Ekstraklasa
24. kolejka

10892
Lubin
3.03.2017
20:30
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
1-3
Legia Warszawa
56' Woźniak
(0-1)
Moulin 37'
Dąbrowski 82'
Szymański 88'
1 Martin Polacek
3 Djordje Cotra
33 Lubomir Guldan
77 Sebastian Madera
4 Aleksandar Todorovski
20 Jarosław Kubicki
28 Łukasz Piątek 85'
14 Łukasz Janoszka 85'
18 Filip Starzyński
9 Arkadiusz Woźniak
13 Martin Nespor
22 Zbigniew Małkowski
23 Daniel Dziwniel
24 Jakub Tosik
7 Krzysztof Janus
17 Adrian Rakowski
90 Jan Vlasko 85'
19 Filip Jagiełło 85'
Arkadiusz Malarz 1
Artur Jędrzejczyk 55
Maciej Dąbrowski 5
Michał Pazdan 2
Adam Hlousek 14
80' Guilherme 6
Michał Kopczyński 15
Thibault Moulin 75
Vadis Odjidja-Ofoe 8
84' Kasper Hamalainen 22
Miroslav Radović 32
Radosław Cierzniak 33
Jakub Czerwiński 4
Łukasz Broź 28
84' Tomasz Jodłowiec 3
80' Sebastian Szymański 53
Waleri Kazaiszwili 9
Tomas Necid 24
Trener: Piotr Stokowiec
Asystent trenera: Łukasz Smolarow
Kierownik drużyny: Karol Sitarski
Masażyści: Dariusz Puchalski, Tomasz Pełech
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył
Asystent: Krzysztof Myrmus
Asystent: Bartłomiej Lekki
Techniczny: Maciej Mikołajewski
Relacja

Zabójczo skuteczni

Legia Warszawa nie bez problemów pokonała 3-1 na wyjeździe Zagłębie Lubin. W piątek bramki dla mistrzów Polski zdobyli Thibault Moulin, dla którego był to pierwszy ligowy gol na polskich boiskach, a także Maciej Dąbrowski i Sebastian Szymański. Dla dwóch ostatnich były to pierwsze trafienia dla Legii w ekstraklasie. Dąbrowski nie świętował jednak bramki, ponieważ do Warszawy trafił właśnie z Lubina.

Legia Warszawa przystąpiła do meczu z Zagłębiem z wielką motywacją do zdobycia trzech punktów. W ostatnich dwóch starciach graczom Jacka Magiery nie udało się wywalczyć bowiem kompletu oczek. W 10. minucie mistrzowie Polski mogli wyjść na prowadzenie. Guilherme dostał znakomite prostopadłe podanie od Vadisa Odjidji-Ofoe, ale w sytuacji sam na sam z Martinem Polackiem posłał piłkę obok lewego słupka. Można tylko żałować, że Brazylijczyk nie podał do dużo lepiej ustawionego Kaspera Hamalainena, który na pewno nie miałby problemów ze skierowaniem futbolówki do siatki. Chwilę potem Miroslav Radović strzelił z dystansu i tym razem świetną obroną popisał się bramkarz Zagłębia i gracze Jacka Magiery dostali zaledwie rzut rożny. W 21. minucie zza szesnastki szczęścia spróbował Łukasz Janoszka, ale był minimalnie niedokładny. Odpowiedź legionistów była jeszcze groźniejsza. Miroslav Radović podał wzdłuż bramki do niepilnowanego Odjidji-Ofoe, jednak ten był nieco spóźniony. Za moment Belg wpadł w szesnastkę Zagłębia, odegrał do środka, gdzie żaden z jego kolegów nie zdołał zakończyć jego akcji strzałem. Dwa kwadranse po pierwszym gwizdku mogło być 1-0 dla gospodarzy. Po błędzie w obronie Adama Hlouska przed stuprocentową szansą stanął Łukasz Piątek, który z kilku metrów uderzył zbyt słabo, aby pokonać Arkadiusza Malarza. Golkiper Legii znów popisał się bardzo dobrą interwencją. W 36. minucie ta niewykorzystana szansa zemściła się na gospodarzach. Vadis Odjidja-Ofoe doskonale wyszedł do piłki zagranej ze środka pola, minął wychodzącego z bramki Martina Polacka i będąc przed pustą bramką odegrał ją do Thibaulta Moulina. Francuz nie miał żadnych kłopotów ze skierowanie jej do siatki i zdobyciem tym samym swojego pierwszego gola w ekstraklasie. W samej końcówce Zagłębie mogło wyrównać. Po wrzutce z rzutu rożnego główkował jeden z lubinian i tylko znakomity refleks Arkadiusza Malarza uratował "Wojskowych" przed stratą gola.

Trzy minuty po zmianie stron po wrzutce z rzutu rożnego główkował Lubomir Guldan. Środkowemu obrońcy Zagłębia zabrakło jednak precyzji i od bramki grę mógł zacząć Arkadiusz Malarz. W 56. minucie gospodarze pokonali bramkarza Legii. Z rzutu rożnego dokładnie zacentrował Filip Starzyński, a główkującego Arkadiusza Woźniaka nie upilnował Adam Hlousek. Czech nie popisał się w tej sytuacji, ale trzeba dodać, że miał obok siebie jeszcze jednego zawodnika Zagłębia, co jest kolejnym kamyczkiem do ogródka defensywy warszawskiego zespołu. Za moment kibice ponownie wpadli w euforię, gdy Lubomir Guldan wykończył dośrodkowanie od Filipa Starzyńskiego. Arbiter liniowy słusznie jednak podniósł chorągiewkę, sygnalizując tym samym pozycję spaloną. Po godzinie gry w polu karnym rywali znalazł się Guilherme. Brazylijczyk spróbował podobnego strzału, co w pierwszej odsłonie gry, lecz i tym razem był niedokładny. Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu, legioniści wreszcie zmusili do wysiłku Martina Polacka. Golkiper z Lubina wypiąstkował groźnie dośrodkowanie Guilherme z rzutu rożnego. W 82. minucie Legia wreszcie strzeliła drugiego gola. Swój były klub skarcił Maciej Dąbrowski, który najlepiej znalazł się w zamieszaniu w polu karnym Zagłębia. Chwilę wcześniej Kasper Hamalainen mocnym strzałem trafił w poprzeczkę bramki Martina Polacka. W samej końcówce rezultat ustalił Sebastian Szymański. Młody pomocnik, który niewiele wcześniej pojawił się na placu gry, mocnym strzałem nie dał najmniejszych szans Martinowi Polackowi. Powtórki pokazały jednak, że legionista był na minimalnym spalonym po podaniu od Vadisa Odjidji-Ofoe.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy z Lubina! Nadzieja umiera ostatnia i choć sytuacja w tabeli jest arcytrudna, to my wciąż wierzymy, że uda nam się ją odwrócić. Aby wykonać ku temu pierwszy krok, potrzebujemy dzisiaj zwycięstwa. Nieważne czy zagramy ładnie czy brzydko - dzisiaj liczą się tylko 3 punkty. Zagłębie będzie jednak bardzo trudnym rywalem, bo gospodarze są niesamowicie zmotywowani. Aby myśleć o zwycięstwie, Legia musi się zmotywować jeszcze bardziej. Wiele razy wstawaliśmy z kolan, wiele razy dokonywaliśmy niemożliwego, dlatego też gdzieś w środku tli się w nas nadzieja na mistrzostwo Polski. Oby w to mistrzostwo uwierzyli także piłkarze i wygrali dzisiaj z Zagłębiem. Po zwycięstwo, po 3 punkty, po wygrzebanie się z dołka: Do boju, Legio, marsz!
Do meczu niecałe 45 minut, ale żaden z piłkarzy nie pojawił się jeszcze na rozgrzewce.
Golkiperzy obydwu zespołów pojawili się na murawie, która robi naprawdę dobre wrażenie. Do meczu 40 minut.
Gwizdy, buczenie - to legioniści, którzy wbiegli właśnie na plac gry. Panowie, dziś tylko zwycięstwo!
I "Miedziowi" już na placu gry.
Gospodarze szykują na ten mecz oprawę, kibice właśnie ustawiają transparent.
Do pierwszego gwizdka już nieco ponad 10 minut, zawodnicy schodzą do szatni, a my nie możemy się już doczekać - dawać ten mecz!
Prezentacja składów obydwu zespołów.
Ruszyli! Legio, tylko zwycięstwo!

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Rusza Zagłębie, przejmuje Pazdan, kontra Legii, ale niedokładne podanie do przodu sprawia, że od bramki zacznie Polacek.
2' - Aut dla gospodarzy.
3' - Kopczyński znów poza linię boczną.
3' - Świetne przecięcie Kopczyńskiego.
3' - Fatalna strata Pazdana, ale naprawia błąd kolegi "Kopa".
4' - Ajajaj! Przecinamy bardzo groźny atak Zagłębia, szybka kontra, ale Guilherme zbyt długo holował piłkę i musimy budować atak od początku.
5' - Strata Jędrzejczyka na prawej stronie, szybkie podanie do Nespora, jednak Czech dał się złapać w pułapkę ofsajdową.
5' - Piłka do Odjidji, ale nie dał rady jej opanować nasz pomocnik. Legia wciąż w ataku pozycyjnym.
6' - Woźniak dośrodkowuje ze skrzydła, ale świetnie chwyta Malarz!
6' - Tym razem Vadis na spalonym.
7' - Hamalainen! Ależ zepsuł świetną akcję Odjidji i Rado - nie zdołał opanować zagranej mu piłki.
8' - Niegroźne z pozoru dośrodkowanie Piątka Malarz wybija na róg.
9' - Groźnie! Guilherme świetnie blokuje, zaraz potem źle podaje i tylko brak przytomności Nespora uchronił nas przed stratą bramki!
9' - Bardzo dobry blok Kopczyńskiego.
10' - Faul na Radoviciu, mamy szansę na dośrodkowanie.
10' - ... i już nie mamy. Aut dla Zagłębia.
11' - Z linii bocznej Legia na wysokości własnej szesnastki.
12' - CO SIĘ STAŁO?! Guilherme kapitalnie wypuszczony przez Odjidję, wpada w pole karne i staje oko w oko z Polackiem! Jakim cudem kopnął obok słupka?!
13' - Legia próbuje zaatakować, jednak Jędrzejczyk niedokładnie zagrywa w stronę Guilherme.
14' - "Wojskowi" wciąż w ataku pozycyjnym.
14' - Wszyscy kibice Legii pojawili się już w sektorze - można zaczynać doping!
15' - Odjidja! Kapitalny rajd naszego pomocnika zatrzymany w ostatniej chwili!
16' - Niebezpiecznie pod naszą bramką! Kontra Zagłębia po stracie Guilherme, Malarz ratuje sytuację wyjściem z bramki!
16' - MIRO RADOVIIIIIĆ!!! Co za akcja, co za strzał! Polacek w ostatniej chwili cudem na róg!
17' - Nic z tego, futbolówka ląduje za bramką Polacka - wznowi golkiper.
17' - Aut dla Zagłębia.
18' - Świetny wślizg Dąbrowskiego, kapitalny też odbiór Guilherme!
19' - Gospodarze w ataku pozycyjnym.
19' - Radović przewrócony na środku boiska.
20' - Fatalny przerzut Kopczyńskiego.
20' - Dobra interwencja Dąbrowskiego, znów mamy piłkę.
21' - Złe podanie i strata, rusza z atakiem zespół Piotra Stokowca.
22' - Janoszka! Bardzo groźny strzał przechodzi tuż obok naszej bramki! Asystował mu... sędzia, od którego odbiła się piłka.
23' - Hlousek niedokładnie do Moulina, Francuz faulował jeszcze rywala zdaniem arbitra.
24' - Vadis... Dobry rajd Belga kończy uderzenie w trybuny.
24' - Hlousek na aut.
25' - Kapitalny rajd Odjidji kończy faul Janoszki - aż dziwi, że bez kartki.
26' - Jezus Maria!!! Fantastyczne zagranie Hamalainena do Odjidji, ten podaje wzdłuż linii i z pustej bramki wybijają obrońcy! Jeszcze dobija Kopczyński, strzał zablokowany!
27' - Malaaaarz! Arek pewnie chwyta niełatwy strzał gospodarzy.
28' - TO JEST NIEMOŻLIWE!!! Radović wykłada piłkę do pustej bramki Vadisowi, ale ten spóźniony nie trafia w nią! JAK?!
29' - CO SIĘ TUTAJ WYPRAWIA?! Kontra Zagłębia, Hlousek wybija, ale prosto pod nogi Woźniaka, ten w idealnej sytuacji uderza nad poprzeczką!
30' - Kapitalnie zachował się Arek Malarz, który odbił szalenie trudne uderzenie Piątka!
31' - Dobry przerzut Pazdana, atak Legii prawym skrzydłem, dośrodkowanie, ale wybijają defensorzy.
32' - Moulin sfaulowany tuż przed polem karnym Zagłębia - świetna szansa na uderzenie przed Legią.
32' - Odjidjaaaaa - nie tym razem. Uderzenie Belga przechodzi obok bramki.
33' - Hlousek stracił, ale dobrym pressingiem naprawił swój błąd.
34' - Pazdan zastawia się przed Nesporem i łapie Malarz.
35' - Akcja Legii lewym skrzydłem, ale blokują obrońcy. Po chwili jeszcze długa piłka do Odjidji, lecz chwyta ją Polacek.
35' - Guilherme sprytnie wychodzi z pola karnego, mamy aut.
35' - Oprawa w sektorze kibiców Zagłębia.
37' - Malarz bez problemu chwyta strzał z dystansu.
37' - GOL! Thibault Moulin! (Legia)
38' - GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Rewelacyjnie wypuszczony Odjidja jeszcze bardziej rewelacyjnie mija Polacka i wykłada Moulinowi piłkę do pustej bramki! Ten sytuacji nie dało się zmarnować i Francuz otworzył wynik w Lubinie - Legio, jazda z nimi!!!
39' - Ach, gdyby Hamalainen to przejął! W ostatniej chwili ratują się obrońcy Zagłębia przed sam na sam!
39' - Aut dla "Miedziowych".
40' - Odjidja Ofoe! Ależ on ma technikę - pojedynkę przedryblował pół boiska!
41' - Świetnie blokował Kopczyński - róg dla Zagłębia.
41' - Spalony, Legia znów przy piłce.
42' - Legia na połowie Zagłębia.
43' - Ach, świetnie zapowiadała się ta akcja, ale niedokładnie podał Guilherme.
43' - Doskonała interwencja po aucie gospodarzy i odzyskujemy piłkę.
44' - Brawo "Rado"! Znakomicie naprawił stratę Pazdana!
45' - Mamy aut blisko pola karnego miejscowych.
46' - Ależ blisko sukcesu był Pazdan, zagrywając trudną, długą piłkę do Radovicia.
46' - Jeszcze róg dla Zagłębia, ostatnia minuta, uważajmy...
47' - MALAAAAARZ!!! Kapitalnie odbija strzał głową lecący tuż obok słupka!!!
47' - Koniec pierwszej połowy

Wygląda to naprawdę dobrze! Legia ma pomysł na grę i szybko operuje piłką. No i ta interwencja Arka Malarza w końcówce pierwszej połowy - czapki z głów. Wracamy za 15 minut!
W przerwie uroczystości - to spóźnione obchody 70-lecia Zagłębia Lubin. Przesunięcie było spowodowane było żałobą po tragedii w kopalni.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Ruszamy, Legia w natarciu.
47' - Kontra Zagłębia...
47' - Ależ kocioł w naszym polu karnym! Rożny dla gospodarzy!
48' - Guldan! Ależ strzał obrońcy Zagłębia po dośrodkowaniu Starzyńskiego! Tuż ponad poprzeczką!
48' - Stratę "Kopy" naprawia Radović.
48' - Ależ brzydki faul Cotry na Guilherme.
49' - Kartki nie ma, za to jest korner dla Legii.
49' - Dąbrowski! Nie tym razem - choć wyskoczył do główki najwyżej ze wszystkich, jego strzał poleciał daleko obok słupka.
50' - Todorovski zwija się z bólu po zagraniu Radovicia, przepychanki na boisku!
51' - Zagłębie zaczyna od rzutu wolnego na środku pola - obyło się bez kartek.
52' - Strata i faul Kopczyńskiego przy linii środkowej.
52' - Brawo Maciek! Świetny wślizg Dąbrowskiego zatrzymuje rajd Starzyńskiego!
52' -
53' - Tym razem to Kopczyński został przewrócony na ziemię, a szkoda, bo wychodziliśmy z kontratakiem.
53' - Świetny odbiór Hamalainena, Legia wciąż w ataku.
54' - Guilherme... Brazylijczyk tak się zapędził, że aż wybiegł poza boisko.
54' - Radović! Serb zatrzymany w ostatniej chwili, mamy rzut rożny!
55' - Nic z tego, łapie piłkę Polacek.
55' - Malarz wychodzi z bramki i oddala niebezpieczeństwo, aut dla gospodarzy, jednak szybko odzyskujemy kontrolę nad futbolówką.
56' -
56' - DĄBROWSKI!!! GENIALNA interwencja zatrzymuje sam na sam!
56' - GOL! Arkadiusz Woźniak! (Zagłębie)
57' - Także tak. Dośrodkowanie i kompletnie niekryty Woźniak przy prawym słupku ładuje piłkę do bramki. Znów musimy walczyć o prowadzenie.
58' - Guilherme nie opanował zagrania, rożny dla Zagłębia, po którym padła bramka, także wziął się z tego powodu.
59' - Żół‚ta kartka: Costa Marques Guilherme (Legia)
59' - Guilherme fauluje i Starzyński staje przed szansą dośrodkowania bądź uderzenia na bramkę.
60' - Guldan i gol! Ufffff.... to tylko spalony!
61' - Aut dla Zagłębia.
61' - Faul na Janoszcze w środku boiska.
62' - Dąbrowski kompletnie gubi krycie Nespora, ten już pędzi na bramkę, ale znów ratuje nas spalony.
63' - Guilherme! Dośrodkowanie w pole karne, Brazylijczyk przyjmuje piłkę i w dobrej sytuacji uderza tuż obok słupka!
63' - Hlousek wrzuca, obrońcy posyłają futbolówkę na róg.
64' -
64' - Podanie do cofniętego Moulina, ale Francuz raczej nie powtórzył uderzenia jak w meczu z Realem - piłka poszybowała daleko od celu.
64' - Nieporozumienie w szeregach gospodarzy i kontra kończy się wznowieniem Malarza.
65' - Zagłębie w natarciu...
65' - Pressing Radovicia i mamy aut.
66' - Złe podanie Hlouska i strata - gospodarze atakują.
66' - Pazdan nabija rywala i odzyskujemy piłkę.
67' - Guilherme... koszmarne podanie w znakomitej sytuacji - Legia wychodziła bardzo groźną kontrą.
67' - Jędrzejczyk... W prostej sytuacji wybija na róg.
68' - Radović do uciekającego Moulina, ale zabrakło numeru buta by przejąć to podanie. Wciąż Legia jednak przy piłce.
69' - Jędrzejczyk zagrywa ręką w polu karnym - na szczęście w nieszczęściu polu karnym Zagłębia. Szkoda, bo "Wojskowi" mieli dobrą szansę.
70' - Todorovski - wysoko ponad poprzeczką.
71' -
71' - Żół‚ta kartka: Adam Hlousek (Legia)
71' - Głupi faul Hlouska i rzut wolny blisko naszej bramki.
72' - Gol dla Zagłębia! Nie, na szczęście znów ratuje nas spalony!
73' - Faul na Odjidji, Legia przed szansą na dośrodkowanie.
73' - Żół‚ta kartka: Łukasz Janoszka (Zagłębie)
73' - Aut za autem dla "Wojskowych".
74' - Tym razem róg dla naszego zespołu!
74' - Polacek strąca piłkę na kolejny korner!
75' - Odjidja prosto w obrońców, ci wybijają i mamy kontrę - na szczęście w porę zażegnaną.
75' - Gospodarze wznowią grę z linii bocznej.
76' - Strata Hamalainena, wybijamy w ostatniej chwili!
77' - Nie możemy wyjść z własnej połowy od paru minut, źle to wygląda.
77' - Guilherme pada na boisko, ale gwizdek milczy.
77' - Kontra Legii...
78' - RADOVIĆ, DLACZEGO?! Kapitalne podanie od Odjidji, Serb ustawiony w polu karnym, mija obrońcę i strzela obok bramki!
78' - Ręka jednego z rywali na naszej połowie.
79' - Faul Kopczyńskiego, szansa przed miejscowymi na dośrodkowanie.
79' -
80' - Nespooor! Strzał głową z bliska mija naszą bramkę!
80' - Odjidja na spalonym.
80' - Zmiana Legia:

Costa Marques Guilherme -
Sebastian Szymański
80' - Dawaj, młody, wierzymy!
81' - Legia zamknęła gospodarzy w ich szesnastce.
82' - Dośrodkowanie Moulina, Hlousek zgrywa głową i mamy róg!
82' - GOL! Maciej Dąbrowski! (Legia)
83' - GOOOOOOOOOOOL!!! Wielkie zamieszanie w polu karnym Hamalainen uderza w poprzeczkę, piłka spada pod nogi Dąbrowskiego, który uderzył i piłka wpadła do siatki!
84' - Odjidja zastawiał się z piłką, ale od bramki zacznie Polacek.
84' - Żół‚ta kartka: Martin Nespor (Zagłębie)
84' - Bardzo chamski faul Nespora na Szymańskim i słuszna kara.
84' - Zmiana Legia:
Kasper Hamalainen -
Tomasz Jodłowiec
85' - Zmiana Zagłębie:
Łukasz Piątek -
Filip Jagiełło
85' - Zmiana Zagłębie:
Łukasz Janoszka -
Jan Vlasko
86' - Akcja Legii nie przynosi powodzenia - Polacek wznowi grę.
86' - Legia wychodzi z kontratakiem, ale Radović symuluje i przewraca się, tracąc piłkę.
87' - Co. Za. Ulga. Nespor z najbliższej odległości nie trafia w piłkę.
87' - Tym razem "Rado" był faulowany naprawdę - mamy szansę na dośrodkowanie.
88' - GOL! Sebastian Szymański! (Legia)
89' - GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! BRAWO SEBA, BRAWO MŁODY!!! Odjidja popędził środkiem pola i przedryblował kilku rywali, podaje do Szymańskiego, ten staje oko w oko z Polackiem i ile sił ładuje piłkę do siatki!!!
89' - Odjidja nabija rywala, mamy aut.
90' - Żół‚ta kartka: Aleksandar Todorovski (Zagłębie)
90' - Kolejny aut dla Legii.
91' - "Sprzątać te szmaty i wyp... do chaty" - śpiewają kibice Zagłębia. Jednak to fan "Miedziowych" opuszczają już trybuny.
91' - Szymański świetnie blokuje!
91' - Faul dla Legii w środkowej części boiska.
92' -
92' - Woźniak dogrywa ze skrzydła, ale pewnie łapie futbolówkę Malarz!
92' - Jeszcze gospodarze w ataku.
93' - Atak Legii kończy się tuż przed szesnastką Zagłębia.
94' - Szymański! Świetny drybling w środku pola, ale jego podanie do Radovicia nie znalazło celu.
94' - Koniec meczu!





Fotoreportaż z meczu
Koniec! W bólach, na styku, ale robimy to i wygrywamy w Lubinie sprawiając, że jeszcze możemy wierzyć w mistrzostwo Polski. Legia miała świetne momenty, miała i beznadziejne, ale koniec końców wygrała dziś drużyna lepsza. Cieszą się piłkarze, cieszymy się i my. Obyśmy radośni byli także w czerwcu. Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na legionisci.com, gdzie znajdziecie pomeczowe materiały. Dobrego wieczoru, dobrego weekendu!

Relacja z trybun

Powrót na ligowy szlak

Na pierwszy ligowy wyjazd w tym roku kalendarzowym przyszło nam się udać do Lubina. Ostatni raz na stadionie przy ul. Skłodowskiej-Curie gościliśmy w drugiej połowie lutego ubiegłego roku. Wówczas do miedziowego miasta udała się tysięczna grupa legionistów. Tym razem, zarówno przez kiepski termin meczu, który wypadł w piątkowy wieczór, jak i w wyniku pustek w kibicowskich portfelach, dokonanych przez wyjazd do stolicy Holandii, na podróż do województwa dolnośląskiego zdecydowała się ok. 470-osobowa grupa fanów ze stolicy.
Do Lubina jechaliśmy wspólnie samochodami. Na szczęście wycieczka na „kraniec świata” nie była już tak doskwierająca jak miało to miejsce jeszcze kilka lat temu, kiedy to przejazd zajmował ok. 7 godzin. Jako że dość późno dotarliśmy na przygotowany dla nas parking, nie wszystkim udało się wejść na trybuny sektora gości równo z pierwszym gwizdkiem sędziego i to mimo że wpuszczanie odbywało się naprawdę sprawnie. Z tego względu przez ponad 10 minut meczu w ogóle nie prowadziliśmy dopingu. Przed rozpoczęciem meczu miejscowi upamiętnili Edwarda Kiciora – wieloletniego zawodnika i działacza lubińskiego Zagłębia.



Gdy cała nasza grupa znalazła się już w narożniku obiektu, rozpoczęliśmy nasz wokalny koncert od okrzyku "wojnaaaa" i naszej wyjazdowej przyśpiewki. Zdecydowanie najlepiej, najdonośniej i najdłużej skupialiśmy się na wykonywaniu „Ole, ole, ole, ola” oraz melodyjnej wersji „Jesteśmy zawsze tam”. Oprócz tych utworów w naszym repertuarze nie zabrakło m.in. „Ja kocham Legię, ooooo”, „Dziś zgodnym rytmem”, hitu z Wiednia czy „Legia gol, allez allez”. Pozdrowiliśmy także wszystkie nasze zgody. Skandowaliśmy także hasło „Precz z komuną” i "Janusz Waluś". Pod koniec pierwszej połowy na naszych trybunach dosłownie zawrzało, bowiem Vadis Odidja-Ofoe zagrał piłkę do Thibaulta Moulina, a ten skierował ją do bramki lubinian. Po chwili radości odśpiewaliśmy „Mistrzem Polski jest Legia” i domagaliśmy się od naszych zawodników kolejnych trafień.

Z naszej perspektywy doping gospodarzy stał na dość przeciętnym poziomie, ale mimo to ich okrzyki były kilka razy słyszalne w naszym sektorze. Wzmagały się zwłaszcza wtedy, kiedy zawodnicy Zagłębia kierowali futbolówkę do naszej bramki. Tego dnia „Miedziowi” zaprezentowali na swoich trybunach oprawę, na którą składały się: sektorówka z wizerunkiem rozwścieczonego kreta trzymającego racę, po lewej stronie którego znajdowały się ceramiczny dzban i herb miasta Bolesławca, transparent „Dla nas nieważne są wyniki – 30 – fanatyzm trwalszy od ceramiki” oraz racowisko z trzydziestu czerwonych flar. Choreografię wykonał, czego nietrudno było się domyślić przez stosowne dopiski na sektorówce, fanklub Zagłębia z Bolesławca, którego członkowie chcieli w ten sposób uczcić trzydziestolecie jego powstania. W drugiej połowie lokalsi wywiesili jeszcze transparent: „Miejski Klub Bokserski – Energetyka Lubin zawsze z nami!”.

fot. Mishka / Legionisci.com

W zajmowanym przez nas sektorze zawisło osiem flag: „Jelonki”, „Jesteśmy Waszą Stolicą”, „Czaszka”, „Legia Warszawa” ze skandynawskim krzyżem, „1916”, „CWKS”, mała „Legia Warszawa” na czarnym tle i „Miasto Stołeczne Warszawa”. Warto dodać, że w naszym sektorze pojawił się transparent skierowany do Andrzeja Fonfary, który w weekend walczył z Chadem Dawsonem – „Andrzej Fonfara – tylko zwycięstwo Bracie!!!”

Skromne prowadzenie „Wojskowych” pozwalało optymistycznie zapatrywać się na drugą połowę pojedynku. Niestety, nasi piłkarze początkowo mocno zawodzili. Mimo że zagrzewaliśmy ich do niezłomnej walki, niespodziewanie stracili bramkę. Jej autor Arkadiusz Woźniak doczekał się antyowacji z naszej strony/ Mając nadzieję, że wpadka naszych grajków była jedynie chwilowa, śpiewaliśmy „My kibice z Łazienkowskiej”. Do momentu bramki powstrzymywaliśmy się z ubliżaniem fanom miejscowych. Ci jednak, podbudowani celnym trafieniem ich zawodnika i nie wytrzymawszy ciśnienia, zaczęli nas prowokować, więc nie zostaliśmy im dłużnyni i głośno krzyknęliśmy: „dzisiaj Zagłębie dostanie ch... po gębie”. Chwilę później Zagłębie zdobyło bramkę. Na szczęście sędzia jej nie uznał. Zdaliśmy sobie sprawę, że musieliśmy coraz mocniej motywować do wytężonej gry naszych piłkarzy i dlatego nie tylko śpiewaliśmy „Jazda z k...” czy „Legio, klubie Ty nasz”, lecz także takie hity jak „Do boju, Legio marsz!” czy „Legia, Legia, Legia, Legia gooool”. Chwilę później znowu zamarliśmy na moment, kiedy wydawało się, że lubinianie pokonali Malarza. Jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Wściekli kibice Zagłębia usłyszeli od nas: „taki ch...!”. Osiem minut przed końcem Maciej Dąbrowski wykorzystał zamieszanie w polu karnym Zagłębia i zdobył bramkę dającą legionistom prowadzenie. Wówczas bez chwili zastanowienia zaśpiewaliśmy hymn naszego klubu, po czym uskutecznialiśmy wersję „Ole, ole, ole, ola” z siadaniem i wstawaniem. Nie omieszkaliśmy odnieść się do miejscowych, dla których nasz gol stanowił chyba bolesny, bokserski cios. „Coście tak cicho...?” – pytaliśmy ironicznie. Nie minęło kilka minut, a Sebastian Szymański jako trzeci pokonał Martina Polacka. W tamtym momencie wiedzieliśmy już, że wygraną mamy w kieszeni. „Dzisiaj Zagłębie dostało ch... po gębie” i „Tak to już bywa, że Legia z k... wygrywa” – darliśmy się z całej siły. Jako że część zniecierpliwionych i zniesmaczonych wynikiem miejscowych zaczęła przedwcześnie opuszczać trybuny, krzyczeliśmy „Paaaazie, pazie na razie!” i „Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu!”

fot. Mishka / Legionisci.com

W końcu sędzia Przybył zagwizdał po raz ostatni, a my już oficjalnie mogliśmy się cieszyć z trzech punktów. Gdy po chwili nasi zawodnicy podeszli przed nasz sektor, wspólnie zaśpiewaliśmy „Ole, ole, ole, ola” i „Mistrz, mistrz, Legia mistrz!” Nagrodziliśmy ich również należytymi brawami, ale aby nie zapomnieli, że nie zadowolimy się jednorazową wygraną, zaśpiewaliśmy „Walczyć, trenować, Warszawa musi panować!”. Po nieco ponad dwudziestu minutach pozwolono nam opuścić stadion i wszyscy skierowaliśmy się na parking, by wspólnie udać się w drogę powrotną. W dobrych nastrojach w stolicy zameldowaliśmy się po czwartej nad ranem.

Przed nami pojedynek z Wisłą Kraków. Już teraz zapraszamy wszystkich na Estadio WP w niedzielę 12 marca na godzinę 18:00.

Frekwencja: 10892
Goście: 470
Flagi gości: 8

Autor: Hugollek

Statystyki
Zagłębie Lubin
  • 12 (7+5)
  • 5 (4+1)
  • 3 (0+3)
  • 5 (2+3)
  • 12 (5+7)
  • 4 (1+3)
  • 5 (2+3)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (0+3)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 12 (6+6)
  • 5 (2+3)
  • 2 (1+1)
  • 7 (1+6)
  • 10 (1+9)
  • 8 (7+1)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (24)

Krzeszczu, 03.03.2017 22:26 - *.cust.bredband2.com

Ogromnie ciesza 3 punkty, na wyjezdzie, bo gdyby nie to to mistrz napewno by nam powaznie odjechal.
No i powinno to troche podbudowac pewnosc druzyny.

Aczkolwiek gra raczej bardzo chaotyczna. Ratuja nas indywidualni zawodnicy. Dzidzia-profesor, kreuje, kreuje, kreuje i sie frustruje bezradnoscia kolegow.
Moulin i Rado staraja sie jak moga.
No i ogromne brawa, po raz kolejny, dla Dabrowksiego. W obronie to juz nie tylko glaz, ale i skala. A i grozny w ataku. Jego rajdy z Ajaxem to nie przypadek, bo czesto sie pokazuje i jest niebezpieczny.
A w obronie coraz pewniejszy.

Teraz spokojnie przepracowac czas do nastepnego meczu bo mamy (chyba?) 9 dni.
Gratulacje.

byk, 03.03.2017 22:30 - *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

Dziękuję panie Vadis:) dziękuję panie trenerze za Hame :)Tylko Legiaaaaaa :)

(L)odz, 03.03.2017 22:33 - *.toya.net.pl

Uff,uff, chciałoby sie powiedzieć i kamień spadł z serca.Drodzy trenerzy,drodzy piłkarzy jedna uwaga ,rzuty rożne Zagłębia a rzuty rozne Legii to kosmos.przepaść..zarówno w wykonywaniu tych stałych fragmentów jak i bronieniu,kategorycznie do poprawki,wielki plus meczu Odidja i młody Szymański,punkty cieszą ,gra w pierwszej połowie dobra...

paweL, 03.03.2017 22:34 - *.95.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Dziękuję za zwycięstwo. Ale gra......

ciemnocichy, 03.03.2017 22:37 - *.play-internet.pl

Byłem pewien zwycięstwa to była kwestia czasu kiedy Legia zacznie wygrywać w przyzwoitym stylu bo to jeszcze nie jest ten czas i to miejsce by deklasować rywali.Jesteśmy coraz bliżej optymalnej formy i aż się boję o naszych przeciwników jak Legia zacznie robić "wiosenne porządki" Gratulacje dla całej drużyny i oby tak dalej !

aaa, 03.03.2017 22:39 - *.promax.media.pl

Z napastnikiem albo najlepiej dwoma bylibyśmy niepokonani w tej lidze. A tak dajemy fory reszcie konkurencji.

paweł , 03.03.2017 22:42 - *.toya.net.pl

Vadis to jest piłkarz który wciąga naszą Ekstraklasę ,wart każdych pieniędzy ,brawo druźyna w końcu zwycięstwo

Marianek, 03.03.2017 22:43 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Było ciężko, ale się udało - oby to był dobry prognostyk na przyszłość.

eLwis, 03.03.2017 22:49 - *.centertel.pl

Nareszcie!!! Takich wyników chcemy, takich oczekujemy i na takie czekamy. Tylko Legia!!!

wujo, 03.03.2017 22:59 - *.adsl.inetia.pl

To byla kwestia czasu, by Legia zaskoczyla. Magiera - trener na lata. Nie zwalniajcie go po kazdym slabym momencie. Takich bedzie jszcze wiele.

Martinez, 03.03.2017 23:00 - *.139

Wynik lepszy niż gra - trochę się pofarciło, ale chwała naszym, że potrafili to wykorzystać. Na minus Gui oraz Hlousek. Na plus Dzidzia i Wiatrak i Dąbrowski. Oby teraz było już z górki!

marian, 03.03.2017 23:09 - *.120

Krycie przy tych stałych fragmentach to sabotaż (Hlousek). Poza tym zasłużone trzy punkty. Gramy dalej i czekamy na wynik z Poznania.

Do wujo, 03.03.2017 23:37 - *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

Ty widziałeś w ogóle mecz? Niewiele brakowało, a byłoby 3:1 dla Zagłębia. Nic nie zaskoczyło, po prostu mieliśmy wiele szczęścia. Gra nadal bez szału.

Hhhkkk, 03.03.2017 23:42 - *.dynamic.chello.pl

Nędza i śmiech na sali...

eLka, 04.03.2017 00:11 - *.internetia.net.pl

Cieszy wynik ale forma słaba plus fart. To nie jest gra na miarę Legii Mistrza Polski.

afro, 04.03.2017 08:10 - *.dynamic.chello.pl

Panie Jacku, szacunek! Mało który trener dałby radę w takiej sytuacji ulepić jakiś zespół i wygrać mecz.

Wywalić Necida i Kaza oni są tylko na wypożyczeniu, po co w nich inwestować? Bez nich jest lepiej to po co przepłacać?

Hama i Gil niewidoczni.

Dlaczego Chima nie gra? Ktoś wie coś bliżej? Z Ajaxem wyglądało to całkiem nieźle.

Szymanski za słaby fizycznie na cały mecz jeszcze ale brawo za decyzję i za ustawienie się! W końcu czarodziej Ofoe mial do kogo zagrać.

Zamiast kupować takie "gwiazdy" jak Necid lepiej niech wydadzą kasę np. na tego gościa z Zagłębia co posyłał te dośrodkowania - mocne i dokładne.

kuraqL, 04.03.2017 08:39 - *.241

Zwycięstwo po wielkich bólach w drugiej połowie. Nie ogarniam jak to możliwe że pierwszą połowę gramy dobrze a druga w naszym wykonaniu to jakaś paranoja... Dobrze że sędziowie widzieli te spalone dla zagłębia... Pierwsza sytuacja bramkowa: Guilehrme to jest jakiś gamoń, Hama wybiega mu na kapitalną pozycje, tylko podać, nie kuurwa strzela sam, co za typ... Szymański zachował sie jak doświadczony wyjadacz, szkoda tylko że ze spalonego bo będą sie pastwić że znowu nam pomogli. Ale najważniejsze 3pkt może w końcu coś sie ruszy. Pzdr.

Polo, 04.03.2017 10:07 - *.40

Juz po meczu z Ajaxem pisalem ze Hlousek gra piach po tym meczu potwierdzaja sie moje slowa.Zero krycia i te jego rajdy ze strata.Obudz sie patalachu

M@c, 04.03.2017 11:33 - *.dynamic.chello.pl

Zwycięstwo na trudnym terenie z drużyną, która grała w piłkę, a nie broniła Częstochowy.

Wolfik, 04.03.2017 14:11 - *.dynamic.mm.pl

@afro: Odpowiedź dlaczego nie był w ogóle brany pod uwagę DCC znajdziesz w newsie o występie rezerw. Może w rundzie dodatkowej coś z niego będzie, obecnie jest statystą.

Dobra pierwsza połowa zakończona kapitalną interwencją Malarza, gdyby nie on do przerwy byłby remis. W drugiej daliśmy się zdominować i gdyby miedziowi zachowali nieco więcej zimniej krwi byłoby "po ptokach". Całe szczęście, że przewagę robi nam VOO.

Nasza obrona delikatnie mówiąc nie stanowi monolitu, boczni obrońcy bardzo słabi (co się dzieje z Jędzą???), dobrze, że środkowi coraz lepiej. Opcja z Hamą w ataku, wydaje się w tej chwili najlepsza.

Punkty bardzo ważne, w Lubinie jeszcze nie jedni "popłyną".

e(L)o, 04.03.2017 19:23 - *.sieradz.vectranet.pl

Boże jakie bagno gra zespół Besnika Magiery!

rob bandit, 04.03.2017 19:31 - *.satfilm.com.pl

Można... no można to jest piłka nożna...Dzięks KaHa&VOO!!!FORZA LEGIA!!!Gramy w piłkę a nie w bierki!!!

m4, 06.03.2017 14:47 - *.98

Pan Arek Malarz wreszcie zaczal cos bronic ! No konstruktywna krytyka podzialala.

afro, 06.03.2017 19:42 - *.dynamic.chello.pl

@Wolfik: Dzięki. Zgroza z takimi transferami. Może polonista zgarnia coś stołem szmalec za sprowadzanie drewna?

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.