Liga Mistrzów
2. runda eliminacyjna

1637
Mariehamn
12.07.2017
20:00
IFK Mariehamn
Legia Warszawa
IFK Mariehamn
0-3
Legia Warszawa
(0-3)
Guilherme (k) 8'
Nagy 40'
Hamalainen 45'
1 Andreas Vaikla
55 Bobbie Friberg da Cruz
3 Kristian Kojola
8 Jani Lyyski
16 Aapo Maenpaa 72'
9 Brian Span
20 Anthony Dafaa Clement
14 Gabriel Petrovic 79'
11 Robbin Sellin 86'
15 Amos Ekhalie
33 Aleksei Kangaskolkka
30 Marc Nordqvist
2 Albin Granlund 72'
5 Rezgar Amani
7 Tommy Wirtanen 86'
17 Robin Sid 79'
18 Joel Karlstrom
26 Joel Mattsson
Arkadiusz Malarz 1
Łukasz Broź 28
Maciej Dąbrowski 5
Artur Jędrzejczyk 55
Adam Hlousek 14
64' Guilherme 6
57' Michał Kopczyński 15
Krzysztof Mączyński 31
Thibault Moulin 75
63' Dominik Nagy 21
Kasper Hamalainen 22
Radosław Cierzniak 33
Michał Pazdan 2
63' Łukasz Moneta 13
Rafał Makowski 19
64' Sebastian Szymański 53
57' Mateusz Szwoch 20
Vamara Sanogo 9
Trener: Peter Lundberg
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Sędziowie
Główny: Andrew Dallas
Asystent: Douglas Potter
Asystent: Sean Carr
Techniczny: Nicholas Walsh, Jorn West Larsen
Relacja

Obalili Finlandię

W pierwszym meczu 2. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów Legia Warszawa pewnie 3-0 pokonała na wyjeździe IFK Mariehamn. Pierwszego gola dla "Wojskowych" w tegorocznych europejskich pucharach zdobył z rzutu karnego Guilherme. Potem do siatki trafili jeszcze Dominik Nagy oraz Kasper Hamalainen. Rewanż z mistrzem Finlandii odbędzie się za tydzień na Łazienkowskiej.

Już w pierwszej minucie gry okazję mieli legioniści, kiedy próba Thibaulta Moulina nieznacznie minęła lewy słupek bramki. Legioniści lepiej prezentowali się tego dnia na murawie i niebawem sfaulowany w polu karnym został Łukasz Broź. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a do wykonania rzutu karnego podszedł Guilherme i mocnym uderzeniem otworzył wynik meczu. Można chyba powiedzieć, że mistrzowie Polski nie mogli lepiej rozpocząć tego spotkania. Kwadrans po pierwszym gwizdku arbitra znów dobra okazja dla gości. Guilherme wypuścił Moulina, ten zacentrował do Brazylijczyka, który był nieco niedokładny. Za moment w poprzeczkę po podaniu ze skrzydła huknął Kasper Hamalainen. Z biegiem czasu Finowie nieco opanowali stres i mieli dwie dobre szanse, jednak defensorzy Legii wyszli cało z opresji. Dopiero w 36. minucie zobaczyliśmy następny strzał na bramkę. Wówczas szczęścia spróbował Thibault Moulin, ale nie mógł zagrozić Andreasowi Vaikli. Chwilę później najlepsza dotychczas szansa dla gospodarzy. Brian Span zakręcił obrońcami rywala i tylko dobre ustawienie Arkadiusza Malarza uratowało podopiecznych Jacka Magiery.Pięć minut przed przerwą podwyższenie podwyższył Dominik Nagy. Węgier z bliska dobił strzał Kaspera Hamalainena, przy którym niepewnie zachował się golkiper Mariehamn. W 44. minucie dzieła zniszczenia w pierwszej połowie dopełnił już sam "Hama". Fin wybiegł do podania z głębi pola i w sytuacji sam na sam pewnie podciął futbolówkę nad Vaiklą.

Na drugą odsłonę obydwie jedenastki wyszły bez zmian. W 57. minucie bardzo dobrą okazję miała Legia. Z rzutu wolnego na głowę Macieja Dąbrowskiego dośrodkował Thibault Moulin, ale środkowy obrońca minął się z piłką.Po godzinie gry zespół gospodarzy zmuszony był grać w dziesiątkę, kiedy za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Anthony Dafaa Clement. Za moment z dobrej strony znów pokazał się "Hama". Fin główkował po dobrej centrze od Brozia, ale bramkarz IFK stanął na wysokości zadania. W 70. minucie świetna akcja Mączyńskiego, Moulina oraz Szwocha, którą mocnym uderzeniem zakończył ten ostatni. Tym razem znów lepszy okazał się Vaikla. W drugiej połowie tempo gry nieco siadło. Piłkarze Legii mieli problemy z kończeniem akcji. Ponad poprzeczką uderzali Sebastian Szymański oraz Łukasz Moneta.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy ze stadionu! Za półtorej godziny początek spotkania, 200 kibiców Legii znajduje się już pod stadionem. A tymczasem na obiekt dotarli piłkarze mistrza Polski
18:44 - W barwach Legii zadebiutuje dzisiaj Krzysztof Mączyński. W ataku szansę dostanie z kolei Kasper Hamalainen
19:00 - Kilkudziesięciu kibiców Legii zasiadło w sektorze gości
19:10 - Obydwie drużyny za moment wybiegną na rozgrzewkę
19:20 - Na murawie pojawili się gracze gospodarzy i bramkarze Legii
19:23 - Wybiegają piłkarze Legii
Wiadomość ze stolicy - OFICJALNIE: Armando Sadiku piłkarzem Legii!


19:47 -Pilkarze zeszli do szatni. Niebawem zaczynamy
19:50 - Na stadionie zabrzmiał hymn Ligi Mistrzów
Zaraz zaczynamy przygodę z europejskimi pucharami. Do boju Legio marsz!
Legia dziś w nowych, wyjazdowych, szarych kompletach. Gospodarze zaś w biało-zielonych strojach
Nie ma Miroslava RAdovicia, nie ma Jakuba RZeźniczaka, owszem jest Michał Kopczyński, ale kapitanem będzie dziś Artur Jędrzejczyk
Swoją drogą, "Jędza" będzie pełnił dziś rolę środkowego obrońcy. Ciekawe jak się spisze na tej pozycji

1' - Początek pierwszej połowy
3' - Gramy! Piłka przeszła przez obronę legionistów. Zagranie do przodu, legioniści ruszają na bramkę gospodarzy i po chwili Vaikla wznawia grę od bramki
3' - Rzut rożny dla gospodarzy. Sellin w narożniku boiska
3' - Dośrodkowanie w pole karne, ale Hlousek wybija głową poza obręb szesnastki
4' - Marienhamn przepuszczają piłkę przez bramkarza, jakby pełnił rolę rozgrywającego. A Vaikla po prostu śle dalekie podania do swoich kolegów
5' - Tymczasem Broź, Guilherme, który schodził do środka, był Nagy, ale zamiary legionistów odczytali rywale
5' - Broź... nieudane zagranie w kierunku Guilherme. Strata
8' - Rzut karny dla Legii!
9' - GOL! Costa Marques Guilherme z karnego! (Legia)
9' - Guilherme wykorzystał rzut karny po faulu na Broziu. "Gui" uderzył w lewą stronę, co też wyczuł bramkarz, ale mimo to, bramka zatrzepotała w siatce
11' - Legioniści rozpoczynają spotkanie w możliwie najlepszy sposób. Wypracowanie zaliczki, dwóch, trzech bramek, to jest coś, czego możemy oczekiwać od zespołu Jacka Magiery
12' - Malarz od bramki, ale Hamalainen przegrał pojedynek główkowy. Futbolówka trafia w ręce bramkarza gospodarzy
14' - Legia stara się iść za ciosem. Mączyński do Guilherme, ale panowie nie do końca się skomunikowali. Legia nadal blisko bramki przeciwnika. Będzie rzut wolny dla gości po faulu na Guilherme
14' - Czteroosobowy mur. Strzela Guilherme i... piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką
15' - Piłka do Spana, ale był przy nim Nagy. Jednak gospodarze konstruują atak pozycyjny
16' - Legioniści odzyskują inicjatywę... Akcja prawym skrzydłem, będzie gol?
17' - Broź do Guilherme, który fatalnie pudłuje! Uderzenie tuż obok celu! To powinna być bramka i bezpieczne 2-0 po kwadransie
18' - Hlousek z autu na wysokości środkowej strefy boiska. Tym razem próba przedarcia się lewą stroną
18' - Hlousek, wycofanie, podłącza się Mączyński. Odegranie do Hlouska, ale Czech nie był w stanie opanować futbolówki
18' -
19' - Moulin już uruchamia Brozia. Broź czeka na wsparcie, jest Guilherme, jest zagranie do Hamalainena od Brozia i... poprzeczka!
19' - Fin był bardzo bliski zmiany rezultatu. Może gdyby uderzył nieco niżej...
19' - ...a tak na Wyspach Alandzkich wciąż skromne 1-0 dla Legii, której dominacja nie podlega dyskusji
21' - Może teraz... Hamalainen wypuszczony do boku, ale zdecydował się na samotne wykończenie akcji. Może gdyby kąt był nieco lepszy, a tak... futbolówka poszybowała obok celu
22' - Rzut wolny dla gospodarzy. Środkowa strefa boiska, ale legioniści odpierają zakusy przeciwników
22' - Lyyski strzela zza pola karnego. Jeszcze piłka otarła się, o któregoś z gości i będzie rzut rożny
23' - Sellin z narożnika... piłka krąży między nogami rywali, którzy nie potrafili skierować piłki do siatki, a było blisko!
23' - Nieco przypadku było w tej akcji, ale o mały włos, a Kojola i spółka mogliby się cieszyć z wyrównania
24' - Sellin lewą flankę. Przeszła piłka przez Petrovicia do Kojoli, który próbował dośrodkowania, ale bez powodzenia
24' - Hamalainen... zarył z murawę przy próbie strzału z dystansu. Tym uderzeniem mógł postraszyć co najwyżej alandzkiego kreta
25' - Oczywiście Voikla nie miał żadnych trudności z wyłapaniem tej turlającej się piłki
25' - Pogłówkowali, pogłówkowali i finalnie przenieśli piłkę nad poprzeczkę. Tak wyglądały ostatnie trzy zagrania ze strony Finów. Inna sprawa, że liniowy dopatrzył się pozycji spalonej u jednego z graczy w białej koszulce
27' - Ekhalie, prawa strona... Gospodarze zaczynają łapać wiatr w żagle i w efekcie mają kolejny rzut rożny
27' - Czy to lewy, czy prawy narożnik, to Sellin jest etatowym wykonawcą bicia kornerów
28' - Teraz Hlousek i jego próba dośrodkowania. Jednak zamiast dobrego podania, zaliczył obicie da Cruza i wywalczenie rzutu rożnego
29' - Słabo wykonany stały fragment gry. Na tyle, że gospodarze pokusili się o kontrę. I choć to była akcja 2 na 2, to górą byli gracze Magiery
29' - Atak stołecznej ekipy. Nagy za szybki dla wszystkich. Spalony
32' - Gospodarze zamknięci na własnej połowie. Moulin z głębi pola w kierunku do Hlouska, ale zagranie okazało się niedokładne
33' - Hamalainen zabiera się z piłką. Podaje do Guilherme, który zatańczył z futbolówką, ale obsłużenie kolegów dobrym podaniem już mu nie wyszło
33' - Tymczasem Hlousek dopuścił się faulu na przeciwniku. Arbiter Dallas wstrzymał się z pokazaniem mu żółtej kartki
34' - Sellin miękko, za lekko w pole karne, ale to wystarczyło, żeby za chwilę pójść do narożnika i wprowadzić piłkę do gry
34' - Kolejny raz... za nisko. Dąbrowski nie miał problemów z oddaleniem zagrożenia
36' - Akcja gospodarzy. Kopczyński dobrze ustawiony, zdołał wybić na aut
37' - Dąbrowski w kierunku Brozia, ale ten powalczył, powalczył i nie można stwierdzić, że Legia poszła do przodu z akcją
38' - Mączyński ładnie zagrał do Hamalainena, który zagrał do Moulin. Niestety "Thibo" zmarnował akcję posyłając piłkę bardzo niecelnie. Szkoda, bo miał okazję, żeby precyzyjnie uderzyć
39' - Hohohohohohoho! Cóż za akcja... Span uderzył z bliskiej odległości, ale Malarz był na posterunku i przytulił futbolówkę do ciała. To powinno być 1-1.
39' - Co ciekawe, obaj obrońcy Legii... padli jak świerk w tajdze. Niemal w tej samej chwili leżeli na murawie. Aż dziw bierze, że gospodarze nie wykorzystali swej szansy
40' - Daleki przerzut w kierunku Brozia, ale jemu pozostało tylko przeprosić kolegę, że nie zdołał skleić piłki do obuwia
41' - GOL! Dominik Nagy! (Legia)
41' - GOOOOL !!! Broź z prawej strony w pole karne, Hamalainen strzela głową, ale bramkarz tak niefortunnie interweniuje, że do piłki dopada Nagy i podwyższa na 2-0!
42' - Można rzec, że połowa roboty w tym meczu już wykonana. Po przerwie jeszcze dwie bramki i można wracać do Warszawy w dobrych nastrojach
42' - Nagy! Faulowany tuż przed linią pola karnego. Rysuje się szansa dla legionistów
43' - Moulin będzie chciał się wpisać na listę strzelców. Już czeka, żeby precyzyjnie uderzyć...
43' - Jednocześnie czekają jego koledzy w szesnastce
43' - A jednak! Ani strzału, ani zagrania w pole karne lecz wycofanie do Mączyńskiego, który uderzył z dystansu... Niecelnie
45' - Pierwsza połowa powoli dobiega końca. Poza momentami przestoju, to legioniści są stroną przeważającą i zasłużenie prowadzą 2-0, choć oczywiście wynik mógłby być okazalszy
45' - GOL! Kasper Hamalainen! (Legia)
46' - Hamalainen! 3-0 dla Legii... Popędził na bramkę gospodarzy i w decydującym momencie podciął futbolówkę, która wpadła do siatki!
47' - Ostatnia akcja. Da Cruz w polu karnym...
47' - Sędzia dolicza jeszcze 1 minutę
48' - Koniec pierwszej połowy

3-0 do przerwy? Wynik całkowicie zasłużony. Gramy dalej!

46' - Początek drugiej połowy
46' - Legioniści rozpoczynają drugą część spotkania. Wygląda na to, że obaj trenerzy wstrzymali się ze zmianami
47' - Kangaskolkka z dystansu, ale futbolówka przeszła obok celu
48' - Hlousek, Hamalainen, legioniści zastopowali niemal na środku boiska
49' - Marienhamn na połowie legionistów. Ekhalie na lewej stronie... wywalczył rzut rożny
49' - Sellin z narożnika, ale Dąbrowski był pierwszym zawodnikiem, który sięgnął piłki. Za lekko wykonany ten stały fragment gry
50' - Atak polskiej ekipy. Legioniści pokręcili się na 20-30 metrze, ale nie udało się oddać choćby strzału
51' - "Jesteśmy zawsze tam..." niesie się z sektora legionistów
52' - Kopczyński do Hlouska... Czech chciał zagrać na głowę kolegi, ale niestety nawinął się Kojola na trajektorię zagrania
54' - Na ławce Moneta, Makowski, Szwoch, Sanogo. Kwestią czasu jest, jak któryś z nich pojawi się na murawie
54' - Finowie przy piłce, ale zamiast gry do przodu, jest rozegranie przez... bramkarza
55' -
55' - Pojedynek dwóch "55", ale Jędrzejczyk został obity piłką i jest rzut rożny po zagraniu da Cruza
55' - Żół‚ta kartka: Maciej Dąbrowski (Legia)
56' - Petrović z narożnika. Główka Spana, ale za wysoko zagrał
57' - Mączyński, Moulin, faulowany Broź, ale sędzia dopiero po chwili zareagował
57' - Żół‚ta kartka: Anthony Dafaa Clement (IFK Mariehamn)
57' - Zmiana Legia:

Michał Kopczyński -
Mateusz Szwoch
57' - Są pierwsze kartki, jest też pierwsza zmiana. Szwoch zameldował się na murawie
59' - Rzut rożny dla IFK. Sellin w pole karne, piłka w siatce, ale...
60' - Nim piłka wpadła do siatki, to najpierw Ekhalie został złapany na pozycji spalonej. Inna sprawa, że chyba pomagał sobie ręką przy przyjmowaniu
60' - Tymczasem legioniści. Nagy, Broź na prawej flance. Włączył się Szwoch, który wywalczył rzut rożny
61' - Moulin w narożniku boiska. Odchodząca piłka, i choć wybili rywale, to Legia wciąż w posiadaniu
61' - Wycofanie do środkowej strefy
62' - I stało się. Dafaa sfaulował Mączyńskiego i sędzia nie miał wątpliwości. Musiał sięgnąć po czerwony kartonik. Gramy z przewagą jednego gracza
63' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Anthony Dafaa Clement (IFK Mariehamn)
63' - Zmiana Legia:
Dominik Nagy -
Łukasz Moneta
64' - Kolejna roszada Jacka Magiery stała się faktem
65' - Ajajajajaj! Vaikla na posterunku! Kolejna próba Hamalainena, ale bramkarz Marienhamn kapitalnie wybił na róg. Wyciągnął się jak struna
65' - Zmiana Legia:
Costa Marques Guilherme -
Sebastian Szymański
66' - Dobra okazja dla sztabu szkoleniowego Legii, aby przyjrzeć się zmiennikom. Zaś dla wprowadzonych na boisko, okazja, żeby zaplusować u Jacka Magiery
67' - Szymański, Mączyński... zagranie do przodu, ale kompletnie niedokładne. Do nikogo
69' - Legia metr po metrze zdobywa cenne fragmenty boiska, podchodzi pod pole karne, ale akcja nie kończy się nawet próbą strzału
71' - Dobrze. Najwyższy czas zrobić użytek z faktu, że gramy z przewagą jednego gracza i wcisnąć na 4-0. A co...
71' - Ajajaj! Szwoch był bliski zmiany rezultatu. Zagranie w pole karne, Szwoch z pierwszej, ale bramkarz stanął na wysokości zadania!
72' - Zmiana IFK Mariehamn:
Aapo Maenpaa -
Albin Granlund
75' - Moneta, Szwoch... faulowany na własnej połowie
77' - Na stadionie w Finlandii niesie się pieśń... "Legia CWKS..."
78' - Marienhamn w ataku, a raczej próbuje wyjść z własnej połowy
79' - Kojola, Vaikla, patrzy komu podać. Dalekie zagranie, ale piłka pada łupem legionistów
79' - Ajajajajaj! Jak to zmarnował... Moneta do środka do Szymańskiego. Świetna okazja, żeby podwyższyć na 4-0... No to huknął nad poprzeczką
80' - Zmiana IFK Mariehamn:
Gabriel Petrovic -
Robin Sid
80' - Sid do Sellina. Sellin w pole karne, ale podobnie jak z rzutów rożnych, tak i teraz - za lekko
81' - Kangaskolkka.. Próba zejścia do środka i zaskoczenia z dystansu, ale bez powodzenia
82' -
83' - Akcja w środkowej części boiska. Gospodarze przy futbolówce. Może się pokuszą o bramkę honorową, ale z perspektywy całego spotkania, niespecjalnie na nią zasługują
84' - Tymczasem Moneta ze Szwochem postraszyli. Pierwszy z nich uderzył w boczną siatkę
85' - Próba z dystansu. Granlund obok celu
86' - Moneta kolejny raz próbuje i... ponownie musi spuścić głowę po swej próbie. Nad poprzeczką
87' - Zmiana IFK Mariehamn:
Robbin Sellin -
Tommy Wirtanen
87' - Trener gospodarzy dokonuje ostatniej zmiany w meczu
88' - Jeszcze Legia. Hlousek... zagranie do środka, rozciągnięcie na prawą flankę. Legioniści na połowie przeciwników...
89' - Żół‚ta kartka: Robin Sid (IFK Mariehamn)
90' - Rzut wolny la Legii. Dąbrowski ustawia sobie pieczołowicie piłkę. Być może pokusi się o strzał...
90' - Sędzia dolicza jeszcze 3 minuty
91' - "Dąbro" mocno! Aczkolwiek futbolówka poszybowała nieco nad poprzeczką
91' - "Mistrzem Polski jest Legia!" odśpiewują kibice na pożegnanie z kameralnym stadionem na Wyspach Alandzkich
92' - Legia już nie forsuje tempa. Spokojnie rozgrywa sobie piłkę między sobą
93' - Jeszcze próba... Szwoch zdecydował się strzelić zza pola karnego, ale bezskutecznie
93' - Ostatnia akcja legionistów... Moulin do kolegi i...
93' - Koniec meczu!





Koniec. Legia wyjeżdża z Finlandii z zapasem trzech bramek. To dobry prognostyk przed rewanżem za tydzień. Umówmy się. To będzie po prostu formalność
Fotoreportaż z meczu
Legia od początku dominowała na murawie i była stroną przeważającą. IFK Marienhamn miało dosłownie fragmenty, przebłyski dobrej gry. To było za mało, żeby wbić choćby bramkę doświadczonym legionistom
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji Live! i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com

Relacja z trybun

Mariehamn welcome to

Wyspy Brytyjskie, Wyspy Owcze, czy Wyspy Zielonego Przylądka - zapewne z geografii każdy z nas co nieco słyszał o każdych z nich, ale o Wyspach Alandzkich z pewnością wielu z nas dowiedziało się dopiero po wylosowaniu przez Legię niejakiego IFK Mariehamn. Klub gra w lidze fińskiej, wyspa należy do Finlandii, zaś zamieszkana jest w dużej mierze przez Szwedów, którzy za nic nie zamierzają posługiwać się językiem fińskim.
To tylko jedna z niewielu ciekawostek, które dane nam było poznać, przy okazji wyprawy przez Morze Bałtyckie.

Dla jednych rywal z Mariehamn był mało ciekawy, pewnie po części ze względu na brak atrakcji kibicowskich. Legię na wyjazdach jednak kibice wspierają nie tylko tam, gdzie wygodnie... poza tym pierwsze rundy w europucharach mają często charakter turystyczno-przygodowy, nie zaś stricte prawdziwie kibolski. Tegoroczna wyprawa zdecydowanie trafia do tej samej szuflady co choćby niedawne Botoszany, czy Lipawa. Może poza aspektem finansowym.



Opcji podróży do Mariehamn było kilka - część podróżowała przez Sztokholm i dalej promem prosto do miasta najbliższego rywala, niektórzy wybrali lot do Turku, skąd również można dostać się do 15-tysięcznego Mariehamn, zaś zdecydowanie najliczniejsza grupa ruszyła furami do Tallina, skąd popłynęła w 12-godzinny rejs promem. Ceny przeprawy promowej nie należą może do najtańszych, ale w razie braku funduszy, można było zrezygnować z wykupienia kajuty i wybrać nocleg na pokładzie. Promy zmierzające na Wyspy Alandzkie były pod ścisłą obserwacją policji, dla której zabezpieczenie meczu z Legią było największym przedsięwzięciem w historii wyspy, co potwierdzali później jej mieszkańcy. Osoby "podejrzane" były przeszukiwane przez fińską policję przed wejściem na prom w Kapellskär, podobnie jak wszystkie fury na polskich blachach, które na ten prom wjeżdżały. Na samym promie również liczba funkcjonariuszy była wielokrotnie większa, niż w przypadku normalnych przepraw, a mundurowi słysząc choć jeden kibicowski okrzyk, wpadali na miejsce, by pokazać, że są niezwykle czujni.



Po dobiciu do celu policja obecna była na każdym kroku. Skąd aż tylu funkcjonariuszy w tak niewielkim i spokojnym miasteczku? Otóż policję ściągnięto z całego kraju, m.in. z Turku, czy Helsinek. Na mieście nie było nic godnego uwagi. Parę sklepików, pojedyncze knajpki, niedaleko plaża i na tyle. Ci, którzy przyjechali do Mariehamn wcześniej, mogli się trochę wynudzić. Jeśli ktoś wybrał zabawę do białego rana... mógł imprezować właściwie non stop, bowiem o tej porze roku, w nocy robi się tam tylko trochę ciemniej niż w ciągu dnia.



Na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania cała nasza grupa zebrała się w jednym miejscu, oddalonym o kilkaset metrów od stadionu IFK. Niestety zdjęcia z Google Maps tym razem okazały się mocno przestarzałe i ci którzy zamierzali obejrzeć spotkanie zza żywopłotu do kolan, musieli obejść się smakiem. W ciągu ośmiu lat, ten urósł na tyle wysoko, że bez drabiny trudno byłoby cokolwiek dojrzeć z chodnika przy stadionie. Zresztą miejscowi chcieli uniknąć darmowego oglądania meczu przez fanów z Warszawy, zapewniając wszystkim wejściówki w cenie 40 euro sztuka. Cena mocno nieatrakcyjna ale większość osób zdecydowała się na ten wydatek. Około 40 osób postanowiło zrezygnować z tego wydatku i przez całe spotkanie przebywali za ogrodzeniem.



Na naszym sektorze, znajdującym się na skraju jedynej trybuny stadionu, zasiadło ok. 160 osób. Od miejscowych oddzielała nas przygotowana specjalnie na to spotkanie siatka, która oddzielała nas także od strony murawy. Widać, że miejscowi mieli obawy, byśmy nie wykręcili czegoś z okazji 10-lecia wyprawy wileńskiej. W naszym sektorze zawisły trzy flagi, bowiem na więcej trudno było znaleźć miejsce. Gospodarze byli na tyle podekscytowani rywalizacją z Legią, że na wyjście piłkarzy puścili hymn Ligi Mistrzów. Z tym, że ten można grać dopiero od czwartej rundy eliminacyjnej.



Miejscowi wypełnili stadion do ostatniego miejsca, co nie było zbyt trudne, bowiem do dyspozycji fanów było zaledwie 1600 miejsc. Młyn miejscowych znajdował się dokładnie po drugiej trybuny krytej i był wyjątkowo liczny jak na możliwości IFK - znajdowało się w nim ponad 150 osób. Inna sprawa, że nie można powiedzieć, by ta grupa prowadziła regularny doping przez całe spotkanie, jak to ma miejsce w Polsce, czy... jak to miało miejsce w sektorze gości. Mieli bęben, coś tam podśpiewywali, ale tak naprawdę największa wrzawa miała miejsce, kiedy ich piłkarze przeprowadzali ataki. Po strzelonej bramce (nieuznanej przez sędziego) można było już mówić o prawdziwej euforii. Mieli ze sobą ze 20 flag na kiju. Na ich temat chyba więcej napisać się nie da, może poza tym, że wywiesili jedną flagę "Green mean machine. Mariehamn". Jako ciekawostkę można dodać, że miejscowi kibice to w większości fani różnych drużyn ze Sztokholmu, głównie Djurgardrns.

Doping z naszego sektora prowadzony był przez całe spotkanie, ale nie da się ukryć, że jakichś konkretnych momentów było niewiele. Po długiej i męczącej podróży, jakoś trudno było się zmobilizować do zdzierania gardeł na miarę naszych możliwości. "Staruch" raz po raz starał się szukać wyzwań, które miałyby nas pobudzić do maksymalnego wysiłku. Tak więc staraliśmy się, żeby "Ceee" odbijało się echem od drewnianych, fińskich domków, jak również zależało nam, by mieszkańcy tej spokojnej miejscowości, mieli o czym opowiadać do końca życia swoim dzieciom, wnukom i prawnukom.

W drugiej połowie zdecydowanie największym wydarzeniem był debiut nowej kibicowskiej pieśni na melodię "Chałupy welcome to":
Legia CWKS
Ciebie po życia kres
będziemy wspierać,
A wrogów je...ć,
Tylko CWKS.

To zdecydowanie najbardziej rozruszało naszą ekipę, a szczególnie, gdy gniazdowy dodawał do tego melodyjne "tarira rira" :). Nowej pieśni nauczyliśmy się dość szybko i przez dobrych 20 minut śpiewaliśmy ją non stop.

Nasz doping tego dnia był wyjątkowo kulturalny. Miejscowych nie było co pozdrawiać. Oberwało się jedynie spottersowi, który za pieniądze podatników podróżuje sobie po Europie, by zbierać kwity na kibiców Legii. "A Harri Olli, Jarka Nogala pier...li" to tylko jeden z okrzyków pod jego adresem. Nie mogło zabraknąć także "pozdrowień" dla Haniora oraz koleżanek z Konwiktorskiej - "Czarny kut...ie, w tym roku zdechniesz w B-klasie".

Pod koniec spotkania odśpiewaliśmy hymn narodowy, a chwilę później podziękowaliśmy piłkarzom za pewne zwycięstwo. Kilku z nich rzuciło w trybuny swoje koszulki. Ze stadionu mogliśmy wyjść właściwie od razu po końcowym gwizdku sędziego. Większość z nas Wyspy Alandzkie opuszczało w nocy, zaś ostatnie osoby ruszały w drogę powrotną około 7 rano w czwartek. Za nami pierwszy europejski wyjazd. Na pewno nie najtańszy, ani najbardziej atrakcyjny, dla niektórych mocno hardkorowy (po taniości - bez noclegu). Zanim przyjdzie nam jechać do dalekiego Kazachstanu, czeka nas jeszcze wyjazd do Zabrza oraz mecz przy Ł3 z IFK Mariehamn. Jak udało się nam ustalić, zamieszkujący fińską wyspę Szwedzi, wybierają się do Warszawy w 20 osób jedynym dla nich sensownym połączeniem - przez Sztokholm. Bilety na nasze sektory są w bardzo przystępnych cenach, z 50 procentową zniżką dla karneciarzy. Przyjezdni zaś, podobnie jak my, będą musieli zapłacić za miejsca w sektorze gości po 40 euro.

Frekwencja: 1637
Kibiców gości: 200
Flagi gości: 3

Autor: Bodziach

Statystyki
IFK Mariehamn
  • 9 (4+5)
  • 2 (1+1)
  • 2 (2+0)
  • 6 (4+2)
  • 10 (5+5)
  • 6 (3+3)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (0+3)
  • 1 (0+1)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 21 (12+9)
  • 7 (5+2)
  • 4 (2+2)
  • 3 (1+2)
  • 2 (2+0)
  • 4 (3+1)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (17)

Krzeszczu, 12.07.2017 21:50 - *.cust.bredband2.com

Gratulacje!

Brawo Kasper!

Krzeszczu, 12.07.2017 21:50 - *.cust.bredband2.com

Gratulacje!

Brawo Kasper!

@ @rek: jak to bylo, bojcie sie Hamy.... :-)))

hawryl74, 12.07.2017 21:58 - *.19-1.cable.virginm.net

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
Ale "wynik" żeśmy wyśrubowali z taką potęgą jak Ifk Mariehamn.
Dlaczego NIE mamy takiej ambicji żeby wygrać taki mecz 8 do 0.
Mecz oglądałem dlatego taki mój komentarz.

Rychu, 12.07.2017 22:13 - *.warszawa.vectranet.pl

Słaby mecz z takimi kelnerami. Niestety dalej brak jakości, ale wynik pozytywny i to największy pozytyw.

wnp, 12.07.2017 22:36 - *.adsl.inetia.pl

Mega tytuł. Hehehe

bat, 13.07.2017 01:13 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

W pierwszej połowie Legia zaprezentowała się jako zespół
obiecująco. Świetny taktycznie Broź, pokazał jak należy biegać na skrzydle. Druga połowa to już sparingowo.
Ciekawe, czy nieobecność Pazdka to tylko lekka kontuzja czy przymiarka do transferu.

antyk, 13.07.2017 02:58 - *.115.ipv4.supernova.orange.pl

Takich meczów Legia w ogóle nie powinna grać,ani sie tego oglądać nie dało,piłkarzom pewnie tez bardzo trudno jest sie zmotywować na cos takiego,lepiej by było trening zrobić albo towarzyski mecz rozegrać z normalnym zespołem,nie będę tu teraz oceniał grajków bo takie mecze maja swoja specyfikę.Poczekam na pierwsze mecze w ekstraklasie,Radovic wyzdrowieje napadzior juz podobno przyklepany,może coś się urodzi z tego

Afro, 13.07.2017 07:30 - *.dynamic.chello.pl

Patrzcie Hama na środku i od razu piękna brameczka i dwie ładne główki.

Ja tam widzę Brozia w pierwszym składzie, widać, że bardzo chce i potrafi podgonić, ustawić się i dograć. Jak się z Berto zgrają i Sadiku to może coś z tego być pięknego. Jak Błaszczu, Piszczek i Lewy kiedyś w bvb.

Szwoch i Moneta na plus jak dla mnie. Brakuje spokoju ale widać, że chcą. Szymański jeszcze nie teraz.

Kopa ić stont jusz.

M@c, 13.07.2017 08:05 - *.dynamic.chello.pl

Trening strzelecki by się przydał kilku piłkarzom. Sytuacje w drugiej połowie były marnowane koncertowo. Niemniej jednak mecz pod całkowitą kontrolą, chociaż błędy w obronie się zdarzały. 3 runda już jest nasza :) Teraz trzeba pokonać tutkę w sobotę:)


Piotr, 13.07.2017 08:48 - *.247.ipv4.supernova.orange.pl

Nie ma co dyskutować nad grą i jakością, bo to dopiero początek sezonu, liczy się zwycięstwo.

Wolfik, 13.07.2017 09:25 - *.dynamic.mm.pl

Rzeczywiście zaskakująco dobry mecz Brozia, chociaż mam wrażenie że ciągle lepszy w ofensywnych akcjach niż obronie. Młodzieży sporo jeszcze brakuje (słabo Mateusz). Niepotrzebna kartka Maćka, to gdzieś, później wyjdzie.

Martwi mnie jedynie fakt, że co roku w zasadzie przebudowujemy drużynę. Ale widocznie taka już nasza rola w tej zabawie.

gazza, 13.07.2017 18:21 - *.145

Trudno oceniać piłkarzy gdy grają mecz z kelnerami...
Tu wynik był oczywisty - 3-0 to najmniejszy wynik jaki powinien być.
Sprawdzianem to bedzie następna runda.

rob bandit, 13.07.2017 19:49 - *.satfilm.com.pl

jaki stadion...ważne zwycięstwo!!!

nick1000, 13.07.2017 19:58 - *.dynamic.chello.pl

guilerme - super kopacz wart 2 baniek - weżmy i z bogiem

M3, 13.07.2017 23:01 - *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

O meczu pisać nie będę bo każdy widział, ale chcę napisać o koszulkach. Uważam, że to jedno wielkie nieporozumienie. Oglądałem chłopaków i jakby oglądał inną drużynę. Szary jest słaby.

M@c, 14.07.2017 08:38 - *.dynamic.chello.pl

Ja dziś obalę Finlandię wieczorem :)

M3, 15.07.2017 22:29 - *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

Gui, Kopa, Szwoch to tragedia

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.