś w stylu "pomysł dobry, ale wykonanie mizerne"
67' - Giza, Szałachowski w polu karnym, pokazuje się Mięciel, ale piłka przecież musiała najpierw trafić Hernaniego, bo inaczej byłoby święto...
68' - Żółta kartka: Cezary Wilk (Korona)
68' - GOL! Marcin Mięciel! (Legia)
69' - W końcu... Udało się wykończyć akcję bramką! Piłka trafiła do Marcina Mięciela, który przyjął ją na klatę, zrobił dwa kroki i posłał ją prosto do celu. Legia 2. Korona 1.
71' - Przy tak grającej Koronie i przy tak grającej Legii... nie ma opcji, żebyśmy ten mecz przegrali, raczej
71' - Poza boisko schodzi Astiz, który ucierpiał w jednej z akcji
72' - GOL! Marcin Mięciel! (Legia)
73' - Tak powinno się przeprowadzać akcje. Rybus zagrał w pole karne, a tam Mięciel, pyk, zrobił wślizg, piłka odbiła się od nogi i mamy 3-1. Proste?
73' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Krzysztof Gajtkowski (Korona)
74' - Czerwona kartka: Aleksandar Vuković (Korona)
75' - Do Gajtkowskiego dołączył Vuković. Najpierw były bluzgi, teraz mamy brawa
75' - Zmiana Legia:
Tomasz Jarzębowski -
Marcin Smoliński
75' -
75' - No to przyszło nam grać z przewagą dwóch graczy, choć kibice skandują "Jeszcze jeden!"
77' - Natomiast w czasie zawirowań z kartkami Jan Urban wyczerpał limit zmian
77' - Z dystansu próbował Giza, ale mamy tylko rzut rożny
77' - Zmiana Korona:
Kamil Kuzera -
Paweł Sobolewski
80' - Aj! Rzeźniczak do Gizy, który przytrzymał piłkę w polu karny, ruszył między rywali, ale za daleko wypuścił sobie piłkę i Cierzniak zaliczył udaną interwencję
80' - Teraz Mięciel próbował skompletować hattrick w nieco ekwilibrystyczny sposób...
81' - Zmiana Korona:
da Silva Edson -
Paweł Kal
81' - Brawa żegnają kolejnego gracza Korony. Tym razem oklaski pod adresem Edsona
81' - "Edson! Edson" niesie się po całych trybunach, a sam zainteresowany kłania się kibicom w geście uznania i szacunku
82' - Giza szuka trafienia, ale piłka po jego uderzenia spotkała na swej drodze płot
83' - GOL! Paweł Sobolewski! (Korona)
84' - Ładne wypuszczenie przez Kiełba i Sobolewski znalazł się sam na sam z Muchą. Efekt? Jest już tylko 3-2 dla Legii
85' - GOL! Sebastian Szałachowski! (Legia)
86' - Szybka odpowiedź Legii. Szałachowski w polu karnym, strzał i Cierzniak po raz czwarty wyciąga w tym meczu piłkę z siatki!
86' - Zmiana Korona:
Andradina Edi -
Mariusz Zganiacz
86' - Natychmiastowa reakcja Marka Motyki, który desygnował na murawę Mariusza Zganiacza
87' - GOL! Marcin Smoliński! (Legia)
88' - SMOLIŃSKIIIII !!!!! Panowie i Paaaaanie, bramka pierwszej urody. Z dystansu, tak z 30 metrów, przymierzył i huknął od słupeczka nie do obrony. Legia 5. Korona 2.
89' - Co ciekawe, wszystkie bramki po przerwie zdobyli... rezerwowi
91' - Cztery minuty doliczone do tego meczu
92' - Jeszcze Smoliński z narożnika boiska...
93' - Już na spokojnie, w chodzonego...
94' - Jeszcze ostatnia okazja dla Legii. Z rzutu wolnego
95' - Iwański z wolnego prosto w wentyl i prosto... w mur
95' - Koniec meczu!





Koniec! Dzięki rezerwowym i dwóm czerwonym kartkom, Legia wygrywa aż 5-2!

Relacja z trybun

Doping na cenzurowanym

Po miesięcznej przerwie nasi piłkarze wrócili na Łazienkowską. Wtedy na meczu z Lechem doping prowadzony był tylko w drugiej połowie w związku z ogólnopolskim protestem przeciwko cenzurze na stadionach. Na meczu z Koroną dopingu nie było wcale - ze względu na cenzurę stosowaną przez naszych działaczy wobec legijnych gniazdowych.

"Staruch" otrzymał już z klubu ostateczne ostrzeżenie i ponowne używanie wulgaryzmów na stadionie będzie dla niego równoznaczne z klubowym zakazem stadionowym. Tymczasem "Szczęściarz" jest wyjątkowo traktowany przez pracowników klubu. Chyba jako jedyny otrzymuje regularną korespondencję z KP Legia. Bynajmniej nie chodzi o podziękowania za prowadzenie dopingu, a kolejne powody, dla których klub chce się go pozbyć ze stadionu. Trzeba przyznać, że ostatnie zarzuty są absurdalne. "Wszyscy k... głośno" - taki okrzyk jest jednym z powodów kolejnego "procesu zakazowego" Karola. Chyba ktoś na głowę upadł.

No, ale dodajmy, że pracownicy Legii są tak zaangażowani w swoją pracę, że podjęli się szczegółowej analizy odzieży kibiców. U "Szczęściarza" dopatrzyli się hasła "Stop katom w niebieskich mundurach" (co w nim złego?) oraz skrótu "A.C.A.B.", który dokładnie rozszyfrowano. Prawdopodobnie na nowy stadion Legii fani Wisły nie będą mogli wchodzić w koszulkach "ABG", bowiem skrót ten także można interpretować na milion sposobów.

W związku z powyższym SKLW postanowiło o nie prowadzeniu dopingu na meczu z Koroną. Na Łazienkowskiej było więc nie tylko pusto (3 tysiące), ale i cicho. Nawet kibice nieprzychylni SKLW nie prowadzili dopingu, nie licząc paru okrzyków "Legia, Legia". Już na początku spotkania kibiców próbował obudzić Gajtkowski, który podbiegł pod naszą trybunę i różnymi gestami próbował zwrócić na siebie uwagę. Z powodzeniem. Po chwili w stronę zawodnika z Kielc posypało się wiele wulgarnych okrzyków, a "Gajtek" miał już "jechane" do końca spotkania. Największą owację wzbudziło jego przymusowe zejście z boiska, po tym jak ukarany został czerwoną kartką.

Co prawda w czasie meczu dopingu nie było, ale Jan Urban dopatrzył się (a właściwie dosłyszał) szydery. Tym razem przyznał, że... takie prawo kibica. Oj, chyba zmienił ostatnio zdanie w tym względzie. Nie da się ukryć, że na trybunach fani głośno mówili, że Urban powinien jak najszybciej odejść z Legii, zabierając ze sobą większość pracowników - z prezesem i dyrektorem sportowym na czele. Jedyne okrzyki, nie licząc tych o Gajtkowskim, miały miejsce po bramkach. Dwukrotnie skandowano "Marcin Mięciel" i raz "Marcin Smoliński". Owacyjnie pożegnano również schodzącego z boiska Edsona. Chyba większość fanów nie widziała, jak Brazylijczyk zaraz po przejściu do Kielc całował herb Korony.

"Trzeba zauważyć, że Jan Urban dokonał dziś wspaniałych zmian" - mówił po meczu spiker. Ochy i achy spikera pod adresem Urbana były powodem nieskrywanej szydery wśród opuszczających stadion kibiców.

Frekwencja: 3000
Kibiców gości: 0

Doping Legii: 0

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 18 (8+10)
  • 8 (3+5)
  • 3 (0+3)
  • 15 (11+4)
  • 13 (6+7)
  • 4 (2+2)
  • 7 (3+4)
  • 1 (0+1)
  • 1 (1+0)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Korona Kielce
  • 8 (6+2)
  • 2 (1+1)
  • 4 (2+2)
  • 2 (2+0)
  • 10 (4+6)
  • 14 (5+9)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (1+2)
  • 2 (0+2)
Oceń legionistów
Komentarze (57)

leo, 24.10.2009 18:28 - *.adsl.inetia.pl

hahaha nieźle, ach ten Nasz Mięciel...

julexs, 24.10.2009 18:44 - *.chello.pl

Brawo Marcin !!

adam81w, 24.10.2009 18:44 - *.skynet.net.pl

Brawo Legia

scorpion, 24.10.2009 18:53 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

brawo mieciel,aby to nie skonczylo sie tylko na tych dwoch golach!!!!!!!!!!!!!!

kowal468, 24.10.2009 18:54 - *.adsl.inetia.pl

Brawo legia tak dalej to bedzie mistrzostwo - a wieze w to . Brawo MIĘTOWY trzymaj tak dalej .

ismael, 24.10.2009 18:58 - *.24

Druga połowa super. Brawo Mięciel.

JWP, 24.10.2009 19:00 - *.chello.pl

Taaa , teraz czas podniety , a za tydzien znowu lament , taka prawda. ludzie ostygnijcie ...

Sven665(L), 24.10.2009 19:06 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dziś z wyjątkiem tych dwóch bramek na prawdę super ... Gra i zmiany i w ogole

r9robins, 24.10.2009 19:15 - *.acn.waw.pl

Wynik cieszy ale podniecac się nie ma czym. Dalej cała masa niecelnych podań i błedów technicznych. I żeby dać sobie strzelić drudiego gola grając w 11 na 9?
Frajestwo i tyle.

macak9, 24.10.2009 19:29 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

no ładnie ale ten pierwszy gol dla korony to poraża

b(L)adyn, 24.10.2009 19:35 - *.178

A juz sie wieszalo psy na Mietowego. To macie teraz ciapciaki :)

sfss, 24.10.2009 19:36 - *.88

wygrali, fajnie. co nie zmienia faktu, że to patałachy i pseudo piłkarzyki.

kibic, 24.10.2009 19:37 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Jedyną dobrą wiadomością to wynik i dwie bramki Mięciela bo gra nie zachwycała.

FOREVER LEGIA., 24.10.2009 19:37 - *.aster.pl

To teraz sie zacznie=Urban zostan,gramy o mistrza,pilkarze,jestescie wspaniali=.Ech,pieprzyc was-choragiewki.

AM(L), 24.10.2009 19:49 - *.centertel.pl

Bravo Miętowy, Bravo Bartek , Bravo cała LEGIA!!!! Tak trzymać!!! Tylko LEGIA!!!

AM(L), 24.10.2009 19:55 - *.centertel.pl

Najważniejsze, że zaczynaja strzelać nasi piłkarze bramki!!!! To rokuje dobrze na przyszłość!!! Teraz czeka nas ciężki mecz z Ruchem!!! Damy radę!!!! Tylko LEGIA!!!

FOREVER LEGIA, 24.10.2009 20:08 - *.aster.pl

A z ruchem przerzna i sie znow zacznie =pilkarzyki-pajacyki,urban won= itp.ZAL MI WAS.

brylu, 24.10.2009 20:24 - *.aster.pl

zobaczyli miklasa z batem to się postarali ... ciekawe jak długo będę czekać na sytuację gdy będą sie starać choćby dla tego , że mają (L) na piersi ...

Przemass ( L ) Płd., 24.10.2009 20:26 - *.x66.x19.x71.jaskom.pl

Brawo Jasiu !! tak ma być w ataku, SKUTECZNIE !! ale za te dwie brameczki to się zjeba należy !! Panowie pamiętamy o obu stronach, przód i tył musi współpracować!! ( L ) M

adam81w, 24.10.2009 20:32 - *.skynet.net.pl

Najważniejsze by wygrać z ruchem.

mlody18, 24.10.2009 20:34 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

brawo LEGIA !!! jedyne co brakowało na tym meczu to dopingu :) pozdro

Warszawiak1985, 24.10.2009 20:34 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Nie no Ruch jest za mocny na Legię. Mistrzem będzie Wisła lub Ruch. Ocknijcie się wreszcie bo chyba nie oglądaliście meczu Polonia Bytom - Ruch Chorzów

Cichy, 24.10.2009 20:56 - *.aster.pl

Nieprawdopodobne... wygrali mimo protestu SKLW i braku Starucha w Szczęściarza... ;)

Radeq, 24.10.2009 21:05 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Vuko - mogłeś podziękować za szczery doping
Edson szacun

Brawo za mecz, chociaż blamaż stracić bramkę grając dwoma zawodnikami więcej

sks, 24.10.2009 21:07 - *.starachowice.vectranet.pl

NO TO DOSTALI PO DUPIE!!!!(L)egia MISTRZ!!! POZDRO ZE STARACHOWIC!!!

hamas, 24.10.2009 21:19 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Grzelak znowu kontuzja?

Wacha (L), 24.10.2009 21:20 - *.man.olsztyn.pl

Pomimo wyniku... gra momentami była zła, nawet fatalna...!! Słowa uznania dla Mięciela nie tyle za bramki.... co za mądrą grę.. kilka jego zagrań (przed zdobyciem bramek) było mistrzowskich, poza tym dobra gra piłką, przytrzymywanie jej itp, szkoda że wszedł dopiero w II połowie :)
Pytam się jak można było grając w takiej przewadze stracić bramkę?? I to przez (L)egię i u siebie... ;/
Dobrze grał też Astiz, piękna brama Smoły, ale gra Rzeźniczaka, Jarzy, Iwańskiego, Komorowskiego..... nędza!!!
Panowie za dużo niewykorzystanych sytuacji i głupich strat...!

(L)egionistka, 24.10.2009 22:09 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

ładny wynik:) chociaż mogło by być 5:0 :)

Andże L a, 24.10.2009 22:58 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Mięciel zagrał kapitalne spotkanie - każdy kto oglądał przyzna, że to był man of the match. Słaby mecz zaliczyli Rzeźniczak, Komorowski i Iwański. Ale dać sobie wbić gola grając w przewadze dwóch zawodników to prawdziwy wstyd. Dlaczego nie było dopingu?

gazza, 24.10.2009 22:58 - *.adsl.inetia.pl

Stracić bramkę w 1 min to frajerstwo
Stracić bramkę mając przewagę dwóch zawodników to podwójne frajerstwo
Piłkarzyki-pajacyki za mało trenują a za dyżo balują.
Rybus i Mięciel to najlepsi zawodnicy tego meczu ! Brawo !

kokoss, 25.10.2009 00:06 - *.196

no to będzie balet.. nie zmienia to faktu że są chu**** i 3/4 składu do wyrzucenia.

ItaCHI uchiha, 25.10.2009 00:41 - *.acn.waw.pl

i tak ubran do wywalenia bo nastepny przegraja

do gazza, 25.10.2009 00:46 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Sam jesteś pajacyk.

legion233, 25.10.2009 02:33 - *.chello.pl

ciekawe jak zagraja za tydzien... panowie wynik ladny ale to nie zmieni faktu ze trzeba zaczac grac tak samo caly czas. sercel z (L)

Targówek, 25.10.2009 02:35 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

a mnei najbardziej cieszy bramka Marcina.... Smolińskiego... BRAWO SMOŁA PIĘKNY STRZAŁ !!!

adam81w, 25.10.2009 03:54 - *.skynet.net.pl

Warszawiak1985 co? Ruch? Buahhaha? Przestań! Byle nie ruch. Może nawet Ślęza Wrocław wygrać byle nie ruch.

helmi, 25.10.2009 08:41 - *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

Z nożem na gardle jakoś wygrali - powinni miec obóz kondycyjny kamczatka z białymi niedzwiedziami by sobia pogadali a pozniej zkodowane by było co ich czeka... A naszego urbana powinni dla otrzezwienia wysłać na biegun północny zimno mu dobrze zrobi...

vasco, 25.10.2009 08:46 - *.range86-171.btcentralplus.com

Och ! Ach ! Nareszcie zobaczyliśmy wspaniałą Legię. Rozniesienie w proch i pył 9-io osobowej drużyny z Kielc to jeden z największych wyczynów światowego futbolu. Światowe agencje prześcigają się dziś w doniesieniach na temat tego spotkania. Kapitalne bramki Marcina Mięciela pozwolą aby w trybie nagłym dokooptować go do listy kandydatów do zdobycia "Złotej Piłki". Należy się ten tytuł dla Legii. Pytanie tylko jaki tytuł ? Wiadomo mistrzem Polski jest i będzie Wisła, na majstra idzie Lech. A Legia ? Proponuję tytuł "Miszcza", któremu się wydaje że coś mu się należy choć nie bardzo wiadomo za co i dlaczemu...

Scyzor, 25.10.2009 09:06 - *.iol.cz

Gratulacje, wygraliście zasłużenie. Nasi nie grali źle, szkoda tylko że Vuko i Gajtek okazali się durniami. Przy 3-1 osłabić tak drużynę (na dodatek za tydzień gramy z wISŁĄ), to trzeba chyba chcieć...
Szacun za pożegnanie Edsona i Vuko.
Mam nadzieję, że w dwóch kolejnych kolejkach solidarnie skopiemy d..ę wIŚLE.

zemog, 25.10.2009 09:25 - *.gdynia.mm.pl

wygrana cieszy, bramki napstników cieszą, ale gra drużyny to jest po prostu masakra... mnóstwo niecelnych podań, arogancja przy wyprowadzaniu piłki i do diabła tempo akcji ofensywnych przypominało momentami bieg na 100m dla ślimaków.... ten sezon jest "znowu" stracony. Wystarczy popatrzeć w jakim tempie wisła rozgrywa swoje akcje, minimum 2 razy szybciej niż my... zresztą skoro nawet mistrza nie jesteśmy w stanie zdobyć w tej biednej lidze to raczej na skuteczna grę w jakichkolwiek pucharach europejskich przyjdzie nam lata czekać...

Tomek, 25.10.2009 11:24 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Ciekawe jakby rybus zasuwal gdyby nie palil, bo wczoraj smigal az milo. Swietny mecz Ajwena, milo zaskoczyl mnie tez Komorowski. Kiepsko Rado.

hehe, 25.10.2009 11:39 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

co tak malo komentary,bo wygrali i nie macie na co narzekac,zal

Szczepan Sie(L)ce, 25.10.2009 11:52 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Panowie i co wskóracie. Nie jestem z ITI. Nie Jestem z SKLW. Nie działam w żadnej z grup. I powiem tyle. Nie wygracie z ITI. Czemu? BO ONI MAJĄ MEDIA, WŁADZE NAD LEGIĄ, MAJĄ LUDZI OD SIEDZENIA PRZED KOMPUTEREM I MONITOROWANIA WAS i WPROWADZANIA ZAMĘTU, A TAKŻE PIENIĄDZE. Rozumiem że Was jest duża liczba, ale propaganda wprowadzona na trybunę powoduje podział kibiców. I Koniec. Jeżeli nie podejmie się jakiś kroków. Fanatycy LEGII WARSZAWA przestaną istnieć. W końcu pozostaną poza stadionem (nie mówię że tak będzie, tylko że do tego dojdzie ). Chodziłem na Żyletę, mam krzesełko (hehe), chciałem też pomóc lecz jak mnie w bardzo prosty sposób uświadomiono że jestem tylko jednostką (która H_J może). Więc stałem się biernym kibicem. Dlaczego? Bo po co mam chodzić tam gdzie mnie nie chcą? Bo jak im i nie podpasuje to i tak mnie wywalą bez powodu. Przykro mi Bracia ale musi się CUD STAĆ. Pozdrawiam i Udanej Walki , Oby Tylko Nie Pożarła Za Dużo Ofiar.

Przemo, 25.10.2009 12:35 - *.aluzyjna.waw.pl

normalnie Cud nad wisłą. Jarza gra i to w pierwszym składzie, Miętowy strzela 2 bramki, Smoła i Szałach też dają po jednym. Do pełnego cudu zabrakło tylko trafienia Iwańskiego i to z wolnego oraz a może najważniejszego: końca konfliktu klub-kibice i dopingu kibiców bo widze że teraz będzie coraz gożej

Tre|L|u$, 25.10.2009 13:42 - *.robbo.pl

Co z tego jak za tydzien baty.

JACŁAW, 25.10.2009 13:56 - *.xdsl.centertel.pl

"Jedna jaskółka wiosny nie czyni"!!! Poczekajmy z ocenami tydzień (po meczu z Ruchem) albo jeszcze lepiej dwa tydnie po wyjeździe do Sosnowca.Mam tylko taką nadzieję że tam wspomoże naszych nasza brać z Zagłębia.Jeśli 'miętowy' w tych dwóch meczach okaże swoją przydatność do zespołu to być może zmienię o nim zdanie.Na razie nie ma się czym podniecać.Poczekajcie jeszcze chwilę!!!

forest, 25.10.2009 16:05 - *.skierniewice.vectranet.pl

Heh dupa dupa jeden mecz ze słabiutką Korona nic nie znaczy za tydzien znów bedą wszyscy jechac Urbana. Panie Urban odejdz Pan i zabierz ITI

weeerwrwer, 25.10.2009 16:15 - *.ptim.net.pl

Tak sam wynik powinien być z Odrą Wodzisław, Piastem Gliwice, Jagiellonią Białystok, Śląskiem Wrocław i Cracovia. A że taki wynik nie padł w poprzednich meczach nadal uważam , że legia gra beznadziejnie, bez stylu ambicji i woli walki. Dwa lata Urban ich trenuje a grają coraz gorzej.

Lee, 25.10.2009 18:05 - *.warszawa.mm.pl

jak dla mnie to i tak padaka, raz im wyszlo i tyle, nie ma co sie jarac. byli kasztanami, sa kasztanami i kasztanami beda... raz do roku to i waz pierdnie...

Marko, 25.10.2009 20:44 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Korona strzeliła 2 bramki!!! Legia strzeliła 5 bramek!!! i zawstydziła Korone!!!!
TurboDymoLegia!!!!!!!!!!!111

kapsel, 25.10.2009 22:17 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Bez podniety, następny mecz pokaże ile wart są nasi grajkowie.

wwa, 26.10.2009 10:29 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

nie panikujcie przed Ruchem. Bedzie 2-0. Legia to Legia. Troche wiary.

Kilof, 26.10.2009 10:59 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Urban out!!!!

Bartek, 26.10.2009 14:53 - *.254

Nie pamiętam,kiedy ostatnio Legia strzeliła w meczu ligowym 5 goli...Minus za stratę bramki przy przewadze dwóch zawodników;teraz Ruch i muszą być trzy punkty!
A potem...no właśnie,potem Kraków i mecz prawdy,boje się jednego, że nasi zagrają na remis i przy ewentualnym podziale punktów Urban powie, że to korzystny wynik...a tam przecież trzeba WRESZCIE wygrać!

olew, 26.10.2009 21:21 - *.internetdsl.tpnet.pl

legia grała tragicznie , ale trafilismy na najgorsza drużynę ligi , fajny Mięciel i bramka Smolińskiego , tragiczna jak zwykle atmosfera na stadionie , no ale nam wszystko jedno , więc na ruchu też będzie jakiś protest i milczarnia, ale wygramy !

luki, 27.10.2009 11:56 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

słaby mecz

Natalia, 31.10.2009 17:13 - *.111

brawo brawo brawo dziękuje za piękny mecz

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.