Ekstraklasa
24. kolejka

24021
Warszawa
28.02.2016
18:00
Legia Warszawa
Ruch Chorzów
Legia Warszawa
2-0
Ruch Chorzów
31' Oleksy (s)
49' Hlousek
(1-0)
1 Arkadiusz Malarz
55 Artur Jędrzejczyk
4 Igor Lewczuk
2 Michał Pazdan
14 Adam Hlousek
7 Ariel Borysiuk
3 Tomasz Jodłowiec
8 Ondrej Duda
99 Aleksandar Prijović 85'
16 Michał Masłowski 90'
11 Nemanja Nikolić
29 Jakub Szumski
19 Bartosz Bereszyński 90'
28 Łukasz Broź
17 Tomasz Brzyski
25 Jakub Rzeźniczak
23 Stojan Vranjes 85'
20 Jarosław Niezgoda
Matus Putnocky 30
Martin Konczkowski 15
Rafał Grodzicki 51
Michał Koj 14
Paweł Oleksy 23
70' Łukasz Surma 4
Maciej Iwański 7
Kamil Mazek 27
Patryk Lipski 10
58' Tomasz Podgórski 19
80' Mariusz Stępiński 18
Wojciech Skaba 84
Marek Szyndrowski 20
Artur Lenartowski 8
70' Łukasz Hanzel 22
58' Marek Zieńczuk 5
Łukasz Moneta 13
80' Michał Efir 11
Trener: Stanisław Czerczesow
Asystent trenera: Mirosław Romaszczenko
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Jacek Jaroszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Waldemar Fornalik
Asystent trenera: Tomasz Fornalik
Kierownik drużyny: Andrzej Urbańczyk
Lekarz: Michał Golasa
Masażyści: Włodzimierz Duś, Filip Czapla, Artur Warot
Sędziowie
Główny: Paweł Gil
Asystent: Marcin Borkowski
Asystent: Jakub Ślusarski
Techniczny: Zbigniew Dobrynin
Relacja

W Warszawie mamy lidera!

Legia Warszawa wykorzystała potknięcia ligowych rywali i zajęła należne jej miejsce na szczycie ekstraklasowej tabeli. W niedzielę podopieczni Stanisława Czerczesowa ograli 2-0 na własnym stadionie Ruch Chorzów, dzięki czemu przeskoczyli Piasta Gliwice. Wygraną "Wojskowym" zapewnili Paweł Oleksy (autor samobójczego trafienia) i Adam Hlousek, który strzelił dla Legii po raz pierwszy.

Przyjezdni z Chorzowa nie przestraszyli się wizyty na Łazienkowskiej i od pierwszych minut narzucili wysokie tempo gry. Starali się przeprowadzać akcje skrzydłami, gdzie grali środkowi pomocnicy - Michał Masłowski oraz Ondrej Duda. W 10. minucie gry ten drugi popisał się fantastycznym rajdem, kiedy minął dwóch obrońców rywala, lecz finalnie oddał słaby strzał na bramkę Matusa Putnockiego. Chwilę potem Słowak krótko rozegrał rzut rożny z jednym z partnerów, dośrodkował w szesnastkę Ruchu, gdzie o centymetry spóźniony był Nemanja Nikolić. Najlepszy strzelec Legii po raz kolejny zagroził kwadrans po pierwszym gwizdku. Wówczas doskonale wyszedł do podania z głębi pola od Tomasza Jodłowca, ale jego techniczne uderzenie tylko otarło się o górną siatkę. Niebawem pierwszą składną akcję przeprowadzili goście. Na prawej stronie dostał piłkę Mariusz Stępiński, ale huknął z prawej nogi obok celu. Przez kolejne minuty gra nie była zbyt atrakcyjna. Na placu gry miało miejsce sporo walki, lecz sytuacji strzeleckich jak na lekarstwo.
W 31. minucie wreszcie zobaczyliśmy pierwszego gola, strzelonego przez gracza gości, ale do... własnej siatki. Nemanja Nikolić pobiegł skrzydłem, płasko dośrodkował w pole karne Ruchu, gdzie niefortunnie interweniował Paweł Oleksy. Chwilę później legioniści powinni podwyższyć prowadzenie. Ondrej Duda w swoim stylu przeprowadził akcję środkiem pola, po krótkim dryblingu znalazł się sam na sam z Matusem Putnockim, lecz jego rodak wygrał to starcie. Strzelona bramka dobrze podziałała na graczy Stanisława Czerczesowa. Niebawem po dobrze bitym rzucie rożnym piłkę do siatki z najbliższej odległości mógł wpakować Tomasz Jodłowiec, ale źle był ustawiony. W 37. minucie dobrze dysponowany tego wieczoru Duda przymierzył zza pola karnego, jednak futbolówka trafiła tylko w poprzeczkę.

Chwilę po zmianie stron zaatakowali legioniści. Nemanja Nikolić pobiegł środkiem pola, minął wychodzącego z bramki Matusa Putnockiego i zabrakło mu szczęścia, aby wpakować piłkę do siatki. W 49. minucie ta sztuka udała się Adamowi Hlouskowi. Po wrzutce z rzutu rożnego Czech świetnie uciekł obrońcom rywala i z najbliższej odległości zaskoczył bramkarza z Chorzowa. Druga połowa była już zdecydowanie bardziej atrakcyjna, ponieważ "Wojskowi" wreszcie wzięli się do ostrej pracy. Niebawem swoje drugie trafienie mógł zanotować Hlousek, lecz nie doszedł do dośrodkowania z rzutu wolnego. Po godzinie gry Ondrej Duda huknął z dystansu, bramkarz Ruchu odbił piłkę wprost do Nemanji Nikolicia, który wyraźnie spudłował.
"Wojskowi" nie poprzestawali w atakach i chociaż akcje rozgrywali wyraźnie spokojniej, to nadal zamierzali podwyższyć rezultat pojedynku. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry swoją dobrą dyspozycję mógł potwierdzić Ondrej Duda, ale chybił główkując po wrzutce Aleksandara Prijovicia. W 83. minucie blisko kontaktowego trafienia byli chorzowianie. Kamil Mazek huknął z dystansu, a świetnie ustawiony Arkadiusz Malarz sparował piłkę przed siebie. Dobitka Marka Zieńczuka poszybowała już w trybuny.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy z Łazienkowskiej! Prawdziwą przyjemnością jest napisać to zdanie dzisiaj - w dniu, w którym Legia Warszawa po wielu miesiącach nareszcie ma szansę powrócić tam gdzie jej miejsce. Wystarczy nam remis, ale jesteśmy przecież warszawiakami - i zgodnie z oprawą sprzed roku - równamy do najlepszych. Frazes "to będzie trudny mecz" znamy aż za dobrze, jednak nikomu nie radzimy nastawiać się na łatwą i przyjemną zdobycz punktową. Ruch uskrzydlony zwycięstwem w Wielkich Derbach Śląska z pewnością będzie chciał pokąsać, Legia w dość eksperymentalnym ustawieniu będzie zmuszona się przed tym kąsaniem bronić. Przede wszystkim jednak podstawą w dzisiejszym meczu będzie atak. Nikolić ani razu nie zszedł poniżej średniej gola na mecz, toteż kolejne trafienie naszego asa wisi dziś w powietrzu. Oby "Niko" i spółka ucieszyli trybuny nie raz i nie dwa. Zatem, tradycyjnie: po zwycięstwo, po lidera, po to co nasze - do boju, Legio, marsz!
Pierwsi kibice już na Ł3, piłkarze jeszcze w szatni. Na trybunach zimno w tyłki, więc dzisiaj radzimy stać przez 90 minut i głośno dopingować :)
Bramkarze Legii ruszają przygotować się do gry.
"Tylko zwycięstwo! Hej Legio tylko zwycięstwo!" niesie się z Żylety na przywitanie gospodarzy, którzy właśnie pojawili się na rozgrzewce
35 minut do rozpoczęcia zawodów i na murawie meldują się gracze z Chorzowa
Trybuny sukcesywnie się zapełniają... Dzisiaj można się spodziewać ok. 22 000 kibiców

Wszyscy znamy pechowe prawo, według którego Legii strzelają jej byli gracze. Mamy nadzieję, że mimo licznych takich osobistości w Ruchu, ani oni, ani ich koledzy się o to nie pokuszą ;)
W Warszawie z Ruchem wygraliśmy 41 razy, 21 zremisowaliśmy, 11 przegraliśmy. To poprosimy dzisiaj o dodatnie jednej wartości do pierwszej kolumny klasyfikacji.
Stadion powoli się zapełnia, do meczu niecały kwadrans. Legioniści udali się już do szatni, powoli z murawy zbierają się też piłkarze Ruchu.
Komu latają motylki w brzuchu - ręka w górę. Oj, chciałoby się tego lidera...
Prezentacja składów obydwu zespołów.
Garstka kibiców Ruchu na trybunie zachodniej, mimo zakazu wyjazdowego.
"Sen o Warszawie!!!" Niech poniesie dziś Legię do odzyskania lidera!
Ruszyli! Oby po pierwsze miejsce w tabeli!

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Przerzut Legii na lewo, tam strata, ruszają goście, jednak Mazek podaje za mocno i piłkę ma Malarz.
3' - Konczkowski sfaulowany przy linii bocznej przed polem karnym.
4' - Bardzo pewne wyjście z bramki Arka Malarza i znakomity chwyt! Dał się jeszcze nasz golkiper sfaulować, więc zaczniemy na spokojnie.
5' - Niepewnie wybija Hlousek, interweniuje Borysiuk, mimo wszystko Mazek dalej utrzymuje się przy piłce i dopiero Pazdan wyjaśnił sytuację. Iwański leży na boisku, gra wstrzymana.
5' - Iwański trochę poleżał, lekarze się nie pofatygowali na plac, więc ten postanowił wstać.
6' - Tym razem poszkodowany Stępiński, rzut wolny z jakichś 40 metrów.
7' - Przejęcie piłki, świetny drybling Dudy, jedziemy na bramkę Ruchu.
7' - Aut dla Legii przy szesnastce gości.
7' - Piłka posłana w pole karne, łapie ją z problemami Putnocky.
8' - Masłowski za mocno do Jędrzejczyka, ale mamy aut blisko bramki.
8' - Duda na spółkę z Lewczukiem fauluje rywala w środku pola.
9' - I kolejny aut dla "Wojskowych".
9' - I... no, zgadnijcie co ;)
10' - Póki co autów więcej niż podań.
10' - Dogranie w pole karne, Jodła próbował uderzać tyłem do bramki, trafił, ale bez problemów chwyta Putnocky.
11' - Stępiński fauluje pod naszym polem karnym.
11' - Duda! Przebiegł z piłką pół boiska, wpadł w pole karne i w doskonałej sytuacji zaplątał się z piłką, którą złapał Putnocky... A mogło być 1-0...
12' - Ależ pinball! Wrzutka, Prijović nieczysto trafia, jeszcze jedno uderzenie, odbija piłkę Putnocky, wypuszcza ją z rąk i desperacko kopie na aut.
13' - Róg dla Legii.
13' - Duda dośrodkowuje na piąty metr, a tam z piłką o włos mija się Nikolić!
14' - Putnocky nie chce wznowić gry, bo uważa, że doznał urazu. Po chwili jednak lekarze przekonali do go wykopania piłki.
15' - Legia atakuje lewą flanką, zagranie na prawą stronę, ale zbyt mocne by użytek z niego zrobił "Jędza".
16' - Pazdan fauluje w środku pola.
16' - Nikolić! Wypuszczony przez Jodłowca, obrońca naciskał go z boku, ten próbował podcinać sprzed pola karnego ale nieco za wysoko!
17' - Ależ groźnie! Iwański podaje na bok do wbiegającego Stępińskiego, a napastnik Ruchu uderza w tylko w boczną siatkę!
18' - Z linii bocznej zaczna "Wojskowi".
19' - Duda! KAPITALNE zagranie piętą do Nikolicia, ten wybiegał sam na sam, ale... spalony... A mogliśmy mieć akcję kolejki!
19' - Tym razem Duda zdecydowanie za mocno do przodu, chwyta Putnocky.
20' - Jodłowiec zagubił się w akcji i nie znalazł piłki pod nogami. Mamy jednak futbolówkę.
21' - Wymiana piłek w środku pola, Jodłowiec ośmieszył tam rywala, jednak chwile później nie wyszło Legii zagranie do przodu.
22' - Odzyskanie piłki, naciskamy na chorzowian, ale zaraz niepotrzebna strata i faul Pazdana.
22' - Stępiński przy faulu krzyknął jakby nie spotkał się z obrońcą Legii, a co najmniej nożem rzeźnickim.
23' - Wolny, ale piłka trafia w rękawice Malarza.
23' - Złe podanie Jędrzejczyka fartownie daje nam aut.
24' - Duda nie opanował prostej piłki, wycofanie do Masłowskiego, a ten wrzuca prosto do "koszyka" Putnockyego.
25' - Dobra interwencja "Jędzy".
25' - Wolny dla Ruchu, 45 metrów do bramki
26' - Pazdan hamuje zapędy Mazka na skrzydle.
27' - Podgórski niepilnowany na prawej flance, zbiega do środka i... kopie w okolice narożnika boiska.
28' - Pazdan skakał do główki z Mazkiem, co zakończyło się nokautem zawodnika Ruchu.
29' - Stępiński elegant zmienia buciki na ciemniejszy odcień ;)
29' - Róg dla naszego zespołu.
30' - ...skończył się kontrą Ruchu i wybiciem Jodłowca na aut.
30' - Prijović! Wpadł pole karne i zamiast podać do zupełnie odkrytego Nikolicia, zwlekał zbyt długo i stracił piłkę.
31' - Stępiński nowe buty zdecydował się wypróbować w starciu z nogami Dudy. Mamy rzut wolny w środku pola.
32' - Borysiuk przejął bezpańską piłkę i zdecydowanie zbyt mocno kopnął w stronę "Niko".
32' - GOL samobójczy! Paweł Oleksy! (Ruch)
33' - Nie chciał Prijović, nie chciał Nikolić to wyręczył nas Paweł Oleksy! Niko został uruchomiony lewą flanką, zagrał do wbiegającego Prijo, a obrońca Ruchu przeciął piłkę tak, że futbolówka wylądowała w siatce!
34' - DUDA!!! Ależ huknął, Putnocky odbija z trudem!
34' - Róg!
35' - I znowu krzyknęły trybuny! Zagranie wzdłuż bramki, uderzenie piętą, próbował zamknąć akcję Jodłowiec, ale zabrakło mu centymetrów!
35' - Ruszył też i Ruch! Stępiński wpada w nasze pole karne, ale Pazdan skutecznie utrudnił mu strzał i Malarz chwycił piłkę bez problemu.
36' - Aut dla Legii.
36' - Interwencja Hlouska i aut dla gości.
37' - Mazek na spalonym, zacznie Legia.
38' - DUDA!!! Co on dzisiaj gra! Sieknął ile sił z 25 metrów prosto w poprzeczkę, która drży do tej pory!
39' - Duda, przedłużenie do Hlouska, ten dogrywa w szesnastkę, ale wybijają obrońcy!
39' - Mazek sfaulowany, zdaniem arbitra, wolny dla Ruchu z 25 metrów.
40' - Lipski założył się, że trafi z wolnego w górną trybunę. Wygrał.
41' - Piłkarze Ruchu kładą się jak domino, tym razem padło na Koja.
41' - Chorzowianie zapomnieli, że nie można przyjmować piłki ręką. Mamy więc futbolówkę.
42' - Faul na Nikoliciu przed polem karnym widzieli wszyscy z wyjątkiem sędziego Gila.
43' - Dobry pressing Legii, odzyskujemy piłkę.
43' - Rywale odbijają się od Tomka Jodłowca jak piłeczki pingpongowe.
44' - Kapitalny wślizg Dudy!
45' - "Sędzia weź sznur!" - poleciało z trybun po kolejnej decyzji arbitra.
46' - Mazek naciskał Hlouska w polu karnym, on leży i trzyma się za głowę, Czech radośnie biega przy linii bocznej. Goście są dzisiaj jak ze szkła.
47' - Doliczone 3 minuty.
48' - Bawili się legioniści pod własną bramką, bawili, aż stracili piłkę. Na szczęście po chwili zrobił to także Ruch.
49' - Prijović! Kapitalnym pressingiem o mało nie zabrał piłki Putnockyemu! Golkiper wykopał na oślep, przejęli piłkę legioniści,ale skończyło się na podyktowaniu wolnego dla Ruchu po faulu 30 metrów od jego bramki.
50' - Koniec pierwszej połowy

Mogło być lepiej, ale nie narzekamy na prowadzenie. Wracamy za 15 minut.
Piłkarze na murawie.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Masłowski przyjmuje i od razu traci.
47' - Lewczuk fauluje Lipskiego przy linii.
47' - Dośrodkowanie Podgórskiego, wybija Prijović.
47' - Aut dla Legii na połowie Ruchu.
48' - Wycofanie do Dudy, ten zablokowany.
49' - NIKO!!! Wypuszczony sam na sam, minął bramkarza, uderza, Konczkowski wybija z pustej bramki!
49' - GOL! Adam Hlousek! (Legia)
50' - I mamy debiutanckie trafienie Czecha! Duda w pole karne, zgranie głową tuż przed bramkę, a nasz obrońca z najbliższej odległości pakuje piłkę do bramki!!!
51' - Podanie do Dudy, ten jednak zagapił się i szansa na kontrę zaprzepaszczona. Po chwili jednak znowu naciska Legia, obrońcy Ruchu ratują się kopnięciem na aut.
51' - Żółta kartka: Ondrej Duda (Legia)
52' - "Mamy lidera!" niesie się z trybun. Obyśmy tylko nie zapeszyli...
53' - Putnocky wybija wprost pod nogi Dudy, wbiega mu Nikolić, ale ten zaplątał się o własne kończyny. Akcję kończył Jodłowiec strzałem z dystansu, ale znacznie się pomylił. Po chwili jeszcze zagranie do Nikolicia, ale piłka za daleko mu odskoczyła.
53' - Żółta kartka: Rafał Grodzicki (Ruch)
54' - Duda urywa się lewą flanką, posyła go na ziemię Grodzicki.
55' - Żółta kartka: Tomasz Jodłowiec (Legia)
56' - Idzie wiosna, jeszcze nie wyrosły żonkile, więc piłkarze chcieli chociaż popatrzeć na ich barwę.
56' - Faul Hlouska w środku pola.
57' - Masłowski, przedłuża do Jędrzejczyka, ten do Jodłowca ustawionego w polu karnym, ale Tomek nie opanował piłki.
58' - Borysiuk z dystansu szukał podaniem Prijovicia, ale zagrał za mocno. Po chwili "Prijo" sam pobiegł w pole karne, ale został zablokowany.
58' - Zmiana Ruch:

Tomasz Podgórski -
Marek Zieńczuk
58' - Żyleta krytycznie ocenia pracę arbitra.
59' - Strata Dudy, ale szybko naprawiają błąd koledzy
60' - Poklepali Prijović z Nikoliciem, strzałem zakończył to Szwajcar, ale zdecydowanie zbyt daleko od celu.
61' - JEZUS MARIA! Hlousek kapitalnie odbiera piłkę, podaje do Dudy, ten uderza, odbija Putnocky, dobija z kąta Nikolić, ale nie trafia do praktycznie pustej bramki!
61' - Jodłowiec podryblował na lewej flance, wywalczył róg.
62' - Dośrodkowanie wprost w ręce bramkarza.
63' - "Niko" zmarnował już dwie dobre sytuacje, a nigdy nie zszedł poniżej średniej gola na mecz. Liczymy na to, że przez pozostałą część spotkania nie obniży statystyki :)
63' - Przytomne wybicie Hlouska na aut.
64' - Prijović obsłużony podaniem głową, ale za wolno połapał się we wszystkim i akcja spaliła na panewce. Na szczęście po chwili mamy odgwizdany rzut wolny niedaleko pola karnego przy linii bocznej.
64' - Dośrodkowanie i korner.
65' - Jędrzejczyk uderza głową, ale zdecydowanie nie nastawił dziś celownika.
66' - Aut dla "Wojskowych."
67' - Świetny obiór Jodłowca!
67' - Wypuszczony w uliczkę Duda, ratują się goście rozpaczliwym wślizgiem! Kolejny już korner.
68' - "Zlatan" głową uderza prosto w bandy obok bramki.
69' - Urywa się Stępiński, dopędził go Lewczuk i znakomicie wybija mu piłkę!
70' - Duda sfaulowany 35 metrów od bramki Ruchu, szansa...
70' - ... i po szansie, przejmują goście.
71' - Zmiana Ruch:
Łukasz Surma -
Łukasz Hanzel
71' - Atak Ruchu, wybijamy poza boisko.
72' - Znowu Nikolić! Prijović wypuszcza go sam na sam, ten uderza, genialnie broni Putnocky, ale i tak na spalonym nasz snajper...
73' - Płaskie podanie Oleksego do przodu zatrzymuje Pazdan.
73' - Pozycyjny atak warszawiaków.
73' - Żółta kartka: Igor Lewczuk (Legia)
74' - Ruch kontrował, faulował Lewczuk i machał tylko rękami, by arbiter nie zinterpretował faulu ostrzej. Udało się i kończy się na żółtku
74' - Prijović w pole karne Ruchu, wybijają goście.
75' - Wolny dla Legii, wrzuca Masłowski
76' - I wrzucał tak, że Mazek uciekał pół boiska sam na sam. Dopadł go Borysiuk i kapitalnym wślizgiem ochłodził jego zapędy.
76' - Rusza z kontrą Ruch, zatrzymuje się ona na Lewczuku.
77' - Świetnie Lewczuk zabiera piłkę Stępińskiemu!
78' - Prijović... pędzi prawą stroną, zagrywa w szesnastkę, ale Putnocky odczytał jego zamiary i pewnie chwycił piłkę do koszyka.
78' -
79' - Pazdan!!! Kapitalny wślizg w polu karnym oddala niebezpieczeństwo!
80' - Zmiana Ruch:
Mariusz Stępiński -
Michał Efir
80' - Jędrzejczyk niepilnowany urwał się prawą stroną, dograł, uderzył głową Duda, ale Putnockuy odprowadził piłkę za linię.
81' - Aut blisko pola karnego, szukamy Niko podaniami, szukamy... ;)
82' - Wybija Masłowski, Ruch odzyskuje jednak piłkę, ciągnie akcję prawym skrzydłem i wywalczył róg.
83' - GROŹNIE! Dośrodkowanie, wybicie przed pole karne, Mazek ładuje na bramkę ile sił w nodze, z trudem broni Malarz, dobijał Zieńczuk, ale posłał piłkę w trybuny!
84' - Masłowski przedryblował dwóch obrońców, ale zatrzymał się na trzecim. Od bramki Putnocky.
84' - Sfaulowany Prijović, szansa na dogranie w szesnastkę i bramkę Nikolicia oczywiście :)
85' - Hlousek uderza na bramkę, minimalnie obok słupka!
85' - Zmiana Legia:
Aleksandar Prijović -
Stojan Vranjes
86' - Groźny atak Ruchu, ratuje Legię przytomne wybicie Dudy.
87' - W natarciu goście, Zieńczukowi piłkę odbiera Duda, ale zaraz sam traci futbolówkę. Mazek w pole karne do Efira, a Lewczuk efektownym szczupakiem posyła piłkę na róg.
88' - Wrzutka, wybicie, wrzutka, wybicie, wrzutka. Ostatecznie piłka trafia do Malarza.
88' - Nikolić dobrym pressingiem na Oleksym wywalczył róg.
89' - Malarz do Nikolicia, wychodzi z bramki Putnocky i wybija piłkę.
90' - Legia spokojnie wymienia podania na połowie Ruchu.
90' - Jędrzejczyk nabija Lipskiego, rzut rożny.
90' - Zmiana Legia:
Michał Masłowski -
Bartosz Bereszyński
91' - 3 minuty doliczone. "Niko", strzelaj pan ;)
92' - Zieńczuk urwał się obronie, ale na szczęście istnieje instytucja spalonego.
93' - Bereszyński wywalczył aut, ostatnie ataki Legii i szansa na wiemy co ;)
93' - Jeszcze podrygi Ruchu, wolny na 40 metrze.
94' - Koniec meczu!





Koniec i lider nareszcie wraca tam gdzie jego miejsce! Nie było to spotkanie najwyższych lotów, ale prowadzenie w tabeli bardzo nas cieszy. Negatywny aspekt jest taki, że "Niko" po raz pierwszy w sezonie zszedł ze średnią poniżej gola na mecz, ale nie jest przecież powiedziane, że z bramkarzem Termaliki nie zabawi się kilka razy ;) Dziękujemy Wam za śledzenie relacji i zapraszamy na pomeczowe materiały o nowym liderze tabeli :) Dobrego wieczoru!

Relacja z trybun

Mamy lidera, w Warszawie mamy lidera!

W niedzielę już w drodze na stadion mieliśmy niezłe humory. Wszystkie drużyny z czołówki tabeli potraciły punkty, więc nasi piłkarze niespodziewanie szybko stanęli przed szansą na wyprzedzenie Piasta. Na dodatek jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego dowiedzieliśmy się o przegranej Lecha... więc nie pozostawało nic innego, jak pomóc legionistom w osiągnięciu celu.
Drugi wiosenny mecz przy Łazienkowskiej ponownie zgromadził bardzo dużo kibiców. Po komplecie (25,6 tys.) na spotkaniu z Jagiellonią, na pojedynek z chorzowianami stawiły się aż 24 tysiące kibiców. Frekwencja wyraźnie poszła w górę i jest duża szansa, że w pozostałych meczach do końca sezonu będzie jeszcze lepiej!

Zanim jednak zajęliśmy miejsca na trybunach, sporo osób miało problemy z przedostaniem się samochodem w okolice stadionu. Na Torwarze odbywała się bowiem Cavaliada i wszystkie okoliczne parkingi były zajęte. Kolejny raz przekonaliśmy się o tym, jak "szczególnie" traktowani są kibice Legii. Gdy przy Łazienkowskiej jest mecz, straż miejska stara się za wszelką cenę blokować dostępne opcje parkowania, ale gdy jest inna impreza nikomu nie przeszkadzają samochody zaparkowane wzdłuż ulicy a nawet tuż przy pomniku Kazimierza Deyny.

Przy wejściach na trybuny Nieznani Sprawcy prowadzili zbiórkę pieniędzy na oprawy. Ultrasi chcą godnie uczcić stulecie klubu, a jak wiadomo, przygotowanie opraw wymaga bardzo dużych nakładów finansowych. Na dolnej części Żylety zawisły flagi fanklubów: Mińsk Mazowiecki, Marki, Squadron, Kołobrzescy Legioniści, Szczecinek, Rawa Mazowiecka, Żyrardów i Sochaczew.



Od pierwszej minuty doping stał na bardzo wysokim poziomie. Po głośnym i równym wykonaniu "Mistrzem Polski jest Legia" przekazaliśmy piłkarzom ważne słowa: "Tylko Legia, ukochana Legia, dziś Warszawa czeka na zwycięstwo Twe!". Żyleta wypełniła się po brzegi i dało się odczuć wzrost decybeli. Gniazdowy cały czas mobilizował kibiców do jeszcze większego zaangażowania, aby uniknąć momentów zamulania. Przez kilka minut śpiewaliśmy hit z Wiednia, a następnie pozdrowiliśmy przyjaciół z Sosnowca, Elbląga, Hagi i Bielska-Białej. Duży potencjał osobowy w pozostałych częściach stadionu zaowocował efektowną "Warszawą" na dwie trybuny. Gdy zbliżała się 30. minuta meczu, rozpoczęliśmy wyczarowywanie gola pieśnią "Hej, Legia gol". Wystarczyło kilka minut i już legioniści wyszli na prowadzenie!

fot. Woytek / Legionisci.com

Warto wspomnieć, że na górnym poziomie został wywieszony transparent "Armio Wyklęta - Warszawa o Was pamięta!", który nawiązywał do Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych przypadającego 1 marca. We wtorek o godzinie 19:16 przy Pomniku Żołnierzy Wyklętych (ul. Żołnierzy Wyklętych / ul. Pirenejska) kibice złożą wieniec.

W związku z tym, że Komisja Ligi jesienią nałożyła na chorzowian zakaz wyjazdowy na 13 meczów... kibice z Górnego Śląska zajęli miejsca na trybunie sąsiadującej ze SkyBoxem. Do Warszawy dotarli w 600 osób. Choć wzajemna niechęć kibiców jest powszechnie znana, to w zaistniałej sytuacji zapadła decyzja, że w czasie meczu nie będzie wymiany "uprzejmości". Z Żylety skandowaliśmy jedynie "Piłka nożna dla kibiców", na co przyjezdni zareagowali brawami.

fot. Mishka / Legionisci.com

Tuż po przerwie, ponownie gdy śpiewaliśmy "Legia gol", "Wojskowi" podwyższyli prowadzenie i już ze spokojem mogliśmy oglądać resztę meczu. Niestety pierwszoplanową postacią tego dnia chciał koniecznie zostać arbiter... więc otrzymał solidny pocisk z trybun. Bardzo dobrze wychodziło śpiewanie "Od kołyski aż po grób". Nie zabrakło "ole ole, ole ola" oraz radości z powrotu na pierwsze miejsce w tabeli: "Mamy lidera, w Warszawie mamy lidera!", "Hej szalala, Legia dziś trzy punkty ma!". Kilka razy skandowany był także okrzyk "Wałęsa Lechu to jest konfident UBeków". W końcówce cały stadion jeszcze raz głośno zaśpiewał "Mistrzem Polski...", a po ostatnim gwizdku sędziego podziękowaliśmy zawodnikom za kolejne zwycięstwo. Na odchodne piłkarze usłyszeli "Tylko mistrzostwo, hej Legio, tylko mistrzostwo!".

W środę czeka nas pierwsza w historii wyprawa do Niecieczy. Na kameralnym stadionie zasiądzie około 300 kibiców ze stolicy. Warto już jednak zaznaczyć sobie w kalendarzu sobotę, bo wówczas o godzinie 20:30 przy Łazienkowskiej Legia podejmie Górnika Zabrze. Mimo że zabrzanie zajmują ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy, to mecz wywołuje dodatkowe emocje. Każdy ma jeszcze w pamięci wynik Górnika z Lechem z poprzedniego sezonu. Namawiajcie znajomych, rozwieszajcie plakaty, niech znów stadion Legii wypełni się po brzegi!

Frekwencja: 24 021
Kibiców gości: 610 (na zakazie)
Flagi gości: 2

Autorzy: Woytek i Hugollek

Statystyki
Legia Warszawa
  • 19 (8+11)
  • 7 (3+4)
  • 5 (0+5)
  • 9 (3+6)
  • 22 (14+8)
  • 7 (4+3)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 3 (0+3)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Ruch Chorzów
  • 5 (3+2)
  • 2 (1+1)
  • 5 (3+2)
  • 2 (0+2)
  • 11 (4+7)
  • 16 (7+9)
  • 3 (1+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (20)

wachteLLL, 28.02.2016 19:57 - *.centertel.pl

Jest super. Jedziemy po koronę. Pyrki lamentują,,,:)

Krzeszczu, 28.02.2016 19:58 - *.cust.bredband2.com

Kolejne 3 punkty, kolejny bardzo dobry i madry mecz.
Duda = IN THE ZONE! Wiecej tak!

Pazdan, Lewczuk, Jedza, nawet Hlousek, super obrona. Malarz na posterunku.
Niko i Zlatan, bardzo dobry wystep.
Maslo, anonimowy, ale sa przeblyski. Pod Staskiem sie rozwinie.
Bardzo dobre wejscie Borysiuka.
Sklad pomalu sie uklada, pomysl na gre jest, gramy madrze, bedziemy spiewac i tanczyc :-)

Brawo Legia!!!!
(Ps: wczesniej Tottenham wygral 2-1 i ma od 50 lat szanse na mistrza wiec super niedziela!)

Ursynów , 28.02.2016 20:03 - *.dynamic.mm.pl

Brawo mamy (L)idera w Warszawie mamy (L)idera

Mistrzostwo2016(L), 28.02.2016 20:32 - *.dynamic.chello.pl

Wracamy na swoje miejsce!!

do Krzeszczu..., 28.02.2016 20:57 - *.warszawa.mm.pl

Tak,tak, żydowki klub z Londka Zdroju to podstawa co? Daruj sobie wstawki tego typu...

Nie ta strona, nie ta liga, nie te klimaty.

Krzeszczu, 28.02.2016 21:10 - *.cust.bredband2.com

Kolejny gieroj internetowy. Takie chamskie wstawki to ty sobie daruj.

(L)odz, 28.02.2016 21:42 - *.toya.net.pl

Duda postacia meczu.LEGIA liderem!!!!!Tak ma pozostać do konca rozgrywek i 100 lat dłużej...

JSC, 28.02.2016 21:48 - *.play-internet.pl

Podobała mi się gra w obronie Hlouska oraz Lewczuka... pewni silni fizycznie... super!!!

general42, 28.02.2016 21:51 - *.toya.net.pl

Tylko jedna płynna akcja w całym meczu.
Reszta to bezmyślna kopanina, prostacka i prymitywna.
Kultura gry i poziom techniczny - poniżej krytyki.
Dawniej Legia przewyższała wszystkich rywali jakością,
wyszkoleniem technicznym oraz kulturą gry poszczególnych zawodników.
"Zajechany" Duda dochodzi do siebie.
To zawodnik przerastający wszystkich o kilka długości, to prawdziwy brylant!

TomTom, 28.02.2016 21:55 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

@Krzeszczu..popieram gwiazda w necie pi.. a w świecie.pozdro dla normalnych.

Krzeszczu, 28.02.2016 22:07 - *.cust.bredband2.com

@TomTom: dzieki i pozdro.

matwiej, 28.02.2016 22:09 - *.play-internet.pl

jestem na nie a znowu na tak rok musial minąć zebym widzial gre pzdr

hawryl74, 29.02.2016 00:04 - *.19-1.cable.virginm.net

Brawo Brawo i jeszcze raz Brawo !!!
I o to właśnie biega 3 punkty i tyle.
Jak mawiał JU z wyników się żyje a nie z finezyjnej gry.
Legia Mistrz !!! inaczej tego nie widzę.

Marco(L)io, 29.02.2016 01:18 - *.a328.priv.bahnhof.se

Brawo za 3 punkty,gre trzeba troche poprawic,ale lidera juz nie oddamy nikomu do konca!
LEGIA MISTRZEM POLSKI 2016!!!

Misza_Praga, 29.02.2016 07:49 - *.132

DZIĘKUJE (L)egio :):)

M@c, 29.02.2016 08:21 - *.dynamic.chello.pl

W tej chwili już wszystko zależy od Legii. Na koniec rundy zasadniczej minimum 10 punktów przewagi.
MISTRZ, MISTRZ, LEGIA MISTRZ!

agat, 29.02.2016 09:16 - *.internetdsl.tpnet.pl

Ale brak oprawy na temat żołnierzy wyklętych ????
Na Legii , to co najmniej nie w porządku

Rychu, 29.02.2016 10:35 - *.polkomtel.com.pl

Dobry mecz, trochę niesmak po golu ze spalonego, ale jest gitara :)

miruś , 29.02.2016 13:04 - *.225.ssi.gliwice.pl

Panie sędzio gilowaty, dziękujemy za już i prosimy o jeszcze tak ze dwa razy puść Piasta i Cracovię to będziemy mieli mistrza na pewno !!!

łysy, 03.03.2016 08:23 - *.ssp.dialog.net.pl

I na tym polega piękno futbolu, nic nie można przewidzieć. Patrzcie na Bayern, przegrali u siebie. Manchester City dostał 0-3. Malarz , Pazdan, wiadomo , głupia pierwsza bramka i dalej wyszło jak wyszło, ale to już historia. Przyda się taki kubeł zimnej wody. Gramy dalej. Oszołomy - opanujcie się !!!!!

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.