Liga Europy
1/16 finału

20144
Lizbona
23.02.2012
21:05
Sporting Clube de Portugal
Legia Warszawa
Sporting Clube de Portugal
1-0
Legia Warszawa
84' Matias
(0-0)
1 Rui Patricio
4 Anderson Polga
2 Alberto Rodriguez 71'
48 Emiliano Insua
47 Joao Pereira
3 Daniel Carrico
8 Stijn Schaars
10 Marat Izmaiłow 78'
14 Fernandez Matias
9 Ricky van Wolfswinkel
18 Andre Carillo 70'
12 Marcelo Boeck
11 Diego Capel 70'
25 Bruno Pereirinha 78'
26 Andre Santos
93 Xandao 71'
31 Renato Neto
32 Sebastian Ribas
Dusan Kuciak 1
Artur Jędrzejczyk 55
Michał Żewłakow 6
Marcin Komorowski 17
Jakub Wawrzyniak 3
69' Jakub Rzeźniczak 25
88' Janusz Gol 5
Ivica Vrdoljak 0
59' Michał Żyro 33
Maciej Rybus 31
Danijel Ljuboja 28
Wojciech Skaba 1
88' Michal Hubnik 7
Tomasz Kiełbowicz 11
Inaki Astiz 34
59' Michał Kucharczyk 18
69' Rafał Wolski 27
Bartosz Żurek 77
Trener: Ricardo Sa Pinto
Trener: Maciej Skorża
Asystent trenera: Rafał Janas
Kierownik drużyny: Piotr Strejlau
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Jerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Sędziowie
Główny: Władisław Biezborodow (Rosja)
Asystent: Nikolay Golubev
Asystent: Vyacheslav Semenov
Techniczny: Stanislav Sukhina
Relacja

Sporting przerwał cudowny sen Legii

W rewanżowym pojedynku 1/16 finału Ligi Europy Legia Warszawa po dobrym meczu przegrała w Lizbonie ze Sportingiem 0-1. Jedyną bramkę zdobył na sześć minut przed końcem spotkania Matías Fernández. W pierwszym starciu padł remis 2-2, co oznacza, że awansem do kolejnej rundy premiowani są Portugalczycy.

Już od pierwszych minut do odważnych ataków na bramkę Sportingu ruszyli gracze Legii Warszawa. Widać było, że przyjezdni byli niesamowicie zmotywowani, aby wywieść z Estádio José Alvalade korzystny rezultat. W 4. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony boiska po raz pierwszy niezbyt pewnie na przedpolu zachował się Dušan Kuciak, lecz niebezpieczeństwo zażegnał Jakub Rzeźniczak. Blisko dziesięć minut potem groźnie z rzutu wolnego uderzył Matías Fernández czym ponownie do wysiłku zmusił słowackiego bramkarza. Odpowiedź legionistów nadeszła w 15. minucie gry. Danijel Ljuboja po podaniu z głębi pola odważne wbiegł między dwóch defensorów rywali, ale jego strzał głową minął prawy słupek bramki strzeżonej przez Rui Patrício.

Przez pierwsze dwa kwadranse nie oglądaliśmy zbyt wielu ciekawych sytuacji pod żadnym z pól karnych. Obie jedenastki rywalizowały ze sobą głównie w środku pola i starały nie dać się zaskoczyć przeciwnikowi. W 32. minucie Kuciak bardzo dobrze zachował się po niebezpiecznym dośrodkowaniu André Carrillo, kiedy przytomnie odbił futbolówkę poza pole karne. Niestety, przez całą pierwszą połowę Legia nie oddała żadnego celnego strzału na bramkę lizbończyków, czym nieco rozczarowała kibiców polskiej ekipy.

Osiem minut po zmianie stron prostopadłym podaniem Stijna Schaarsa starał się uruchomić André Carrillo, lecz bardzo dobrze zachował się Michał Żewłakow, który wślizgiem wygarnął piłkę spod nóg Holendra. Dopiero po godzinie gry Legia oddała bodaj pierwszy celny strzał na bramkę gospodarzy. Michał Żyro odważnie wbiegł w pole karne rywala, ale uderzył zdecydowanie za słabo i bez problemów interweniował Rui Patrício. W 64. minucie ładną akcję przeprowadził wprowadzony w drugiej połowie Michał Kucharczyk. 20-latek z lewej flanki starał się dograć do wbiegającego w szesnastkę Portugalczyków Jakuba Rzeźniczaka, jednak jego podanie było niedokładne.

Trzynaście minut przed końcowym gwizdkiem arbitra na linii pola karnego faulowany był Rafał Wolski. Do wykonania rzutu wolnego podszedł Ivica Vrdoljak, który mimo wszystko nieznacznie przeniósł futbolówkę ponad poprzeczką. W 84. minucie nadzieje o awansie Legii do kolejnej rundy Ligi Europy rozwiał Matías Fernández. Chilijczyk precyzyjnie kopnął futbolówkę ze stałego fragmentu gry i zaskoczył niepewnego Kuciaka. To trafienie do złudzenia przypomina gola, którego warszawski klub stracił w ostatniej ligowej kolejce przeciwko Górnikowi Zabrze, gdy na listę strzelców wpisał się Mariusz Magiera. W doliczonym czasie gry szansę na wyrównanie miał jeszcze Rafał Wolski, ale bardzo dobrą interwencją popisał się bramkarz gospodarzy.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Już tylko 35 minut dzieli nas od pierwszego gwizdka sędziego meczu Sporting Lizbona - Legia Warszawa
W pierwszym spotkaniu 1/16 rozgrywek Ligi Europy na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej padł remis 2-2. Co ciekawe, to rywale ciągle gonili wynik
Jak będzie dzisiaj? Obie ekipy nie stoją na straconej pozycji. Podopieczni Macieja Skorży muszą wygrać, choćby 1-0 lub zremisować, żeby awansować do 1/8 finału, gdzie czeka już Manchester City. Natomiast gospodarzom wystarczy remis niższy niż 3-3.
Trzeba otwarcie przyznać, iż szkoleniowiec warszawskiego zespołu nie zaskoczył składem. Postawił na identyczną jedenastkę, która przed tygodniem wywalczyła remis
Dwóch zmian dokonał za to Sa Pinto. Od pierwszych minut zobaczymy m.in. Alberto Rodrigueza oraz Daniel Carrico
Dzisiejsze zawody poprowadzi Władisław Biezborodow, który w obecnym sezonie gwizdał m.in. w spotkaniach Wisła Kraków - Twente czy Borussia Dortmund - Olympiakos Pireus
Pogoda w Lizbonie przez cały dzień dopisywała. Bezchmurne niebo, temperatura w okolicach 18 st. Celsjusza.
Z europejskimi pucharami pożegnała się właśnie Wisła Kraków, która w Liege bezbramkowo zremisowała ze Standardem. Czy jej los podzieli Legia Warszawa? Oby nie. Zaczynamy za niespełna kwadrans!

Kibice Legii szelnie wypełnili sektor przyodziani w jednakowe białe, koszulki
Nad głowami kibiców Sportingu klubowe szale
Wychodzą... Legia na zielono-czarno, gospodarze w jednakowych białych strojach.. "Mistrzem Polski jest Legia..."!!!
Kibice Legii będą musieli sobie radzić bez bębna i nagłośnienia, ale bez obaw. "Jesteśmy zawsze tam...!!!" niesie się po Estadio Jose Alvelade
Pojawia się pirotechnika w sektorze legionistów
Reszta stadionu zapełniona mniej więcej w połowie

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli legioniści. Przed nami 2 x 45 minut szans i możliwości, by awansować do 1/8 finału Ligi Europy
1' - Legia rusza z animuszem. Jest już rzut rożny...
2' - Rybus z kornera, ale zbyt lekko, za nisko i rywale nie mieli problemów, żeby wybić futbolówkę poza pole karne
3' - Kolejne zagranie w kierunku przednich formacji. Rybus z prawej flanki próbował dośrodkowywać w szesnastkę.. Jeszcze Legia w ataku i mamy kolejny rzut rożny
4' - Rybus mocno wrzuca. Wysoko zawieszona piłka... poza boiskiem. Patricio wznowi grę od bramki
4' - Żewłakow, Kuciak mocno w środkową strefę boiska
5' - Rusza Sporting prawą stroną. Jest tam Komorowski z Wawrzyniakiem... Dośrodkowanie w pole karne, Kuciak interweniuje. Ekipa Skorży zażegnuje niebezpieczeństwo
6' - Kolejny raz gospodarze próbują nękać Wawrzyniaka... Bez spodziewanych efektów
7' - Gracze w białych koszulkach próbują rozciągnąć grę.. Jednak z trudem opanowują futbolówkę
7' - Wypuszczony legionista do zagranej prostopadle piłki. Jednak uprzedza go Rodriguez
8' - Podopieczni Sa Pinto. Wycofanie do obrony, podanie na prawe skrzydło, zgranie do środka na 35 metr od bramki Legii. Żewłakow fauluje Carrillo...
9' - Miękka wrzutka w pole karne, ale na posterunku byli legioniści, którzy nie dopuścili do oddania groźnego strzału na bramkę Kuciaka
10' - Trzeba przyznać, że Vrdoljak i spółka mogą poczuć się jak u siebie za sprawą kibiców... "Legiaaa! Warszawa!" niesie się po Lizbonie
10' - Rybus świetnie zgrywał głową do Ljuboji, ale napastnik Legii znalazł się minimalnie na pozycji spalonej
11' - Żółta kartka: Stijn Schaars (Sporting Lizbona)
11' - Rusza Vrdoljak, ale nieprzepisowo powstrzymywał go holenderski pomocnik gospodarzy
12' - Rybus... Zagrana piłka z głębi pola. Najwyżej skacze do niej Jakub Wawrzyniak, ale nie miał prawa celnie uderzyć na bramkę Patricio
12' - Dobrze Żewłakow, który czystym wślizgiem naprawia błąd Jędrzejczyka, który zostawił swą pozycję pustą.
12' - Fernandez z wolnego na lewej stronie...
13' - Bezpośredni strzał na bramkę Kuciaka, ale ten piąstkuje pod nogi kolegów. Jeszcze strzał Rodrigueza! Na szczęście futbolówka poleciała w kierunku autu zamiast między słupki!
14' - Mieli legioniści teraz nieco szczęścia. Swoją drogą dziwne, że Dusan nie zdecydował się na łapanie tego strzału ze stałego fragmentu gry
16' - Aj! Zagranie w kierunku Ljuboji. Serb wcisnął się między dwóch rywali i z 11 metrów próbował przelobować Patricio. Zabrakło nieco precyzji, a futbolówka zatrzepotałaby w siatce!
17' - Kwadrans gry za nami. Widać, że Legia nie stoi dziś na straconej pozycji w rywalizacji ze Sportingiem
18' - Gol w środkowej strefie boiska.. Strata na rzecz rywali. Na szczęście ma za sobą kolegów, którzy potrafią naprawić jego błąd i odzyskać futbolówkę
18' - Dobrze teraz Sporting. Carrillo dostanie podanie na prawą flankę. Dośrodkowanie w pole karne, gdzie szykował się już Schaars, ale uprzedził go bramkarz Legii
19' - Rybus lewą stroną. Mija rywala, pędzi w pole karne, zgrywa do środka, ale te podanie mogło być zdecydowanie lepsze, gdyż piłka padła łupem przeciwnika
19' - Ljuboja ma jakieś uwagi do sędziego, ale raczej niesłuszne, bo przecież zagrał piłkę ręką na połowie rywala
20' - Rzut wolny dla Sportingu. Daleko od bramki warszawskiej ekipy... Gotowy już Fernandez
21' - Łoooo... zdecydowanie za mocno, wysoko, daleko od celu, bez jakiegokolwiek zagrożenia. Wznowi grę Dusan Kuciak
21' - Nieporozumienie Żewłakowa z Jędrzejczykiem... Niepotrzebnie, głupia strata, a wszystko na połowie graczy w zielonych koszulkach
22' - Na szczęście cała akcja obyła się bez przykrych konsekwencji
22' - Rybus ustawia piłkę. Rzut wolny dla Legii...
23' - Wrzucona futbolówka w szesnastkę. Zagotowało się pod polem karnym lizbończyków, ale nadal legioniści przy piłce. Walka do końca.. Mamy korner!
24' - Rybus w pole karne, ale te zagranie było nieco jakby bez pomysłu. Ekipa ze stolicy Portugalii nie miała problemów z wybiciem daleko od pola karnego
26' - Insua z autu. Sporting na 18 metrze, ale czujna jest dziś defensywa z Warszawy
27' - Stały fragment gry dla "Lizbońskich lwów". Kolejny raz Fernandez...
27' - ...mocno w pole karne, ale również ta wrzutka nie przyniosła owoców w postaci strzału, czy jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką Kuciaka
29' - No to Sporting ma kolejny strzał w statystykach. Jednak zapisujemy go w kategorii "niecelne", gdyż Insua uderzył z dystansu naprawdę bardzo daleko od ideału
30' - Sporting spokojnie podaje sobie piłkę w obronie. Patricio próbował wybić na lewe skrzydło i... aut
30' - Takimi podaniami, zagraniami, Sporting nie będzie miał zbyt wielu szans i okazji w meczu z Legią. Inna sprawa, że to warszawskiej drużynie bardziej zależy na strzelaniu bramek
31' - Stąd też taka aktywność podopiecznych Skorży w pierwszych dwóch kwadransach. Lizbończycy nie są za specjalnie aktywni w przednich formacjach. Trochę czekają, trochę jakby chcieli skontrować, bez pośpiechu
32' - Groźnie teraz Sporting. Fernandez na prawej flance do spółki z Carrillo próbują rozmontować obronę Legii
33' - Dogranie ze skrzydła. Interweniuje do środka i bardzo szczęśliwie zgrywa do środka pola karnego, gdzie nie ma żadnego z rywali. W innym przypadku byłaby świetna okazja dla gospodarzy do zmiany wyniku
34' - van Wolfswinkel próbował się urwać Żewłakowowi i dojść do podania, ale zamiast się skupić na przechwyceniu piłki, wolał sugerować arbitrowi, że był faulowany w starciu z obrońcą Legii
35' - I jeszcze raz van Wolfswinkel. Tym razem dobiegł do końca linii, zgrał z prawej strony do środka, ale tam zamiast jego kolegów byli gracze w zielono-czarnych strojach
36' - Faul w środkowej części boiska autorstwa Wawrzyniaka na Carrillo
36' - Żółta kartka: Jakub Wawrzyniak (Legia)
36' - No to remis również w żółtych kartkach
37' - Mocne podanie w kierunku Rybusa. Idzie mu z pomocą Ljuboja, rusza do nich Rzeźniczak. Niestety nic nie wyszło z tej akcji ofensywnej. "Rzeźnika" zaatakowało dwóch rywali i skończyło się to stratą
38' - Gol, Gol sam na trzech, czterech. Musiał czekać legionista na partnerów. Legia na połowie Sportingu...
39' - Żółta kartka: Andre Carillo (Sporting Lizbona)
40' - Głowa, noga, przypadkowe wybicia i podania z obu stron...
40' - Rybus na lewej stronie. Próba dośrodkowania, ale zostało to zablokowane przez przeciwników
41' - Fani z Polski domagali się objęcia prowadzenia przez legionistów. Czekamy, czekamy...
43' - Legia... Głupia strata, a raczej dalekie wybicie do nikogo przed siebie
44' - Patricio ratuje się wybiciem w środkowy sektor boiska. Był tam Rzeźniczak obok przeciwnika
44' - Rzeźniczak do spółki z Żewłakowem skutecznie powstrzymują Izmaiłowa
45' - Insua próbuje zaatakować lewym skrzydłem, ale czysto zatrzymał go Rzeźniczak
46' - Dwójkowa akcja lizbończyków..
46' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Póki co, bez bramek w Lizbonie. Optyczną przewagę mieli legioniści, którym po prostu zależy na strzelaniu dziś goli, bo one są potrzebne by awansować. Z kolei Sporting nie pokazuje dziś, że należy do czołowych ekip w swym kraju
Kwadrans przerwy i gramy dalej!
Wychodzą. Piłkarze Legii już na murawie.
Wszystko wskazuje na to, że ekipa z Warszawy rozpocznie zawody w niezmienionym składzie
Na plac gry wybiegają również gospodarze

46' - Początek drugiej połowy
46' - I drugie 45 minut rozpoczęte przez zawodników Sportingu
47' - I już rusza Legia.. Aktywny Ryubs w polu karnym, ale musiał spowolnić akcję, żeby otrzymać wsparcie. Niestety przepłacił to stratą futbolówki
47' - Gol, ledwo co otrzymał podanie, a już stracił piłkę na rzecz przeciwnika
48' - Sporting spokojnie podaje sobie między obrońcami
49' - Walka w środkowej strefie boiska. Jędrzejczyk zaczepiał Izmaiłowa
49' - Sporting przedziera się prawym skrzydłem. Pereira.. dośrodkowanie w pole karne. Byli tam gracze w zielonych koszulkach
50' - Blisko próbują kryć legioniści. Naciskają, starają się zmusić przeciwników do błędu
51' - Gol uruchamia Rybusa, a raczej odrzucił go od okolic pola karnego. Skrzydłowy Legii nie miał szans na opanowanie tego zagrania
51' - Ljuboja cofnięty, rozgrywa. Szuka Rybusa, który był szturchany przez rywala, ale sędzia nie reaguje. Patricio mógł wybić futbolówkę
52' - Komorowski, ale niedokładnie podaje do kolegów. Próbują przeszkadzać rywale
52' - Źle z wolnego Wawrzyniak, który o mały włos, a podałby piłkę w środkową strefę prosto do rywala
53' - Jak się okazuje, na dzisiejsze spotkanie przyszło dokładnie 20144 widzów
54' - Taka frekwencja nie powala na kolana. Tym bardziej, że obiekt może pomieścić 50 tys. fanów
54' - Groźnie pod polem karnym Legii... Pokazywał się tam Carillo. Próbowali wymienić dwa podania gospodarze i zakończyć akcję strzałem, ale w porę zorientowali się defensorzy Legii
55' - Strata gości w okolicach koła. Ruszają gracze w białych koszulkach
56' - Pereira drybluje, kiwa, mija legionistów i przerzuca do środka. Jeszcze akcję zamyka Insua, który zmusza do wysiłku Kuciaka. Bramkarz Legii przenosi piłkę nad poprzeczką i mamy rzut rożny
56' - Wrzutka w szesnastkę i Kuciak piąstkuje poza pole karne
57' - Zagranie w kierunku do Rybusa, który atakowany przez dwóch przeciwników nie miał zbyt wiele miejsca, żeby opanować futbolówkę
57' - Żółta kartka: Maciej Rybus (Legia)
58' - Jeszcze żółta kartka w pożegnalnym spotkaniu dla Rybusa
59' - Żyro się w końcu pokazał.. Dostał podanie od Ljuboji, uderzył płasko na dalszy słupek i Patricio nie miał problemów z obroną tego pierwszego, celnego strzału w tym meczu
59' - Żółta kartka: Janusz Gol (Legia)
59' - Tym razem Janusz Gol trafia do notesu arbitra
59' - Żółta kartka: Danijel Ljuboja (Legia)
60' - Szybko łapią żółte kartki legioniści
60' - Zmiana Legia:

Michał Żyro -
Michał Kucharczyk
60' - Maciej Skorża sięga po posiłki z ławki. Jako pierwszy spróbuje odmienić sytuację Kucharczyk
61' - Jeszcze pół godziny przed Legią. Pół godziny, aby zdobyć upragnionego gola, który przybliżyłby warszawski zespół do awansu
61' - Lizbończycy bez problemu wymienili kilka piłek w okolicach 20 metra...
63' - Ljuboja do Kucharczyka. Ten pędzi lewą stroną. Podanie w pole karne, ale nieco niedokładnie, bo zamiast wykończyć akcję strzałe, Rzeźniczak musi ganiać za futbolówką
64' - Ostatecznie z groźnie zapowiadającej się akcji niewiele wyszło
64' - Kucharczyk szukał długiego podania w kierunku serbskiego pomocnika. Szkoda tylko, że obok Ljuboji czekał już przeciwnik
65' - Kuciak, Komorowski, Wawrzyniak...
66' - Żewłakow, rośnie statystyka posiadania piłki i celnych podań. Aczkolwiek nie o to dziś chodzi. Liczą się bramki, a póki co na Jose Alvelade 0-0
67' - Podanie z autu do Ljuboji, ale ten nie miał szans w rywalizacji z Rodriguezem
68' - Wymiana kilku podań, piłka u stóp Wawrzyniaka, który zwleka. Gdy chce podać do kolegów, szybko dopada do niego rywal i akcja kończy się rzutem rożnym
68' - Vrdoljak z rożnego mając za sobą tłum kibiców Legii... Wrzutka w pole karne i...
68' - ...kolejny stały fragment gry
69' - Zmiana Legia:
Jakub Rzeźniczak -
Rafał Wolski
70' - Maciej Skorża daje sygnał, że jeszcze bardziej powinniśmy ruszyć do ofensywy
70' - Vrdoljak z rożnego, ale Komorowski przenosi piłkę nad bramką
71' - Zmiana Sporting Lizbona:
Andre Carillo -
Diego Capel
71' - Roszada również w ekipie Sportingu Lizbona
71' - Rodriguez siedzi na murawie. Potrzebna jest pomoc lekarzy z noszami
72' - Zmiana Sporting Lizbona:
Alberto Rodriguez -
Xandao
72' - Szykował się do wejścia Neto, a ostatecznie na plac gry wszedł Xandao w miejsce kontuzjowanego Rodrigueza. Nie tak planował to trener Sa Pinto
73' - Ljuboja wypychany do środkowej strefy boiska. Jeszcze Legia utrzymuje się przy piłce
73' - Rzut wolny dla Legii. Będzie okazja do precyzyjnej wrzutki w pole karne
74' - Vrdoljak mocno w szesnastkę, gdzie Patricio wyskakuje w powietrze najwyżej spośród wszystkich i piąstkuje futbolówkę poza pole karne
74' - Kolejny zawodnik z Lizbony leży na murawie. Tym razem Izmaiłow po walce z Kucharczykiem
75' - Rywale chwilowo w dziesięciu
75' - Wolski na prawej flance... Jeszcze ofiarnie próbował podawać w kierunku partnerów. Bez szans. Ostry kąt i piłka pada łupem Patricio
76' - Już tylko kwadrans szans i nadziei
77' - Ljuboja zaciągnął rywala do narożnika. Jeszcze udało mu się dośrodkować, ale nie była to dobra centra. Choć jeszcze...
77' - ...jeszcze Wolski próbował kiwać, pójść na przebój. Niestety, zatrzymany na 15. metrze
78' - Żółta kartka: Joao Pereira (Sporting Lizbona)
78' - Rzut wolny! Choć było blisko, żeby Wolski został powalony w obrębie pola karnego!
78' - Zmiana Sporting Lizbona:
Marat Izmaiłow -
Bruno Pereirinha
78' - Zatem 16, a nie 11 metrów do celu... Kto pokusi się o strzał?
79' - Ljuboja odchodzi.. Jest Rybus i Vrdoljak...
79' - Czeka arbiter, czekają kibice, napięcie...
79' - Kapitan Legii nad murem, ale piłka przechodzi obok celu
80' - Teraz opieki medycznej potrzebuje Patricio. A komplet zmian przecież już wykorzystany
82' - Inusa nęka legionistów na lewej stronie. Jest Fernandez, a przy nim Gol...
82' - Capel w kierunku van Wolfswinkela i choć napastnik gospodarzy odpychał legionistę, to udało mu się oddać strzał, który obronił Kuciak
83' - Siedzą gracze Sportingu na połowie Legii
84' - Rzut wolny dla gospodarzy w okolicach pola karnego z lewej strony
84' - Dwóch kandydatów do wykonania stałego fragmentu gry...
84' - GOL! Matias Fernandez! (Sporting Lizbona)
85' - Precyzyjne uderzenie Carrico z rzutu wolnego. Bramka niemal identyczna, jak w meczu z Górnikiem Zabrze. Fernandez uderzył z wolnego i futbolówka zatrzepotała w siatce przy dalszym słupku
86' - Żółta kartka: Ivica Vrdoljak (Legia)
86' - Do końca już mniej niż 5 minut, choć sędzia coś doliczy. Za mało czasu, żeby wpakować dwie bramki i awansować
87' - Widać, że Sporting śledził poczynania Legii w ostatnim meczu ligowym
88' - Legia na części Sportingu
88' - Zmiana Legia:
Janusz Gol -
Michal Hubnik
88' - Komplet zmian po stronie Macieja Skorży
89' - Ruszają z kontrą lizbończycy. Przerwana ich akcja w centralnym sektorze boiska
89' - Żółta kartka: Daniel Carrico (Sporting Lizbona)
90' - Brzydkie wejście ze strony Carrico. A zakończyło się tylko żółtym kartonikiem
90' - Ljuboja głową w pole karne. Jeszcze serbski napastnik, który szybko jest otoczony przez dwójkę rywali
90' - Ekipa z Warszawy chce się godnie pożegnać z pucharami i szuka bramki na 1-1. Bezskutecznie
91' - Hubnik, Wolski strzela, ale prosto w Patricio!
91' - Uderzenie Wolskiego z 17 metrów było najgroźniejszą akcją w wykonaniu Legii. Szkoda, że dopiero w 90. minucie
92' - Tymczasem sędzia dolicza jeszcze 5 minut do regulaminowych 90.
92' - Gospodarze na spalonym
93' - Vrdoljak jeszcze nabija piłką rywala
93' - Jeszcze legioniści obchodzą się bez pardonu ze Schaarsem
94' - Kuciak posyła dłuuugie zagranie niemal przez całe boisko. Do nikogo w zasadzie
94' - Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)
95' - Cieszą się kibice Sportingu. Fani Legii do końca dopingują swój zespół...
95' - Legioniści prawą stroną. Ljuboja dostanie podanie ze skrzydła i huknął z pierwszej nad bramką Patricio!
96' - Jeszcze Sporting, jeszcze spalony, jeszcze żółta kartka
96' - Żółta kartka: Diego Capel (Sporting Lizbona)
96' - Koniec meczu!





Koniec. Legia przegrywa 0-1 w Lizbonie ze Sportingiem i kończy swą przygodę z Ligą Europy
Przygodę, którą rozpoczęliśmy na wschodzie Europy w Gaziantep, a zakończyliśmy na jej przeciwnym biegunie w słonecznej Lizbonie
Nie da się ukryć, że 1/16 finału Ligi Europy to osiągnięcie, na które wielu piłkarzy i kibiców czekało od lat. Jednak biorąc pod uwagę postawę Sportingu, jego klasę, formę.. Można czuć pewien niedosyt, że to już koniec. Może lepiej będzie za rok?
Tymczasem pozostają nam emocje związane z polską Ekstraklasą. Byle do maja i do zobaczenia latem na europejskim szlaku
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji Live! i zapraszamy na więcej z dzisiejszego meczu na stronę główną Legionisci.com

Relacja z trybun

Fear us!

Za nami ostatni w tym sezonie wyjazd w europejskich pucharach. Do końca wierzyliśmy, że przejdziemy przeciętny Sporting i za 3 tygodnie pojedziemy do Manchesteru. Po tym co pokazaliśmy w Portugalii, Anglicy musieliby się poważnie obawiać najazdu fanatyków z Łazienkowskiej. Nie na darmo na meczu w Lizbonie zaprezentowaliśmy koszulki z motywem: "Legia Warszawa on tour. Fear us!".
Całe życie z wariatami
Za nami szósty w tym sezonie wyjazd w europejskich pucharach. Po Turcji, Rosji, Holandii, Rumunii i Izraelu, tym razem wybieraliśmy się do Portugalii. Czasu do przygotowania mieliśmy wystarczająco dużo. Przez całą zimę legioniści sprawdzali możliwe trasy podróży do Lizbony. Zdecydowana większość zdecydowała się na podróże lotnicze, zazwyczaj z przesiadką. 3-4, a czasem i więcej dni spędzonych na miejscu, miało być formą "ładowania akumulatorów". W Lizbonie jest w końcu o kilkanaście stopni cieplej niż u nas.

Nie brakowało również kibiców podróżujących busami i samochodami. "Całe życie z wariatami" - to hasło najbardziej pasuje do osób, które spędziły tydzień w dalekiej podróży do i z Lizbony transportem kołowym.

Dwa czartery
Ostatni na miejsce dotarli kibice podróżujący dwoma samolotami wyczarterowanymi przez SKLW. W czwartkowy poranek na Okęciu stawiło się ok. 360 fanów, którzy w ciągu 3,5 godziny przemierzyli 3500 kilometrów. Na pokładzie spotkaliśmy dobrze znanego z poprzedniego lotu jegomościa zwanego "sweterkiem". Tradycyjnie podczas podróży panowała bardzo dobra atmosfera. Mimo wczesnej pory wylotu, najpopularniejsze było uskutecznianie statutowego założenia grupy AMT ;). Parogodzinny sen wybrał tylko jeden z kibiców, który po prostu "zmęczył" się jeszcze przed startem.

Po wylądowaniu na miejscu "czarterowcy" zostali przewiezieni autokarami do centrum miasta i rozeszli się w podgrupach. Zbiórka przed meczem wyznaczona była na godzinę 16. Nie wszyscy kibice gładko docierali na miejsce. Część fanów podróżująca przez Niemcy, zamiast w środowy wieczór, do celu dotarła dopiero w czwartkowy ranek.

Legia zdominowała miasto
W mieście, w dniach poprzedzających mecz rzadko można było spotkać kibiców Sportingu. Wiemy jednak, że do kilkunastu starć doszło i to z różnym skutkiem. W dniu meczu Sportingu nie było widać wcale. Legia totalnie zdominowała miasto. Byliśmy wszędzie, głośni i dobrze widoczni. W oczy rzucały się nie tylko białe koszulki warszawiaków, ale i letnie ubranie - koszulki z krótkim rękawem, krótkie spodenki itp. Nic dziwnego, dla nas 18 stopni, w porównaniu z pogodą w Warszawie, to niemal lato. Tymczasem Portugalczycy, ubrani w "puchówki", czapki itp. patrzyli na nas jak na kosmitów. "Przecież jest zima" - tłumaczyli. No, ale niektórzy nie wiedzą co to jest prawdziwa zima.

Lizbona, trzeba przyznać, jest ładnym miastem. Ci, którzy byli na miejscu dłużej, zwiedzili większość atrakcji turystycznych. Ci, którzy przyjechali w dniu meczu, skupili się na zobaczeniu zamku Św. Jerzego, oceanu i centrum miasta. Oblężenie przeżywały lokale gastronomiczne, gdzie legioniści raczyli się złocistymi napojami i sławili najwspanialszy klub na świecie. Raz na kilka minut zaczepiali ich miejscowi dilerzy (bynajmniej nie samochodów) oraz sprzedawcy okularów przeciwsłonecznych w stylu "Tani Armani". Nie brakowało też ulicznych muzyków, którzy ochoczo grali legijne utwory, licząc na hojność legionistów. Sportingu ani widu, ani słychu. Spotykaliśmy natomiast fanów Benfiki, którzy życzyli nam awansu i wysokiej wygranej nad Sportingiem.

Zmienione miejsce zbiórki
Początkowo mieliśmy zebrać się o godzinie 16 na placu Rossi, skąd na stadion mieliśmy podjechać metrem (wcześniej był plan na 7-kilometrowy przemarsz). Ostatecznie zmieniono miejsce zbiórki - wszyscy spotykaliśmy się na stacji metra, kilkaset metrów od stadionu. Na placyku przy metrze zbierały się kolejne setki legionistów, ale opuszczenie placu było niemożliwe - pilnowała tego policja. Ta nie była skora do żadnych dyskusji z kibicami. Gdy coś im nie pasowało, byli agresywni - jakby byli na lekcjach w Bukareszcie. Wiele osób odczuło na własnej skórze siłę policyjnych pał, którymi policjanci machali jak oszalałe zwierzęta.

Zdejmowanie butów i wszystko do depozytu
W końcu po długim oczekiwaniu ze śpiewem na ustach ruszyliśmy grupą w obstawie policji na stadion. Po kilkuset metrach była przymusowa przerwa i po parę setek osób wpuszczano w okolice bramek wejściowych. Tam najpierw następowało przeszukiwanie. Na początek kazano wszystkim bez wyjątku, kobietom również, zdejmować buty. Przeszukiwano skrupulatnie, a większość rzeczy osobistych trafiała do depozytu. Trzeba jednak przyznać, że ten był o wiele bardziej cywilizowany niż trawa pod płotem w Bukareszcie. Zostawiając przedmioty w depozycie, dostawało się numerek, na podstawie którego po meczu były one wydawane. Niestety do depozytu trafiły także dwa nasze bębny, megafony oraz przygotowana oprawa.

Później dopiero następowało przejście przez bramki, chociaż bilety sprawdzali także ochroniarze przy pierwszym wejściu, i długi spacer po schodach na górny sektor. Pomiędzy górną a dolną trybuną, której część mieliśmy wydzieloną, nie było bezpośredniego przejścia. Wyboru trybuny trzeba było dokonać już na wstępie, ustawiając się do konkretnych bramek wejściowych na stadion.

Stadion bardzo przypominał ten, który parę miesięcy temu odwiedziliśmy w stolicy Rumunii. Pstrokate foteliki mogły doprowadzić do oczopląsu, ale jednocześnie maskowały słabą frekwencję na trybunach.

Dwa młynki gospodarzy
Sporting swoją wartość pokazał na wyjeździe przy Łazienkowskiej. Wydawało się jednak, że przed własną publicznością potrafią się zebrać. Nic bardziej mylnego. 20 tysięcy widzów (w tym 2,5 Legia) na 56-tysięcznym stadionie oraz kilka setek w młynku to mizeria. Gospodarze wystawili dwa młynki, liczbowo porównywalne do Amiki Wronki sprzed kilku lat. Jeden z nich zajął miejsca na trybunie za bramką bliżej nas - tam dopingowali fani z grupy "Torcida Verde" i "Directivo Ultras XXI". Po drugiej stronie obiektu osobno doping prowadzili fani z "Juventude Leonina". Momentami dawali radę, przez większość spotkania wypadali słabo. Śpiewali melodyjnie, ale robiłoby to wrażenie, gdyby do dopingu angażowało się kilka razy więcej osób.

Sporting w czasie meczu nie szczędził pirotechniki, ale ta nie prezentowała się efektownie, bowiem odpalana była pojedynczo. Strobo, świece dymne i petardy hukowe odpalane były raz na kilkanaście minut, głównie po stronie "Juventude Leonina". Ponadto machali kilkoma flagami na kiju i zaprezentowali niewielkie sektorówki + transparenty tworzące datę powstania klubu.

Sporting - Lechia
Swoją obecność głośnym "Jesteśmy zawsze tam..." zaznaczyliśmy jeszcze kilkanaście minut przed meczem. Później miejscowy spiker, który wczuwał się w inicjowanie dopingu dla miejscowych, przeciągle skandował "Spooorting...", na co 2500 legionistów odpowiadało w podobnym tonie: "Puuuuuta". Tak było jeszcze kilka razy w trakcie spotkania. Uprzejmości pod adresem miejscowych nie szczędziliśmy zresztą wiele razy.

Gospodarze wywiesili na ogrodzeniu płótno "Sporting Lechia. Familia Verde e Branca". Natychmiast legioniści zareagowali wrzutami na lechistów. "Ekipy siebie warte" - komentowano ze śmiechem, bowiem Sporting kibicowsko nie dorównuje nawet polskim średniakom.

Przeciętny doping
Nasz doping momentami prezentował się nieźle. Podzielenie kibiców na dwa sektory, brak megafonu i bębnów, miały jednak swój wpływ na śpiewy legionistów. Inna sprawa, że ewidentnie nie wszyscy byli "w formie" i dopingowało znacznie mniej niż 2,5 tysiąca fanów. Pod koniec pierwszej połowy cały sektor legionistów zaczął dopingować bez koszulek, co jest już starą świecką tradycją, szczególnie w europucharach. Długo nasi piłkarze zachowywali szanse na korzystny wynik. I gdyby nie drukarz z Rosji, być może udało by się wywalczyć upragniony awans i ruszyć na podbój Manchesteru... Teraz to już tylko gdybanie, ale szkoda, bo gol strzelony przez Legię mógł rozbujać nasz sektor na dobre. A tak, było tylko przeciętnie. Były próby dopingu na dwie trybuny, całkiem nieźle wychodził nam "Hit z Wiednia", chociaż do oryginału brakowało sporo. Właśnie takiego fanatycznego transu brakowało w Lizbonie.

Dwa razy w trakcie spotkania na naszym sektorze płonęły świece dymne i stroboskopy. Znaczną część pirotechniki niestety zarekwirowała ochrona przy wejściu. Po stracie przez Legię bramki z wielu osób zeszło powietrze. Zamiast, potwierdzając hasło "czy wygrywasz, czy nie", zdzierać gardła jeszcze głośniej, spora liczba osób zaczęła zamulać. Dopingowaliśmy, jako tako, do końca. Po meczu podziękowaliśmy zawodnikom za walkę, bo tej faktycznie piłkarzom odmówić nie można. A kolejny podbój Europy dopiero za kilka miesięcy.

Po meczu przez dobrych 30 minut czekaliśmy na wyjście z sektora. Policja, która wcześniej cały mecz stała z boku na naszej trybunie, blokowała wyjścia do klatki schodowej, prowadzącej na dół. W końcu otwarto bramy. Długa kolejka ustawiła się po zostawione w depozycie rzeczy. Na schodach prowadzących ze stadionu na ulicę agresywni policjanci znów musieli leczyć pałami swoje kompleksy. W trakcie całego wyjazdu kilkadziesiąt osób zostało mocno pobitych przez furiatów w mundurach w stylu robocopa. Niestety kilkanaście osób powinięto.

Kibice zostali w eskorcie przeprowadzeni na stację metra. Tam po kilku minutach oczekiwania wszyscy zostali zapakowani do jednego pociągu i bez żadnych postojów wywiezieni do centrum miasta. Osoby, które zostawały w Portugalii dłużej, ruszyły w miasto, ekipy wracające od razu do kraju, do swoich pojazdów.

Smutne zakończenie
Ekipa z dwóch czarterów została zapakowana do podstawionych autokarów i nimi odwieziona na lotnisko. Niestety po drodze, z dyskusji pomeczowych i snu, wybudził nas bardzo groźnie wyglądający wypadek... Kierowca przedostatniego autokaru próbował gonić eskortę (?!) policyjną i kolejne skrzyżowania mijał na czerwonym świetle. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ostatni radiowóz jechał przez nim o dobrych kilkaset metrów, a skrzyżowania nie były w żaden sposób zabezpieczone! Na jednym ze skrzyżowań o mało nie przejechał przechodnia (wyminął go slalomem na pasach), chwilę później było znacznie gorzej - wyjeżdżający z bocznej uliczki na zielonym świetle samochód osobowy skręcił na pas, którym pędził nasz autokar - gwoli ścisłości kierował nim Portugalczyk, nie Polak, choć to nie ma najmniejszego znaczenia. Ten przejechał po raz kolejny na czerwonym świetle i nawet nie naciskając hamulców, z całą siłą przyparł Audi do chodnika, po czym zmiażdżył. Dość sprawnie udało się kibicom opuścić pojazd, z którego wyciekało paliwo - chociaż początkowo sprzeciwiał się temu jeden z policjantów!. Niestety widok Audi A3 był katastrofalny - kierowca nie miał szans przeżyć takiego zderzenia... W takich smutnych okolicznościach zakończył się ten wyjazd. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że gdyby pojazdy zatrzymałyby się 2 metry dalej, ofiary śmiertelne byłyby także w naszym autokarze, a relacje z wyjazdów prawdopodobnie pisałby dla Was kto inny.

Frekwencja: 20144
Kibiców gości: 2500
Flagi gości: 12

Doping Sportingu: 4
Doping Legii: 6

Autor: Bodziach

Statystyki
Sporting Clube de Portugal
  • 4 (2+2)
  • 2 (1+1)
  • 7 (4+3)
  • 1 (0+1)
  • 16 (7+9)
  • 8 (0+8)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 5 (2+3)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 8 (2+6)
  • 3 (0+3)
  • 5 (2+3)
  • 5 (3+2)
  • 26 (12+14)
  • 8 (4+4)
  • 3 (2+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 6 (1+5)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (116)

wojtk, 23.02.2012 23:00 - *.212

to sie nazywa gra tak dupy to tylko może legia dac nawet na 100% nie można na nich liczyć!!

Gao Feng, 23.02.2012 23:00 - *.dip.t-dialin.net

Katastrofalne sedziowanie, juz dawno nie widzialem takiego slabego arbitra! Mam nadzieje, ze on kiedys dostanie konkretny oklep kibicow... Mecz prawie kopia Standard vs. Wisla, w srodku wszystko ok, ale prawie zadnych celnych strzalow! Kolejny bardzo slaby mecz Michala Zyro, absolutnie nie rozumiem co Skorza w nim widzi...

ModzeL, 23.02.2012 23:00 - *.adsl.inetia.pl

Szkoda wielka szkoda! Ale i tak cię kocham!! (L) w moim sercu! W lidze będzie lepiej!

Rafaello, 23.02.2012 23:00 - *.play-internet.pl

Rysiek z klanu sie w grobie przewraca. Rado wracaj!!!

maro, 23.02.2012 23:01 - *.solcon.nl

ten ljuboja najlepszy mecz gral? chyba na fifie dzis padaka jak ich malo szkoda ... zeby w niedziele wygrali !!! (L)

MATi, 23.02.2012 23:02 - *.dynamic.chello.pl

NIe ma Rado nie ma ofensywy... w obronie dobrze ,ale w ataku dno... Szkoda że w Warszawie nie wygraliśmy, Sporting wcale nie był lepszy ,ale Legia nie grała tego co na jesieni.... szkoda bo byli do przejścia.

smutny, 23.02.2012 23:02 - *.2-4.cable.virginmedia.com

:(

YaroL, 23.02.2012 23:02 - *.dynamic.chello.pl

Dobry mecz, wspaniali kibice Legii. Szkoda wyniku. Ale za rok będzie finał. Dzięki chłopaki. Teraz po mistrza.

ss, 23.02.2012 23:03 - *.pl

szacun

a najwiekszy dla Iwicy

iks , 23.02.2012 23:03 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dzięki za przygodę w LE!!

forest, 23.02.2012 23:03 - *.skierniewice.vectranet.pl

Sam Liuboja meczu nie wygra, szkoda gościa bo widać że mu zależało ale nie miał z kim pograć, oby sobie nie odpuścił.Żyro chłopaku ogarnij sie bo tragedia.

danie_L, 23.02.2012 23:03 - *.80

Dziękujemy!!!

kokos, 23.02.2012 23:04 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Zagrali takie gów.. że to się w głowie nie mieści !!!!!! Jeżeli jeszcze nikt nie wie gdzie znajduje się piłkarskie dno to nasi kopacze je dziś pokazali. ZERO AMBICJI porażka z mega żenującym Sportingiem z Bierdonki. W ogóle co to za pomysł by przez cały mecz się bronić 9 zawodnikami ?! CZEGO MY BRONILIŚMY ?!!! ŻADEN Z PIŁKARZY NIE ZASŁUŻYŁ NAWET NA OCENĘ 1 !!! WSTYD I HAŃBA gdzie do EUROPY Z TAKĄ GRĄ.


ITI WYP... módlcie się aby te dwa transfery z promocji wam wypalił bo inaczej to będzie tragiczna runda dla LEGII a kto wam później karnet kupi ?!

smutny, 23.02.2012 23:06 - *.2-4.cable.virginmedia.com

:(

jax38, 23.02.2012 23:06 - *.ip-point.pl

Jak dla mnie 3 karne nie odgwizdane dla Legii....od razu wiedzialem ze jak rusek sedziuje to juz mamy po awansie...bramka stracona podobni jak w Zabrzu...potrenujciestale fragmenty gry bo po nich bramki tracimy...szkoda...ruska kura ajeajeaooo

arunio, 23.02.2012 23:07 - *.49.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

ZGADZAM SIĘ ŻE TO SPORY NIEDOSYT TEN WYNIK I MECZ ZGADZAM SIĘ ŻE SĘDZIA RÓWNIEŻ MÓGŁBY LEPIEJ SIĘ ZACHOWAĆ W PARU SYTUACJACH ALE MIMO WSZYSTKO DZIĘKUJEMY

(L)egionista, 23.02.2012 23:08 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dziekuje Panowie za wspaniałą przygode z LE. Legia albo śmierć...

DRAMAT, 23.02.2012 23:08 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

To był mecz dwóch bardzo marnych drużyn i niestety pod względem marności Legia pokazała się zdecydowanie lepiej.

Erka o Legii i Arbitrze, 23.02.2012 23:09 - *.warszawa.vectranet.pl

Szczyt Frajerstwa
to przegrać ze Sportingiem!!!!!
a ruski młot sędzia - to ruski młot!

Bez ambicji!!!!!!!!!! Kolejny mecz grali na co 0-0??????!!!!!!!

m, 23.02.2012 23:10 - *.2

Sędzia za bramką to chyba spał. Ręki w polu karnym nie widzi?

do kokos, 23.02.2012 23:11 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

widaż że na piłce to ty się kompletnie nie znasz...

zoltyszalik, 23.02.2012 23:11 - *.dynamic.chello.pl

o której przylatują na Okęcie?

adamozna, 23.02.2012 23:12 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Skorza przegral mecz w szatni.Nie mozna grac 7 obrońcami gdy walczy sie o zwycięstwo.Sędzia wydrukowal.2 karne były

Marjon Jones, 23.02.2012 23:12 - *.dynamic.chello.pl

Nie da się wygrać meczu oddając dwa strzały na bramkę.Słabo Żyro.Wolski i Hubnik też nic nie pokazali.Rybus pomógł tyle co kot napłakał.Niech już se idzie do tego tereka i nie wraca.Kuciak też mógł się lepiej zachować przy bramce.Czarno widzę tą wiosnę jak tak dalej będzie.Niby klepią tą piłkę dobrze w środku pola ale nic z tego nie wynika.30 metrów od bramki się gubią i nie wiedzą co zrobić z piłką.No i ten całkowity brak strzałów na bramkę.To jakieś zupełnie niezrozumiałe.Żeby wygrywać trzeba strzelać i już innego wyjścia nie ma.Nie ma Rado i już nie ma Ljuboja z kim grać.Nie ma Rado i nie ma już kto strzelać.Maskara.
iti? ty już wiesz co

JORDAN, 23.02.2012 23:13 - *.nettelinwestycje.pl

Powiem tak: Ten sezon Legii w pucharach to tak jakby po wielu latach pewien lokaj wpuścił nas w końcu przez ucholone drzwi na 5 minut do pałacowego hollu i poczęstowal obgryzionym udkiem kurczaka. Przez moment zobaczyliśmy w oddali nawet salony ale gdy się spostrzeżono że ktoś nieproszony się krząta to z powrotem nam zatrzaśnięto drzwi. Znów stoimy w deszczu na stopniach. Teraz jednak Wrocław i ważny przystanek na drodze walki o kolejne 5 minut...oby tym razem bliżej sali balowej !!! :-)))

dedo., 23.02.2012 23:15 - *.xdsl.centertel.pl

Mam proste pytanie...co w tym meczu przez całe 90 min. na boisku robił Janek Gol ??? Ten gość to katastrofa w środku pola.Niezdjęcie go po pierwszej połowie, ba po 20 min.gry utwierdziło mnie tylko w tym że nasz trenejro nie orientuje się w zupełności jakie najsłabsze ogniwa ściągać z boiska aby poprawić grę naszego zespołu.To już niepierwsza taka wpadka naszego trenera pod tym względem...

kibic , 23.02.2012 23:15 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dziękuję za piękne chwile!!!O słabych dniach zapomnę!!!
Mieliście odpaść w Moskwie a odpadliście w Lizbonie!!!
Puchar się skończył teraz czas na MISTRZA POLSKI!!!
Panie MACIEJU DZIĘKUJĘ!!!
Dajcie im spokój!!!Przypomnieli europie o Legii,następnym razem będzie lepiej!!!!

zsh , 23.02.2012 23:16 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Miklas strzelił nam gola???

Węgie(L), 23.02.2012 23:18 - *.opera-mini.net

Panowie, zawsze gdy przegrywacie, czuje żal gorycz, złość... Dzisiaj po waszej porażce jestem z Was naprawde DUMNY! Pokazaliście, że macie JAJA!!! Odpadliście z TWARZĄ! rUSKI fakt faktem, odje**al kino. ale dla was wielki, ale to wielki szacunek! Dziękuje za każdą piękną chwile, za każdą bramkę! W tym meczu mimo wszystko jesteśmy zwycięzcami... Teraz wszystkie siły poświęcamy na Lige i pościg za ślązkiem! panowie! ściskamy poślady i JAZDA!!! W Maju Mistrz! I na podboj LIGI MISTRZÓW!!

praga wawa, 23.02.2012 23:18 - *.206

dupy to ty dasz kondonie zebys choc raz dal z siebie polowe tego co legia to nie tylko zylete by spiewala

wasy_L, 23.02.2012 23:21 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

sędzia odegrał się za Spartak..

Zambrowiak, 23.02.2012 23:21 - *.aztw.cable.virginmedia.com

Zyro,rzezniczak,gol-co oni w legii robia????????? Rybus i Komorowski myslami juz sa z czeczenskimi partyzantami. Nigdy ni ebedziemy mieli druzyny na miare europejskich pucharow bo ljuboja,Zewlakow i Radovic to za malo z tym ze ten ostatni jest kontuzjowany. Musielibysmy miec cala karde zawodnikow grajacych na tym samym poziomie a na to Walter nie da nigdy pieniedzy bo mu zawsze malo!!! I prosze wszystkich malo inteligentnych o to aby nareszcie zrozumieli ze Ani Murinho ani Guardiola ani tez Alex Ferguson nie jest byliby wstanie ic w naszym kulbie zdzialac-dajcie wreszcie spokoj Skorzy-jak to ktos kiedys madry w studio powiedzial...z g....na bata nie ukreci !!!

Nie o takiej Legii marzylem :((((

mezo, 23.02.2012 23:22 - *.59

dięki za walke brawo dla zarzadu za wzmocnienia
ale taniec z gwiazdami bedzie w tvn zamiast majstra i gry dalej w pucharach

praga wawa, 23.02.2012 23:23 - *.206

szacunek za walke dzieki rybys szacunek

Ace Ventura, 23.02.2012 23:25 - *.play-internet.pl

jezuuus maryja !!! podania niecelne,zero zgrania!! klasa tylko na ligę. Cała droga w LM to FART ;] do tego jeszcze doszło ambicja i wola walki no ale cóż im wyżej tym trudniej

KEDO, 23.02.2012 23:27 - *.aster.pl

Tak wielcy kibice sukcesu wieszajcie teraz na nich psy... Ja mimo wszystko dziekuje im za to co zrobili w tym sezonie...

kokos, 23.02.2012 23:27 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Macie racje... chcę skorygować mój komentarz...

Legia zagrała fenomenalnie ! Rewelacyjne zdominowała środek pola. NIESAMOWITE wyprowadzanie ataku + ponad ludzka ambicja i walka. OGROM stworzonych akcji pod bramką Portugalczyków! Piękne przyjęcia, kiwki i inne nieszablonowe zagrania! Wrocław zniesiemy z powierzchni ziemi !
Składam wniosek o premie dla naszych 20 dyrektorów ! O TAKIEJ LEGII MARZYŁEM ! HURA !

ZLKA, 23.02.2012 23:27 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Jordan, ciekawa metafora :) Good bye LE :(

wojti(L), 23.02.2012 23:28 - *.dynamic.chello.pl

SZACUNEK (L)
WROCŁAW JEST NASZ!!!!!!!!!!!

Chomiczowka, 23.02.2012 23:29 - *.199

Żal,wg.mnie zabrakło mantalności zwycięzców,portugalczyki byli do walnęcia jak nigdy!Niestety ale mamy duże braki w skladzie in minus,czekam na Breslau(L)

Sowi, 23.02.2012 23:30 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dla mnie karny ewident po faulu na Wolskim.
Zabrakło atutów z przodu i cwaniactwa w polu karnym.
Tym razem jednak szacunek za postawę, nawet po stracie bramki walczyli o remis. SZACUNEK!

pogo_pogo, 23.02.2012 23:33 - *.ip.netia.com.pl

do Kokos - Ty chyba inny mecz oglądałes?
a apropos karnetu - to ja na pewno kupię

Do dedo, 23.02.2012 23:33 - *.dynamic.chello.pl

Juz dawno nie przeczytalem komentarza z ktorym bym sie zgodzil w 100%

Nasz super J. Gol to mniej wiecej to samo co Surma, Wlodar itd.

oddal jeden strzal zycia w Moskwie i chwala mu za to ale niech od SPIER.... jak najdalej od pierwszej 11tki...

No i ta bramka OMFG !!! jak mozna 3x taka bramke stracic ?

Drże o niedziele , drże o derby :/

Rychu, 23.02.2012 23:34 - *.warszawa.vectranet.pl

Szkoda przegranej, byli lepsi w dwumeczu. Widać brak siły ognia Legii, może dwa nowe nabytki - Novo i Blanco coś zmienią w tym temacie. Teraz czas skupić się na lidze i w końcu zdobyć mistrzostwo. Już mam dość bycia co roku na drugim albo trzecim miejscu. NIEDOSYT ogromny!

Coach, 23.02.2012 23:38 - *.chomiczowka.waw.pl

Szkoda, że skończyła sie fajna przygoda.
Madzieję, że za rok znowu awansujemy do grupowych rozgrywek europejskich.

Jeśli chodzi o sam mecz to nie potrafie zrozumieć, dlaczego Skorża wystawił pięciu obrońców i dwóch defensywnych pomocników (Gol był, jest i zawsze będzie tylko defensywnym pomocnikiem), przecież żeby awansować musieliśmy strzelić bramkę.
Zmiana bardzo słabego Żyro na jeszcze słabszego Kucharczyka zupełnie nic nie wniosła.

Moim zdaniem Skorża jest za bardzo obsranym trenerem, żeby przejść Sporting.
Dzisiaj trzeba było zaryzykować.

luko, 23.02.2012 23:39 - *.lukman.pl

nie wiem z czego wy się cieszycie i za co dziekujecie ... to że odpadliśmy z cienkim sportingiem? czy Wy oglądaliście ten mecz? przecież to był poziom ligi podwórkowej ... Jeżeli nadarza się okazja to powinno się ją wykorzystywać ... gdzie sen i marzenie o wielkiej i potężnej Legii? zadowala Was porażka z jakimś przeciętnym sportingiem? faktycznie marka to jest ... ale tylko już z nazwy go grali na poziomie górnika zabrze ... to co pokazął dziś gol z żyrem woła o pomste do nieba

:/, 23.02.2012 23:39 - *.ptim.net.pl

GOL - wypieprzaj łamigrajku

Do kokos , 23.02.2012 23:40 - *.dynamic.chello.pl

jestem tego samego zdania - gra na pale na jednego Ljubo. Kur... jak mozna bronic sie w 9 ???!!!! Wolski powinien grac od poczatku, a Hubnik cala 2ga polowe. Żyro piach, Gol piach.

WIERNY KIBIC!, 23.02.2012 23:43 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

TAKIE ŻYCIE BRACIA! NIE MA CO SIĘ PRZEJMOWAĆ! TERAZ TYLKO NIE TRACIĆ GŁUPICH PUNKTÓW W LIDZE I STARAMY SIĘ O MISTRZA!
WSZYSCY NA ŁKS! POKAŻMY IM (po 2 przegranych meczach z rzędu) ŻE NIE WSPIERAMY ICH TYLKO WTEDY, KIEDY WYGRYWAJĄ! POKAŻMY ŻE NIE JESTEŚMY KIBICAMI SUKCESU ! ŻYLETA MA BYĆ PEŁNA!

Wielka szkoda , 23.02.2012 23:43 - *.aster.pl

Przez Luboje Legia odpadła tyle co on marnuje 100% sytuacji tylko w łeb sobie palnąć :(

Tylko że by tak nie było porażka w niedziele ze Śląskiem i przegrana w SP z Wisłą i będzie katastrofa murowana

hahahaha, 23.02.2012 23:43 - *.play-internet.pl

CI CO MAJĄ COŚ DO SKORŻY , KIBICKI SUKCESU ZRÓB Z PATAŁACHÓW DRUŻYNĘ I DOJDŹ DO TEJ FAZY ROZGRYWEK TO POGADAMY

Pepo, 23.02.2012 23:43 - *.aster.pl

No cóż, szkoda. Ale trzeba przyznać, że z przodu pokazaliśmy niewiele, zwłaszcza że to my musieliśmy atakować.
Wielkie dzięki za super przygodę i mnóstwo radości- Turasy, Spartak, Hapoel u siebie i Rapid dwa razy. Mam nadzieje na równie duże emocje za rok!Teraz czas na mistrza

ja, 23.02.2012 23:45 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Gol - totalne dno,

kokos, 23.02.2012 23:46 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Przecież sporting nie był w ogóle przygotowany do tego meczu. Skurcze ich łapały już po godzinie gry. Naprawdę można zrozumieć porażkę po grze.. ale to było przejście obok stadionu. Nie zawsze można wygrywać ale dziś nie było nastawienia na zwycięstwo. Rybus już dziś miał tylko w głowie w którym leju po bombie będzie mieszkać w tej czeczenii. Sam Ljuboja nic nie zrobi, on nie ma 20 lat żeby latać jak rakieta. Kto miał mu pomagać jak pozostali stali przed naszym polem karnym? Ja oceniam tylko ten mecz, prawdą jest, że zawodnicy zasługują na uznanie za całokształt występów i za co im dziękuje. Trzeba jednak nazywać mecze po imieniu dziś była totalna nędza. Po odpuszczeniu meczu w Zabrzu spodziewałem się wojny a tu była tylko biała flaga.

do KOKOS, 23.02.2012 23:47 - *.unknown.vectranet.pl

frajer jesteś-spadaj na k6

Xavier Esnaider, 23.02.2012 23:49 - *.dynamic.chello.pl

Szkoda ze sie nie udało,bo Sporting jak na swoją markę,zagrał jeszcze gorzej niż niegdys grająca Odra a dzis Podbeskidzie.Portugalczycy nie byli w stanie stworzyc ani jedniej sytuacji 100%.Zas sam trener przed meczem wspomniał ze Sporting nastawi się na kontry.I to było widać.Gdy legionisci tracili piłke,dopiero wtedy portugalczycy cos próbowali.Na próbach sie skończyło.Jak dla mnie ta drużyna staje sie coraz słabsza.A przeciez wydali 15mln.euro na wzmocnienia.Szkoda wielka szkoda,bo w przekroju 2-meczu Sporting absolutnie był do ogrania.Gdyby nie bramka w Warszawie na 2-2-Legia grałą by dalej.
Nie zgadzam się ze poszczególni gracze zagrali słabo(Gol,Zyro,lub kto inny)Uwazam że nasi,grając w europucharach grali bardzo dobrze.Pierwasze 4 mecze zagrali swienie.Pózniej przyszedł awans i olali.Aleogólnie chłopaki walczyli.I to było widac w zeszłym roku jak i dziś. Wiec uwazam ze trzeba naprawde sie cieszyc z tego co osiągneli.Teraz trzeba wierzyc ze takie zespoły jak;Slas k,Polonia i Ruch nie załąpią sie do europejskich pucharów.Bo przygoda skonczy się juz w 3-ciej rundzie.

bucho23, 23.02.2012 23:49 - *.opera-mini.net

Kto z nas nie lubi śnić? To był piękny sen, aż żal się budzić. Dziękujemy!

do kokos, 23.02.2012 23:51 - *.play-internet.pl

masz racje chłopie w 100%, a ten pod tobą to frajerzyna z kamiennej

amos80, 23.02.2012 23:59 - *.play-internet.pl

wielki szacun za walkie i za honor ale trzeba przyznac ze Kuciak jest naprawde bez formy trzeci mecz pod rzad zawalil bramkarz tej klasy nie moze puszczac takich baboli

do do KOKOS, 23.02.2012 23:59 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Ty pójdziesz na K6 bo tylko kibic czarnuchów może się cieszyć z takiej gry.

Super(L)asek, 24.02.2012 00:04 - *.acn.waw.pl

Kuciak - to jego wina! Puszczać dwa takie same babole w dwumeczu?Reszta - banda gamoni!Jak zwykle wstyd mi za nich...Bardzo chce mi się kląć ale nie przejdzie!

witek, 24.02.2012 00:09 - *.centertel.pl

Kuciak coś ty chłopie znowu puścił????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????/

Hartson1, 24.02.2012 00:09 - *.acn.waw.pl

Dziękujemy za LE. Kto rok temu myślał, że awansujemy do rozgrywek grupowych LE, już nie mówiąc o wyjściu z grupy.
Brawo dla całej drużyny i trenera.
Minus dla Zarządu za brak wiary w możliwość wyeliminowania Sportingu.
Generalnie Sporting gorszy od Spartaka Moskwa.

ja, 24.02.2012 00:12 - *.acn.waw.pl

Kuciak zawalil kolejny mecz

jestem w stanie sobie wyobrazic ze jest 0-0 i np. w 90 minucie Wolski strzela bramke

bo przy 0-0 by cisneli a tak dostali cios w plecy i to byl juz koniec


Kuciak udaje ze broni
niby sie rzuca a nie wyciaga nawet rąk
to samo bylo w meczu z gornikiem przy obu bramkach
Kuciak fatalnie broni na wiosne i zawala mecze
na lawe Kuciaka niech gra nie wiem Szumski

do hahahahahaaa, 24.02.2012 00:15 - *.chomiczowka.waw.pl

Czym Skorża zaskoczył Sporting, że nie powinnyśmy go krytykować?
Pięcioma obrońcami?
Dwoma defensywnymi pomocnikami?
A może brakiem napastnika?
Skorża sie zesrał i nie zaryzykował.

skorżacotyrobisz, 24.02.2012 00:15 - *.dynamic.chello.pl

Skupialiście kiedyś swoją uwagę na JANUSZU GOLU? Co ten człowiek robi, popatrzcie kiedyś w meczu nie na piłkę, tylko na niego, w obronie to on biega w pustym polu i się rozgląda zamiast kogoś kryć albo wywierać pressing. W ataku... Prawie każdy kontakt z piłką to strata. PRZYJRZYJCIE SIĘ!!

Bojar, 24.02.2012 00:15 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Niestety potwierdziło się to, co mówię od dawna - Panie Skorża, miej Pan trochę honoru i WYPIERDALAJ Pan na zbity pysk!!! Jak można wpajać zawodnikom taką taktykę - ciągła obrona, obrona, obrona... obrona REMISU, który Nas wywala z LE? Po kiego popieprzona taktyka, że jak tylko jakiś zawodnik ma piłkę to napieprza balony do przodu- NA AFERĘ? Albo na osamotnionego z przodu Ljuboję? BEZSENS - trener średniaka z trzeciej ligi by tak zespołu nie ustawił i by zwrócił uwagę, że tak się nie gra, a Legia gra to cały czas- przecież to Pana chora taktyka - ile jeszcze Legia musi przegrać, żeby zmienili tego pajaca? Ponadto Gol, Żyro, Rybus - BEZNADZIEJA, Hubnik dostał za mało czasu, Jędza pokazuje, że zupełnie się nie nadaje, GDZIE ASTIZ? Gdzie Kiełbowicz? Zmiana trenera na takiego z jajami i Sporting byłby miłym wspomnieniem, a tak, to znowu żal, niedosyt, smutek... TO BYŁ TRUDNY MECZ zapewne jutro usłyszymy... i kogo to zdziwi?

urka, 24.02.2012 00:16 - *.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

TERAZ NIE MA PROBLEMU. PROBLEM MOŻE BYĆ W NIEDZIELĘ. DOBRANOC.

Stare (L) Miasto, 24.02.2012 00:25 - *.dynamic.chello.pl

Gol, Rzeźniczak i Żyro to kompletne nieporozumienie. Czy tylko ja miałem wrażenie, że Ljuboja nie miał z kim ograć tych portugalskich kelnerów?... Starówka zawsze z Legią!

KieraS, 24.02.2012 00:50 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Może ktoś powie że marudzę już tymi komentarzami ale muszę stanąć w obronie skorży. ITI po prostu poderżnęło mu skrzydła a na koniec sezonu pewnie poderżnie i gardło. Maciek nie ma wielkiego pola manewru. Hubnik się przewróci i zniknie na dwa lata innych napastników brak. Nie ma za co winić Skorży nie zmienił składu z Warszawy a u nas potrafili grać, dziś mecz przegrali w głowach. Podziękujmy ITI za budowę potężnej Legii.

Kibic warszawskiej PN, 24.02.2012 01:03 - *.81

Sporting oddychał rękawami po godzinie gry, wydawało się, że za chwilę, chwilunię coś wpadnie. Gdzieś od 70 minuty Portuglaczycy zaczęli się kłaść, zwalaniać, markować kontuzje, ODPOCZYWAĆ. Potem na doslownie chwilę złapali oddech i... strzelili gola z niczego. Pech Legii, ale i wyrachowanie Sportingu, to trzeba grać co roku w pucharach, żeby się uratować grając tak dramatycznie słabo. W lidze wcale nie musi być łatwiej, szczególnie z wybieganymi Ruchami i innymi Podbeskidziami.

mAk, 24.02.2012 01:11 - *.sbmec.pl

Gol był do zmiany po pierwszej połowie. Za niego powinien był wejść Wolski. Rzeźniczak przewyższa Jasia o głowę dosłownie i w przenośni!!

szweju, 24.02.2012 01:13 - *.internetdsl.tpnet.pl

Odwalcie się pazie od piłkarzy. Każdy może mieć gorszy dzień,Porażka, no i trudno. Nie pierwsza i zapewne nie ostatnia, którą przyjdzie nam kibicom przełknąć Tak już bywa. Za rok też będzie conajmniej 1/16, ale (L)M!

żal, 24.02.2012 02:11 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Jestem ciekaw czy w niedziele skończy się dla nas sezon?

Elwe, 24.02.2012 04:17 - *.adsl.inetia.pl

Pozostaje niedosyt,bo Legia w obu meczach grała moim zdaniem lepiej niż Sporting,przynajmniej przez większość czasu.Narzekać jednak nie mam zamiaru bo i tak w tym sezonie był to duży sukces,super przygoda.Wyjście z grup w świetnym stylu,wyszli z grupy szybko i pewnie,klasowo.Wisła wyszła cudem,mimo,że byli przysłowiowymi \"kelnerami\" w swojej grupie.Chciało by się powiedzieć,że będzie coraz lepiej,ale niestety to nie jest takie proste.Mimo,że ten sezon był do tej pory niezwykle udany pod wieloma względami,to jednak zarząd też dał o sobie znać pozbywając się 3 kluczowych piłkarzy za stawkę moim zdaniem kompletnie minimalną.Nie byłbym jednak pochopny ani hurraoptymistyczny,bo widząc,że \"siła wyższa\" w klubie ma zero ambicji sportowych i robi wyprzedaże nie należy się spodziewać,że w następnym oknie transferowym zostawi graczy.Raczej pozbędzie się kolejnych młodych,utalentowanych za niskie pieniądze.A i być może najbardziej kluczowych i doświadczonych pokroju Rado,czyli najlepszego piłkarza naszego klubu.Co prawda sprowadzi na ich miejsce kolejnych 32 letnich piłkarzy,ale nasuwa się pytanie ... dlaczego ? A może,dlatego,żeby za każde nawet niezbyt wygórowane pieniądze pozbyć się perspektywicznych piłkarzy i zarazem zniszczyć najbliższą przyszłość tego klubu ? wprowadzając za darmo na ich miejsce graczy u schyłku kariery,grających na podobnym,może nawet lepszym poziomie ,ale jednak takich,którzy znikną z piłki za rok czy dwa.Moim zdaniem jest to kompletne zaniedbanie przyszłości klubu.Być może ITI chce po prostu wyjąć kapitał i ma gdzieś przyszłość,markę,kibiców ? To byłoby logiczne,sprzedajemy najszybciej najdroższych za pieniądze każde jakie zaoferują,czyli siłą rzeczy głownie piłkarzy młodych,jak się natrafi okazja na doświadczonego też puścimy hurtem,bo tu zależy na czasie.Na to miejsce sprowadzamy weteranów,którzy zapewnią odpowiedni poziom przez rok czy dwa.Wyjmujemy w ten sposób ile się da z tego klubu i go sprzedajemy.Zastanawiam się czy ITI nie myśli w ten sposób,właśnie przygotowując klub do przyszłej odsprzedaży.Jeżeli tak,to w interesy się nie mieszam,ale my kibice stracimy na tym wiele,bo zależy nam na poziomie sportowym Legii,a ten poziom zostanie zmniejszony,a w momencie gdy piłkarze tacy jak Żewłakow,Novo czy Ljuboja pożęgnają się z futbolem...wtedy zostaną zgliszcza do odbudowy.Jestem oczywiście świadom tego,że będzie nowa młodzież,ponieważ tu poczynione inwestycje dają efekty.Jestem również świadom tego,że doświadczonych piłkarzy również potrzeba,żeby ci młodsi nabrali przy nich więcej profesjonalizmu.Martwi mnie jednak ciągle fakt,że są sprzedawani kluczowi piłkarze za pieniądze...moim zdaniem wcale nie szałowe.Martwi mnie również to,że wystarczył jeden sukces aby zamiast wzmacniać drużynę,się ją osłabia zmniejszając szansę na progres albo chociaż osiągnięcie podobnego poziomu.

Mariusz Kanada, 24.02.2012 04:49 - *.cpe.net.cable.rogers.com

Niema co narzekac Panie i Panowie, trzeba sie cieszyc z tego gdzie doszlismy, jak wiele osiagnelismy, zimny prysznic na glowe i bierzemy sie za lige.
Dziekuje Panowie za wspanialy mecz, Wielki Szacunek!!!

Tylko Legia!!!

Mag(L)ier, 24.02.2012 06:07 - *.dynamic.chello.pl

.......no to juz koniec,troche nam europy chlopaki dali szkoda ze to juz koniec tak musi byc nie nie to nie elektryczne gitary to nasza legia juz sie skonczyla ta legia z jesieni dziekii za moskwe ale na lizbonie sie skonczyla blad trenera ze tak defensywnie zespol nastawil chlopaki nie grali tak jak powini i sam kuciak jest cieniem tego co pokazywal wczesniej miejmy tylko nadzieje ze braki ariela ryby komora marnowane 100 luboji da sie zastapic navo i branco .......dziekujemy chlopaki czulem dume ze jestem waszym kibicem i chcialbym ja dalej czuc

Juro, 24.02.2012 06:41 - *.internetdsl.tpnet.pl

Tylko Leńczykowi nie dajmy się ograć a Puchary przeszły do historji

(L)egionista_1985, 24.02.2012 06:42 - *.ip.telfort.nl

Przegrali ale z honorem. Wczoraj widziałem Legię biegającą, agresywną, mającą przewagę i grającą otwartą piłkę i cghociażby dlatego jestem dumny.Kiedyś musieliśmy odpaść ale gratuluje chłopakom postawy.

DO ja, 24.02.2012 07:15 - *.dynamic.chello.pl

100% racji , udaje że się rzuca , jak wybija piłkę to tylko przed siebie stwarzając tym samym zagrożenie,zamiast piąstkować wali oburącz z liścia,taki sobie ten bramkarz,trochę lepszy od skaby ale w ogóle średniak,średni na przedpolu,trochę lepszy przy strzałach z dystansu ale co bardziej dokładne to wpada,nie jest na pewno pewnym punktem drużyny...Boruc to była klasa!i dalej jest!

Do Bojar, 24.02.2012 07:37 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Człowieku co ty p...sz? To wina Skorży ze grajki bez honoru i ambicji? To ze Komar i Ryba byli juz myślami w czeczenii i liczyli kase to tez jego wina? Akurat on nie jest niczemu winien

bobek, 24.02.2012 07:37 - *.play-internet.pl

Niedosyt jest, ale trzeba podziękować piłkarzom za piękne chwile jesienią. Pamiętajmy, że to pierwszy od lat udział Legii na tym szczeblu rozgrywek. Trzeba nabrać doświadczenia i z sezonu na sezon będzie lepiej.

Wszyscy, którzy mają pretensje do piłkarzy niech pomyślą, czy dali z siebie wszystko w meczu w Warszawie.
Bo w drugiej połowie doping, łagodnie mówiąc był trochę chu..wy. Połowa, nawet na Żylecie, nie śpiewała a teraz cwaniakują.....

Ogarnijmy się i do boju LEGIO!!!!!!!!!!!!!

Marcin, 24.02.2012 08:00 - *.ip-point.pl

widze że paru \"kibiców\" nam ubędzie. Tylko Legia !
Ch*j z pucharami ! Hej Legio jesteśmy z wami !

jacekp(L)ock, 24.02.2012 08:06 - *.dynamic.chello.pl

Co za frajer powiesił flagę White Power?

co z ta Legią?, 24.02.2012 08:15 - *.51

czy jedynym miejscem, gdzie Legia gra na dobrym poziomie to ( wirtualny manager)??? Jak można grać tak defensywnie, z jednym napastnikiem, który nie ma żadnego wsprcia ze strony skrzydłowych ani pomocników. Dno , wsytd można było to spokojnie wygrać!!!!

legia, 24.02.2012 08:23 - *.adsl.inetia.pl

kilka lat temu bysmy dali sie pokroic za to gdzie teraz jestesmy.wszyscy marudza bo legia rozbudzila nadzieje na wiecej.ja nieoczekiwalem cudow.mecz do wygrania byl ale nie zawsze wygrywa lepszy.dla mnie super bylo sie zakwalifikowanie do grupy.gdyby legia wygrala ze sportingiem i nie zdobyla mistrza to dopiero byl lament.1/16 ligi 3 miejsce w lidze i realne szanse na mistrza i do tego 2 nowych co moga bardzo duzo wniesc lub nic, sie okarz,e ale LUDZIE po co narzekacie NA CO? ze jest zle ?JEST bardzo dobrze !!!!

kuraq(L), 24.02.2012 08:26 - *.adsl.inetia.pl

Zagrali całkiem niezły mecz. Brakowało strzałów z daleka i wykończenia akcji. Od razu widać brak Rado... Gol nie grał nic, ale pytanie kim go zastąpić jak się sprzedaje a wzmocnień nie ma. Pozdro dla wyjaz(L)dowiczów daliście piękny koncert!!! Oczywiście SZECHTERIADA już narzeka że petardy że to i śamto... J**ać ich!!!! Najlepiej \"zakołował\" Rybus, \"musimy walczyć w lidze żeby myśleć o pucharach na przyszły sezon\", yyy ale pana już nie bedzie w tej drużynie, \"oj zakręciłem się z tego wszystkiego...\" PRZEGRALIŚMY ALE BRAWO ZA WALKE NA PEWNO NIE ZAGRALI PADACZNIE!!! Teraz tylko ze Śląkiem 3pkt i bedzie dobrze. Cała Legia zawsze razem PZDR!

R, 24.02.2012 08:32 - *.lukman.pl

Mecz niczego sobie, niestety widoczny jest brak Radovica, dramatyczna forma Żyry, powinien zejść po 30 minutach, chyba mu się w głowie zagotowało od ostatnich pochlebnych wypowiedzi. Jedrzęjczyk to samo. Generalnie reszta zagrał niezłe spotkanie i szkoda że nie awansowaliśmy ale teraz przynajmniej się skupimy na Ekstraklasie.Acha, widać świetną formę Vrdoljaka, facet naprawdę ostro przepracował okres przygotowawczy.

Alan, 24.02.2012 09:14 - *.net011-g1.isko.net.pl

teraz wystarczył bezbramkowy remis w stolicy powinno być dwa jeden i po wszystkim- czekamy na slask

ANALizator, 24.02.2012 09:40 - *.tsm.tarnobrzeg.pl

za ta flagę White Power to powinniście ich @#$% na stadionie. XXI wiek a dzikusy ciągle reprezentują Legię

legia83, 24.02.2012 09:52 - *.adsl.inetia.pl

dziekuje trenerowi i pilkarzom naszej kochanej legiuni za wspaniala przygode w lidze europy. po tym dwu meczu ze sportingiem jest jednak lekki niedosyt. ale wspominajac mecze ze spartakiem i pozniejsze w grupie jestem zadowolony z tego jak zaprezentowal sie moj klub w europejskich pucharach. teraz trzeba sie skupic na walce o mistrzostwo i w przyszlym sezonie powtorzyc ta przygode juz w lidze mistrzow.

q7, 24.02.2012 10:46 - *.lomianki.armasan.eu

SZKODA. Dzięki za walkę.Brawo kibice. Teraz liga i puchar.

Opat - w sprawie GOLA, 24.02.2012 11:05 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Tym, którzy krytykują Komorowskiego, Kucharczyka czy Żyr e polecam jeszcze raz na spokojnie obejrzeć mecz i swoją uwagę skupić na gościu, co nazywa się Janusz GOL............................
Co to jest za ortopeda to ja nie mam pytań. W dodatku nie po raz pierwszy, z Górnikiem też jeden z najgorszych na placu. Maciuś powinien dać mu wolne i to na dłużej, nie wiem co on w nim widzi...

Kasa, 24.02.2012 11:20 - *.140

Jak czytam niektóre komentarze, to wydaje mi się że nie oglądałem tego meczu co wszyscy. Szkoda wyniku, ale widać było kawał dobrej roboty. Mało strzałów, ale jak by mieli 99 poza bramkę to by było że kaleczą bo nie trafiają. Strzelać można zawsze... Starali się wypracować pozycję i naprawdę zagrali ładnie jak na Polską drużynę. Dodam że sędzia przyciął im skrzydła bo po drugiej kartce z dupy legia przyhamowała i od nowa zaczęła się rozpędzać. Moim zdaniem w pełni zasłużyli na wygraną. Szkoda... Jak co niektórzy również dziękuję za piękną przygodę... Na prawdę pokazaliście że Polak potrafi!!!

L!, 24.02.2012 11:30 - *.27

byliśmy zdecydowanie lepsi. szkoda, że nieskuteczni.. L!

Adi, 24.02.2012 11:47 - *.internetia.net.pl

Do szweju:

Oni mają gorszy dzień od 70 lat :)

blato, 24.02.2012 11:55 - *.efuzja.net.pl

Niestety brakuje siły rażenia. Gra w obronie i w środku pola całkiem niezła, ale brak pomysłu na akcję ofensywną i wykończenie. Mam nadzieję, że jak zaczną grać Rado, Novo i Blanco, to Legia odzyska błysk.

Marcin77, 24.02.2012 12:15 - *.dolsatbelchatow.pl

Ehh-ewidentnie ten dwumecz przegraliśmy u Nas w WARSZAWIE,tracąc o jedną bramkę za dużo i nie strzelając jednej więcej:/

Legia, 24.02.2012 13:11 - *.jkns.pl

Pamiętasz wieczór na Łużnikach
i chwałę minionych dni?
To z nami był Maciej Rybus,
a tak jak on nie grał nikt….
Co czułeś wtedy na Lużnikach
gdy Dusan wybronił mecz?
I upadł jak w starych legendach,
Albionu dumny lew….

lolek, 24.02.2012 13:42 - *.dynamic.chello.pl

janusze i znawcy futbolu ZOSTAWCIE SKORŻĘ w spokoju kim on ma grać ?

maniek, 24.02.2012 13:44 - *.krawarkon.pl

Czytam niektóre komenty i za łeb się łapię! Gdzie są teraz te płaczki, co biadoliły po losowaniu, że zbierzemy takie baty ze Sportingiem, że wogóle nie ma co wychodzić na boisko? Teraz siedzą przed ekranami i piszą żale na drużynę, że zagrała piach. Jaki piach się pytam? Zagrali na maks swoich możliwości i chwała im za to. Wielkie dzięki za dwa dobre mecze w Europie. A to że brakło siły w ofensywie, że Ludojad nie miał z kim grać, że transferów nie było, to wina piłkarzy? Myślcie zanim coś napiszecie. Zabrakło też szczęścia i doświadczenia. Przyda się w przyszłości. Wiadomo, że teraz wszyscy mądrzy, bo zobaczyli, że Sporting był do ogrania i tym większy jest żal. Ale trzeba docenić to, co chłopaki zrobili kibice od siedmiu boleści. W LE fajnie jest powalczyć i się pokazać, ale dla Legii najważniejsza jest liga polska i walka o mistrza. I teraz najważniejszy mecz rundy. Jeśli nie są zbyt wypompowani, to muszą zawalczyć we Wrocku. Muszą pokazać Śląskowi miejsce w szyku. Nie oszukujmy się, przy takiej postawie Legii jak wczoraj z dodaniem ognia w ataku Śląsk nie ma żadnych szans. Tyle tylko, że mecz meczowi nie równy. Ale muszą się postarać i życzę im tego z całego serca. Bo jeśli oddadzą tytuł w ręce takiego przeciętniaka jak Wrocław, albo nie daj Boże Święty Dyskopolo, to ja się załamię chyba. Przecież to będzie masakra w Europie. Oni nie wchłoną nawet mistrza Azerbejdżanu. Walczyć Legia, walczyć. W najgorszym razie jak nie będzie siły, to na remis zagrać. 5 punktów jakoś się da odrobić. Ale wierzę w zwycięstwo.

bajur, 24.02.2012 15:26 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

kto dał uprawniemia temu sędziu

mendek, 24.02.2012 16:54 - *.CNet2.Gawex.PL

ciekawe co na tę flagę \"white power\" powiedzieliby Dickson Choto i Albert Bruce

koto, 24.02.2012 17:55 - *.dynamic.chello.pl

Myślę, że jak się żegnać z pucharami to w ten sposób. Dzięki, ale we wrocku tylko 3 pkt.

hawryl74, 24.02.2012 18:05 - *.perr.cable.virginmedia.com

Niema już co płakać nad rozlanym mlekiem. Rozerwany skład transferami i są tego efekty. Teraz nasza liga i tyle. Panowie mobilizacja z koncetracją w 101% bo inaczej lipa i zaraz Skorżę wleją a tego nie chcemy. Śląsk musi być zdobyty w niedzielę bo inaczej Majster nam przejdzie koło nosa.
Trzymaj się Legio ma i do bojuuuuuuuuu !!!
Skorża zostań jak najdłużej

L87, 24.02.2012 18:49 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

I co teraz jak uefa wlepi kare za WP to też będziecie płakać ze sie uwzięli? WSTYD MI ZA TO ZE ZROBILI TO LUDZIE Z (L) NA SZALIKACH.

gazza, 24.02.2012 19:05 - *.adsl.inetia.pl

Powtarzam do znudzenia - Jest Skorża , nie będzie sukcesów !
Mizerny trener nic nie zdobędzie z naszym klubem.
Skorża out !

murarz, 24.02.2012 19:54 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Tego (L)juboje to trzeba wywalić z (L)egii miał 10 okazji i żadnej nie wykożystał

Mariol, 24.02.2012 21:58 - *.w90-62.abo.wanadoo.fr

Panie Skorza,dlaczego nie wpusciles od poczatku Wolskiego,ktory potrafi namieszac,a wpusciles tego swojego pupilka Zyre?

Polak (L)egionista., 25.02.2012 00:51 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Ten tryb myślenia reprezentowany przez ludzi od flagi WP doprowadził swego czasu pewien naród do ,, obłędu nienawiści ,, . Niestety jednym z efektów tego ,, eksperymentu,, było mordowanie Warszawiaków , przed, w czasie i po powstańczym zrywie. A żeby mieć serce po prawej stronie wcale nie trzeba identyfikować się z tą żenującą flagą i tym co sobą reprezentuje . Warszawiacy ,PamiętaMY i coś takiego ? .... o nie dla tego gówna zero litości . No to można pluć, skończyłem .... tak tak wiem na K6 . B.D.T .R. (L) Forever. Bóg Honor Ojczyzna Pamięć .

KunG, 25.02.2012 01:25 - *.adsl.inetia.pl

Dziękuje wam za kazdą minute spędzoną na boiskach ligi europy piękne to było adrenalina pełną gębą b.dziękuje wam ! Graliście dobra piłkę troszkę szczęścia zabrakło oraz wcześniejszych wzmocnień do LE ale ważne że nie daliście dupy :) gratulacje.

@Polak (L)egionista, 25.02.2012 12:57 - *.CNet2.Gawex.PL

właściciele tej flagi nie są patriotami, nawet jeśli im się tak zdaje

Nieznany, 25.02.2012 19:24 - *.unknown.vectranet.pl

DO REDAKCJI: Związku z wywieszoną flagą rasistowską w naszym sektorze, jako rodowity Warszawiak, z pokolenia na pokolenie, bulwersuje mnie fakt, że Warszawiacy po tylu przeżyciach związanych z II Wojną Światową i nazistami, robią takie rzeczy, czy nie jest to to samo co robili niemcy u nas czystość rasy panów? Więc apeluję o zrobienie coś z tym faktem wywalenia ze stadionów tego plebsu, niech sobie jadą do niemiec i z nimi cieszą się nazistowskimi metodami, bo dla mnie to Żaden Warszawiak, Żaden Polak, a zwykły idiota którego miejsce jest zypełnie gdzie indziej nie W Polsce.. Zróbmy coś z tym chamstwem.. Bo można wszystko zrozumieć ale nie utożsamianie się z czymś przez co nasi Rodacy gineli..

hg, 25.02.2012 23:44 - *.82.dyn.jtglobal.com

flaga KKK to hanba!!!jak Polak moze sie identyfikowac z ideami ktore mialy unicestwic Nasz narod?co by powiedzieli Powstancy Warszawscy??? H A N B A !!!

LegijnyPłochocin, 27.02.2012 14:29 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

co jest złego we fladze WP, czy nie można odczuwać dumy z koloru swojej skóry, Czarni pozdrawiają się zaciśniętą pięścią krzycząc Black Power i wtedy jest cacy? Ja tam jestem dumny z koloru swojej skóry, Biali wydali na świat wielkich naukowców, polityków, sportowców, artystów, przesadzacie z tą poprawnością polityczną.

Łajt Pałe, 29.02.2012 18:26 - *.uznam.net.pl

flaga hit !

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.