Ekstraklasa
11. kolejka

18941
Warszawa
1.10.2016
20:30
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
3-0
Lechia Gdańsk
49' Guilherme
58' Guilherme
70' Nikolić
(0-0)
1 Arkadiusz Malarz
19 Bartosz Bereszyński
4 Jakub Czerwiński
25 Jakub Rzeźniczak
14 Adam Hlousek
32 Miroslav Radović
3 Tomasz Jodłowiec
8 Vadis Odjidja-Ofoe
22 Kasper Hamalainen 54'
6 Guilherme 76'
11 Nemanja Nikolić 91'
33 Radosław Cierzniak
52 Mateusz Wieteska 91'
28 Łukasz Broź
15 Michał Kopczyński
75 Thibault Moulin 54'
77 Michaił Aleksandrow
9 Waleri Kazaiszwili 76'
Vanja Milinković-Savić 32
Jakub Wawrzyniak 3
Simeon Sławczew 6
Milos Krasić 7
Marco Paixao 19
59' Michał Chrapek 20
68' Sławomir Peszko 21
Mario Maloca 22
Grzegorz Wojtkowiak 23
Flavio Paixao 28
54' Joao Nunes 30
Damian Podleśny 77
Rafał Janicki 2
Sebastian Mila 10
54' Grzegorz Kuświk 11
68' Lukas Haraslin 17
59' Rafał Wolski 27
Steven Vitoria 5
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Piotr Nowak
Asystent trenera: Maciej Kalkowski
Kierownik drużyny: Piotr Żuk
Lekarz: Robert Dominiak
Masażyści: Michał Rogacki, Łukasz Szprengel
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak
Asystent: Paweł Sokolnicki
Asystent: Jakub Ślusarski
Techniczny: Tomasz Marciniak
Relacja

Magiczne przebudzenie

Legia Warszawa rozgromiła w sobotę przed własną publicznością Lechią Gdańsk, czym wprawiła osłupienie chyba nawet swoich kibiców. Doprawdy ciężko było przypuszczać, że mistrzowie Polski doznają aż takiej przemiany po zaledwie kilku dniach pracy Jacka Magiery. Gole dla gospodarzy zdobyli Guilherme (dwie) oraz Nemanja Nikolić. Zwycięstwo mogło być zdecydowanie bardziej okazało, ponieważ dogodnych okazji zobaczyliśmy naprawdę sporo.

Już od pierwszego gwizdka sędziego Legia ruszyła do zdecydowanych ataków. W 8. minucie stworzyła sobie pierwszą stuprocentową szansę, kiedy Miroslav Radović dośrodkował do Nemanji Nikolicia, a ten z najbliższej odległości trafił wprost w Vanję Milinkovicia-Savicia. Chwilę potem zakotłowało się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, jednak gdańszczanie zdołali wyjść z opresji obronną ręką. Pierwszy kwadrans był naprawdę dobry w wykonaniu podopiecznych Jacka Magiery. Można żartować, że przeprowadzili wówczas więcej składnych akcji niż przez ostatnie trzy miesiące.
W 22. minucie po raz kolejny zagrozili legioniści. Miroslav Radović uderzył z półwoleja z ostrego kąta, lecz instynktownie zachował się bramkarz Lechii. Był to zarazem już 13 strzał Legii w tym spotkaniu. Dwa kwadranse po pierwszym gwizdku przebudzili się goście. Flavio Paixao wyszedł do podania od jednego z kolegów i szczęśliwie z opresji zdołał wyjść Arkadiusz Malarz. Legia jednak w pełni kontrolowała boiskowe wydarzenia. Pięć minut przed przerwą Miroslav Radović poczarował na prawym skrzydle, dograł do Kaspera Hamalainena, ale ten strzelił zdecydowanie zbyt słabo. Na przerwę obydwie drużyny zeszły przy bezbramkowym wyniku. Mimo wszystko na brak emocji kibice nie mogli narzekać.

Po zmianie stron legioniści ponownie ruszyli do odważnych ataków. W 50. minucie po wrzutce z lewej strony fatalny błąd popełnił Vanja Milinković-Savić, który nie złapał piłki, co szczęśliwie wykorzystał Guilherme. Chwilę potem prowadzenie mogło być wyższe. Miroslav Radović prostopadłym podaniem uruchomił Kaspera Hamalainena, który w dobrej sytuacji trafił w bramkarza Lechii. Gospodarze chcieli jak najszybciej zdobyć drugiego gola, żeby potem już ze spokojem grać przez kolejne minuty. W 57. minucie bliski szczęścia był Vadis Odjidja-Ofoe. Uderzenie pomocnika zostało w ostatnim momencie zablokowane. Po godzinie gry Belg popisał się kapitalnym podaniem do Guilherme, a ten z bliska po raz drugi pokonał Vanję Milinkovicia-Savicia!
Na bramkę Lechii sunął dosłownie atak za atakiem. Po godzinie gry świetną szansę miał Miroslav Radović, którego próbę rozpaczliwie zablokowali defensorzy. Za moment zagroził z kolei Nemanja Nikolić i tym razem obronną ręką z opresji wyszedł bramkarz z Gdańska. W 67. minucie jeden z bohaterów tego wieczoru, Vadis Odjidja-Ofoe, mógł wpisać się na listę strzelców. Pomocnikowi zabrakło nieco precyzji, ponieważ będąc w polu karnym huknął tylko w poprzeczkę. W 70. minucie Legia w pełni zasłużenie zdobyła kolejnego gola. Miroslav Radović dograł do wychodzącego na czystą pozycję Nemanji Nikolicia, a ten w sytuacji sam na sam pewnie trafił do siatki. Tego dnia dyspozycja mistrzów Polski wyglądała naprawdę znakomicie. Można było przecierać oczy ze zdumienia, jak prezentują się na boisku gospodarze. Dziewięć minut przed przerwą honorowe trafienie powinien zaliczyć Marco Paixao. Portugalczyk z najbliższej odległości posłał piłkę obok słupka. Na odpowiedź graczy Jacka Magiery nie trzeba było oczywiście długo czekać. Thibault Moulin skorzystał z podania z lewej flanki, jednak dobrze na linii spisał się Milinković-Savić.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy z Łazienkowskiej, gdzie Legia Warszawa będzie musiała podnieść się z kolan, na których wylądowała w sezonie, w którym kibice zgromadzeni na Ł3 nie zobaczyli jeszcze zwycięstwa. Dzisiaj musi się to zmienić, bo jeśli nie obudzimy się teraz, to nie zrobimy tego już wcale. Piłkarze rozgrzewają się na boisku, kibice na trybunach, niewątpliwie dzisiejszy wieczór w Warszawie będzie bardzo gorący. Role się odwróciły i tym razem to Lechia przyjeżdża na stadion Marszałka Piłsudskiego jako drużyna z wyraźną przewagą punktową. Mamy nadzieję, że nie zmieni się za to jedna rzecz, która miała ostatnio miejsce w pojedynkach między obydwoma klubami - Legia odniesie zwycięstwo. Zapraszamy zatem na relację z meczu, jaki ma być początkiem wspinaczki w górę tabeli. Po zwycięstwo, po nadzieję kibiców, po to, by uciszyć obrażających "Wojskowych" kibiców Lechii, po to by wyjść z - to nie żart - strefy spadkowej: do boju, Legio, marsz!!!
Sporo przyjezdnych w sektorze gości, trybuny gospodarzy zapełniają się natomiast bardzo powoli.

"Trójka do zera i Lechia żegna frajera" - poleciało z sektora gości. No, chłopcy, żebyście się nie przeliczyli.
Na Żylecie debiut nowej flagi: "LEGION MCMXVI" z salutującym legionistą.
"Jaceeeeeeeeeek Magieraaaaaaaaaaaaa!!!" niesie się z Trybuny Północnej. Trenerze, wierzymy w Pana, wierzymy w Legię!
"Sen o Warszawie!"
Ruszyli! Legio, tylko zwycięstwo!!!

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Ruszamy z piłką, Legia w ataku.
1' - Hamalainen uderza i... piłka zdaje się trafić w rękę obrońcy w polu karnym! Gwizdek sędziego Marciniaka jednak milczy.
2' - Hlousek za mocno do Nikolicia, ale mamy aut.
3' - Guilherme szpetnie stracił piłkę na prawej stronie, Lechia w natarciu.
3' - Arek Malarz od bramki, legioniści mozolnie budują atak pozycyjny.
4' - Odjidja traci na środku boiska, jego błąd naprawiają koledzy.
4' - Długa piłka do Nikolicia, obrona wybija w aut.
4' - Odjidja sfaulowany przy linii środkowej, wolny dla Legii.
5' - Złe podanie Radovicia i tracimy futbolówkę.
5' - Hlousek na lewej do Nikolicia, ten w pole karne, jednak prosto w ręce Savicia.
6' - Strata Odjidji w środku pola, która dzięki interwencji obrońcy nie skończyła się źle.
6' - Goście w ataku pozycyjnym.
7' - Dośrodkowanie w szesnastkę Legii, dobrze wybija piłkę "Rzeźnik", za chwilę błąd Hlouska naprawia faulowany Radović i mamy piłkę.
8' - Nikolić niecelnie podaje w kierunku Hamalainena.
9' - JEZUS MARIA!!! Odjidja zagrywa do Guilherme, ten wykłada piłkę na 7 metr Nikoliciowi i... Węgier niewiarygodnie przestrzela!
9' - CO TU SIĘ DZIEJE?! Róg, 5 strzałów na bramkę Lechii, wybijanie z linii, kolejny korner!!!
10' - Nadal trudno nam pojąć, jak w idealnej sytuacji Nikolić trafił w Savicia. Interwencja sezonu bramkarza Lechii.
10' - Guilherme z dystansu i mamy kolejny rzut rożny! Ale na nich usiedliśmy.
11' - Bereszyński... strzał z dystansu pokonuje imponujący dystans ponad poprzeczką.
11' - Akcja Lechii, ale futbolówka szybko trafia do Malarza.
12' - NIEPRAWDOPODOBNE!!! Nikolić znów przegrywa pojedynek z Saviciem w wyśmienitej sytuacji!
12' - Róg, strzał na bramkę, jeszcze dobitka! Lechia nie istnieje póki co, ale na tablicy wciąż 0-0.
13' - Rzeźniczak wybija na aut.
13' - Nunes chyba chciał uderzać, wyszło mu coś w rodzaju dośrodkowania w stronę górnej części trybun.
14' - Goście wreszcie doszli do głosu, atakują na połowie warszawiaków.
15' - Paixao nawija Hlouska jak makaron na widelec, jednak świetną główką wyjaśnia sytuację Czerwiński.
15' - Świetny wślizg Rzeźniczaka!
16' - Czerwiński bardzo dobrze przecina podanie Paixao.
16' - Faul Kuby Rzeźniczaka przy linii bocznej, legioniści poradzili sobie z rywalem, by zaraz stracić piłkę po raz kolejny.
17' - Długa piłka z linii obrony Lechii trafia do Arka Malarza. Legioniści w grze.
18' - Złe podanie Bereszyńskiego w stronę Hamalainena i zacznie grę Savić.
19' - Lechiści prowadzą piłkę prawą flanką, ale gubią się i mamy aut.
19' - Po chwili Hlousek fauluje (?) przy linii bocznej, niedaleko naszej szesnastki.
19' - Korner dla gości.
20' - I jeszcze raz goście zaczną grę z narożnika boiska.
20' - Kontra Legii!
20' - Ależ blisko! Odjidja do Guilherme, ten zablokowany w ostatniej chwili. Róg dla Legii!
21' - Guilherme kompletnie nieudanie dośrodkowuje i piłka ląduje poza linią końcową boiska. Za bardzo chłopak dokręcił.
21' - Aut dla "Wojskowych."
22' - Strzał Guilherme zablokowany w ostatniej chwili! Za moment bombę Hamalainena odbija Savić! My MUSIMY wygrać ten mecz, ale piłka MUSI być w bramce.
23' - Odjidja... Piłka spada mu pod nogi przed polem karnym, ten schodzi do boku i uderza bardzo, baaaardzo niecelnie.
23' - Wolny dla gości na środku boiska.
24' - Ach, zbyt mocne było to zagranie na lewą flankę do Hlouska, Czech mimo wślizgu nie opanował futbolówki.
25' - Przyjezdni z autu.
26' - Hlousek w pole karne, wybicie piłki, jeszcze nie koniec...
27' - Guilherme zagrywa na pamięć i tracimy piłkę. Kontratak Lechii i goście gubią się w nim bardzo szybko. Mamy piłkę.
27' - Czerwiński dalekim wykopem zapobiegł akcji ofensywnej zespołu z Pomorza.
28' - Świetne zatrzymanie akcji przez Bereszyńskiego.
28' - Adaś Hlousek w pole karne i mamy rzut rożny dla "Wojskowych".
29' - Guilherme... Strzał w okolice 5 piętra.
30' - "Gui" nabity i goście od autu.
30' - Pierwszy strzał na bramkę Malarza przechodzi sporo od słupka.
31' - Guilherme... No co on dzisiaj wyczynia - kolejne podanie do nikogo.
32' - Żół‚ta kartka: Miroslav Radović (Legia)
32' - Następna strata Brazylijczyka, po której Radović nierozważnie i brzydko fauluje rywala.
32' - Rzut wolny dla Legii na linii środka boiska.
34' - ADAM HLOUSEK I ARKADIUSZ MALARZ! Wspólnie zatrzymują sam na sam Lechii!
34' - Bracia Paixao otrzymują świetną piłkę, ale na nasze szczęście strzał Marco daleki był od ideału i łapie Arek Malarz.
35' - Czerwiński przecina akcję gości, za chwilę piłkę po kolejnym strzale na raty łapie Malarz.
36' - Nikolić nie opanował, Lechia atakuje, Hlousek fauluje. Żeby ta rymowanka się nie skończyła utratą gola, bo mecz niebezpiecznie się wyrównał.
37' - Rzut wolny kończy się strzałem wysoko ponad bramką.
38' - Bereszyński w prostej sytuacji wybija na róg.
38' - Doskonały wślizg Rzeźniczaka! Korner dla gości.
39' - Piłka opuszcza boisko poprzez linię boczną. Gdańszczanie wciąż przy futbolówce.
40' -
41' - No k... mać. Bereszyński wpada w pole karne, przedryblował dwóch obrońców, wykłada piłkę Hamalainenowi a ten... niemal podaje do bramkarza.
41' - Ależ my się prosimy, by zemściły się niewykorzystane sytuacje.
41' - Odjidja na aut.
42' -
42' - Żół‚ta kartka: Sławomir Peszko (Lechia)
42' - Skandaliczne wejście Peszki od tyłu i tylko żółta kartka.
43' - Guilherme wpada w szesnastkę Lechii, wychodzi z bramki Savić, wybija na róg i sędzia pokazuje... rzut wolny dla gości. Zaraz chyba poleci słynne pozdrowienie sędziego Marciniaka.
44' - Długie podanie przyjezdnych kończy się za linią końcową boiska. Legia przy piłce.
46' - Radović... Ależ strata w środku pola! Paixao dostrzegł wysuniętego Arka Malarza i spróbował strzału z połowy, ale chyba zapomniał, że jest napastnikiem, który nie łapie się do składu swojej reprezentacji, mimo, że nie ma w niej napastników.
46' - Żół‚ta kartka: Adam Hlousek (Legia)
47' - Koniec pierwszej połowy

Jest wiele niewyjaśnionych do dziś tajemnic i z pewnością jedną z nich jest fakt, dlaczego Legia remisuje do przerwy z Lechią, choć powinna prowadzić przynajmniej 3-0. Żeby to się tylko nie zemściło, bo brak zwycięstwa w tym meczu będzie bolał chyba potrójnie.
W przerwie pokaz Legia Soccer Schools. Obyśmy rzeczywiście objeżdżali lechistów jak dzieci w drugiej połowie.

45' - Początek drugiej połowy
47' - Groźna akcja Legii, piłka przechodzi jednak obok słupka bramki Savicia.
48' - "Wojskowi" w natarciu. Panowie, przekujmy przewagę w gole!
48' - Vadis bardzo dobrze utrzymuje się przy piłce, ale jego wysiłek niweczy po chwili Hamalainen. Lechia od bramki.
49' - GOL! Costa Marques Guilherme! (Legia)
50' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Mieliśmy 10 pięknych okazji na gola, ale wykorzystujemy tę najbrzydszą, po fatalnym błędzie Savicia, który wypuścił dośrodkowanie z rąk i Guilherme w bólach, bo w bólach, ale umieszcza piłkę w siatce! Jazda, Legio, usiąść na nich jak dzieci na czereśni pod koniec lipca!
51' - Goście zaczną z linii bocznej.
52' - CIŚNIENIE 180 i wciąż rośnie. Błąd Vadisa, piłka zagrana wzdłuż bramki, ale na szczęście nikt nie zdołał jej przeciąć. Było groźnie, bardzo groźnie, wznawia Arek Malarz.
52' - Hlousek z dystansu, jednak rywal zablokował jego próbę. Wciąż futbolówka w nogach legionistów.
53' - HAMALAINEN!!! Radović wpuszcza Fina w uliczkę, ten sam na sam z kąta, górą Savić! Róg!
54' - Ależ niewiele zabrakło! Tracimy piłkę, ale świetnie odzyskuje ją Rzeźniczak, zagrywa do Guilherme, ten ledwo utrzymując się na nogach w walce z rywalem wrzuca w pole karne, ale nikt nie sięga piłki.
54' - Zmiana Lechia:

Joao Nunes -
Grzegorz Kuświk
54' - Zmiana Legia:
Kasper Hamalainen -
Thibault Moulin
54' - Jeszcze przed zmianami uderzenie Legii na bramkę, lecz bez trudu wyłapał je golkiper.
55' - Legioniści od autu
55' - Hlousek mądrze się zastawia i mamy kolejny aut.
55' - Dobrze wymieniają piłkę legioniści, obrońcy wybijają poza boisko.
56' - Znakomita pięta Guilherme wypuszcza skrzydłem Bereszyńskiego, ale osamotniony Bartek musiał wycofać akcję.
57' - CO TUTAJ SIĘ DZIEJE?!!! Hlousek uderza z kąta, dobitka Guilhrme, wybicie z linii, strzał Vadisa, róg, uderzenie głową, wybicie z linii bramkowej po raz kolejny!!!
58' - Piękne podanie Moulina do Radovicia, ten od razu odgrywa, ale zabrakło precyzji.
58' - GOL! Costa Marques Guilherme! (Legia)
59' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!! GUILHERME ODKUPIA WSZYSTKIE SWE WINY!!! Vadis dogrywa prostopadłą piłkę do Brazylijczyka, ten urywa się obrońcy i pakuje ją do siatki z taką pewnością, jakby właśnie pakował zakupy w tesco! Jechać z nimi, Legio!
59' - Zmiana Lechia:
Michał Chrapek -
Rafał Wolski
60' - Ależ brzydki faul na Nikoliciu!
60' - Żół‚ta kartka: Mario Maloca (Lechia)
61' - Wolny dla Legii, ale wyszła z niego kontra Lechii, którą, na nasze szczęście, goście zakończyli niecelnym uderzeniem głową.
62' - RADOVIIIIIĆ!!! JAK MÓGŁ TEGO NIE TRAFIĆ?! Nikolić wyłożył mu piłkę tuż przd bramkę, a ten uderza w Savicia!
62' - Jodłowiec bardzo dobrze blokuje rywala na środku pola.
63' - NIKOLIIIIĆ!!! Węgier przegrywa sam na sam z Saviciem!
64' - Rzut wolny dla przyjezdnych na ich własnej połowie po faulu w ataku.
64' - Świetna interwencja "Beresia" i "Jodły" w obronie.
65' - Ależ blisko, by Guilherme opanował znakomite dogranie Nikolicia z kilkudziesięciu metrów!
65' - Radović na spalonym a szkoda, bo akcja wyglądała naprawdę obiecująco.
66' - Moulin fauluje rywala blisko linii środkowej.
66' - Brawo "Rzeźnik"! Znakomicie i ofiarnie nasz kapitan wślizgiem zatrzymuje akcję. Dał się jeszcze sfaulować i odzyskujemy piłkę.
67' - VADIIIIIIIS!!! Sam na sam i poprzeczka!!!
68' - Zmiana Lechia:
Sławomir Peszko -
Lukas Haraslin
68' - Aut dla gości.
69' - Kontra Lechii, Bereszyński na róg.
70' - Radović rusza z kontrą, wymienia piłkę z Odjidją i... sam pali akcję.
70' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
71' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! NARESZCIE WRÓCIŁ!!! KałaszNIKOw znów strzela!!! Radović znakomitym podaniem wypuszcza Nemanję sam na sam i ten nareszcie wykorzystuje swą szansę!
71' - Żół‚ta kartka: Nemanja Nikolić (Legia)
72' - Koledzy z Gdańska, chcieliście 3-0, macie 3-0.
72' - "Trójka do zera, trafiła Legia frajera" niesie się z Żylety.
72' - Znakomita interwencja Czerwińskiego, który zatrzymuje Haraslina!
73' - Nikolić! Ależ był bliski przejęcia piłki i stanięcia oko w oko z Saviciem!
73' - Lechia próbuje atakować, ale przejmujemy piłkę.
74' - Niedokładny przerzut na skrzydło i aut dla przyjezdnych.
75' - Gdańszczanie w natarciu, dośrodkowanie, a tam tuż przed linią boczną szesnastki Legii fauluje "Bereś". Niebezpieczna sytuacja.
76' - Goście sami plączą się już o własne nogi. Podanie do nikogo i odzyskujemy futbolówkę.
76' - Zmiana Legia:
Costa Marques Guilherme -
Waleri Kazaiszwili
77' -
77' - Dzięki za wszystko, Kędziorku! Żyleta skanduje "Guilherme! Guilherme!" Vako, obyś godnie zastąpił kolegę!
77' - Hlousek już witał się z gąską w postaci znakomitego podania Radovicia, ale Czech na spalonym.
78' - Bereszyński znakomicie interweniuje, nabijając rywala, dzięki czemu grę wznowi bohater ostatniej kolejki, Jose Arcadio Morales.
80' - Ależ KAPITALNY rajd "Vako"! Gruzin przebiegł całe boisko, zagrał do Radovicia przed polem karnym, ten przedłuża do Vadisa, Belg natychmiast wykłada futbolówkę Hlouskowi, a ten mając świetną szansę na gola... nie trafia w piłkę.
80' - Nieprzepisowe zatrzymanie rywala, Lechia może ruszyć z akcją.
82' - CO ZROBIŁ PAIXAO! Jedyne co można napisać w tej sytuacji to "xD". Portugalczyk miał wyłożoną piłkę do pustej bramki, ale na wślizgu uderzył obok niej.
82' - Moulin! Francuz wpuszczony w uliczkę uderza z pierwszej piłki prosto w Savicia!
83' - Legia oddała właśnie 16 celny strzał w meczu. 16.
83' - Przyjezdni mają swoją chwilkę, ale Wolski na spalonym.
84' - "Jaceeeeeeeek Magieraaaaaa" śpiewają trybuny. Ten człowiek zrobił z drużyną więcej w jeden mecz niż Hasi przez całe lato.
85' - Krasić zabrał się z futbolówką, ale że wcześniej pokraśniał ze złości, to podał niedokładnie.
85' - Strzał Paixao ląduje w rękawicach Arka Malarza.
85' -
85' - "Tylko frajery nie lubią Jacka Magiery!" ;)
87' - "Mistrzem Polski jest Legia" niesie się po stadionie. Korona nam jeszcze siedzi na głowie, trudno ją będzie utrzymać, chociaż z taką grą, kto wie?
87' - Legioniści klepią futbolówkę pod polem karnym Lechii i niefrasobliwie ją tracą.
88' - ARKADIUSZ MALARZ!!! Paixao oddaje niesamowicie niebezpieczny strzał głową, ale "Arcadio" wyciąga się jak struna i odbija piłkę! Sędzia uniósł co prawda chorągiewkę, ale znakomita interwencja pozostaje znakomitą interwencją.
89' - Czerwona kartka: Miroslav Radović (Legia)
90' - Radović wycina Sławczewa razem z trawą, uśmiecha się schodząc z boiska, a kibice skandują jego nazwisko. Ach, ten jugosłowiański temperament... ;)
90' - Strzał Lechii przechodzi wysoko nad bramką Malarza.
91' - Haraslin zakręcił Bereszyńskim, wrzuca groźną piłkę w pole karne, gdzie nikt nie zdołał jej przeciąć.
91' - Zmiana Legia:
Nemanja Nikolić -
Mateusz Wieteska
91' - Obiecujący wychowanek Legii melduje się na boisku. Trzeba zabezpieczyć te ostatnie minuty grając w 10.
92' - Mądre wybicie "Rzeźnika" na aut.
92' - Paixao chciał strzelić bramkę, nie mógł, to sam wpadł do siatki, gdy nie udało mu się przeciąć dośrodkowania.
93' -
93' - Czerwiński wybija poza boisko.
94' - Odjidja do Moulina, Francuz uderza sprzed linii 16-go metra, ale dobrze chwyta futbolówkę Savić.
94' - Koniec meczu!





Fotoreportaż z meczu

TAK WŁAŚNIE MA WYGLĄDAĆ GRA LEGII WARSZAWA!!! Albański wirus został uleczony przez magicznego lekarza. Legioniści wreszcie nie byli przypadkową zlepką grajków, a prawdziwym, gotowym na wszystko i zgranym jak szwajcarski zegarek kolektywem. Dziękujemy trenerowi, drużynie i Wam, którzy śledziliście dzisiejszą relację. Zapraszamy też na pomeczowe materiały, bo te wreszcie będzie można obejrzeć z uśmiechem na ustach. Dobrego wieczoru!

Relacja z trybun

Jaceeeek Magieraaaa

Na meczu z Lechią nadal nie było widać takich tłumów, jakie jeszcze niedawno zgromadziły się na meczu Ligi Mistrzów z Borussią. Z ponad 24 tysięcy osób uprawionych do wejścia na mecz, na stadionie stawiło się niecałe 19 tysięcy. Fanatycy nie zamulają - bez względu na to, czy gramy z Niecieczą, Realem, czy Lechią. Przychodzimy dopingować nasz klub. Sobotni wieczór był naprawdę jednym z lepszych, jakie w ostatnich miesiącach przyszło nam spędzić w naszej świątyni.
Przed spotkaniem z Lechią prowadzona była sprzedaż biletów na czarter do Madrytu - co ciekawe, mimo trochę wyższej ceny, szła zdecydowanie lepiej niż na wyjazd do Lizbony. Już wiadomo, że do stolicy Hiszpanii poleci co najmniej jeden samolot pełny kibiców.

Lechiści do Warszawy przyjechali pociągiem specjalnym, a następnie pod nasz stadion byli przewożeni podstawionymi pod dworzec autobusami. Osobno podróżowała ekipa samochodowa. Gdańszczanie wprowadzili 30-procentowe zniżki dla tych, którzy pojechali na wyjazd w PP do Niepołomic. Wspierali ich fani Śląska, Jezioraka oraz Gryfa. Ostatecznie w sektorze gości zebrali się w dobrej liczbie - w całości wypełniając górny poziom swojej trybuny, a ponad sto osób zasiadło również na dole. Lechiści wywiesili 9 flag (w tym płótno Gryfa Słupsk) oraz cztery transparenty z pozdrowieniami dla kibiców przebywających za kratami. Początkowo prowadzili naprawdę głośny doping, ale z minuty na minutę ich zapał malał.



My tymczasem rozkręcaliśmy się z każdą minutą. Tego dnia atmosfera była naprawdę kapitalna, podobnie zresztą jak gra naszych zawodników, którzy w końcu pokazali charakter. Nie do przecenienia jest w tym rola trenera Jacka Magiery, którego cały stadion pozdrawiał tak jak należy. Jak za starych, dobrych czasów, z trybun niosło się głośne "Jaceeeek Magieraaaa, Jaceeek Magieraaa, aejaejaejaeja Jacek Magiera". Krótko mówiąc, swój człowiek na właściwym miejscu. Na cześć "Magica" już w Lizbonie powstała nowa przyśpiewka, która również wykonana została przy Ł3 - "Tylko frajery, nie lubią Jacka Magiery".



Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, ale walczących na całego piłkarzy zamiast gwizdów żegnały okrzyki "Hej Legio jesteśmy z wami!". Chyba nikt nie miał większych obaw - z taką grą bramki dla Legii były tylko kwestią czasu. Nie pomyliliśmy się, w końcu gol Guilherme sprawił, że nasz stadion eksplodował. Gol ten rozwiązał worek z bramkami i już kilkanaście minut później mogliśmy skandować pod adresem przyjezdnych "Trójka do zera, trafiła Legia frajera".

Zmienionego Brazylijczyka po raz pierwszy przy Łazienkowskiej żegnała Żyleta śpiewając przeciągle "Guiiiilerme, Guiiilerme", machając jednocześnie rękoma - tak jak przed laty żegnało się ulubionych zawodników (np. "Szamo, Szamo"). Fani skandowali również nazwisko Radovicia, który za czerwoną kartkę musiał przedwcześnie opuścić murawę. Śpiewaliśmy do ostatniej minuty, a nawet trochę dłużej. Tego dnia nie można się przyczepić o poziom decybeli i zaangażowanie kibiców. To było na równie wysokim poziomie co waleczność naszych piłkarzy i miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie to stanie się normą.



Przed nami dwutygodniowa przerwa na mecze reprezentacji. Po niej czekają nas dwa wyjazdy w odstępie paru dni - najpierw Szczecin, chwilę później Madryt. Przypominamy jednocześnie, że przerwa na kadrę nie oznacza braku możliwości wspierania Legii - grają nasze sekcje, na których również należy tworzyć fanatyczną atmosferę, do czego gorąco zachęcamy.

P.S. Na Żylecie zadebiutowało nowe płótno z hasłem "Legion MCMXVI". Flaga okraszona została dwoma herbami Legii oraz postacią salutującego rzymskiego legionisty - wzorowaną na legijnej oprawie "Życie i śmierć dla Legii Warszawa", zaprezentowanej podczas meczu z Lechią w kwietniu tego roku. Flaga została wykonana ze środków finansowych uzyskanych ze sprzedaży gadżetów w sklepie kibicowskim Żyleta.

Frekwencja: 18 941
Kibiców gości: 1100
Flagi gości: 9

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 31 (14+17)
  • 17 (6+11)
  • 1 (0+1)
  • 8 (5+3)
  • 17 (9+8)
  • 7 (4+3)
  • 4 (0+4)
  • 1 (0+1)
  • 1 (0+1)
  • 4 (2+2)
  • 1 (0+1)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Lechia Gdańsk
  • 10 (5+5)
  • 2 (1+1)
  • 4 (3+1)
  • 5 (4+1)
  • 8 (6+2)
  • 14 (7+7)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (38)

Krzeszczu, 01.10.2016 22:21 - *.cust.bredband2.com

This!!!!!
Is!!!!!
LEEEEEEEEEGIA!!!!!!!!!!!!

Jutro.... na trzezwo....
Brawo LEGIA!!!!!!

Saska Kępa (L), 01.10.2016 22:22 - *.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Brawo Jacek Magiera! Jak na poziom polskiej piłki kopanej to nasi zagrali naprawdę bardzo dobre zawody.

paweL , 01.10.2016 22:22 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Panowie MISTRZOWIE

Zwykły Żu(L), 01.10.2016 22:23 - *.dynamic.dsl.as9105.com

Dziękuje !! Bardzo dziękuje !!

Piotr, 01.10.2016 22:23 - *.186.ipv4.supernova.orange.pl

Pierwszy raz w tym sezonie obejrzałem mecz Legii z przyjemnością ( w Lizbonie też Legia grała nieźle ale wynik zepsuł nastrój :) )
Dzisiaj Legia grała z pomysłem taktycznym, szybko, często z pierwszej piłki, jedyny mankament nad którym Jacek Magiera musi popracować to skuteczność ! tyle strzałów i tylko 3 bramki :)
Taką Legię chcemy oglądać ! Oby było już tylko lepiej !

grev, 01.10.2016 22:25 - *.grojec.vectranet.pl

I taką właśnie LEGIĘ chcę widzieć!!!

., 01.10.2016 22:26 - *.dynamic.chello.pl

BRAWO! LEGIA !

(L)odz, 01.10.2016 22:26 - *.toya.net.pl

Wyślijcie dvd z tego meczu albanczykowi,niech zobaczy jak sie gra w piłkę.Dziękuję za grę i wynik który jest minimalną karą dla Lechii.

maf20, 01.10.2016 22:28 - *.legionowodom.pl

Rado + Dzidzia i liga staje się łatwiejsza.
Magic co ty im zrobiłeś? Lechii dzisiaj kompletnie nie było. Z drużyny nie potrafiącej zagrać jednej płynnej akcji mamy skład demolujący rywala i to ten sam skład !
Nigdy nie sądziłem, że trener może mieć aż tak duży wpływ na ludzi, którzy nie od wczoraj grają w piłkę.
Połowa zysku z biletów dla Magiery!

Ja, 01.10.2016 22:28 - *.jmdi.pl

Gdzie sa teraz te wszystkie internetowe kundelki ktore wieszały osy na OFOE? Od poczatku mowilem ze to mega piłkarz niestety mial pecha ze trafil na Albana

grev, 01.10.2016 22:29 - *.grojec.vectranet.pl

Vadis tą ligę wciągnie nosem.

Lucas, 01.10.2016 22:33 - *.promax.media.pl

brawo! efekt nowej miotły zadziałał, podobnie jak rok temu:)

kris, 01.10.2016 22:40 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Brawo!

kibic , 01.10.2016 22:45 - *.bb.sky.com

brawo w koncu graj tak jak trzeba, teraz niech tylko rozwiaze sie problem na gorze i na przod w gore tabeli.

Tomek Mokotów, 01.10.2016 22:55 - *.warszawa.mm.pl

Mecz dość przypadkowy... Dość powiedzieć, że strzelec dwóch pierwszych bramek dla Legii nie miał do tego momentu ŻADNEGO celnego... podania... cały mecz grał znowu piach i ambicja i walka ego nie zmienią...

Rozbroił mnie tekst komentatora meczu - Radovic nie moze byc nawet nominowany do gracza meczu bo... dostał czerwoną kartkę... A idź pan kobiecą ligę oglądać... Rado napędzał KAŻDY atak Legii, miał asystę, walczył w obronie i ataku a żadna kartka nie byla za zagranie złośliwe, tylko za walkę,walkę i jeszcze raz za walkę.

Gracz meczu, zdecydowanie. Warszawski charakter, to było widać. A pana komentatora zapraszam na targi mody, gadżetów i eleganckich torebek.

Wolfik, 01.10.2016 23:05 - *.dynamic.mm.pl

Brawo drużyna, brawo Jacek. Wreszcie mamy na ławce trenera a nie pi...... Skuteczność do poprawy :).

Wolfik, 01.10.2016 23:11 - *.dynamic.mm.pl

Cieszy mnie jeszcze jedno. Tercet egzotyczny musi wreszcie walczyć o miejsce w składzie. Cóż, za czasów Jacka układy w składzie się skończyły. Brawo!!!

sadu, 02.10.2016 06:15 - *.9

Konieczna poprawa gry w OBRONIE bo aż dziw bierze że LECHIA MAJĄC KILKA SYTUACJI NIE STRZELIŁA BRAMKI.BŁĄD BRAMKARZA USTAWIŁ MECZ.SKUTECZNOŚĆ DO POPRAWKI.SZACUNEK ZA WALKĘ I AMBICJĘ.TAKĄ LEGIĘ CHCEMY OGLĄDAĆ.BARDZO DOBRA DECYZJA WŁAŚCICIELI O ZWOLNIENIU ALBANA.POŻEGNAĆ ŻEŁAKOWA TO NIE JEST AUTORYTET PIŁKARSKI.BRAWO MAGIERA ZA USTAWIENIE DRUŻYNY I POWODZENIA W DALSZEJ PRACY.NIE SKREŚLAĆ LANGILA TYLKO POGNAĆ GO DO ROBOTY BO TO WCALE NIE JEST TAKI ZŁY ZAWODNIK.TE ZAKUPY MOGĄ OKAZAĆ SIĘ BARDZO PRZYZWOITE GDY ZAWODNICY ZŁAPIĄ FORMĘ A TRENER WSZYSTKO POUKŁADA BĘDZIE DOBRZE.

Głos z Polski, 02.10.2016 06:40 - *.ostnet.pl

Ciekawe czy dr.alban oglądał mecz

Maniek, 02.10.2016 07:28 - *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

Dawno nic mi nie dało tyle radości co wczorajszy mecz

O, 02.10.2016 08:11 - *.dynamic.chello.pl

O taką Legię walczyłem. Brawo!

Gr, 02.10.2016 08:18 - *.internetdsl.tpnet.pl

A jednak można? :)

Brawo trenerze!

(L) Kutno, 02.10.2016 08:25 - *.tktelekom.pl

SUPER!!!
OBY TAK DALEJ BO MUSIMY JESZCZE SEZON URATOWAĆ I WALCZYĆ O MISTRZA.
Szkoda że tego cyrkowca miernego trenera nie pozbyto się dużo dużo wcześniej. No może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

TYLKO LEGIA!

rych, 02.10.2016 08:41 - *.dynamic-ww-10.vectranet.pl

No nareszcie!!!Wróciła!!!

gazza, 02.10.2016 08:57 - *.ssp.dialog.net.pl

Miło było patrzeć na odmieniony zespół.
Najgorszy był Bereszyński i należy go zastąpić mocnym zawodnikiem.
Wielkie brawa dla J.Magiery za znakomity początek pracy z zespołem.

Krzeszczu, 02.10.2016 09:04 - *.cust.bredband2.com

No to dzisiaj.... na trzezwo :-)
Tak grajacej Legii jak wczoraj nie widzialem chyba juz od meczow z cweltickiem.
Gralismy szybka, plynna pilke z dodatkiem serca i walki.
Efektywnie i efektownie, az duma czlowika rozsadzala. Bardzo dobry mecz.
Cala druzyna zasluguje na pochwaly. Szczegolnie Rado ktory wczoraj byl doslownie "in the Zone"!
A Dzidzia? Dzidzia wprost rewelacyjny. Rozgrywal pilki tak jak kiedys dawno temu legendarny Jan Hedengaard.

No i na sam koniec: Gratulacje panie Jacku. Zanosi sie na to ze wroci nam Pan nasza Legie i wspolnie bedziemy wzdychac z zachwytu :-)
Powodzenia!

sebek, 02.10.2016 09:13 - *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

Wreszcie zagrali jak na Mistrzów Polski przystało.Brawo.Przyznaję,że ostatnio wieszałem na nich psy,ale po wczorajszym meczu jestem zachwycony ich grą.Cały zespół zagrał fenomenalnie a te podania Odjidji były bajeczne.Brawo cała Legia.Oby to był mecz na przełamanie bo taką właśnie Legię chce widzieć.

Antek, 02.10.2016 10:15 - *.play-internet.pl

Gdzie ta LECHIA to ma być MISTRZ HAHAHAHAHAH spuchną na wiosnę i jak zwykle skupią się na parę meczy np. rewanż z Legią

yu, 02.10.2016 10:41 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

mysle ze nawet jak na ławce był by hasi i tak by wygrali nasi,takich historii jest pełno,ze ktoś tam wszystko przegrywa a przełamuje się z liderem,znam gościa który był pewny że Legia to wygra,jego post jest na forum bukmacherskim. Wszyscy stwiali na Lechie,i dla tego tak się stało,

PS, 02.10.2016 10:48 - *.warszawa.mm.pl

Jedna jaskółka wiosny nie czyni... zavhwyty nad Ofoe to kpina i ignorancja, ma potencjal ale na razie pokazal go dwa razy, z czym do ludzi?

Radovic widac, ze roznoszony jest przez sportową złość ale to nie pomoze gdy Guillerme bedzie dalej kopal sie w czolo albo Czerwinski znowuu bedzie atakowal na raz...

bat, 02.10.2016 13:47 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Spokojnie. Zobaczymy, co będzie na wyjeździe. Ktoś napisał, ten sam skład, a taka metamorfoza. Właśnie od tego jest trener, żeby znał możliwości zawodników i właściwie ustawił
drużynę. Jacek Magiera podczas Mistrzostw Europy był analitykiem w TVP i mimo, że siedziały tam różne Engele, Strejlauy i Gmochy, to imponował wiedzą i poziomem analizy.
Idąc na mecz z Lechią byłem spokojny, że świetnie ustawił zespół i każdy zawodnik będzie wiedział, co robić na boisku.
Oczywiście zauważył, że Vadi ma wybitne zdolności do rozgrywania piłki i to jego rola.

antyk, 02.10.2016 16:13 - *.dynamic-ww-08.vectranet.pl

dopiero co wróciłem z meczu przed spaniem chciałem podziękować piłkarzom,mecz był prawie bardzo dobry lechia nie istniała,z taką grą dociągniemy do mistrza,pozdrawiam
ps.trudno uwierzyć że zmiana trenera aż tyle daje ale jednak

Tomay1979, 02.10.2016 20:55 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Cieszę się ,że Legia utarła Galactikos nosa bo już wydawało im się ,że są najlepsi w PL do zobaczenia w meczu z Lechem i pozdrowienia z Pozka dla prawdziwych kibiców.

johnny, 03.10.2016 08:48 - *.centertel.pl

Wystarczylo wyp.....ć pana H a wszystko wróciło do normy.

rafix, 03.10.2016 09:12 - *.centertel.pl

Trzeba docenić również to że Legia wygrała mecz w tygodniu w którym rozgrywała mecz w LIDZE MISTRZÓW, co nie udawało się poprzednim trenerom.
Ciekawe jak będzie wyglądała drużyna po odpoczynku na reprezentację i bez meczu w tygodniu.
Oby tak dalej.

zibin55, 03.10.2016 09:24 - *.static.ip.netia.com.pl

Byłoby co poczytać gdyby Legia znów przegrała a tak tylko 35 komentarzy :)

@zibin55, 07.10.2016 17:34 - *.dynamic.chello.pl

dokladnie :)

Tomek Mokotów, 14.10.2016 22:55 - *.dynamic.chello.pl

Tak jak pisałem, z satysfakcją stwierdzam, że mecz był przypadkowy... Widać to było w meczy z Pogonią...

Amsatysfacja dkatego, ze Magiera nie ma jaj, Moulin, Hamalainen, Czerwiński, Gilherme na boisku to i żenująca gra.

Magiera, zmień pan cokolwiek. Cokolwiek, dwa tygodnie i skład en sam... na teszte nie ma czasu ale sklad?

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.