Ekstraklasa
31. kolejka

22235
Warszawa
30.04.2017
18:00
Legia Warszawa
Wisła Kraków
Legia Warszawa
1-1
Wisła Kraków
75' Jędrzejczyk
(0-0)
Brlek (k) 58'
1 Arkadiusz Malarz
55 Artur Jędrzejczyk
5 Maciej Dąbrowski
2 Michał Pazdan
14 Adam Hlousek
21 Dominik Nagy 73'
15 Michał Kopczyński 61'
75 Thibault Moulin
8 Vadis Odjidja-Ofoe
32 Miroslav Radović
24 Tomas Necid 61'
33 Radosław Cierzniak
25 Jakub Rzeźniczak
28 Łukasz Broź
3 Tomasz Jodłowiec
53 Sebastian Szymański 73'
6 Guilherme 61'
22 Kasper Hamalainen 61'
Łukasz Załuska 24
Tomasz Cywka 19
Ivan Gonzalez 32
Alan Uryga 8
Maciej Sadlok 4
66' Rafał Boguski 9
Pol Llonch 7
Petar Brlek 21
Krzysztof Mączyński 29
89' Patryk Małecki 88
85' Paweł Brożek 23
Michał Buchalik 22
Jakub Bartkowski 5
89' Zdenek Ondrasek 14
66' Jakub Bartosz 17
Semir Stilić 18
85' Mateusz Zachara 20
Matija Spicić 33
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Kiko Ramirez
Asystent trenera: Radosław Sobolewski
Kierownik drużyny: Jarosław Krzoska
Lekarz: Jacek Jurka
Masażyści: Marcin Bisztyga, Zbigniew Woźniak
Sędziowie
Główny: Daniel Stefański
Asystent: Krzysztof Myrmus
Asystent: Dawid Golis
Techniczny: Wojciech Myć
Relacja

Tylko remis...

Legia Warszawa zremisowała 1-1 z Wisłą Kraków w pierwszym spotkaniu rundy finałowej ekstraklasy. Bramkę dla gości z rzutu karnego zdobył Petar Brlek, a dla „Wojskowych” trafienie zanotował Artur Jędrzejczyk. Spotkanie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem z powodu słabej widoczności wywołanej kłębami dymu z wypalonych rac. Ledwo co usłyszeliśmy pierwszy gwizdek Daniela Stefańskiego i już po chwili mieliśmy krótką przerwę spowodowaną urazem Macieja Sadloka, który zderzył się z Arturem Jędrzejczykiem. Po chwili po raz pierwszy w tym spotkaniu do głosu doszli goście, jednak strzał Mączyńskiego sprzed pola karnego został zablokowany przez legionistów. Dwie minuty później doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji z udziałem Łukasza Załuski oraz Vadisa Odjidjy-Ofoe. Golkiper Wisły bardzo niepewnie próbował wyprowadzić futbolówkę z własnego pola karnego, a pomocnik Legii mocno go naciskał i zdaniem sędziego przekroczył przepisy. W 9. minucie Wiślacy wywalczyli rzut wolny, jednak jego wykonanie było zbyt słabe i wylądowało w rękawicach Malarza. Pięć minut później goście stworzyli groźną sytuację, kiedy to Małecki z łatwością ograł Hlouska na lewej stronie i posłał groźne dośrodkowanie w pole karne Legii. Legioniści szybko odpowiedzieli na próby gości. W 17. minucie dobry strzał na bramkę Załuski oddał Dominik Nagy. Dwie minuty później Małecki ponownie dał się we znaki Hlouskowi. Skrzydłowy Wisły po raz drugi ograł defensora Legii i posłał „kąśliwe” dośrodkowanie w szesnastkę Legii. Kolejne minuty spotkania należały do „Wojskowych”. W 21. minucie przed dobrą okazją w polu karnym Wisły stanął Necid, jednak jego strzał był bardzo niecelny, a siedem minut później dobre dośrodkowanie Radovicia wyjaśnił Załuska. Kilka minut później legioniści byli bliscy zdobycia gola po rzucie rożnym, kiedy to Radović sprytnie zagrywał piętką do swoich kolegów w polu karnym Wisły. W końcówce pierwszej połowy Legia stworzyła jeszcze jedną dobrą okazję. Z lewej strony Hlousek zagrywał w pole karne do Necida, jednak Czech nie trafił w piłkę.

Drugą część spotkania aktywniej rozpoczęli goście. Wiślacy próbowali przebić się przez defensywę Legii, jednak bezskutecznie. W 50. minucie to legioniści wyprowadzili dobry kontratak. Dominik Nagy znalazł się na lewej stronie i posłał dobre dośrodkowanie w pole karne Wisły, jednak żaden legionista tego dogrania nie wykończył. Minutę później Vadis zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego, ale zrobił to bardzo niecelnie. Dwie minuty później dobrą okazję stworzyli zawodnicy Wisły. W polu karnym Legii groźne główkował Uryga. Ta sytuacja podrażniła legionistów, którzy 120 sekund później powinni zdobyć bramkę. Radović wyłożył piłkę do Moulina na 16 metr, ale Francuz oddał bardzo niecelne uderzenie. Po tej sytuacji Legia dominowała na murawie. Bliski zdobycia gola był Necid, ale w momencie przyjęcia piłki pomógł sobie ręką. W 58. minucie jeden z Wiślaków posłał mocne dośrodkowanie w pole karne Legii w kierunku Brożka. Napastnik Wisły opanował piłkę i został sfaulowany przez Dąbrowskiego. Do rzutu karnego podszedł Petar Brlek i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce Malarza. Po utracie bramki legioniści ruszyli do przodu czego efektem było kilka akcji, jednak brakowało dokładności. W 75. Minucie dokładności nie zabrakło i Artur Jędrzejczyk umieścił piłkę w bramce Wisły po dośrodkowaniu od Hlouska. Chwile po zdobyciu gola wynik mógł podwyższyć Hamalainen, jednak zmarnował znakomitą okazję i przestrzelił. W ostatnich minutach obie ekipy miały okazje do podwyższenia wyniku. Legia była bliższa zdobycia gola, jednak brakowało skuteczności i spotkanie zakończyło się remisem.

Filip Kaczmarczyk

Minuta po minucie

Dzień dobry! Niedzielne popołudnie w trakcie "Majówki"? Oczywiście jesteśmy na Łazienkowskiej 3, gdzie za trzy kwadranse Legia podejmie Wisłę Kraków. Ostatnio ekipa Jacka Magiery ograła Cracovię na wyjeździe, więc nie mamy nic przeciwko, aby także dziś w minorowy nastrój zostali wprowadzeni zawodnicy "Białej Gwiazdy"
Tu już nie ma miejsca na błędy. Czołówka konsekwentnie prze do przodu po upragniony tytuł. Ten sam cel przyświeca i stołecznej drużynie. Tylko zwycięstwo! Hej Legio tylko zwycięstwo!
Jacek Magiera posłał w bój to, co ma najlepsze. Liczymy na instynkt strzelecki Tomasa Necida. Na kapitalne podania Ofoe i Moulina. Na przywództwo doświadczonych graczy jak Radović, Pazdan czy Jędrzejczyk!
Obie ekipy już na murawie. Rozgrzewka trwa w najlepsze
Pół godziny do rozpoczęcia zawodów, które poprowadzi Daniel Stefański. Na sektorze Wisły w zasadzie pustki. Pozostałe miejsca sukcesywnie się zapełniają.
"Juras" tak ryknął CEEEEEEEEEEEEE..., że Pan w loży aż się schował z kieliszkiem wina do środka. Mocno, konkretnie, na pełnej mocy!!!!
To co, gotowi? Zaczynamy! "Mam tak samo jak Ty..."
Wychodzą! "Mistrzem Polski jest Legia..." niesie się po okolicy
Serpentyny powędrowały na murawę, flagi na kijach powiewają nad głowami kibiców, a do tego blask rac oraz świece dymne, które przysłaniają boisko. Także zaczynamy rundę mistrzowską!
Boisko przysłonięte dymem. Także Legia, na biało, wymienia między sobą podania. To samo czynią gracze Wisły, którzy cali na czerwono.
Fani spod Wawelu zajęli nieco ponad połowę górnego sektora gości. Swą obecność zaakcentowali jedynie skandowaniem oraz kilkoma płótnami
"Gwizdek sędziego rozpoczyna wielki mecz, Miro Radović i już 1-0 jest...". To co Panie sędzio? Gramy? Gramy!

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Ofoe! Gramy
2' - Zagranie w kierunku Jędrzejczyka. Walka o górną piłkę. Wystartował zawodnik gości i.. potrzebuje chwili, żeby podnieść się z murawy
3' - Sadlok nieco utyka, ale rozbiega to i będzie mógł kontynuować zawody
3' - Tymczasem Moulin... Naciska go Mączyński, ale legioniści utrzymują się przy piłce
3' - Ofoe wypatrzył Radovicia. Ten był w linii z obrońcami, ale potrzebował chwili, aby opanować piłkę
4' - Moulin z głębi pola... Teoretycznie do kolegi z ataku, ale nic z tego. Za mocno, niedokładnie i futbolówka padła łupem Załuski
5' - Akcja przenosi się na połowę gospodarzy.. Aczkolwiek tylko na moment, bo już swój taniec rozpoczyna Odjidja..
5' - Vadis ruszył z piłką przez całą połowę, doszedł w środkową strefę boiska, zagrał do partnera i... strata
6' - Sadlok... nie zablokował go Nagy, wiec piłka powędrowała w pole karne. Brożek, naciskany, nie zdołał obrócić się z piłką.. Zagrożenie oddalone od bramki legionistów
6' - Radović do Vadisa, który był podwajany. Na ryzyku "Miro"
7' - Puyalto, wycofanie do Lopeza, Uryga.. Wisła nie może wyjść z własnej połowy. Nie do końca ma pomysł na siebie
7' - Piłka wraca aż do "Zauchy"
8' - Odjidja naciskał na Załuskę aż ten stracił piłkę, ale sędzia Stefański uznał, że Vadis przekroczył przepisy!
8' - Szkoda, bo to otwierałoby legionistą szansę na objęcie prowadzenia
9' - Gdyby to był zawodnik z pola, gdyby akcja nie toczyłaby się w polu karnym, to decyzja sędziego byłaby z pewnością inna
9' - Tymczasem przenosimy się na połowę Legii... Rzut wolny dla Wisły
9' - Ostro bita piłka bezpośrednio z rzutu wolnego, ale Malarz był na posterunku
10' -
10' - Moulin, Kopczyński do Vadisa... Vadis do Nagya, ale przy Dominiku był Gonzalez Lopez
11' - Brożek do legionistów... Necid już pędzi po piłkę, chciał ją sprytnie utrzymać w boisku.. Bez powodzenia
11' - Za nami dopiero 10 minut, a kibicom Legii już się nie podoba praca arbitra Stefańskiego
13' - Jędrzejczyk po skrzydle do Nagya. Piłka dla gospodarzy
13' - Legioniści zakręcili się w okolicach szesnastki, ale nic z tej akcji nie wyszło
15' - Wisła przy piłce. Cywka zrywa się prawą flanką, Małecki zagrywa w pole karne, ale nie było nikogo, kto mógłby sprawdzić umiejętności Malarza
16' - Małecki dostał piłkę, przyjął, spojrzał i huknął z dystansu. Zdecydowanie niecelnie i bez szans na jakiekolwiek zagrożenie legionistom
17' - Załuska ryzykownie, ale zdołał uchronić się od straty piłki. Tak czy inaczej, legioniści odzyskali futbolówkę błyskawicznie
17' - Moulin rozciąga do Jędrzejczyka. Włącza się Radović, ale jest przy nim Gonzalez i mamy rzut rożny
17' - Moulin w narożniku boiska... Wrzutka w pole karne...
18' - ...Jędrzejczyk odbija głową, jeszcze piłka spada u stóp Nagya. Strzał, ale niedokładny i to nie sprawia problemów Załusce
18' - Pazdan zapędził się na połowę rywali... Radović do przodu, do nikogo, bez sensu...
19' - Hlousek niedokładnie wybił piłkę, więc Małecki w swoim stylu, bez namysłu zagrał w pole karne Legii, ale uczynił to zdecydowanie za mocno. Futbolówka opuszcza plac gry
20' - "Legia! Legia Warszawa!" niesie się po Łazienkowskiej i okolicach
20' - Moulin chciał pójść 1 na 1 z Puyalto. Górą gracz w czerwonej koszulce
20' - Belek z faulem na Radoviciu, ale, że Legia ruszała z atakiem, to sędzia puścił akcję
22' - Ajajajajaj! Sporo przypadkowości, tu się odbiła, tam odbiła i Necid nieprzygotowany... uderza tuż obok celu z kilku metrów!
23' - Jędrzejczyk zabrał się z piłką, zaczął przeć przed siebie, aż sędzia musiał sięgnąć po gwizdek. Faul
23' - Moulin już wypatruje kolegów na 16 metrze...
23' - ...zakręcona piłka. Dąbrowski wyskakuje najwyżej i uderza głową obok dalszego słupka
25' - Nagy pięknie utrzymał się przy piłce... Hlousek zagrał w pole karne, gdzie Necid wyskakiwał w powietrze i... sędzia uznał, że nie był faulowany w walce o piłkę
25' - Boguski na lewo... Tam jest Sadlok, ale Legia nie pozwala rozwinąć skrzydeł gościom
26' - Hlousek, Nagy... Legia zdobywa cenne centymetry na lewej stronie
26' - W końcu Vadis chciał wziąć sprawy w swoje ręce, a raczej nogi... Huknął z dystansu, ale zdecydowanie niecelnie
28' - Kopczyński, Vadis, ale ten pod naporem... Kopczyński w walce o piłkę, ale dopuścił się faulu
28' - "Warszawska Legio, zawsze o zwycięstwo walcz!"
29' - Pazdan do Hlouska, nie przeciął tego Małecki...
29' - ...piłka w pole karne, ale Załuska wyszedł do piłki. Jego!
30' - Kopczyński elegancko odebrał piłkę Brożkowi. Na nich!
30' - Radović na prawej, Moulin, Kopczyński i już jesteśmy na lewej stronie u Hlouska
32' - Kopczyński do Jędrzejczyka, ale fatalnie. Sadlok nie miał problemów z zaliczeniem przechwytu
33' - Cywka, Małecki... Wisła próbowała zwietrzyć szansę, ale nic z tego. Malarz od bramki
33' - Jędrzejczyk, włącza się Ofoe, Nagy rusza ciut spóźniony do niedokładnego podania
34' - Radović dobrze, że wybrał Moulina, ale źle, że zrobił to o 3 sekundy za późno...
35' - Cywka, ale Radović nieudanie fauluje gracza Wisły. Akcja przenosi się na lewe skrzydło, gdzie boje toczy Sadlok z Jędrzejczykiem
35' - Nagy znowu nie zablokował dośrodkowania. Na szczęście od czego mamy Dąbrowskiego?
35' - Radović do Hlouska, ten spieszy z dośrodkowaniem, ale wywalczył rzut rożny
36' - Moulin ustawia piłkę wentylem do dołu.. Zagranie do Radovicia, który sprytnie podaje po ziemi, ale nie ma nikogo, kto wpakowałby futbolówkę do siatki!
37' - Moulin wymaga oględzin lekarzy. Także legioniści chwilowo w dziesiątkę
38' - "My chcemy gola, hej Legio my chcemy gola!" niesie się z Żylety. Słusznie
38' - Tymczasem Mączyński pokusił się o wrzutkę, ale uczynił to za mocno. Piłka wyszła na aut
39' - Radović do Hlouska ten do swego krajana, ale Necid fatalnie mija się z piłką! Zamach i... noga sobie, piłka sobie.. Kilka metrów do bramki! To trzeba wykorzystywać!
40' - Vadis pędzi, idzie mu w sukurs Dąbrowski, ale Ofoe kolejny raz jak podaje, to na puste pole i albo niedokładnie, albo za mocno...
41' - Jędrzejczyk, ładnie uwolnił się Nagy, który pokusił się o strzał... prosto w nogi rywala
41' - Radović do Necida, ale ten ma zwrotność niczym świerk w tajdze
42' - Jak tak dalej pójdzie, to Necid szybko zajmie miejsce wygrzane przez Hamalainena
42' - Mocne mamy siatki? Mocne! Sprawdził to przed chwilą Brożek, który uderzył z ostrego kąta w boczną siatkę
43' - Moulin do Odjidji... ten oddaje piłkę, a wcześniej Sadlok z faulem na Vadisie
44' - Moulin... Brożek głową wybija poza pole karne
46' - Kopczyński byle dalej od własnej bramki, ale nic z tego... Piłka wraca do Małeckiego, który był na pozycji spalonej
46' - Sędzia dolicza jeszcze 1 minutę
46' -
47' - Ostatnia szansa legionistów na zdobycie bramki do szatni
47' - Moulin z rzutu wolnego... wybija głową Mączyński
47' - Koniec pierwszej połowy

Remis. Lekko nie jest, choć legioniści mieli swoje szanse, żeby do przerwy było co najmniej 1-0.
Hasło na drugą połowę


46' - Początek drugiej połowy
46' - Paweł Brożek. Gramy
47' - Obaj trenerzy wstrzymali się ze zmianami w przerwie
48' - Wisła w ataku. Dośrodkowanie w pole karne, ale Dąbrowski z Pazdanem robią to, co do nich należy
49' - Na rozgrzewkę ruszają Guilherme, Jodłowiec i Hamalainen
49' - Necid.. pozostaje mu tylko twarz skryć w dłoniach po tym nieudanym strzale. Strzale, bo w końcu piłka zamiast za bramką, wylądowała na... aucie
50' - Żół‚ta kartka: Thibault Moulin (Legia)
50' - Moulin wściekły na sędziego, że sędzia nie gwizdnął faulu na Dominiku. W odwecie sam dopuścił się faulu na rywalu w środkowej strefie boiska
51' - Nagy popędził lewym skrzydłem... Dośrodkowanie w pole karne, ale Necid nie zdołał zamknąć akcji strzałem... Nie sięgnął.
52' - Rzut rożny dla Legii. Moulin... biało-czerwono w szesnastce. Ostatecznie Vadis strzelił wysoko nad poprzeczką. To nie football amerykański...
53' - Sadloka w pole karne, ale przytomnie Jędrzejczyk. Dwukrotnie "Jędza"
53' - Małecki nie ma łatwego życia z Dąbrowskim, ale mimo to wywalczył rzut rożny dla Wisły
54' - Wrzutka... zagrożenie oddalone na moment... Dośrodkowanie w pole karne na głowę Urygi, który uderza minimalnie nad poprzeczką!!
55' - Vadis do Mączyńskiego i już rozkręca się Wisła. Cywka na prawej flance.. Futbolówka w dłoniach Malarza
56' - "Ja pier......!" taka była reakcja większości kibiców. Radović elegancko wyłożył piłkę Moulinowi, który uderzył po ziemi obok celu!!!
56' - Vadis do Radovicia.. Lewa strona, a ten zawinął Urygą, ale wrzucił mocno i po prostu do nikogo
57' - Jędrzejczyk zamiast do Vadisa to Puyalto. Nie mylić z Puyolem...
58' - Necid! Wystarczyło dostawić nogę, zmienić lot piłki... Bliżej już być nie mogło! Niestety, przy Łazienkowskiej wciąż 0-0
58' - 22 235 tylu kibiców zaraz zobaczy rzut karny dla Wisły
58' - Brożek faulowany przez Dąbrowskiego i Brlek stanie przed szansą...
59' - Burza gwizdów ma zdeprymować strzelca jedenastki
59' - GOL! Petar Brlek z karnego! (Wisła K.)
59' - Malarz w prawo. Brlek w lewo.
59' - "Nie poddawaj się...!" jakby ze zdwojoną mocą
61' - Może ta bramka Wisły rozrusza zawodników Legii. Może te czerwone koszulki podziałają jak płachta na byka, rozwścieczą legionistów
61' - Guilherme czas
61' - ...i Hamalainena też
62' - Zmiana Legia:

Michał Kopczyński -
Costa Marques Guilherme
62' - Zmiana Legia:
Tomas Necid -
Kasper Hamalainen
62' - Podwójna moc. Podwójne uderzenie ze strony Jacka Magiery
63' - A Żyleta swoje... i przypuszczam, że "Nie poddawaj się.." będzie się niosło aż do ostatniego gwizdka sędziego
64' - Vadis faulowany od tyłu w środkowej strefie boiska
65' - W ostatniej chwili defensywa Wisły przechwyciła piłkę zmierzającą do Hamalainena
66' - Guilherme drepnął tymi małymi, sprytnymi nóżkami, kiwnął dwóch rywali w polu karnym, ale na trzecim się zatrzymał! Szkoda. Mógł podawać..
66' - Guilherme w narożniku. Korner
66' - Zmiana Wisła K.:
Rafał Boguski -
Jakub Bartosz
67' - Przed chwilą Hamalainen uderzył głową nad bramką Wisły po dośrodkowaniu Guilherme z narożnika
67' - Sadlok nadział się na nogi Guilherme
67' - Do końca jeszcze 25 minut, ale Legii się spieszy od 58. minuty spotkania
68' - Radović nie miał szans minąć szybkiego Gonzalo Lopeza w walce o piłkę
68' - Mączyński na przebój.. Brożek do Bartosza, ale był na posterunku Malarz
69' - Radović do Hamalainena, który z 16 metra strzela na bramkę Załuski. Za lekko...
69' - Cały stadion dopinguje Legię. Szkoda tylko, że w takich okolicznościach...
70' - Hlousek, Nagy, Guilherme faulowany na skrzydle, ale sędzia nie reaguje
70' - Radović zagarnia piłkę, idzie do końca, a nawet dalej.. wyjeżdża z futbolówką poza linię końcową boiska
71' - Puyalto, Małecki, Sadlok... Wisła na lewej flance
71' - Legia wychodzi z kontrą, ale jest w mniejszości
71' - Hlousek w pole karne, ale niedokładnie. Piłka odbija się od nóg rywala
72' - Malarz! Kapitalna interwencja!
73' - Legia musi wyjść z opresji... Wychodzi tak, że Radović był na ewidentnym spalonym
73' - Zmiana Legia:
Dominik Nagy -
Sebastian Szymański
74' - Liczymy na brak kompleksów i błysk Szymańskiego
74' - Szymański i jego pierwszy kontakt z piłką. Wymiana podań z Hamalainenem. Moulin z dystansu, ale bez powodzenia
75' - "Hama" po skrzydle, ale za lekko zagrywa do Szymańskiego. Strata
75' - GOL! Artur Jędrzejczyk! (Legia)
75' - GOOOOOOOOOOOOOOL !!!!!!!
76' - Hlousek w pole karne z lewej strony, a "Jędzunia" głową z bliskiej odległości... Legia 1. Wisła 1.
76' - Stadion eksplodował! NIE PODDAWAJ SIĘ !!! UKOCHANA MA !!!
77' - Hamalainen! Mogło być 2-1! Miał autostradę! Mógł wyprowadzić drugi cios i posłać Wisłę na kolana! No i uderzył tak, że Załuska nie musiał interweniować...
78' - Vuković wychodzi z siebie...
78' - Hlousek z lewej strony. Cywka nabity... Ręki raczej nie było, ale na pewno jest rzut rożny...
78' - Moulin z narożnika... za lekko, za nisko...
79' - Vadis z lewej flanki, ale prosto w ręce Załuski
79' - Dąbrowski wracał na pozycję i przy okazji odzyskał futbolówkę. Brawo
79' - Szymański z faulem? No wooooolne żarty panie Stefański. Przecież to są jaja
80' - Aż się Broź podniósł z ławki rezerwowych!
80' - Guilherme ciągnięty za koszulkę. Gramy dalej
81' - Moulin do Hlouska, który ma hektary na lewej stronie. Włączył się Szymański, ale wpadł z piłką prosto w Załuskę
82' - Moulin do Szymańskiego, ale Sebastian faulowany na naszej połowie
82' - Radović minął z łatwością dwóch rywali, ale zagranie do Hamalainena nie było już takie łatwe
83' - Pazdan! Kapitalnie to wyłuskał...
83' - Sadlok, Brlek, wycofanie aż do Załuski
84' - Guilherme na prawej stronie... Przy nim Puyalto. Legia na połowie Wisły
85' - Jędrzejczyk do Guilherme, który posyła piłkę w pole karne.. Hlousek strzela, ale kiksuje
85' - Brożek też się nie popisał. Taki doświadczony, a nieczysto trafia w piłkę. Bez trudu łapie Malarz
85' - Guilherme do Hamalainena... no odrobinkę za mocno
85' - Wejdzie zara Zachara
86' - Szymański... so close! Tak blisko! Próbował uderzyć na dalszy słupek. Obok
86' - Zmiana Wisła K.:
Paweł Brożek -
Mateusz Zachara
87' - Małecki z lewej strony... Strzela. Piłka zmierzała w boczną siatkę, ale Malarz wybił na róg na wszelki wypadek
88' - Sadlok w pole karne na głowę Zachary, ale ten przenosi piłkę nad poprzeczką
88' -
88' - Vadis, Radović, Vadis wpada w pole karne... Faul? Sędzia wskazuje na rzut rożny. Było czysto!
89' - Guilherme w narożniku boiska...
89' - ...nic z tego
90' - Radović, Vadis pierdyknął z dystansu! Załuska zbił to do boku! Było groźnie
90' - Zmiana Wisła K.:
Patryk Małecki -
Zdenek Ondrasek
90' - Komplet zmian wykorzystany po obu stronach
91' - Ondrasek idzie przebojem... wywalczył rzut rożny. Stałe fragmenty gry, to to, czego nie lubimy
91' - Sędzia dolicza jeszcze 4 minuty
92' - Hlousek wybija głową poza pole karne, ale Guilherme za słabo obsługuje swego kolegę. Strata
92' - Vadis... idzie środkiem, Jędrzejczyk się podłącza.. Wisła zamknięta na swym poletku
93' - Pazdan... głową to może grać, ale w defensywie. W ataku nie potrafił dobrze uderzyć
93' - Zachara.. śmiech ten jego strzał, a raczej kiks
94' - Malarz od własnej bramki. To ostatnia akcja meczu.. Musiałaby być idealna...
94' - Vadis za mocno do Radovicia. Przy nim Gonzalez, który wybija na róg
94' - Hamalainen???
94' - Nic z tego... Piłka zatrzymana na zawodniku w czerwonej koszulce
95' - Koniec meczu!





Koniec. Remis. Legia goniła wynik, dążyła do wygranej, ale...
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com
Fotoreportaż z meczu

Relacja z trybun

Hej Legio tylko mistrzostwo!

Rundę mistrzowską rozpoczęliśmy od spotkania na swoim stadionie z Wisłą. Zainteresowanie nie było aż tak duże, jak można się było spodziewać. Klub sprzedał około 10 tysięcy pakietów na cztery spotkania, licznik biletów wskazywał niemal pełny stadion, tymczasem na trybunach pojawiło się niewiele ponad 22 tysiące osób.

Trybuny tego dnia wypełniały się ospale. Jeszcze na 40 minut przed meczem, kiedy rozgrzewali się bramkarze Wisły, stadion świecił pustkami, a fani dopiero zmierzali w stronę bramek wejściowych. Znacznie lepiej było pół godziny później. Tym razem spikerzy spróbowali razem pytać "Kto dziś wygra?", ale efekt nie był najlepszy. Przed meczem miała miejsce jeszcze krótka ceremonia - wręczenie Radoviciowi koszulki z numerem 250, za rozegranie tylu właśnie spotkań ligowych w barwach naszego klubu. Stadion skandował wówczas "Miro Radović". Na Żylecie, w centralnym miejscu zawisła flaga "Mocno Legia", która debiutowała przed tygodniem na wyjeździe w Krakowie.



Wiślacy na Łazienkowską przyjechali autokarami, po tym jak nie udało im się zorganizować pociągu specjalnego. Na stadion wchodzili lekko spóźnieni - pierwsze osoby dopiero na 20 minut przed rozpoczęciem meczu. W sektorze gości wywiesili 6 flag ("Wisła Sharks", "Skawina", "Wadowice", "PDW", "Olkusz"), w tym jedną Widzewa ("Bałuty"). Liczba wiślaków była zdecydowanie gorsza niż półtora miesiąca temu w sezonie "zasadniczym", kiedy fani z Krakowa przyjechali w 905 osób. Tym razem chętnych na wyjazd było o połowę mniej - 406 os., i to pomimo promocji, którą ogłoszono wcześniej - ci, którzy zakupią bilety na trzy pierwsze wyjazdy rundy mistrzowskiej, na czwarty pojadą za darmo.



Na wyjście piłkarzy na Żylecie w górę poszły setki dużych flag na kiju, na murawę poleciały serpentyny oraz odpalonych zostało kilkadziesiąt rac. Doping od pierwszej minuty stał na przyzwoitym poziomie, z kilkoma naprawdę świetnymi "wybuchami". Świetnie wyglądał nasz młyn, w którym przez całe spotkanie powiewało kilkanaście flag na kiju, co jeszcze kilkanaście lat temu było rzeczą normalną. Pod względem synchronizacji dopingu oraz akustyki, kapitalnym pomysłem jest (nie pierwszy raz zresztą) wykorzystanie oprócz bębnów, werbla, który brzmi kapitalnie, szczególnie przy pieśni "Nie poddawaj się...".



Sędziowanie nie przypadło do gustu fanom Legii, którzy kilka razy dali znać arbitrowi, że nie są zadowoleni z jego dyspozycji. "Stefański! Co? Ty k..." - niosło się kilka razy z trybun. Usłyszeliśmy także starą przyśpiewkę "Sędzia weź sznur i powieś się...". Wymiana uprzejmości z przyjezdnymi była ograniczona do minimum. Raptem kilka okrzyków pod adresem Wisły, a także nowych sojuszników krakusów - Widzewa i Ruchu, i to by było na tyle. Jak było z drugiej strony, nie wiemy, bowiem doping skromnej grupy przyjezdnych nie docierał do naszego młyna.



Są pieśni, które wykonujemy 1-2 w trakcie spotkania, i takie które śpiewamy po kilkanaście minut. Do tej pory pieśń "Szkoła, praca, dziewczyna, rodzina..." zaliczana była zdecydowanie do tej pierwszej grupy. Tymczasem w niedzielę śpiewaliśmy ją przez dobrych 10 minut, za każdym razem głośniej - tym razem z klaskaniem w refrenie.

W drugiej połowie sędzia podyktował - niestety słusznie - rzut karny dla rywali. Jego wykonanie przedłużyło się nieco, po tym jak w pole karne pofrunęło kilka serpentyn. Niestety chwilę później radość zapanowała w sektorze gości. My nie załamując się, ruszyliśmy ze zdwojoną mocą z pieśnią "Nie poddawaj się...". Poziom decybeli był naprawdę wysoki. Właśnie przy tej pieśni legioniści doprowadzili do wyrównania, a ryk z trybun był od razu wielokrotnie głośniejszy. Niewiele brakowało, a kilkanaście sekund później wyszlibyśmy na prowadzenie... ale po zmarnowanej setce Hamalainena można było co najwyżej rwać sobie włosy z głowy. Oczywiście, ci którzy je posiadają.

Niestety pomimo naporu przez ostatnich kilkanaście minut, nasi gracze nie zdołali strzelić zwycięskiej bramki. Po zakończonym spotkaniu piłkarze dość niemrawo podeszli pod nasz sektor, z którego najpierw usłyszeli "Hej Legio tylko mistrzostwo!", a na odchodne - "Legia grać, k... mać!". Miejmy nadzieję, że stracone kolejny raz punkty na własnym stadionie (!) nie sprawią, że na koniec sezonu mistrz przejdzie nam koło nosa. Przed nami wyjazd do Szczecina w kolejną niedzielę, a przy Łazienkowskiej widzimy się za dwa tygodnie przy okazji spotkania z Termaliką. Przed meczami z Niecieczą, zachęcamy do wspierania naszych koszykarzy w meczach finałowych o awans do ekstraklasy.

Frekwencja: 22 235
Kibiców gości: 406
Flagi gości: 6

Autor: Bodziach

Fotoreportaż z meczu - 66 zdjęć Mishki
Fotoreportaż z meczu - 50 zdjęć Kamila Marciniaka
Fotoreportaż z meczu - 52 zdjęcia Piotra Galasa

Statystyki
Legia Warszawa
  • 21 (9+12)
  • 6 (2+4)
  • 3 (3+0)
  • 8 (2+6)
  • 16 (10+6)
  • 7 (3+4)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Wisła Kraków
  • 12 (6+6)
  • 5 (2+3)
  • 1 (1+0)
  • 3 (0+3)
  • 9 (6+3)
  • 7 (4+3)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (38)

e(L)o, 30.04.2017 20:06 - *.sieradz.vectranet.pl

Chcemy trenera, a nie Besnika Magiera! Magiera WON!
Kopczyński WON!
Bez pomysłu w ofensywie! Wygląda to jak piłka ręczna. Do pola karnego jakoś idzie, a potem zero pomysłu, wszyscy stoją!!!

Całaprawda, 30.04.2017 20:07 - *.centertel.pl

Moulin i Kopczyński dwie największe padaki na boisku. Nie da się na tych zawodnikach opierać gry!! Magiera to był najgorszy zawodnik w Legii, jako trener wejście miał dobre ale teraz mam wrażenie że sobie nie radzi.

Jano, 30.04.2017 20:10 - *.adsl.inetia.pl

No i po mistrzostwie w tym roku....

Dario, 30.04.2017 20:14 - *.dynamic.chello.pl

Kolejny słaby mecz w wykonaniu Legii.Kolejne 2 stracone punkty u siebie.Kolejny raz kibice zostali nabici w butelkę.Kolejne 500 podań z których nic nie wynika.Kolejne 9 rzutów rożnych z których nic nie wynika.Kolejny mecz gdy brakuje napastnika by wykończył akcję(Niko wróć). Za chwilę jak nie będzie mistrzostwa wszystko się posypie.Odejdzie Vadis a do Legii jak nie będzie eliminacji do ligi mistrzów nie przyjdzie żaden szanujący się piłkarz.
Jak to ktoś powiedział kiedyś mecz z Ajaxem przegraliśmy w grudniu pozbywając się Nikolicia i Prijovicia.Oby nie okazało się,że mistrzostwa Polski też przegraliśmy w grudniu.

lulek, 30.04.2017 20:14 - *.dynamic.chello.pl

Kopczyński Necid i wszystko jasne gramy w osłabieniu ha ha ha

Dario, 30.04.2017 20:17 - *.dynamic.chello.pl

Cieszy oko jedynie gra Vadisa.Te jego balansy ciała gdy zwodzi przeciwnika.Super się go ogląda.Szkoda,że tylko jego.Szkoda,że tylko do końca sezonu.

Krzeszczu, 30.04.2017 20:20 - *.cust.bredband2.com

Taka gra to niestety zadnych Mistrzostw sie nie zdobywa.
Najgorsze jest to ze nie jest to pierwszy czy drugi taki kiepski mecz w naszym wykonaniu. Wiec nie ma mowy o zadnym "wypadku przy pracy".

A Magic pomalu przemienia sie w Tragic....

Dla mnie jest po prostu nie do pojecia ze taki Klub, o takiej posturze, historii, tradycjach, mozliwosciach, finansach (?) i kibicach, nie potrafi znalezc jakiegos powaznego trenera.

No ale skoro mamy Band of Brothers, Klura Okolarow Slonecznych i Mistrza w Pidzamie to w sumie czego sie spodziewac? Cyrk na maxa....

Mistrz odjezdza.
A z mistrzem odjada Pazdek, Dzidzia, Moulin, pewnie i Gui.

A my zostaniemy z zewlakami, saddamami, suleymanami, albanami i innymi mahmudami. To nie my odjezdzamy ale lech, skisla i zaraz pewnie i lechia nam odjezdzaja.

Wstyd i hanba.

mAk, 30.04.2017 20:28 - *.dynamic.chello.pl

Można już zacząć mówić, że zimą Magiera kompletnie rozwalił dobrze grająca drużynę i teraz oglądamy człapaków, którym w kółko się wydaje, że mecz sam się wygra? Bo ja od meczu z Arką w lutym nie widzę ŻADNEJ poprawy. Snują się po boisku i przyspieszają dopiero, kiedy wynik jest w plecy. Nie obchodzi mnie "Legia walcząca do końca, gdy przegrywa". Chcę widzieć Legię walczącą od pierwszej do ostatniej sekundy meczu.

I jak to możliwe, że do tej pory nie potrafią grać z defensywnie ustawionym przeciwnikiem? Przecież w Warszawie wszyscy tak grają zawsze, a nie od święta. Można by pomyśleć, że po tylu miesiącach(latach??) już wypracują sobie taktykę na takie mecze.

Ech... Ręce opadają od oglądania tego czegoś... Gry?

koko1234, 30.04.2017 20:34 - *.tel.tkb.net.pl

pierwsza połowa beznadziejna pod każdym względem, bez napastnika mamy po mistrzostwie jestem tego pewien i oby Lech zdobył puchar bo może być i po euro pucharach. Od początku rundy jest męczarnia w każdym meczu - tak to jest jak się sprzedaje dwóch dobrych napastników a sprowadza gości zupełnie nieprzygotowanych do gry.

maf20, 30.04.2017 20:35 - *.legionowodom.pl

Nie wpuszczajcie Niecika więcej, to słabe ogniwo.

Martinez, 30.04.2017 20:37 - *.static.ip.netia.com.pl

No i Legia po cienkim meczu traci do czołówki 2 punkty.
Zupełnie inny odbiór tego meczu zagwarantowałaby jako-taka skuteczność, ale paraliż jaki ogarnia Legionistów pod bramką rywali (zwłaszcza w meczach na Łazienkowskiej!) to jest jakiś dramat. Dzidzia, Wiatrak, Rado, Gui - to wszystko ludzi, którzy mogli i powinni straszyć strzałami z dystansu, a tymczasem jest to śmiech na sali. A to co odwalili dzisiaj wspólnie Necid i Hama to już na to powinien byc paragraf, a zsyłka do rezerw - obowiązkowa. Skuteczność jest fatalna, bramki strzelają obrońcy (Dąbrowski ostatnio, teraz Jędza) a reszta strzela panu Bogu w okno. To jest problem nie samych zawodników (choć pewnie nikt nikomu nie broni zostać z pól godziny po treningu i na własną rękę pocelować w bramkę!) ale treningów, które nie zapewniają, co widać w każdym meczu odpowiedniej skuteczności. Dzisiaj Wisła powinna przyjąć na klatę z 5 sztuk i truchcikiem wrócić pod Wawel z podkulonym ogonem, ale na 22 strzały na bramkę, celnych było tylko 5 (w tym śmieszne kopnięcie Hamy z 16, które z trudem doleciało do bramki). Pewnie, brak napastnika, ale trudno powiedzieć, że w Legii nie ma komu bramek strzelać. Ech, trudno, bardzo trudno będzie walczyć o majstra nie strzelając bramek.

Andrzej, 30.04.2017 20:50 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Jakoś Magiery wychodzi po przygotowaniach zimowych, na jesień było ok bo może to była zasługa albańczyka, którego nie chcieli zawodnicy i grali przeciwko albo forma przyszła jak odszedł albanczyk i nagrodę zabrał magiera. Gra jest tragiczna, Radovic po zimie chyba się nie obudził

Wolfik, 30.04.2017 20:50 - *.dynamic.mm.pl

A ja do tego punktu podchodzę z szacunkiem, bo równie dobrze mogliśmy go nie zremisować i to byłaby już prawdziwa tragedia. A jestem przekonany, że Wisła czołówce punkty odbierze. I nie tylko dwa.

Faktem jednak jest, że dziś straciliśmy dwa oczka a nasza gra wyglądało po prostu słabo. Ale walczyć trzeba do końca, wszak te 3 oczka można odrobić w bezpośrednich meczach. Choć marginesu błędów już nie mamy.

@mAk: Magiera rozwalił drużynę zimą???!!!! Naprawdę??? To Magiera sprzedał Nikolicia i Prijovicia? To Magiera sprowadził gościa, który na boisku zagrał ze 20 minut? To Magiera sprawił, że Necid, który miał podstawowym zawodnikiem przez większość rundy nie nadawał się do gry???? Otóż nie, Kolego - zimą druzyne rozwalił nijaki Leśniodorski i smiem twierdzić, że miał w tym cel (wyciągnąć kasę z klubu, bo na wykupienie Miodka nie miał ani środków, ani chęci).

Krzeszczu, 30.04.2017 21:30 - *.cust.bredband2.com

@Wolfik: Madrze mowisz i po prawdzie.
Z jednym malym "ale".
Ja tez uwazam ze za caly ten bajzel na kolkach wine ponosi Krol Okolarow Slonecznych i Bicepsow na Twiterze.
Ale nie tylko on sam.
Bo kto nam nasprowadzal mnostwo szrotek w postaci sulejmanow, saddamow, albanow i innych aleksandrowow i trickowskich?
Cala ta nasza Band of Brothers. Ktora poniekad jest "dzieciatkiem" Lesnego, wiec w sumie jeszcze wieksza wina bylego prezesa. Pociagniety do odpowiedzialnosci? No chyba jaja jakies...
Zewlak sam mowil, i to w tv, ze za "projekt alban" to on bedzie ponosil odpowiedzialnosc i albo zbieral lauty, albo placil glowa.
Zaplacil? Chyba ze w Enklawie, za wodke.
Z klubu zrobiono bazar i burdel, a wyniki wlasnie zaczynaja nam wychodzic. Ja to mowilem juz rok temu (a szczegolnie po zatrudnieniu albana), ze ta polityka reagowania i bezmozgowego zarzadzania szybko nam stanie w gardle, a potem przez dlugie lata bedziemy sie zbierali z rozsypki.

Czarne chmury nad Warszawa...

Piotr, 30.04.2017 21:39 - *.175.ipv4.supernova.orange.pl

Uważam że Legia w dzisiejszym meczu przegrała mistrzostwo.
Nie wierzę żeby Jagiellonia zgubiła punkty, a i Lech i Lechia znowu zaczynają grać.
Mieliśmy zdominować naszą ligę, a tutaj takie coś...

Wolfik, 30.04.2017 21:41 - *.dynamic.mm.pl

@Krzeszczu: Zgoda, ale niektórzy zaczynają się czepiać Magiery. A tymczasem, to dzięki niemu ciagle liczymy się w walce. Pretensje powinny być skierowane gdzie indziej. Niektórzy maja krótka pamięć (i wybiórczą) i to mnie drażni.

Jasz, 30.04.2017 21:51 - *.centertel.pl

Nie mogę was płaczki czytać :Magiera to,Rado tamto, spier. .ć na kamienną i tam beczeć

marian, 30.04.2017 21:52 - *.120

Ale płacz jak zwykle. Mech beznadziejny, ale poczekajmy do końca tej śmiesznej ligi...

PITER NR, 30.04.2017 22:05 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Rado na ławę...

Marce(L)i, 30.04.2017 22:16 - *.dynamic.chello.pl

Wolfik ,masz dużo racji.Dodam jeszcze to,że nasi nie umieją grac na Ł3. Wydaje się w tym sezonie mistrzostwo przegraliśmy. Naszym potrzebny jest dobry sztab psychologów.

hawryl74, 30.04.2017 23:12 - *.19-1.cable.virginm.net

Bracia, Kibice Legii Warszawa co z wami ?
Piszecie takie komentarze jak po meczu 36 kolejki !!!
Gdzie jest Wasza Wiara w Kochany Nasz Klub !!!
Ile mamy punktów straty do tych przed nami ?
Wiara Wiara i jeszcze raz Wiara w Naszą Kochaną Legię Warszawa!!!
Jestem na obczyźnie od ponad 10 lat ale będę na 37 kolejce na Ł3 i wiem bo czuję to głęboko w sercu że będę świętował z Wami wszystkimi Mistrza Polski Legii Warszawa.
Pozdrawiam ko(L)egów po sza(L)u.
Legiaaaaaaaaaaaaaa Mocnooooooooooooo.

antek, 30.04.2017 23:15 - *.static.chello.pl

ten fin jest niesamowity z kartoflem strzela z banki gdzie ma obronce a tu ta pudluje sam na sam niech trenuje do końca sezonu
tragedia niko by umiescil

DRAMAT, 01.05.2017 07:29 - *.centertel.pl

DNO I 2 KILO MUŁU Z TAKĄ GRĄ ZAGROŻONA LIGA EUROPY CO I TAK BĘDZIE PORAŻKĄ

gazza, 01.05.2017 08:58 - *.adsl.inetia.pl

Troche wiary w Legię - ludzie !
Jeden mecz nie wyszedł a ci płaczą jakbyśmy już przegrali wszystko do końca...
Poprawimy błędy i wrócimy na tron !!!

Legiak83, 01.05.2017 09:40 - *.adsl.inetia.pl

Do Jagi tracimy 3pkt ale tak naprawdę to 4 bo przy równej ilości punktów, drużyna która była wyżej po sezonie zasadniczym z automatu jest wyżej również po rundzie mistrzowskiej, po drugie obawiam się że może zawiązać się jakaś spółdzielnia antylegijna, czyli drużyny które o nic nie walczą już będą się spinać na nas, a odpuszczać innym..

Lukas, 01.05.2017 09:53 - *.dynamic.chello.pl

Nie ma napastników i tyle w temacie

Piotr do marian, 01.05.2017 09:55 - *.175.ipv4.supernova.orange.pl

No właśnie, śmiesznej ligi... ligi której Legia nie potrafi zdominować, i właśnie dlatego jest ,,płacz'' i lament.

Majk, 01.05.2017 10:48 - *.14

Panowie bodaj to była 92 lub 93 minuta zobaczcie presing tego pozera i smiesznej podroby marcelo koleś wchodzi na 20 minut a biega jak bezjajeczny

zazowy, 01.05.2017 10:51 - *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl

Przyśpiewka "Nie poddawaj się.." dawno widocznie dla nich przestała mieć znaczenie nic innego nie powinno być tylko "Legia grać kur... mać" bo wygrywanie meczy z przypadku, Dąbrowskiemu chyba jakaś choroba się pogłębia Rado nie ma siły ale jak ty grać gdy wykonczenie akcji nadal jest najsłabszym elementem drużyny. Brak strzałów brak przyjęcia, wygląda to kiepsko ale czesto nie pierwszy raz trzymają nas w napięciu do końca z Mistrzostwem...

Ja, 01.05.2017 11:19 - *.jmdi.pl

Jagielonia grała slabo Pogoń mogła spokojnie zremisować tam samo Korona z Lechem. Mieli po prostu wiecej szcześcia. Co do Magiery: motywator noze i niezły ale taktyk slaby. Jak można grac dwoma defensywnymi pomocnikami jak przeciwnik muruje bramke?

Bat, 01.05.2017 13:01 - *.polanka.net.pl

Ktoś mówił o tym że 7 meczy w fazie play off nie można zagrać przeciętnie , trzeba zagrać mecze wybitne ????
Bo sie zaraz zakrztusze i mi jęzor wypadnie....

konopia, 01.05.2017 13:08 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

a nie mowilem macie teraz swojego zajebistego trenera caly czas na fuksie leci

stary kibic, 01.05.2017 16:25 - *.dynamic.chello.pl

Do wszystkich płaczków !
Jeszcze nie wieczór !Zobaczymy po następnym meczu.
Magiera - może jeszcze zbytnio mu brak doświadczenia ale to będzie już wkrótce świetny trener - pod warunkiem,że to on będzie decydował o transferach !!! Proszę pamiętać,że to nie on sprzedał NIco i Prijo !
Tylko co ktoś mógł zrobić,kiedy oni chcieli odejść ?
Ostatnia rzecz - doping : kiedyś Żyleta + kryta dawały bodziec zawodnikom . Teraz to chór !Można usnąć przy tym śpiewie....To,że Legia wygrywa na wyjazdach a daje plamy w Warszawie to o czymś świadczy!

Bart, 01.05.2017 21:32 - *.dynamic.chello.pl

Każdy narzeka na sprzedaż Niko i Prijo i brak prawdziwych napastników. A czy ktoś poczytał między wierszami wywiady z tymi piłkarzami i czy ktoś poukładał klocki i przejrzał na oczy??
Bo coś mi się wydaje że to właśnie magiera i jego filozofia, a raczej jej brak doprowadziły do odejścia Niko i Prijo. Niko w którymś wywiadzie mówił że Magiera traktował go jak jednego z wielu, a nie jak gwiazdę. Nie miał czasu dla niego aby dłużej porozmawiać. Wolał promować swoich. Więc i Prjio zobaczył co się święci i spakował walizki.
Taka sama sytuacja jest z Vako. Może nie jest on super piłkarzem ale coś tam potrafi, poza tym jego charakter wskazuje że nie pozwoli sobie w kasze dmuchać. A Magiera takich nie lubi i nawet kilku minut szans mu nie daje. Podobnie jest z DCC. On ma swoich koleżków - Rado, Kuchy, Kopczyński, Jędza, Hama, Necid i oni grają bez względu na to czy są w formie czy nie.
Vadis i Gui to widzą i dlatego nie chcą przedłużyć kontraktów. To magiera rozwala ten zespół promując swoich kolegów, nie mając przy tym pomysłu na grę, taktykę. Jego przygotowania pokazały że Legia to za wysokie progi.

Krzeszczu, 01.05.2017 22:39 - *.cust.bredband2.com

@ Bart: Sporo prawdy w tym co mowisz. Tak to niestety wyglada i wychodzi szydlo z worka.

Krzeszczu, 01.05.2017 22:43 - *.cust.bredband2.com

Panowie i Panie, czesto tu piszecie ze Kopczynski stracil forme.
Serio?
Bo ja sie zastanawiam, jak mozna stracic cos czego sie nigdy nie mialo?

stary kibic , 02.05.2017 00:11 - *.dynamic.chello.pl

do 'Bart"
Być może trener Magiera woli niektórych zawodników ale żaden trener nie może pozwolić,żeby zawodnicy mu podskakiwali! A Nico tak chciał,że o Prijo z muchami w nosie nie wspomnę !
Co do sympatii Magiery - przecież Hama gra wyłącznie "ogony" ,raz na jakiś czas wychodzi w podstawowym składzie ! A Necid grał- bo nie ma kogo wystawć / Kuchy kontuzjowany,Chukwu słaby/.
Kopczyński gra,bo Jodła bez formy.
Choć ja bym wolał ,żeby grał ktoś inny,bo -niestety- Kopczyński to chyba nie ten potrzebny "format", zresztą podobnie jak Hama !
A Gruzin nie gra , bo nikt nie ma chęci zapłacić za niego kilku mln euro!!!Trochę jego winy,że nie wykazał się dobrą grą.

Wolfik, 02.05.2017 12:42 - *.dynamic.mm.pl

@Bart: Widziałeś, co wyczyniał Vako, kiedy grał? Widziałeś, co zrobił grając w ich reprezentacji przeciwko Serbii?? Ile razy można popełniać te same grzechy? Pamiętasz niejakiego Ojamę? To chyba jego brak bliźniak.
Kazashvilii ma potencjał, nikt tego nie neguje. Ale on ma grać dla Legii a nie dla siebie.

Magiera promuje "koleżków"??? Ja tam wolę, by na prawej obronie grał Jędrzejczyk bez formy niż Broź. Wolę Kopczyńskiego, choć wirtuozem nie jest niż Jodłowca potykającego się o własne nogi. Jestem przekonany, że grają Ci, którzy akurat w ocenie Magiery są najlepsi. A że pole manewru jest takie a nie inne...z tym problemem proponuję udać się do ludzi decydujących o zimowych transferach.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.