Ekstraklasa
25. kolejka
#LEGJAG
12939
Warszawa
27.02.2018
20:30
Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
0-2
Jagiellonia Białystok
(0-1)
Novikovas (k) 44'
Świderski 88'
1 Arkadiusz Malarz
20 Marko Vesović
44 William Remy
2 Michał Pazdan
55 Artur Jędrzejczyk
31 Krzysztof Mączyński
6 Chris Philipps
7 Domagoj Antolić
9 Eduardo 37'
11 Jarosław Niezgoda
22 Kasper Hamalainen 83'
33 Radosław Cierzniak
28 Łukasz Broź 37'
34 Inaki Astiz
14 Adam Hlousek 66'
32 Miroslav Radović
53 Sebastian Szymański
18 Michał Kucharczyk 83'
Mariusz Pawełek 81
Łukasz Burliga 8
Ivan Runje 17
Nemanja Mitrović 5
Guilherme 12
Piotr Wlazło 23
Taras Romańczuk 6
Przemysław Frankowski 21
90' Martin Pospisil 26
79' Arvydas Novikovas 9
82' Roman Bezjak 11
Marian Kelemen 25
Dejan Lazarević 10
Guti 16
79' Cillian Sheridan 18
Jakub Wójcicki 20
90' Rafał Grzyb 22
82' Karol Świderski 28
Trener: Romeo Jozak
Asystent trenera: Aleksandar Vuković, Dean Klafurić
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Paweł Bamber
Trener: Ireneusz Mamrot
Asystent trenera: Dariusz Jurczak
Kierownik drużyny: Arkadiusz Szczęsny
Lekarz: Zdzisław Koryszewski
Masażyści: Jarosław Ołdakowski, Marcin Piechowski
Sędziowie
Główny: Daniel Stefański
Asystent: Marcin Boniek
Asystent: Dawid Golis
Techniczny: Zbigniew Dobrynin
Relacja

Legia Warszawa 0-2 Jagiellonia Białystok

Jagiellonia zdominowała Legię w hitowym spotkaniu 25. kolejki i pokonała ją bez większego wysiłku 2-0. Gracze Romeo Jozaka byli gorsi od swoich rywali w każdym elemencie gry. Goście zaprezentowali się bardzo dobrze jako drużyna i wygrywając rozsiedli się na fotelu lidera tabeli. Gole dla "Jagi" zdobyli Anvydas Novikovas oraz Karol Świderski. O tym wieczorze trzeba szybko zapomnieć...

Pierwsza akcja Legii mogło już jej przynieść prowadzenie. Z prawej strony mocno piłkę w pole karne wstrzelił Marko Vesović, ale żaden z jego kolegów z drużyny nie zdołał zamknąć jego dogrania. Za moment Eduardo dograł do Domagoja Antolicia. Ten będąc przed bramką Mariusza Pawełka posłał futbolówkę wysoko ponad poprzeczką. W 10. minucie bardzo nieodpowiedzialnie zachował się Vesović ostro faulując na skrzydle jednego z rywali. Za chwilę po centrze z rzutu wolnego o krok od strzelenia gola był Roman Bezjak, lecz jego próbę z najbliższej odległości odbił Malarz.



Kwadrans po rozpoczęciu spotkania czerwoną kartką został ukarany Domagoj Antolić. Chorwacki pomocnik bardzo ostro zaatakował Przemysława Frankowskiego i wyrzucenie go z boiska nie mogło dziwić. Za moment gości znów sprawili Legii wiele problemów. Runje dostał podanie i mając przed sobą tylko bramkarza z Warszawy trafił wprost w niego. Trzy minuty potem Jagiellonia wyszła na prowadzenie. Przemysław Frankowski dostał podanie ze środka pola i zdobył bramkę. Wkrótce sędzia zweryfikował jednak wszystko dzięki systemowi VAR i... gola anulował!



Jagiellonia przejęła pełną dominację. Gracze Ireneusza Mamrota zdominowali legionistów, którzy nie potrafili nawet wyjść z własnej połowy. Dwukrotnie Malarz ratował swój klub - najpierw po strzale Guilherme, a potem po uderzeniu Anvydasa Novikovasa. No cóż... o grze Legii nie można było powiedzieć kompletnie nic dobrego. Mogło wydawać się, że piłkarzy "Jagi" było na placu gry przynajmniej o kilku więcej. Tuż przed przerwą Malarz sfaulował pędzącego Romana Bezjaka i Daniel Stefański podyktował rzut karny. "Jedenastkę" na gola zamienił Novikovas i wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. W pełni zasłużenie.



Pierwsza połowa zakończyła się najniższym wymiarem karem. Brak celnych strzałów po stronie "Wojskowych" było bardzo wymowne i w pełni oddawało przebieg wtorkowego spotkania.



Na drugą połowę obydwie drużyny wyszły bez zmian w składzie. Obraz gry nie uległ żadnej poprawie na korzyść Legii, która nadal niemal nie istniała na boisku. Wkrótce białostoczanie mogli ponownie pokonać Malarza. Bezjak mocno uderzył z ostrego kąta, jednak bramkarz z Warszawy zachował się bezbłędnie.



Po godzinie gry znakomita kontra gości. Prostopadłe podanie do Novikovasa, ten podcina piłkę obok interweniującego Malarza i trafia zaledwie w słupek. Potem było źle, ale... W 70. minucie przebudziła się Legia! Oddając pierwszy celny strzał na bramkę Pawełka! Co prawda nie stanowiło ono żadnego zagrożenia, no ale na pewno warto to odnotować. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu wynik ustalił Karol Świderski. Napastnik wykorzystał podanie ze skrzydła i głową zaskoczył golkipera Legii.

Minuta po minucie

16:45 - Niecałe 4 godziny do rozpoczęcia meczu! Przewidywany wyjściowy skład Legii na to spotkanie to: Malarz - Vesović, Remy, Pazdan, Jędrzejczyk - Mączyński, Philipps, Antolić - Eduardo, Niezgoda, Hamalainen.
19:30 - Dobry wieczór Państwu! Wtorkowy wieczór, klimat raczej przeciwko nam, ale można się spodziewać, że dziś przy Łazienkowskiej 3 będzie gorąco. Legia Warszawa będzie podejmować Jagiellonię Białystok. Obie ekipy mają tyle samo punktów, ale to ekipa z Podlasia posiada miano lidera. Zatem to mecz o coś więcej niż tylko trzy punkty.
19:35 - Obaj trenerzy odsłonili swoje karty. Ciekawie prezentuje się skład gospodarzy. Romeo Jozak postawił na Marko Vesovicia na prawej obronie, zaś Artur Jędrzejczyk powędrował na lewą stronę. Do składu powraca Chris Philipps. Z kolei za zdobywanie bramek odpowiedzialność będzie spoczywać na Jarku Niezgodzie, Eduardo oraz Kasprze Hamalainenie.
19:38 - Ekipa z Białegostoku jako jedna z dwóch (obok Korony Kielce) posiada dodatni bilans bramkowy w meczach wyjazdowych. Czas dziś to zmienić. Oczywiście o wygraną nie będzie łatwo, gdyż podopieczni Ireneusza Mamrota na 12 spotkań w gościach wygrali dokładnie połowę.
19:41 - Mariusz Pawełek to doświadczony bramkarz Jagiellonii. Przeciwko Legii grał w barwach m.in. Odry Wodzisław, Wisły Kraków czy Śląska Wrocław. Najczęściej puszczał jedną, dwie braki, ale dwukrotnie aż cztery razy wyciągał piłkę z siatki. Właśnie jako gracz Śląska. Nie mamy nic przeciwko, aby dziś ponownie nawiązał do tych wydarzeń.

20:15 - Stało się. Powiedział o tym Dariusz Mioduski w wywiadzie telewizyjnym, potwierdził to również "Stasiak" przy mikrofonie. Cafu został wypożyczony do Legii. Witamy na pokładzie!
20:20 - Trwa już prezentacja składów. "Stasiak" wyczytuje poszczególne nazwiska legionistów. Zaraz zaczynamy. Ole!
20:26 - "Mam tak samo jak Ty..."
20:27 - Ruszyli! Legia cała na biało, zaś goście w żółto-czerwonych strojach.
20:28 - "Mistrzem Polski jest Legia..." niesie się z kilku, a raczej kilkunastu tysięcy gardeł kibiców, którzy na przekór pogodzie i innym przeciwnościom losu stawili się dziś na Łazienkowskiej.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Gramy! Rozpoczęli gospodarze
3' - Niezgoda, Hamalainen, lewe skrzydło. Niezgoda już środkiem odgrywa do prawej strony, gdzie był Vesović, który posłał piłkę w pole karne. Strzał? Jeśli tak, to niecelny, ale mieli szansę legioniści domknąć akcję wślizgiem i byłoby 1-0. A tak? Futbolówka poturlała się tuż obok dalszego słupka
4' - Goście dostali pierwszy sygnał ostrzegawczy. Trzeba zachować czujność, być skoncentrowanym
4' - Jagiellonia pod polem karnym gospodarzy. Pazdan, małe nieporozumienie z Malarzm, który łapał zagranie Burligi, ale na szczęście nie kończy się to tragicznie dla zespołu Romeo Jozaka. Niemniej jednak kręcą się przyjezdni w okolicach szesnastki legionistów
5' - Novikovas decyduje się na strzał... niecelny
6' - Wcześniej był Vesović, a teraz próbę podjął Antolić. Jednak strzał lewą nogą poszybował nad poprzeczką
8' - Białostocczanie przy piłce. Prawa strona, Pospisil, ale przy nim jest Pazdan. Zagranie w pole karne, ale Remy spokojnie wybija na róg
9' - Frankowski w narożniku boiska. Dośrodkowanie w pole karne i... strzela Bezjak. Piłka odbija się od Remyego. Jeszcze raz Bezjak składa się do strzału, ale nic z tego
9' - Żółta kartka: Marko Vesović (Legia)
9' - Novikovas do Guilherme, ale Vesović bez pardonu potraktował rywala na skrzydle. Marko może się cieszyć, że skończyło się tylko na żółtym kartoniku
10' - Rzut wolny dla "Jagi". Lewa flanka. Novikovas już czeka.
10' - Litwin w pole karne, zakotłowało się! Strzał, jeden, Jędrzejczyk, drugi, Malarz, broni! Jak on to robi?! Bezjak może zapytać się czemu nie trafił z bliskiej odległości!
11' -
12' - Kibice nie mają wątpliwości, że arbiter podjął niesłuszną decyzję
12' - Legioniści wrócili z podróży. Może nie z dalekiej, ale takiej z Białegostoku.
13' - Ostro! Widać, że Antolić trochę papuguję kolegę z Bałkanów. Teraz to Domagoj zapracował na żółty kartonik, choć...
13' - VAR! Niewykluczone, że zaraz Chorwat zostanie wykluczony za ostre wejście w rywala
13' - Czerwona kartka: Domagoj Antolić (Legia)
14' - A jednak! Sędzia Stefański zweryfikował faul Vesovicia na Frankowskim i zamiast żółtej, pokazał czerwoną kartkę zawodnikowi Legii.
16' - Tymczasem przy piłce Jagiellonia, która powinna prowadzić grę. Dominować. W końcu mają jednego zawodnika więcej
17' - Nieporadność legionistów w obronie. Zderzyli się, przewrócili Pazdan z Vesoviciem. Piłka trafiła do Frankowskiego, który będąc w polu karnym wykorzystał swoją szansę. Strzał z kilku metrów, z prawej strony i Arkadiusz Malarz musiał wyjmować piłkę z siatki. Legia 0. Jagiellonia 1.
18' - Ohohohoho. Tym razem znowu VAR. Sędzia ma wątpliwości czy bramka padła słusznie czy może trzeba będzie anulować gola? Ciekawa sytuacja
18' - Dobry kwadrans gry za nami, a na murawie dzieje się sporo. Żółta, czerwona kartka, prowadzenie, odwołany gol. Dwukrotnie VAR. Cuda!
19' - Także przed nami ponad 75 minut grania w osłabieniu. No, chyba, że któryś z rywali również poleci z boiska. Niemniej jednak ta sytuacja nie stawia Legii w dobrym świetle
19' - Remy z faulem? Sędzia uznał, że tak. Lewa strona boiska. Dobra okazja do precyzyjnego dośrodkowania w pole karne dla przyjezdnych
20' - Novikovas w szesnastkę, ale Mączyński jako pierwszy wybija głową. Zagrożenie oddalone
20' - Vesović w kierunku Niezgody, ale napastnik Legii znalazł się na pozycji spalonej
21' - Burliga podciągnął prawym skrzydłem, podanie, ale Pazdan stanowczo zaprezentował się w obronie
22' - Romańczuk z dystansu! Groźne uderzenie, ale Malarz był na posterunku. Pewna interwencja!
23' - Burliga, prawa flanka. Piłka przechodzi na drugą stronę, gdzie Guilherme przed szansą... Zablokowany! To była naprawdę świetna szansa, żeby objąć prowadzenie. Na posterunku był Remy
23' - Swoją drogą, da się zauważyć, że zarówno Guilherme, jak i Burliga, czyli skrajni obrońcy "Jagi" potrafią i lubią się zapuścić daleko na połowę legionistów
25' - Malarz!!! Kolejna, świetna interwencja doświadczonego bramkarza Legii! Broni strzał Novikovasa. To była akcja sam na sam...
27' - Teraz by wypadało, aby odzwierciedlenie w rzeczywistości znalazło powiedzenie, że "niewykorzystane sytuacje lubią się mścić"
29' - Ajajajaj! Mączyński odebrał piłkę, uruchomił Niezgodę. Jarosław odskoczył rywalom, ma przed sobą Pawełka, ale za mocno wypuścił sobie piłkę. Musiał ją ratować, żeby nie wyszła poza plac gry... Szkoda. Była okazja, żeby dziubnąć..
36' - Tymczasem do wejścia szykuje się Łukasz Broź
37' - Zmiana Legia: Eduardo Łukasz Broź
38' - Eduardo niepocieszony, ale cóż... Taka sytuacja na boisku. Taką taktykę, taki zamysł ma Romeo Jozak. Musi reagować opiekun legionistów
38' - Tym samym "Diabeł" wędruje na swoją nominalną pozycję prawego obrońcy. Z kolei Vesović przesunięty będzie do linii pomocy
40' - Zapędziła się "Jaga" w pole karne Legii. Odegranie po ziemi, ale na posterunku była defensywa gospodarzy z Remym na czele
41' - Rzut wolny dla gospodarzy. Prawe skrzydło. Legioniści czekają na 16. metrze. Piłka w pole karne, ale wybijają to rywale
43' - Kontra gości. Philipps nie nadąża za przeciwnikiem. Piłka wędruje z prawej flanki na lewą, ale trochę się pogubili białostocczanie. Skończyło się dla nich na rzucie rożnym
43' - Frankowski, Romańczuk, płaskie zagranie. Pole karne, ale Remy! Profesor. Czyści wszystko. Pewny punkt stołecznej defensywy
44' - Rzut karny! Arkadiusz Malarz z faulem na rywalu! Bezjak dopadł do piłki, ale brakarz Legii był spóźniony z interwencją i wjechał w nogi rywala. Sędzia wskazał na wapno
44' - GOL! Jagiellonia Białystok
44' - Strzelec gola: Anvydas Novikovas (Jagiellonia) z karnego!
45' - Gol. Tym razem już VAR nie będzie potrzebny. Malarz poszedł w swoją lewą stronę, piłka powędrowała w przeciwnym kierunku. Legia 0. Jagiellonia 1.
45' - "Nie poddawaj się, ukochana ma!" niesie się po trybunach stadionu przy Łazienkowskiej
45' - Jaka będzie odpowiedź Legii? Na razie mamy rzut z autu blisko na rożnika i siedzimy na połowie "Jagi"
45' - I mamy ten korner
45' - Tymczasem sędzia doliczył jeszcze 4 minuty do pierwszej połowy
46' - Mączyński na głowę Jędrzejczyka, ale ten uderza obok celu!
46' - Pospisil jeszcze próbował szczęścia, jeszcze chciał podwyższyć na 2-0. Nic z tego. Malarz wznowił grę od bramki
47' - Burliga, Frankowski, wycofanie do bloku defensywnego. Jagiellonia przy piłce i spokojnie rozgrywa piłkę między sobą
47' - Novikovas, lewe skrzydło, podanie do Pospisila, ale tym razem Pazdan czujnie w obronie. Zatrzymał futbolówkę przy stopie
48' - Broź wpada w pole karne, ale Romańczuk blokuje obrońcę Legii. Mamy rzut rożny. Może teraz...
48' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa! Trzeba przyznać, że piłkarze obu ekip wraz z arbitrem zabrali nas na istny rollercoaster. Były kartki, w tym czerwona, nieuznana bramka, dwa razy analiza wideo, rzut karny, prowadzenie Jagiellonii... Działo się! Mimo siarczystego mrozu, kibice nie mogli się nudzić. Szkoda tylko, że dla legionistów emocje były raczej negatywne. Aczkolwiek od czego jest druga połowa?
Obaj trenerzy wstrzymali się ze zmianami w przerwie spotkania.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Rozpoczęli podopieczni Ireneusza Mamrota
47' - Piłka wycofana do Malarza, który musiał się ratować wybiciem na oślep. Futbolówka pada łupem "Jagi" - aut
48' - Vesović jak na początku pierwszej połowy, tak i teraz. Strzał! Zza pola karne, po ziemi, ale obok dalszego słupka
49' - Znowu legioniści wysyłają sygnał rywalom, że ci powinni mieć się na baczności
50' - Bezjak potraktował bez pardonu Remyego, ale obeszło się bez kartek ze strony arbitra
51' - Broź z autu do Niezgody, Philipps do Pazdana. Teraz to Legia w ataku, a nie... Złe podanie Michała, piłka pod nogami rywala! Prosta pomyłka defensora Legii
52' - Jagiellonia nie skorzystała w pełni z prezentu. Nie poszła za tym zdecydowana kontra. Owszem, była akcja ofensywna, ale Malarz był na posterunku i przechwycił piłkę na 10 metrze
53' - Bezjak... nieczyste uderzenie napastnika "Jagi". A Pazdan tuż przed nim...
54' - Legia zostawia za dużo miejsca rywalom. Rzut rożny dla przyjezdnych
55' - Novikovas zagrał w pole karne na bliższy słupek. Legioniści oddalają zagrożenie, ale jeszcze Burliga kropnął z dystansu. Daleko, niecelnie
56' - Frankowski idzie środkiem, ale Vesović postanowił mu przerwać zapędy. Skutecznie
57' - "Hej Legia gooool!", jakby Żyleta próbowała zaczarować
58' - Jędrzejczyk na lewej stronie, ale wmieszał się Wlazło, który czysto wybił na aut
59' - Broź do Vesovicia, ten w pole karne, ale piłka powędrowała po głowie zawodnika w żółto-czerwonej koszulce. Aczkolwiek jeszcze nie koniec, jeszcze jest Jędrzejczyk i za jego sprawą mamy rzut rożny
59' - Vesović próbował sam iść, niepotrzebnie. W efekcie stracił piłkę będąc osaczonym przez trzech rywali
60' - Jagiellonia na lewej stronie. Wymiana kilka podań po ziemi i rozciągnięcie gry na prawą flankę. Jednak legioniści zastopowali akcję przyjezdnych na 30 metrze
61' - Bezjak! Zdecydował się na strzał. Uderzenie z pola karnego, po ziemi, ale Malarz czujnie! Dobra interwencja. Tym samym przy Łazienkowskiej wciąż 0-1.
62' - Rzut wolny dla Legii po faulu na Mączyńskim. I sam poszkodowany mocno wrzucił w pole karne, ale jak się okazało zbyt mocno. Bez zagrożenia pod bramką Pawełka
62' - Philipps w środkowej strefie boiska. Podanie, ale Bezjak go sfaulował od tyłu.
63' - Tym razem Pospisil wystąpił w roli poszkodowanego. Broź przekroczył przepisy. Rysuje się szansa dla Jagiellonii. Wrzutka, strzał, tego będą szukać białostocczanie
64' - Novikovas w pole karne na głowę kolegi, ale Malarz był na posterunku i bez problemu przechwycił futbolówkę
64' - Jagiellonia w ataku, ale w decydującym momencie zabrakło zrozumienia, pójścia w tempo za podaniem
65' - Frankowski na lewej stronie, ale jest przy nim Broź. Siedzą chłopaki z Podlasia na 30-35 metrze, ale zabrakło im decydującego podania. Pomysłu?
65' - Uffff! Słupek ratuje legionistów! Akcja środkiem, Novikovas bądź co bądź z zimną krwią przelobował Malarza, ale piłka trafia w słupek!
65' - Tymczasem Philipps zwija się z bólu na murawie. Nim Novikovas oddał strzał, wówczas Chris został zablokowany przez rywala.
66' - Zmiana Legia: Łukasz Broź Adam Hlousek
66' - Łukasz Broź opuszcza plac gry z urazem kolana. Najpierw zmieniał kolegę z zespołu, a teraz sam został zmieniony
67' - Mógł mieć Romeo Jozak inne plany, bo do końca meczu już mniej niż pół godziny, a tu bach! Broź do zmiany. Zawęża się pole manewru szkoleniowca Legii
67' - Jagiellonia z kolejnym atakiem. Piłka sukcesywnie się turlała z prawej stron ku środkowi, ale legioniści dobrze odczytali zamiary przeciwników. Futbolówka odzyskana
68' -
69' - 20557 kibiców miało zamiar stawić się dziś na Łazienkowską. Można założyć, że jest ich mniej.
70' - Legia próbuje zaskoczyć rywali. Hamalainen chciał ratować futbolówkę, ale ta poszybowała za jego plecy i mogła wylądować w siatce. Jednak Pawełek przerzucił nad poprzeczką
70' - Hamalainen, Hlousek, lewa strona. Legioniści w ofensywie
72' - Philipps obsłużony przez wspomniany duet H-H, ale reprezentant Luksemburga oddał bardzo niecelny strzał
73' - Frankowski, Novikovas, lewa strona. Wlazło z dystansu, ale broni Malarz.
74' - "Jędza" w kierunku Mączyńskiego. Vesović, prawe skrzydło, ale nie udało mu się minąć rywala
75' - Novikovas z faulem na Jęrzejczyku
76' - Mączyński w pole karne, ale żaden z legionistów nie dopada do futbolówki
77' - 12939 kibiców zasiadło ostatecznie na stadionie przy Łazienkowskiej
77' - Tymczasem rzut rożny. Novikovas. Narożnik. Wybijają legioniści
78' - Do końca kwadrans gry. Nawet mniej, ale trener Jozak czeka z wpuszczeniem jokera na boisko. Kogo wyciągnie? Asa z rękawa czy królika z kapelusza?
79' - Zmiana Jagiellonia: Arvydas Novikovas Cillian Sheridan
80' - Nękał, oj nękał obronę Legii. Jednak w miejsce Novikovasa wchodzi Sheridan
81' - Pospisil oddaje piłkę do Romańczuka, do środka boiska. Ostatecznie futbolówka wylądowała u stóp Malarza
82' - Akcja w środkowej strefie boiska. Była "Jaga" w posiadaniu, teraz sytuacja się zmieniła.
82' - Zmiana Legia: Kasper Hamalainen Michał Kucharczyk
83' - Zmiana Jagiellonia: Roman Bezjak Karol Świderski
83' - Na ratunek Kucharczyk? Oby! Wodzu prowadź!
84' - Gol? A nie ma. Sheridan z bliskiej odległości dobił strzał kolegi, ale znalazł się na pozycji spalonej. Zdecydowanie
85' - Burliga w polu karnym, ale dobrze interweniuje Pazdan. Wybija przeciwnika z rytmu
87' - Jeszcze zespół z Podlasia poszuka swojej szansy. Zresztą co tu dużo mówić. Przyjezdni grają swoje, na spokojnie wymieniają podania, przenoszą się na 20-25 metr i od czasu do czasu starają się zagrozić Malarzowi
87' - Guilherme z autu, Świderski z narożnika, ale nie było żadnego z kolegów. Malarz spokojnie przejmuje piłkę
88' - GOL! Jagiellonia Białystok
88' - Strzelec gola: Karol Świderski (Jagiellonia)!
89' - Wymienili kilka podań... Był Frankowski, Pospisil do Wlazły, a ten w pole karne do Świderskiego. Strzał głową, bliska odległość i koniec. Legia 0. Jagiellonia 2.
90' - Zmiana Jagiellonia: Martin Pospisil Rafał Grzyb
91' - Legia zdominowana? Owszem, ale trudno, żeby było inaczej, kiedy przez 75 minut gra się z przewagą zawodnika
92' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Marko Vesović (Legia)
93' - Vesović bezradny. Tylko faul na rywalu, który kwalifikował się na drugi żółty kartonik. Kończymy spotkanie w dziewiątkę
94' - Sędzia doliczył 4 minuty i teraz w zasadzie czekamy na koniec zawodów
94' - Koniec meczu!





FOTOREPORTAŻ Z MECZU
Koniec. Radość w sektorze kibiców z Białegostoku. Radość piłkarzy Jagiellonii, która odskakuje Legii na trzy punkty. To nie był dobry mecz w wykonaniu ekipy Romeo Jozaka. Albo przybijemy gwoździa w niedzielę po meczu z Lechem, albo... odkujemy się i ruszymy w stronę fotelu lidera.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji Live! i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com

Relacja z trybun

Fanatyzm bez względu na okoliczności

"Jak jest zima, to musi być zimno. Takie jest odwieczne prawo natury" - tekst z nieśmiertelnego "Misia" znajduje odzwierciedlenie w ostatnich dniach lutego. A, że liga nasza już od kilku lat gra od pierwszej połowy tego miesiąca, nic dziwnego, że czasem trochę przymrozi. Zapowiadane na wtorkowy wieczór -15 stopni sprawiło trochę paniki. Mówiło się nawet o przełożeniu całej kolejki, ale ostatecznie do tego nie doszło.

Fani na stadion przy Łazienkowskiej 3 wybrali się opatuleni w kilka warstw ubrań. Można powiedzieć, że ostatecznie wcale tak zimno nie było. Zdecydowanie chłodniejsze spotkania mieliśmy okazję przeżyć na starym stadionie, gdzie podmuchy wiatru potęgowały uczucie zimna. We wtorek klub w sektorze rodzinnym ustawił na promenadzie ogrzewacze do rąk. Może za jakiś czas polskie kluby, podobnie jak te na zachodzie, zainwestują w nagrzewnice montowane pod dachem. Z drugiej strony, nie ma co narzekać - w końcu żadna temperatura nie wystraszy najbardziej fanatycznych kibiców, od wspierania swojego ukochanego klubu. Bez względu na upał, mróz, czy inne okoliczności - każdego dnia dajemy dowód naszej miłości.

W prawdzie kilka tysięcy osób tego dnia wolało obejrzeć mecz w ciepłych kapciach - ich sprawa i ich strata. Liczba sprzedanych biletów na to spotkanie wyniosła 20557. Nie wiedzieć czemu Legia zaczęła od wiosny podawać ją na telebimach, mimo iż znacznie różni się od faktycznej liczby osób na trybunach (12939 na meczu z Jagiellonią). Temperatura na termometrach wskazywała ostatecznie -10 stopni, a fani mogli skorzystać z darmowej herbaty, która serwowana była w kilku punktach na promenadzie. Kolejki do nich były jednak na tyle duże, że spędzenie w miejscu kilkunastu minut, mogło wyziębić znacznie bardziej, niż wspieranie z trybun bez "wspomagaczy". Zresztą tego dnia widoczne było, że kibice rozgrzewali się przed meczem także innymi środkami.



Mecz rozpoczęła minuta ciszy poświęcona jednemu z kibiców, Sebastianowi Końce ps. "Sebko". Wcześniej ktoś nie zdążył na czas ruszyć ze "Snem o Warszawie", przez co pieśń ta została przerwana mniej więcej w połowie, bowiem na plac wychodzili już piłkarze. "Mistrzem Polski jest Legia" - zaintonowała tradycyjnie Żyleta, a po chwili nasz hymn śpiewał cały stadion.
Spotkanie rozkręciło się dość szybko. Najpierw czerwoną kartką po wideo weryfikacji sędzia ukarał jednego z pomocników Legii, a kilka minut później uznał gola dla białostoczan. Już od "czerwieni" stadion skandował na dwa głosy "Stefański! Co? Ty k..." - powtarzając tę frazę raz za razem. Bluzgi nie ustały nawet po tym, kiedy arbiter anulował gola dla gości. Chwilę wcześniej radujący się białostoczanie usłyszeli z Żylety "Taki ch...". Jak widać, dzięki VAR-owi, nie pierwszy już raz, mogą cieszyć się obie strony, a wynik nadal pozostaje bez zmian. Stefański już do końca spotkania pozostawał ulubieńcem trybun, wysłuchując kilka pieśni pod swoim adresem, m.in. "Sędzia weź sznur, i powieś się...".

Po straconej bramce skandowaliśmy pod adresem naszych piłkarzy "Hej Legio jesteśmy z Wami", ale niestety nasi gracze tego dnia wyraźnie odstawali od przeciwników. Końcowy wynik to tak naprawdę najmniejszy wymiar kary, co trudno nawet tłumaczyć grą białostoczan w przewadze. Nie o zmaganiach na murawie jest jednak ten tekst...



Kibice Jagiellonii do Warszawy przyjechali autokarami i samochodami w 300 osób. W sektorze gości wywiesili jedynie biało-czerwony transparent "Żołnierze Wyklęci. Cześć Waszej Pamięci". Ich liczba była dość słaba, zważywszy na rangę meczu, ale biorąc pod uwagę ich ostatnie wizyty przy Ł3, a także temperaturę i wtorkowy termin meczu, można się było tego spodziewać. Nie brakowało głosów, że fani z Białegostoku przyzwyczajeni do jednych z najniższych temperatur w kraju, przyjechali do Warszawy się ogrzać. Zapewne też spora część z nich miała do pokonania znacznie mniejszy dystans, bowiem na co dzień pracuje i mieszka w stolicy. Nie przeszkadza to jednak dumnie prężyć się z szalikiem "Dziękuję ci tato, że nie jestem z Warszawy".

Spotkanie z Jagiellonią odbywało się przy akompaniamencie obustronnych bluzgów, choć te z sektora gości były właściwie niesłyszalne na Żylecie. Ich intensywność była jednak znacznie mniejsza niż zazwyczaj, również dlatego, że aktorem wieczoru pozostał Stefański. "Czy już k... zapomniałaś, jak z sektora spierd..." - skandowali legioniści pod adresem "Jagi". Nie mogło także zabraknąć pieśni "Na ulicy Jurowieckiej ma siedzibę swą...". Pomimo fatalnej gry, piłkarze mogli liczyć na nasze wparcie do końca. Wierzyliśmy, że uda się w jakiś sposób doprowadzić do wyrównania. Niestety zamiast tego, po raz drugi z bramki cieszyli się przyjezdni i... dobrze, że na tym się skończyło.

Chwilę po końcowym gwizdku sędziego goście skandowali "Białystok miasto lidera", po czym musieli jeszcze przez 30 minut poczekać na opuszczenie sektora gości. My zaś w nie najlepszych nastrojach, ale z poczuciem dobrze spełnionego kibicowskiego obowiązku, udaliśmy się do domów. Nasz doping na pewno mógł być lepszy i miejmy nadzieję, taki właśnie będzie w najbliższą niedzielę, kiedy przy Łazienkowskiej podejmować będziemy Lecha. Poznaniacy wraz z zaprzyjaźnionym ŁKS-em, powinni dotrzeć na nasz stadion w dobrej liczbie.

Frekwencja: 12 939
Kibice gości: 303
Flagi gości: 0

Autor: Bodziach

Statystyki

Legia Warszawa

  • 6
  • 1
  • 5
  • 11
  • 2
  • 0
  • 0
  • 2
  • 2

-

  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty rożne
  • faule
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  

Jagiellonia Białystok

  • 23
  • 11
  • 6
  • 11
  • 6
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
1.Malarz'90---1--51 / 0
20.Vesović'88--2 / 032-87 / 4
44.Remy'90----1-54 / 3
2.Pazdan'90---1--13 / 3
55.Jędrzejczyk'90--1 / 0-1-21 / 0
31.Mączyński'90---2--68 / 4
6.Philipps'90--1 / 012-92 / 0
7.Antolić'14--1 / 011---
9.Eduardo'37------22 / 1
11.Niezgoda'90----12132 / 1
22.Hamalainen'83--1 / 1---52 / 0
28.Broź'33---21-13 / 0
14.Hlousek'24----2-2-
18.Kucharczyk'7------1-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
1.Malarz37 / 29   78%-161 / 0   0%-1 / 0-
20.Vesović34 / 22   65%2 / 02724 / 9   38%2 / 022 / 95 / 2
44.Remy27 / 21   78%-1419 / 10   53%6 / 313 / 74 / 3
2.Pazdan30 / 25   83%-1613 / 9   69%7 / 46 / 5-
55.Jędrzejczyk29 / 24   83%-2010 / 5   50%3 / 17 / 41 / 1
31.Mączyński43 / 30   70%1 / 12614 / 4   29%3 / 011 / 42 / 0
6.Philipps38 / 25   66%-329 / 2   22%1 / 08 / 21 / 0
7.Antolić6 / 5   83%-51 / 1   100%-1 / 11 / 1
9.Eduardo13 / 12   92%-128 / 1   13%1 / 07 / 12 / 0
11.Niezgoda23 / 13   57%1 / 03318 / 6   33%10 / 38 / 33 / 2
22.Hamalainen21 / 16   76%1 / 02612 / 1   8%2 / 010 / 13 / 1
28.Broź22 / 16   73%-147 / 4   57%-7 / 43 / 3
14.Hlousek22 / 17   77%-114 / 3   75%-4 / 31 / 1
18.Kucharczyk2 / 0   0%-33 / 0   0%1 / 02 / 0-
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (159)

Ziooom

Ta Niezgoda to niesamowite drewno.

L

Artur Jedrzejczyk i jego 800 tysiecy euro. Tak na szybko nie mam nic wiecej do dodania.

Ziooom

Niezgoda krowy paść.

Hector

Do bani z takim mistrzem... Który na własnym podwórku z pola karnego wyjść nie może...

Kemot99

Dno dna zostało osiągnięte brawo tego Gówna nie da się oglądać, jaki mistrz po prostu dramat

Szpilordzik

Hehe strzaly: 6 do 20; strzaly celne : 1 do 12; interwencja bramkarza: 10 do 1; strzaly niecelne : 5 do 8... I wszystko w temacie... Sami pomocnicy nie beda strzelac ale trudno... Pozdrowienia dla braci i siostr z Brzegu Opo(L)skiego

Wawa

Remy
Malarz
Okkkkkkkk
Reszta
Dnooooooooo
Jędrzejczyk
Masakra zero szybkości a przy drugim golu ograny jak junior

WKURZONY

WYGRAMY 20 ZERO BO MAMY NAPASTNIKA WARETGO 20 BANIEK MASAKRA - CHOLERA NAPASTNIKA NA DOBRYM POZIOMIE NAM POTRZEBA JAK NA LEKARSTWO I KOGOŚ KREATYWNEGO DO ŚRODA POMOCY

syjon85

bez zbędnego płaczu i wypluwania jadu ... Jagiellonia lepsza i zasłużenie wygrywa ... na plis Remy o Malarz ... punktów należy szukać w kolejnych kolejkach ....
dla wszystkich płaczków ... przestańcie się mazać, zacznijcie kibicować (L)
trzymajcie się wszyscy i głowa sp góry ...

Ewelina

Nie spodziewałam się, że możemy zagrać aż taką żenadę. Antolić okazał się kretynem który na początku meczu bezmyślnie osłabił zespół. Dobrze, żeby sobie odpoczął na dłużej. Z taką grą nie mamy szans na mistrzostwo. Żal było patrzeć.

Arc

Jaki trenerski warsztat, takie wykonanie, zęby bolą... Gra w 10 nie tłumaczy takiej nieporadności. Dobranoc

Trebor

Dramat dramatyczny.Z trudem wytrwalem przed telewizorem ogladajac naszą"gre" .Szacun dla ludzi na trubunach co wytrzymali do konca meczu.Dawno nie ogladalem tak slabego meczu Legii.

ticket

bilety na mecz z lechem sa w sprzedaży na stronie- po co wprowadzać w błąd, że dopiero od jutra?????

Kieł

No i wszystko wróciło do "normy". Szybko.

m

co to sie porobilo

Kdmot99

Mam nadzieję że romeo już nie pracuje

Kim zong

Nic sie nie stało ;)))

Kdk

Czerczesow wróć!!!!!!!!!!!!!!!!!

Andora to mało

Legia chce sprowadzić zawodnika Lazio ale gość zagrał 4 min i nie został zgłoszony do rozgrywek brawo zarząd da Silva też mocny

Woj Ciech

Bęcki w pełni zasłużone. Niestety.
Jakoś mam wrażenie że naszym piłkarzą coś mało zależało.

Jacek

Gdzie jest ta Legia? Nakupili szrotu i znowu jesteśmy w dupie. Przecież oni nic nie grają, a to co gra Pazdan to kryminał. Szklany Silva, dupowaty Antolic, ch.. Vesolic. Gdzie jest napastnik? Drużyna nie przygotowana. Jozak jest beznadziejnym trenerkiem. Szrot z BAŁKANÓW won z Legii!!!!!

Paczek

Nie chce Legii zbytnio bronić ale chyba ktoś źle korki im dobrał do warunków pogodowych. W 1 połowie ślizgali się aż milo. W drugiej już tak nie ale już po jabłkach było. Czy może jednak tacy słabi są?

Po(L)ubiony

Pazdan, Jędrzejczyk, Hamalainen - won! Jozak połknięty i popity mamrotem. Największy koszmar od meczu z Borussią.

pawel

Tak słabego meczu Legii nie widziałem nigdy. Ani za albanca ani za Magiery. Nigdy!
To nie porażka. Upokorzyli nas na boisku. Przegrywalismy wszystkie pojedynki.....fizycznie wygląda to dramatycznie. Jak ten Philips cały gonił jednego gościa z jagi to był skandal...odjechał mu na 10 m......mozna przegrac bo grali jednego mniej....ale nie było walki ambicji zaangazowania. Jakbysmy dostali 8 to też by nie było krzywdy... Je...ne gwiazdeczki....banda pozorantów..

Bloom

Żenujące widowisko jak można tak faulować bezmyślnie na początku meczu, a i tak w 11 byśmy to przegrali, jaga nas zmiotła, 0 celnych strzałów, napastnika dalej nam nie potrzeba za to jeszcze ze 4 środkowych.

Ochota

Dno

Dramat

Najgorszy mecz po pamietnym 3:0 w Poznaniu!

Matt

W tym meczu istniała tylko Jaga i po takim meczu widać bez napinki ze to oni zasługują bardziej na mistrza. Tworzą zwyczajnie kolektyw, a nie zlepek indywidualności. Pozdrawiam

miron

KATASTROFA

imchotep

Jeśli to ma być drużyna na mistrzostwo Polski, jak twierdzi prezes Mioduski, to ja dziękuję za taką zbieraninę kopaczy. Bezmózgowiec Antolić fauluje w 15 minucie na środku boiska przy stanie 0-0...wiedząc że jest VAR, czego oczekiwał..... Kolejny "talent" z bałkanów Vesović którego Novikovas objeżdżał jak chciał i robił z niego wiatrak. Jedyny plus to Remy który wie jak się ustawić i parokrotnie ratował sytuację. Gdyby nie Malarz to byłaby kompromitacja albo i coś więcej a tak jest tylko(??) wstyd. Ciekawe co znów na konferencji powie Romeo. Na kogo zwali tym razem, na murawę, sędziego, pogodę czy może na.....no właśnie na co? Jeśli Magiera był wuefistą to kim jest Romeo?? Ma swoją autorską drużynę, która to została zagłaskana po wygranej ze Śląskiem. Żal było na to patrzeć. Nasprowadzajcie jeszcze więcej zagranicznych kopaczy którzy Legię mają w dupie. Gdzie są młodzi? Gdzie Polacy? Co ten patafian Mioduski wyczynia z Legią? Całe szczęście że jest jeszcze sporo kolejek do końca i te 3 punkty można odrobić.

Kuba




Macie szczęście,że nie jestem waszym trenerom banda panienek.

Czerczesow by wam pokazał jak sie biega na małym mrozie.

Sawo

A nie mowilem...?

Kuba1979

Powiedzmy , że wina mrozu :(

hawryl74

Nasza ekipa zagrała piaaaaach wymieszany z mułem. Miało być widowisko wyszło pośmiewisko.
ps. Komentarzy za to tu będzie rekordowo dużo, bo przecie przegraliśmy.

5-0

Uciekamy, q...wa tylko gdzie?

Do tego co wiem

Zdecydowanie brak umiejętności, brak zaangażowania, brak pomysłu...
Czyli C.D. katastrofy po awansie do ligi mistrzów. Z sezonu na sezon coraz gorszej...

misiek75

Panie Jozak i co z tymi wzmocnieniami,narazie kiepsko to wygląda.Znowu kryzys od meczu z krakusami to już tylko gorzej tak!!!Gratulacje nie ma co ,wiesniaki z podlasia z nami jadą.Powodzenia oby tak dalej a napewno stworzycie z Mioduskim druzyne europejskiego formatu!!!Moze warto byłoby tsk ostrzej do tych grajkow pseudo zresztą.

L L L

balonik pękł z wielkim hukiem.
1 jaga -mistrz
2 gornik
3 amika
???

gela

w pewnym momencie młyn zachęcił chłopaków, żeby zagrali jak Radomiak no i zagrali, chociaż ostatnio Radomiak trochę lepiej klepie, a mniej gra na aferę,
to jakiś antyfutbol i brak zespołu, środek nie istnieje,
mnie brakowało Pasquato lub Rado

Ryniek

Czy oni mieli dzisiaj strajk? Może mają za zimno w pracy? Oni zlekcewazyli kilkanaście tysięcy ludzi, którzy przyszli marznac i musieli oglądać tą żenadę. Jak można przegrać mecz po 15-stu minutach? Im potrzebny jest psycholog, bo nie radzą sobie ze stresem. Grając w dziesiątkę odpuszczają mecz.

przega

To bardzo smutne, ale wygrał dziś zespół wyraźnie lepszy :(

spider

Szok. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem..

Mok

Żesz koorwa jak mi źle!

Martinez

Nie.
Zwyczajnie nie.
Co nasza drużyna pokazała? Głupie i brutalne faule, brak pomysłu na grę i generalnie cokolwiek zagrali Phillips i Mączyński. Reszta to jakaś parodia kpiny z domieszką fikcji... Ja rozumiem -12 stopni, ale Jaga miała te same warunki. Wstyd.

roman

Słabizna! Jak można dać tak swobodnie rozgrywać przeciwnikowi?! I to u siebie..

Ehmehme

A może by tak kupić w ostatnim dniu okienka całą Baba Jahę razem z Mamrotem, a Jozaka razem ze swoimi patałachami spuścić do rezerw?

Wojtas

mi jest wstyd, zostaliśmy zgwalceni....

Saska Kępa (L)

Powiedzenie, że pycha zawsze kroczy przed upadkiem potwierdza się w przypadku tych kibiców naszej Legii, którzy w internecie napinali się przed tym meczem: a to nabijali się z facjaty trenera tych z Białegostoku, to kpili że Jaga to drużyna z Białorusi itd. Tymczasem ten wykpiwany przez nich trener Jagi ośmieszył taktycznie cały nasz sztab szkoleniowy z Romeo i Vuko na czele. A ci rzekomi kopacze z Białorusi dużymi fragmentami meczu, niczym profesorowie piłkarscy, grali sobie w najlepsze w dziadka z naszymi i to na naszym stadionie. Dlatego odrobinka sportowej pokory i szacunku dla rywala przydałaby się niektórym, bo później boisko boleśnie dla nas weryfikuje te internetowe, przedmeczowe napinki. Nic na lepsze się nie zmieniło pod względem sportowym u nas, bo ja rozumiem, iż większość meczu graliśmy jednego zawodnika mniej, ale żeby nie skonstruować ani jednej sensownej kontry? Żeby nie stworzyć praktycznie żadnego zagrożenia ze stałych fragmentów gry? To z czym do Europy? Cieszmy się, że skończyło się na 0-2, bo to najmniejszy wymiar kary. Gdyby ci z Białegostoku mieli poważnych graczy w ataku, to dzisiaj mogłoby się skończyć i 0-5. Nie istnieliśmy na boisku zarówno, gdy graliśmy pełnym składem, jak i jednego mniej. Jesteśmy jedną z wielu drużyn w naszej dramatycznie słabej Ekstraklasie. Takie są fakty.

Wolfik

Trzeba przyznać, że trener Mamrot znakomicie przygotował swój zespół do tego meczu. Nasi mentalnie zostali w szatni w dodatku za głupi, brutalny faul Antolicia przyszło grać praktycznie cały mecz w 10-tkę. Taki doświadczony zawodnik i robi taką głupotę.....Mieliśmy szczęście, że do przerwy było tylko 0:1.

Jak widać ilość nie znaczy jakość. Na tą chwilę Jaga zasłużenie przewodzi stawce. A takie zwycięstwo jeszcze ją wzmocni. Gratulacje.

Kiedyś Kolega Arek napisał: "zjedli nas i wysrali". Pasuje to jak nic do tego meczu. A zaraz Lech i jak się nie otrząśniemy, może być smutno. Słowem lipa Panowie i Panie....

siepacz

Nie jestem w stanie wystawić dziś ocen indywidualnych, bo bo pierwszej bramce przestałem oglądać, żeby nie tracić nerwów. Zupełnie nieważne, że ta bramka została potem anulowana. Za to wiem, że w skali brakuje ocen, bo za dzisiejszy mecz jedynka to dla Antolicia za wysoka nota.

tomiacab do Pazdan

Na jesieni sié pogubilem, ale wiosná bédé ci liczyl kadzdá. Masz juz trzy na plecach.

aaa

ja chcialem pochwalic sedziego i brak jakielkolwiek kartki dla wiesniakow haha
ciekawe ile kartofli za to dostal

r

kur.... jeden strzał na bramkę ... niezgoda ma być wart kilka mln ? dobry zart

Ziooom

Może ktoś powinien wytłumaczyć Niezgodzie, że piłkę musi przyjmować a nie uciekać od niej?

lol

jaki był szał transferowy a okazało się ze nakupili miernot

Anziolek

To nie była dominacja. To było znęcanie się bysiora z liceum nad przedszkolakiem z zespołem Downa. Ja rozumiem grę w 10 przez większość meczu ale to nie jest wytłumaczenie. Nie było nawet przez moment zrywu, który mógłby dać nadzieję na cokolwiek. Przypominam choćby "wyjazdowe" derby na Łazienkowskiej z bodaj 2003. Gramy od 36 w 10, bronimy karnego i strzelamy koło 70 min zwycięską bramkę. Da się ?

Kaktus

Niestety, Jagiellonia nas totalnie zdominowała. Ta czerwona kartka na początku zupełnie niepotrzebna, a przez nią posypała się cała formacja gry. Dobrze ze przegraliśmy tylko 0:2 i to dzięki Malarzowi i Remy. Nie zmienia to faktu ze Stefanski nigdy nie gwizdał fauli na Legii, odniosłem wrażenie ze od samego początku sędziował pod Jagielonię..

majki

Z przyjemnością oglądało się dziś grę Jagi to co dziś robiła ona z Legią to zwyczajnie gra w dziadka!!!!! WSTYD żeby zagrać taką padakę ile wy qrwy macie ambicji ??? przyjechały chłopoki i pokazały wam co to znaczy zwyczajnie jeśli się tylko chce chcieć !!!! podejście naszych pizdeczek do tego meczu nadaje się tylko do wizyty u Mioduskiego .Zero celnych strzałów zero !!!!!!!! ŻENADA

Wąski

0:2 to najmniejszy dzisiaj wymiar kary. Oby pozbierali się do niedzieli, bo będzie po mistrzostwie.

Mundial w Rosji

Ojoj. Oby w niedzielę było lepiej. Dobrze ze chociaż Malarz zagrał na swoim poziomie. Moje oceny za mecz. Malarz 3 bo karnego zrobił a reszta 1. Mam nadzieję że Antoliciowi dodala karę za ten faul.

Marek

Brawo brawo brawo. Mam nadzieję, że entuzjazm z pana @rek dalej nie schodzi i dalej będzie mówił jak to cudownie dzieje się teraz w Legii. Ja narazie wstrzymam się a ocenami ale od meczu z Cracovia i dzisiejszego nowi piłkarze nie robią żadnej różnicy w naszej lidze. W dzisiejszym meczu oddaliśmy zero celnych strzałów (nie liczę tego uderzenia Hamy). Naprawdę świetnie to dzisiaj wyglądało, jak nasze nowe gwiazdy były objeżdzane prze piłkarzy Jagiellonii. Naszym nawet nie chciało się biegać. Jeżeli tak ma wyglądać Legia (jak to pisze kolega @rek) DM,RJ i całej reszty to gratuluję poczucia humoru. Ale z ostateczna ocena poczekam do końca sezonu. Na dzień dzisiejszy jesteśmy w du... i to głębokiej. Zdobycie mistrza jest ich obowiązkiem i wtedy ich ocenie.

(L)odz

Ostatnimi czasy Jagiellonia i Legia traciły kluczowych graczy,Vasiljev,Góralski,Tomasik,Cernych-Gulhierme,Moulin,czy wczesniej Odida Ofoe czy Prijovic..jaki mamy efekt nowych nabytków w obu klubach,pokazał dzisiejszy mecz..dziękuje ..za uwagę,komus sie marzy potega na odpadkach z zagranicy,a ktos ma mniejszy budżet i mysl,jak tworzyć zespół,to co pokazał zaciąg obcokrajowców w Legii ,plus trio reprezentantów naszego kraju mówi- wynik,styl gry,jej jakość,a raczej jej brak...nie ma niczego jak mawiał jeden pan z Białegostoku..w poczekalni nowy zbawca Legii -Cafu ,powodzenia....

Nienawidzę pudli

Panie Mioduski
To z kim gramy o LM?! ;)

krys008

To się porobiło.
Jaga odskoczy nam na kilka punktów, teraz mecz z Lechem, może być różnie. Nie ma co dramatyzować, dziś Legia w pierwszej połowie zdominowana i bezradna, ale będzie dobrze.
Szkoda tych dwóch meczów i straty punktów, zwłaszcza kosztem Jagi.
Fala hejtu, która się za chwilę przeleje jest nieuzasadniona. Nie róbmy w gacie po jednej porażce.
Czekam na mecz Lechem, robi się ciekawie.

VAR

42 min. akcja z karnym. Frankowski był na spalonym !!!!!!! Gdzie był VAR? Akcja cały czas trwała do faulu Malarza i sędzia powinien cofnąć akcję i odgwizdać spalonego.
Ps. Redakcja niech przekaże Romeo.

hg

lipa

Mŕŕrrrrrr

Żenada i nic więcej

eLka

Katering leżał po całośći panie Mioduski. Jędza wypad ze skadu panie Jozak. Dno i wodorosty!

i tyle



I teraz siedza w szatni i smieją się.

Pewex

Mi ten mecz tez sie nie podobal, a bedac doslownym, wku....il !!!
Ale po spotkaniu spojrzalem w tabele, spojrzalem w najblizsze pary i moze Jozak nie zakladal takiego scenariusza (0:2, 2 czerwa i karny) ale chyba nie chcial przed kolejnymi meczami pograzyc druzyny. 1. gramy z Lechem, 2 Jedza zagrozony 3 temperatura i murawa taka ze nie trudno o kontuzje. Zobaczymy ile z dzisiejszej jagiwyjdzie na kolejny mecz i jak poradza sobie z wislakami, ja obstawiam becki. Dalej mecz z lechem i wroze kolejne becki. Bylo fatalnie ale nie zawsze jest wielkanoc i moze tak musialo byc. (L)

yyy

Szkoda gadać... Nawet jak jakimś je*anym cudem zostaną mistrzem, to znowu ich wyeliminuje jakiś Sheriff Tiraspol. Jeszcze najgorsze, jest to że przegraliśmy z tymi wieśniakami z białorustoku. A no i wisienka na torcie - kolejna miernota bramkarska po Kiełpinie (Pawełek) zachowuje czyste konto na Ł3... Takiego mistrza to ja p.......

Se.Ba.M

No i się zesrało... Ja pie*dole!!! Panowie co to było!!!

(L)egijne Mysiadło

Tragedia, rzekomo taki zajebisty skład, tyle hajsu poszło na transfery, na dodatek mamy budżet nieporównywalnie większy niż reszta klubów w eklapie... Tego się poprostu oglądać nie dało.. Z taką grą to baba jaga prędzej mistrzem zostanie. No cóż , trzeba zapomnieć i liczyć na to że to była tylko wpadka. Na szczęście reszta drużyn też ogólnie gra padakę więc wszystko przed nami w tej beznadziejnie słabej lidze. Pozdro

dex

Granda i tyle!!!

SimonSimonovic

przyjechali, sparing sobie popykali i pojada - nie zrozumiale dla normalnego konsumenta piwnego jest to co wlasnie widzielismy

Trch

Fart w Lubinie, szczescie w Krakowie po beznadziejnej grze i lekcja od Jagi. Oto Legia Jozaka. Tu nawet nie ma pomyslu na gre, nawet Slask sie poznal na dziecinnej taktyce i w 2 polowie nie dal nam pograc. Te 2 mecze to kompromitacja Jozaka, Miodka i transferow bo oprocz Remiego to sami przecietniacy.
Obrona tragiczna - Jedza i Pazdan juz dawno powinni grac w rezerwach. Atak nie istnieje. Eduardo to porazka a na temat gry Niezgody to nawet slow jest brak, to totalny nieudacznik jak i Kuchy ktorzy strzela cos z przypadku. Zero sily techniki szybkosci. Dno!
Brak zwyciestwa z Lechem to powinien byc koniec Miodka, Jozaka i kilku pilkarzy, bo to co wyrabiaja w tej rundzie to jakie zarty.
Legia Magiery byla na jesien slaba ale Legia Jozaka to zenujacy kabaret!

do polubiony

nie dawno hame po dupie calowales

Adam

Młodość kontra starość! Wygrała młodość pilot i walka i determinacją w dążeniu do celu! Naszym pewnie znowu coś przeszkadzalo pewnie boisko i temperatura!!! Co wy chcecie od Niezgody ? Zobaczcie na zawodników którzy mają decydować o sile naszego zespołu! Malarz przy karnym jak debil nikogo w polu karnym A on chłopa wycina! Pazdan dramat Jędrzejczyk kompletne dno! Antolic i Vesovic to chyba taniec z gwiazdami uprawiają w TVN ! Maczynski dużo strat A Hamalajnen za wolny dla zawodników Jagi! No i nasz 6 Philips on gra na jalowym biegu ! A ponoć na treningu grają na dwa kontakty! Ha ha ha ha ha

Pit

Szkoda czasu i zdrowia......warto jedno zapamiętać ' kiedy prawnicy biorą się za sport .... To nic z tego nie będzie"!!!!! Pogoda do bani,gra Legii dramat tylko kibiców żal ......... Zapomnieli kupić tylko napastników.......dalej komedianci liczą na Kucharczyka...... Śmiać się czy płakać????

...

..wujowa gra, ALE L i tak by raczej przegrala po tej czerwonej kartce... Teraz Lech i czas na rehabilitacje.

...

za duzo napinki przed tym meczem bylo.

yyy

@Dramat nawet dość podobne te mecze, tyle że w Poznaniu Legia grała w 11, z resztą mniejsza z tym. Zero wyciągniętych wniosków, zawodowi piłkarze jego mać!!!!!

Gimbi

Legia była gorsza w każdym aspekcie. Zawodnicy zagrali słabo, a nawet bardzo słabo. Zasłużona wygrana Baby Jagi :-/ To tyle.

kowaL

wietrzenie szatni i co? i jajco! to samo!

will

coście tak cicho, hej k...y, coście tak cicho...

andrzej

Kupujcie wiecej drewniakow a na wschodzie za polowe mozna kupic biegajacych pilkarzy

Juri

Na koniec sezonu zobaczymy czy wymieniliśmy piłkarzy na lepszych.
Ostatnio 3 mistrzostwa Polski były zdobyte.

voley

Tak to się kończy jak się nie wystawia Kopczyńskiego !!!

mcartist

Oni zagrali po prostu bez ambicji...

1971

TYPOWA WALKA O WPLYWY W DRUZYNIE KOSZTEM WYNIKU. BUNT STARYCH ZAWODNIKOW.

Stary_Człowiek

Mam przyjemność kibicować Legii już parędziesiąt lat. Często były wzloty i upadki, wachania formy i słabsze oraz lepsze składy. Nie odbywało się to jednak za tak astronomiczne pensje jak dziś, ani nie było tylu obcokrajowców, którzy Legię traktują jako krótki przystanek w karierze. Banda przepłacanych najemników, a nie serce Warszawy. To co Antolić od****** woła o pomstę do nieba. Godni szacunku pozostali już tylko kibice, bramkarz i legendy.

kamil

Banda nieudaczników, zero zaangażowania i charakteru. Za co oni biorą pieniadze pytam? Każdy jest cienki jak sok węża!

do Po(L)ubiony

Ty weź się ebnij w łeb. Jozak zgoda, jednak Hama co miał tam sam zdziałać??? Zagrał ostatnio jeden z lepszych meczów dla Legii, a więc doceń to, że stara się chłop jak mało kto. Jędza i Pazdek też się starają, jednak w schemacie tego trenerka młodzieży to i Nejmar ni wuja by nie zagrał...

Trch

Miodulski i Jozak Won! Amator prezesem i amator trenerem. Brawo!!!
Zebraliscie lekcje od jagi i cracovii, w kolejce juz lech, wisla, lechia...
Ale kabaret!

otto

Jozak - temu panu już dziękujemy

Darek

Do dupy z taka gra.Budzet mamy kilka razy wiekszy od Jagielloni a robia z nami co chca.
Trenerzy sie zmieniaja,pilkarze sie zmieniaja a wyniki jak za Wlodarczyka i Gizy.Zenada.
Ciekawe czy w panu Mioduskim cos peklo?
Jeszcze ktos wierzy w lige mistrzow?

daxx

Celne strzaly 0:11 !! Zgadza sie, to byla pelna dominacja Jagiellonii, jezeli nie bedzie zadnych kontuzji to oni beda mistrzem. Legii przydalby sie jakis trener a nie wuefista bez zadnego doswiadczenia i powazania wsrod zawodnikow. Ciekawie zapowiada sie mecz z Legii z Lechem.

Jacek

Kur*******a!!!!!!!!!!!!
Gdzie jest TA LEGIA!!!!!!
Gdzie ta drużyna zabijająca się o każdy skrawek boiska? Walcząca z całym sercem dla kibiców.
Panie dopomóż.

yyy

@will a ty stron przypadkiem nie poje*ałeś?

Rafix

Nie lubie krytykowac i żadko to robie ale teraz musze. Ten mecz jest WIELKA KOMPROMITACJA TRENERA JOZAKA. Skład, taktyka, zmiany wszystko postawione na głowie. Trener zlekcewarzyl Jage. Moje pytania od laika do trenera:
1. Dlaczego Vesovic wystawiony jest na obronie?
2. Gdy pojawił się problem po czerwonej kartce to trener sięga po Brozia, ale zamiast zmieniać Vesovic ia wchodzi za Eduardo.
3. To dlaczego w pierwszym składzie nie grał Broz i Veso?
4. Jak Broz łapie kontuzje to zamiast wrócić z ustawieniem z Vesoviciem na obronie on zmienia pozycję prawem obrońcy.
5. Czy 4 różne ustawienia obrony w jednym meczu to dobre rozwiązanie?
6. Gdzie rozgrywajacy w środku pola?

O Mistrzu zapomnijmy. Gratulacje dla Jagiellonii,. Z taką formą łatwo zdobędą Mistrza, a my w każdym meczu będziemy się męczyć. A trener będzie roto wał składem, pozycjami zawodników, taktyka i uczył się na naszym żywym organizmie trenerki.

jim

Legia w każdej rundzie miałem słabsze okresy i mecze ale to co zobaczyłem dzisiaj przeszło wszelkie pojęcie. To co dzisiaj występowało na boisku powinno zwrócić kibicom pieniądze za bilety bo oni zapłacili za ekstraklase a zobaczyli druzyne z C klasy w której nic nikt nie potrafił. Były trudne warunki, zimno ale jednej z drużyn to nie przeszkadzało i oczywiście można przegrać bo to tylko sport ale jakiś poziom prezentować trzeba. Niestety dobrze to nie wygląda i raczej lepiej w najbliższym czasie nie będzie bo nadal wielu kopaczy nie ma umiejętności aby grać w takim klubie i o takie cele jakie ma LEGIA.

DO REDAKCJI

CZY SĘDZIA MA MOŻLIWOŚĆ Z KORZYSTANIA Z VAR PRZY ŻOŁTEJ KARTCE?

jarekk

Zastanawiam się co za baranów sprowadzają do Legii, żeby po 15 minutach bezmyślnie faulować i osłabić drużynę. W końcu to oni grają dla Legii czy przeciwko?
I jeszcze chcą wypróbować nową taktykę gry, wygrywać mecze bez napastników, samymi tylko obrońcami i defensywnymi pomocnikami. Bo dobry napastnik kest droższy niż obrońca.

Gruby

Najsłabszy mecz od wielu lat. Szacunek dla ludzi którzy tę kompromitację oglądali na stadionie w temperaturze - 15.

(L)

Kibicuje Legii już ponad 20 lat i nadal nie rozumiem tego fenomenu. Za każdym razem mamy na papierze wygrany mecz,skład mamy taki,że nie jeden klub z jakiejkolwiek części Europy by się nie powstydzil,my jako Legia powinniśmy mieć mecz już wygrany w szatni,bukmacherzy powinni dawać na Legię kurs 1.01 w każdym spotkaniu,a jak wychodzimy na boisko to gramy piach, dlaczego tak jest? Dlaczego akurat Legia musi grać takie gówno,mając najsilniejszy skład w Polsce, największy budżet w kraju,najwięcej kibiców w kraju,wszystko naj,a mimo wszystko większość drużyn robi z nami co chce.. Może mi ktoś wytłumaczyć ten fenomen? Żaden najbogatszy klub w danym kraju w Europie nie ma takiego przypadku jak Legia!

daxx

Celne strzaly 0:11 !! Zgadza sie, to byla pelna dominacja Jagiellonii, jezeli nie bedzie zadnych kontuzji to oni beda mistrzem. Legii przydalby sie jakis trener a nie wuefista bez zadnego doswiadczenia i powazania wsrod zawodnikow. Ciekawie zapowiada sie mecz z Legii z Lechem.

eth

Tragedia. Nie ma kto podać piłki napastnikowi, nie ma napastnika który by wykończył, zupełnie nie ma linii obrony. Jest tylko Malarz. Zawodników Legii potykania się o własne nogi ciąg dalszy.

Tomek Mokotów

Czekałem na komentarz piewców i zagorzałych fanatyków wręcz p.Mioduskiego i Jozaka...

I jak czas pokazuje, nie warto chwalić dnia przed zachodem słońca ale sądzę, że Wam za to płacą... Bo nie wierzę, że po szczęśliwym zwycięstwie z Lubinem i z beznadziejnie grającym Śląskiem ktoś mógł tak radośnie Miodoustemu bez wazeliny...

Tylko proszę, nie zwalajcie winy, jak po Cracovii, na murawę. To nie Floryda, tu czasem bywa zima. Do kwietnia albo i maja.

Cult❤️Legia

Jacek, 27.02.2018 23:05 - *.dynamic.gprs.plus.pl
Kur*******a!!!!!!!!!!!!
Gdzie jest TA LEGIA!!!!!!
Gdzie ta drużyna zabijająca się o każdy skrawek boiska? Walcząca z całym sercem dla kibiców.
Panie dopomóż.

Rene Artois

Jozak to amator druzyna nie ma siły biegac ostatnie 3 mecze pokazaly ze nogi nie niosa. Górnik i Jaga najlepsza graja teraz piłke w lidze a my razem z Sandecja prezentujemy gownolit okrutny.

Bear

Czyli nic się nie zmieniło.
Wygrana na farcie z Zagłębiem, wygrana ze słabiutkim Śląskiem, remis z Cracovią i kompromitacja u siebie z Jagiellonią, bo wynik 0:2 jest kompromitacją a mogło być 0:3 gdyby nie var.
Strasznie cienką mamy drużynę, skoro my nie potrafimy z takim budżetem zdominować tej słabej ligi to po i z czym do europy ?

Biedne te nasze profesjonalistki.

Szkoda tych naszych bidulek. Przemarzły niesamowicie, a tu jeszcze nikt im nie pozwolił oddać walkowerem. To się kur..a nacierpiały te nasze sieroty. W taki mróz biegać, a do tego jeszcze grać? Biedactwa zziębnięte. Herbatka i kocyk dla pań, bo się poprzeziębiają!

Tagi

Nie wierzę w to że Legia może tak .... niby grać.
Ale to jednak prawda.
Skostniałe barany.

Obiektyw

Legia powinna grać od 15 minuty w 9-ciu. Za osłabianie zespołu w ten sposób powinny być kary dyscyplinarne. Niezgoda, Jędrzejczyk, Hamalainen? Ta trójka jest poniżej komentarza. Inna sprawa to kibice, co bluzgają na sędziego, a ten gwizdał pod Legię, bo nie wyrzucił Vesovića i nieuznał prawidłowej bramki dla Jagi. Bardzo dziwne.

1337

Szanowni, zamiast pierdzielić trzy po trzy w komentarzach, mogliście być tam z nami i dopingować swój ukochany klub. Więcej by to dało niż powyższy hejt i płacz.

Dumny po zwycięstwie - wierny po porażce.

Rychu

Legia dzisiaj wyszła z szatni czy wyszły wypełniacze koszulek? Mecz dno, najniższy wymiar kary. Teraz pytanie czy mecze z Zagłębiem i Śląskiem były wypadkami przy pracy czy te z Cracovią i Jagiellonią?

Dramat

To był piłkarski gwałt. Jozak to prawdziwy amator złotousty po pierwsze mam nadzieje ze rano wstane i przeczytam ze Jozak juz nie pracuje i pozbedziemy sie Jedrzejczyka, Maczynskiego, Niezgode, Brozia, Kucharczyka, Hlouska to podstawa zeby cos z tego zrobic bo nie kazdy sie przed nami polozy pokazala to Jaga. Antolic to totalny idiota ten drugi Jugol nie lepszy teraz wiemy czemy nam ich sprzedali za paczke fajek

Kamuflaż

A ja jestem po prawdzie uradowany takim obrotem sprawy, widać jak na dłoni kto powinien wylecieć z Legii i niestety są to nasi rodacy. Po co ściągamy kolejnego środkowego obrońcę? jak myślicie po co i za kogo? po co kontraktujemy Cafu? i jak myślicie za kogo?

Uważam, że Mioduski robi czystkę totalną, nie jestem jakimś jego zwolennikiem, ale jeśli ma to ma na celu pozbycie się darmozjadów, to jestem na tak. Poza tym, głośno o tym pewnie nie powie, ale ma świadomość, że mistrzostwo w tym sezonie będzie zagrożone, a przebudowa zespołu trwa. Nie trwa to tydzień ani miesiąc, co najmniej za pół roku powinno być widać efekty. Wam radzę dać na wstrzymanie, a obrażanie swoich zawodników świadczy tylko o was.

Będzie dobrze, głowa do góry, a trenerowi dajcie popracować, bo gdybyście wy posiadali taką wiedzę i możliwości jak on, to byście wiedzieli, że na zbudowanie zespołu potrzeba czasu.

Prawdziwi mężczyźnie nie ryczą w poduszkę, tylko wstają i walczą dalej. Więc wszystkie dziewczyny niech się ogarną bo zapomniały jakim klubem jest Legia!

(L)evy

Za duzo Jugoli w drużynie i chyba ktoś sie zbuntował bo nikt mi nie powie ,że Malarz nie widzial ze pilka wychodzi po za boisko i nie musial tracać zawodnika na karny.Brak zaangazowania w takim meczy ?Przypadek czy mocna próba pokazania,że jest zle w szatni ?

Anton

Pięknie, można by powiedzieć ,,stary nieład". Po pierwsze: Pazdan. Wielki ku*wa bohater euro. Co on robi na boisku to tylko on sam i Jozak wiedzą. No ewentualnie Dąbrowski. Po drugie: Hama. Niewidoczny, w ogóle to chyba 5 razy był przy piłce. Po trzecie... no w sumie tak poza tym to wszystko. (Chociaż pewnie i tak będzie hejt na Jędzę). Malarz uratował dupę z 8 razy, tam w Chorwacji to chyba karate na treningach mieli, zobaczymy jak się Cafu sprawdzi. Niestety ten mecz pokazał, że Antolić jest dla nas bardzo ważny i po jego ciosie gra wyglądała strasznie. Mimo to głowa do góry o lecimy po majstra. Tylko (L)

Komunikat

Juz na twiterze janek npisał ze jest powazny konflikt w szatni ponoc po meczu z Cracovia wybuch konflikt szatnia jest podzielona Polakow z Chorwatami i Serbem a Wloch i Francuz z Luksemburczykiem.

AAA

Jędrzejczyk odejdż przepłacany dziadu i zabierz Maczyńskiego.
Obaj obejrzyjcie koniecznie ten mecz pseudograjki.

Tadek

A ja nie dramatyzowałbym - Czerwona kartka ustawiła mecz. Tylko nie rozumiem dlaczego aż tak mocno siadło zaangażowanie... Przy drugiej bramce obrona zagrała bardzo pasywnie. A o co chodzi z tym konfliktem w szatni? Może ktoś coś więcej powiedzieć?

Warand

Można przegrać ale po walce. A w tym meczu zaangażowanie było prawie zerowe. Coś jest chyba nie tak w szatni. Były okresy kiedy jaga mijała legionistów jak tyczki w slalomie.

Daszka

@ Sawo - z całym szacunkiem, ale w tym trwającym meczowym tryptyku zakładałeś zdobycie 5 pkt. Ponoć jesteś zadeklarowanym entuzjastą matematyki dlatego dziwi mnie Twój zwrot: "a nie mówiłem?" Zakładając niemalże niemożliwe, iż w spotkaniu z Lechem zdobędziemy komplet punktów, to i tak wyniosłoby to: 1 + 3 = 4. A ta "5.", to chyba z kibicowskich pozytywnych emocji i ulegnięciu ogólnej wówczas fali optymizmu, która bezkreśnie rozlała się na naszym forum.
Zarówno przed jak i po meczem z Cracovią jako jeden z nielicznych stałych bywalców legijnego serwisu nie dołączyłem do radosnej grupy entuzjastów "7/9" wieszczących bezproblemowy marsz po kolejne zdobycze punktowe. Dlaczego? Pomimo tego, iż jestem tylko kibicem, a nie fachowcem od szkolenia, to uświadomiłem sobie, że tak radykalnie przemeblowana drużyna może się zgrać najwcześniej po 5-7 meczach. A frycowe? A no właśnie dzisiaj je zapłaciliśmy.
Oczywiście sposób przygotowania drużyny do rundy wiosennej, z przewagą nowych piłkarzy, tzw. południowców - to temat na osobną bajkę...


Marco(L)io

(L)-100% Mam to samo tylko od lat 70-tych!!!Ja czekalem na pierwszy tytul ok.20 lat!!!A dzisiaj?Cos sie zmienilo?Dalej mowimy ze mamy nallepszy sklad,,ze powinnismy lyknac te lige jak indor!A niestety musimy przelykac takie gorzkie chwile!Dzis chlopki nas ustawili do pionu i pokazali jak mozna grac w pilke!Tego sie naprawde nie spodziewalem,mialem nadzieje ze ich zdominujemy od pierwszej minuty a okazalo sie troszke odwrotnie!Dziwne ze te najgorsze mecze przypadaja w tym samym czasie i z tymi samymi przeciwnikami co na jesieni???Tydzien temu ,mialem nadzeje ze to byla wpadka ale dzisiaj juz troszke zaczynzm myslec inaczej...

kiki

Dno, tradycyjnie brak drużyny, szrot ściągany zza granicy i brak trenera który nie potrafił zareagować na czerwoną kartkę w jakikolwiek sposób. DNO DNO DNO!!!

gazza

Dlaczego Antolic nie potrafi przeprosić zawodnika po brutalnym faulu ???
Sędzia być może nie skorzystał by z Var gdyby Antolic przeprosił i wskazał na swój błąd.
Głupota zawsze jest karana.
Tragiczna gra - tragiczny nieudaczny nasz trener.
To on ustawił tak jedenastkę że od początku nikt nie wiedział gdzie i co ma robić.
Obrona to katastrofa.
Jedrzęjczyk w pierwszym skąłdzie to jakaś kpina z kibiców.

ksieciunio

dopóki Pazdek, Mąka i Jędza (trzech wielkich reprezentantów) beda grać to tak bedzie, czy nikt nie widzi jakie to drewno, ile strat, złych podań i bezmózgowia a Pazdan to nieruchawy na dodatek klocek, spojrzenie dziecka we mgle jakby nie wiedział gdzie jest

żenada panowie reprezentanci

Lukas

Coraz lepiej idzie. No ale nie ma co tracić ducha.

Kabanos

Kiedy Malarz odejdzie z Legii???

Najsłabszy punkt zespołu od kilkunastu lat

rob

@Sawo
Jak można się z Tobą skontaktować w celu przekazania "wygranej"?

Duarte

Przerażający jest nawet nie sam fakt porażki, bo ona jest wpisana w sport. Poraża fakt, że Jagiellonia miała jeszcze kilka sytuacji stuprocentowych. Gdyby byli skuteczniejsi to wynik powinien brzmieć 0:6. Ten mecz zapisze się w historii klubu. Szkoda, że od strony negatywnej.

polki

To przegraliśmy? Mróz mi wczoraj oczy skuł jak na K2...

Męczyński

Męczyński i Nędza dawno do drugiej drużyny powinni polecieć. Legia teraz wygląda tak jak Hama, Hama zagra słaby mecz to Legia też, Hama odpali to LEGIA ODPALI I PO CO TE TRANSFERY WSZYSTKIE BYŁY..

Sawo

@Daszka

Nie czepiaj sie kolego. Nie chodzilo mi w stwierdzeniu „ a nie mowilem” iz Legia zdobedzie 5pkt tak jak zakladalem bo liczyc umiem i wiem iz teraz moze zdobyc maks 4. Nie bede juz dowodzil ze pisalem iz 5pkt bedzie maksymalna zdobycza ( co merytorycznie oznacza iz moga zdobyc mniej ) ale fakt obstawialem 5pkt. Wtedy bylem wyzywany przez wielu entuzjastow obecnego ustawienia ze 9pkt to maks a Jage i Lech rozjada. Juz po meczu z Cracovia wiedzialem ze tak napewno nie bedzie. Mimo iz Jaga grala praktycznie caly mecz w przewadze to uwazam iz mecze w 10tke tez sie wygrywa. My gralismy jak ze starszym bratem ktory jak chce to troche zwolni zebysmy pobiegali przy nim z pilka.

Nasi pilkarze nie mieli prawa zagrac takiego piachu nawet bez jednego pilkarza. Dodam jeszcze ze zanim Antolic wylecial z boiska to wygladalo to bardzo slabo i powiedzialem do kolegi ze zaraz nam wpi....ą bramke.

Nie chce narzekac na sedziego jak kibice Amici ani mowic o teoriach spiskowych ale w tej akcji co Malarz faulowal to wczesniej byl spalony. W kazdym razie wygrala druzyna ZDECYDOWANIE lepsza i 0-2 to najnizszy wymiar kary.

@rob

Tak jak pisalem przed mecze z Jaga ze wolalbym abys mi tej flaszki nie stawial ale skoro juz wygralem to proponuje spotkanie ktoregos dnia na meczu wyjazdowym Legii w Sports Barze i zrobimy butelke. Moze Lechia? Bez napinki. Na spokojnie sie zgadamy jakos.

radzisz

Najniższy wymiar kary! Nawet grając w 12 byśmy im nie dali rady. Powinniśmy dostać piątkę... Niestety Jędza i Pazdan od jakiegoś czasu nie potrafią też grać w piłkę i teraz nadają się w zasadzie do ogrywania w rezerwach :/

mikes72

ŻENADA TO MAŁO Jedrzeiczyk Pazdan szrot oddać za darmo

Gienek

Najgorszy mecz od jesiennego wyjazdowego meczu w Poznaniu. Dno!

RafaL

Bałkański szrot!!!! Niech takiej Legii z takim Antoliciem!!!!!

kibic emeryt

Marznąc wczoraj na trybunach zastanawialiśmy się jak to jest że zespół który rozegrał trzy dobre mecze ,chwalony jest za grę i przeprowadził kilkanaście wyśmienitych akcji na poziomie i szybkości niespotykanej w naszej lidze nagle gra i to niemal w całości ( oprócz Malarza )tak dramatycznie .Nie ma mowy o złym przygotowaniu motorycznym bo to my graliśmy na pełnym gazie do końca a zdychał przeciwnik .Oglądając mecz w ciepełku w powtórce doszedłem do wniosku że jak na dłoni wyszły nasze wcześniejsze obawy po zatrudnieniu Jozaka a mianowicie jego braku jakiegokolwiek doświadczeni a w prowadzeniu zespołu seniorskiego a może i brak umiejętności trenerskich .Wczoraj początek nie wyglądał tak dramatycznie cała gra i zespół rozsypał się w momencie faulu i zejścia Antolica . Legia do końca poruszała się jak we mgle, bez ładu składu ,jakiejkolwiek taktyki .Zmiany personalne i taktyczne jeszcze ten marazm pogłębiły .Stało się to co trener znał tylko z teorii i trudno się dziwić bo nigdy z czym takim nie miał do czynienia i jego działąnia miały charakter eksperymentu niż rozsądnym działaniem popartym wiedzą . Trener przed sezonem stwierdził że błędy w taktyce dobrze że się zdarzyły w sparingu a nie w meczu o punkty .Teraz widać że zdarzyły się w meczy ligowym i skończyło się to katastrofą . Nie znaczy to że z tego powodu znowu wylewamy wiadro pomyj na kogo się tylko da .Wczoraj byłem rozczarowany i zły ale dzisiaj jestem z moją drużyna a w niedziele na mecz .Kroki które robi Mioduski aby stworzyć zespół silny na miarę oczekiwań nas kibiców są moim skromnym zdaniem dobre a transfery jak na możliwości naszego klubu niezłe które powinny wzmocnić siłę zespołu . Co do umiejętności trenerskich Jozaka są pewne znaki zapytania i niepokój ,ale to nie znaczy że mamy go bezpardonowa krytykować Człowiek się uczy na błędach ,problem z tym że dobrze jak wyciągniemy z tego pozytywne wnioski .Mam pytanie do kolegów kibiców na jakiej pozycji gra Cafu ? .Na początku pisano że to ofensywny pomocnik teraz słyszą że to defensywny pomocnik jaka jest prawda.Ogromnym zaskoczeniem jest dla mnie postawa Jagieloni i to w sensie pozytywnym .

t

tu nie chodzi o wynik ale o fakt, że Jagiellonia całkowicie zdominowała Legię i to najbardziej przykre. Oczywiście mecz mógłby się potoczyć inaczej gdyby nie głupia czerwona kartka. Cóż, nie ma co się załamywać tylko trzeba walczyć dalej!

Kipkorir

"Nowa Legia o jakiej marzyłeś"? Już raz ten slogan słyszeliśmy i co z tego wynikło - Mezengi, Kneżevice, Antolovice itp. Podczas meczu z Cracovią napisałem, że będzie to strata punktów, która okaże się gwoździem do trumny lub zimnym prysznicem na gwiazdorskie łby. Niestety okazała się tym pierwszym. Podziału punktów w tym sezonie nie będzie więc o mistrzostwie można zapomnieć. Czy uratuje to jednak miejsce pucharowe?

do kibic emeryt

A Malarz to co??? Wybitny mecz grał??? A karny to czyj???

kibic

Gdzie ci hejci co trąbią, że sędziowie gwiżdżą pod Legię?

Gepetto

Z KGHM wygrana fuksem i nowi zawodnicy byli w szoku dlatego w miarę ok się prezentowaliśmy. Mecz ze Słąskiem Philipps też w szoku to poszło elegancko przez 45 minut. Cracovia wiadomo, a Jaga to żenua. Jozak stwierdził, że 14 kroków i forma dopiero na lipiec. Może on wie, a my nie, że mistrz jest ustalony? Takie założenie niczego dobrego nie wróży. Obóz przygotowawczy powinien być gdzieś na Syberii lub tam gdzie temperatura jest około minus 5-10. Sorry taki mamy klimat. Widać, że grają za karę, a wypłata w nagrodę. Piłkarze chyba też stwierdzili, że po co mają grać skoro mogą być w klubie kokosa. Zagrać raz na ile dobry mecz lub połowę żeby były ochy achy. Wczoraj świetnie było to widać jak uderzali na bramkę, a lepiej jak biegali, a najlepiej gdy przegrywamy Remy rusza przez dobrych kilka metrów i nie ma do kogo zagrać. Tsubasą to on nie jest i sam nie przejdzie całego boiska, minie bramkarza, ustawi sobie piłkę na linii bramkowej, położy się i walnie gola z główki. Mam nadzieję, że RJ ma dobrą pamięć i jak zobaczy, że mu nie idzie to załatwi swojego kumpla akurat nie słabego trenera, bo widać po nim, że trenerem to się nie urodził. Wtedy na 100% zajmie się ze swoimi ziomkami nowymi piłkarzami, a trener będzie trenował, a ten z Basel dobrze kierował tym wszystkim i sprzedawał sprowadzonych ,,znajomych" piłkarzy. Nawet Barcelona bez ataku i graczy ofensywnych nie wygra meczu, no chyba, że z nami. Jak można dać 7 defensywnych piłkarzy, dwóch pomocników i napastnika i liczyć, że się wygra i przemkniemy po koronę niczym ferrari po niemieckiej autostradzie. Jedyne transfery na plus to Remy i Vesovic (tutaj coś mi nie gra, nie wiem czy z nim nie chcą grać czy stracił przez kontuzję). Eduardo jako transferu nie liczę, no chyba, że transfer do Pań z kasy biletowej ale jak tak będzie unikał gry i polegiwał to kilka zł mniej będzie wpadało z biletów. Nie oceniam Iloskiego i Thompsona. Reszta chyba poza większymi wypłatami niczym ze starymi ze składu się nie różni. Wczoraj Jaga była szybka, a my za nimi jak ja za Boltem i nie wiem czy też coś zaburzone na zgrupowaniach przygotowanie motoryczne. Niezgoda ok niech się uczy ale jaka kariera większa niż Lewy czy 20 mln ... chyba na fmie. Oprócz tego, że ma dobrze ułożoną nogę to nic w nim nie widzę. Tutaj trzeba sprowadzić dwóch napastników typu Niko i Prijo, a Jarek jako trzeci. Dwóch na skrzydła i dwóch środkowych jak Ofoe. Romeo z resztą mają wtyki to nie wiem dlaczego chociaż po jednym na te pozycję nie sprowadzili, a za to 20 def pomocników. Jedyne wytlumaczenie, że tak to widzi Jozak. Myślałem, że nowi będą chodzić na boisku, walczyć, klepke zrobić taką, że na naszą ligę będzie to coś i Niezgoda tylko będzie liczył bramki ale ... Liczyłem też na 4-6 pkt przed meczami z Jagą i Amicą, a teraz chociaż na jeden pozostaje się modlić. Może pogoda będzie sprzyjać i chłopaki pokażą, że się mylę i będą jechać ze wszystkimi tak, że pokażą różnicę między wypłatami piłkarzy np. Sandecji, Wisły, a ich. Tego sobie i Wam życzę. Na temat starych legionistów się nie wypowiadam, bo forma z zarobkami np Jedzy nie idzie w parze od dawna, a pinokio to chyba myśli, że ma dalej chiński sen, a temat wyczerpany na maksa. Cafu jak był słabszy od Philippsa w Metz to też nas nie zbawi i ten cały z Lazio bez gry tym bardziej. Szymański niech idzie z tedkami na siłke i za jakieś 20 kg jak nie straci na szybkości to będą z niego ludzie, bo szkoda go teraz jak się odbija od innych jak dziecko od jadącego autobusu i tych kontuzji. Tak czy siak mam nadzieję, że moja ocena jest zła, Romeo wie kogo sprowadza, jaki skład ustala i wspólnie będziemy się cieszyć z Mistrza Polski , bo na Europuchary nie ma co na chwilę obecną. Cieszny się, że nasza liga jest słaba i się dzieją cuda, bo tak to by nam ktoś odjechał jak Bayern u siebie w lidze. Pozdro Pany!

#

Znowu WIELKA PA-DACZ-KA !!! ...O tym wieczorze trzeba szybko zapomnieć...- A my dłuuuugo koppaczom nie zapomnimy takiej hańby. P.S. Romeo -jak tam twój stołek ? -bo mi się wydaje że zaczyna się chybotać. Uważaj bo spadniesz...

kalosz

to tak apropos wypowiedzi Pana Prezesa przed meczem
https://www.youtube.com/watch?v=uDr7ZO6oUBU... legia tez tak grala jeszczepare lattemu z cetikiem az sie serce radowalo :) P(L)zdr.

grzesiek

Hehe a ja sie smieje tylko bo widze ze mamy nanlepszego trenera i najlepszy sklad od kilku lat. Wystarczy ze sie zgraja i bedzie dobrze. Narazie zawodzi jedynie jedrzejczyk bardzo i niestety niezgoda. Malarz to inna sprawa on nigdy nienpowinien bronic w Legii. Ale akurat za ten mecz nalezy sie plus dla malarza.

Legionista

Jagiellonia grała jak Legia podczas jesienni poprzedniego sezonu. Potrafiła zdominować i wygrać. Jeżeli Jozak nic nie zmieni to przegraliśmy już Mistrza choć wiele razy mówiłem, że zdobędziemy Mistrza. Taka gra nie jest na miarę Legii!! Nie ważne czy gramy w 10 czy 9 - Vesović powinien dostać czerwoną kartkę. Obecna sytuacja jest zła, ale nie najgorsza bo dwa lata temu mieliśmy 10 pkt stratę do Lidera, rok temu mieliśmy 12 pkt straty więc teraz zależy od poziomu trenera!!

Super(L)asek

Pytanie- jak to jest ,że zespół grający w osłabieniu i w dodatku przegrywający biega mniej niż drużyna grająca w przewadze?

hmm

@Saska Kępa (L) - bardzo dobry komentarz. Po za tym zwracam się do kibiców (L): na Podlasiu też są fani Legii i przykre, że nazywacie Nasz region Białorusią... Od zawsze byłem i będę Polakiem, a takie teksty godzą w dobre imię każdego z Nas.

gazza

Za Okuki to drużyna wygrywała kilka razy mecz grając w 10 zawodników !!!
Tak więc dobry trener to podstawa !
Okuka - wróć!

Szelka

Przypomnę ostry hejt (czyt.: merytoryczne błotko) jaki na mnie wylało kilku kibiców - internautów za to, że miałem czelność skrytykować zatrważającą pasywność piłkarzy Legii zaprezentowaną w II poł. meczu ze Śląskiem Wrocław. Pouczano /najdelikatniejsze określenie/ mnie wówczas, że nasza drużyna oszczędza siły na kolejny mecz, a moje krytyczne uwagi to zwykłe czepialstwo i pazerność na dalsze emocje. Otóż, jak dowodzi obecna rzeczywistość, były to oceny mocno nietrafione, na dodatek podparte fałszywymi i płonnymi nadziejami. A prawda o tym dwubiegunowym meczu była banalnie prosta: w jego drugiej części naszym zawodnikom po prostu zabrakło sił /kłania się przygotowanie kondycyjne/, a zmiennicy kompletnie zawiedli.
Ciekaw jestem czy którykolwiek z ówczesnych "napinaczy klawiszowych" uderzy się mężnie w pierś i stwierdzi: tak napisałem głupotę niesiony wszechogarniającą atmosferą kibicowskiego taniego optymizmu ?!
Ps.: będę czekam cierpliwie...

Wolfik

Z szerszym komentarzem wstrzymam się do niedzieli. Ale zaczynam coraz mniej z tego rozumieć.

aaa

czyli gwiazdy zostały sprowadzone na ziemię i to na własnym stadionie - zaczyna się od nowa ta sama historia

Gienek

Tytuł powinien brzmieć "Zmasakrowani przez szerszenie". To był dramat.

kalosz

popatrzcie i moze warto pouczyc sie sie ambicji checi do gry od mlodziezy z rezerw... https://www.youtube.com/watch?v=xW2WP4Xtyvg

antek

Chciałbym po niedzielnym meczu, Romeo wrócił do Julii

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.