Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Z obozu rywala

Wisła Kraków przed meczem z Legią. Udany start po powrocie

sobota, 10 października 2026 21:37
Wisła Kraków przed meczem z Legią. Udany start po powrocie
fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com
0
Czytaj nas w Google

Legia Warszawa wraca do rywalizacji o ligowe punkty po długiej przerwie reprezentacyjnej. Przez niecałe 3 tygodnie podopieczni trenera Marka Papszuna przygotowywali się do pojedynku z drugim z beniaminków - Wisłą Kraków. "Biała-gwiazda" po czterech latach powróciła do Ekstraklasy i od początku sezonu pokazuje, że trzeba się z nią liczyć. Krakowianie mają jednak wyraźny problem z grą na wyjazdach, której nie potrafią ustabilizować również w obecnych rozgrywkach. Zapraszamy na raport z obozu krakowskiego zespołu przed niedzielnym starciem przy Łazienkowskiej.

Wisła Kraków to niewątpliwie jedna z najbardziej utytułowanych polskich drużyn piłkarskich. "Biała-gwiazda" jest 4. zespołem zarówno pod względem zdobytych mistrzostw Polski, jak i wszystkich zdobytych trofeów w historii. Krakowianie sięgnęli łącznie 13-krotnie po koronę mistrzowską, dokładając do tego 5 Pucharów Polski i jeden Superpuchar. Lata świetności Wisły sięgają przełomu wieków. Od 1997 do 2011 krakowianie wypadali z podium tylko raz, z czego aż 9 sezonów z rzędu udawało im się kończyć na "pudle". To właśnie w tym okresie krakowski klub sięgał po znaczną większość swoich trofeów i 8-krotnie został mistrzem Polski. Od początku drugiej dekady XXI wieku Wisła zaczęła jednak popadać w coraz większe kłopoty finansowe, przez co również sportowe. Krakowianie zwiększali swój dług, byli na skraju upadku, a z sezonu na sezon spadali w tabeli coraz niżej. Liczne spekulacje i zmiany właścicielskie, a ostatecznie ratunek ze strony byłego piłkarza Wisły - Jakuba Błaszyczykowskiego - i obecnego właściciela Jarosława Królewskiego, pozwoliły klubowi nieco poprawić stan finansowy, jednak nie zapobiegły najgorszemu. Wisła pikowała w dół aż do 2022 roku, w którym pożegnała się z Ekstraklasą po 26 latach nieprzerwanej gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

 

Wyczekiwany powrót w dobrym stylu

Mimo licznych trudności, plan Wisły po spadku był jasny i klarowny - jak najszybszy powrót do Ekstraklasy, najlepiej już w pierwszym sezonie. Piłkarze "Białej gwiazdy" wzięli sobie to do serca i rozpoczęli sezon 2022/23 od pięciu zwycięstw w siedmiu kolejkach. Szybko wpadli jednak w pierwszy kryzys, wygrywając zaledwie raz w następnych 11 meczach. Ostatecznie wiślakom udało się odbudować formę i skończyć sezon na 4. miejscu, zapewniając sobie miejsce w barażach. W półfinale walki o Ekstraklasę przegrali jednak sromotnie z Puszczą Niepołomice i musieli pogodzić się z myślą, że pozostaną w 1. lidze na dłużej. Rzeczywistość pokazała, że przygoda z zapleczem Ekstraklasy przedłuży się jeszcze bardziej, gdyż Wisła w następnym sezonie zajęła dopiero 10. pozycję i tylko niespodziewana zdobycz Pucharu Polski napawała kibiców Wisły dalszą nadzieją.

Ten triumf i prawo gry w eliminacjach do europejskich pucharów jednak tylko utrudnił życie drużynie i walkę o ponowne występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wisła nie potrafiła połączyć występów ligowych z grą w Europie i zaczęła sezon 2024/25 z jednym zwycięstwem w dziewięciu meczach. Dokonała jednak zmiany i postawiła na zatrudnienie trenera Mariusza Jopa. Krakowski klub znów się pozbierał i wywalczył miejsce w barażach, jednak ponownie zawiódł swoich fanów. Tak samo jak przed dwoma laty, nie przebrnął przez półfinałowe starcie, tym razem nieznacznie ulegając Miedzi Legnica. Brak awansu po trzecim sezonie oznaczał dla Wisły najdłuższy rozbrat z najwyższą klasą rozgrywkową w historii klubu, a nadzieje na szybszy powrót były coraz mniejsze. Wiślacy, nadal pod wodzą Jopa, któremu zarząd okazał pełne zaufanie, odpowiedzieli jednak na te wątpliwości w najlepszy możliwy sposób. Po czterech latach Wisła wywalczyła upragniony awans. Od pierwszej do ostatniej kolejki krakowska drużyna znajdowała się na czele i z zaledwie trzema porażkami na koncie wróciła do Ekstraklasy.

Tak wywalczony awans mógł napawać krakowian nadzieją, że Wisła nie tylko w końcu przerosła 1. ligę, ale również jest gotowa na bezpośrednią rywalizację z ekstraklasowymi zespołami. Przedsezonowe aspiracje Wisły sięgały więc znacznie wyżej niż walka o utrzymanie i miano "czerwonej latarni". Krakowska drużyna rzeczywiście od początku rozgrywek potwierdza, że nie zamierza być chłopcem do bicia. Co więcej, jest w stanie walczyć o punkty z każdym i być może włączyć się do rywalizacji o najwyższe cele. Wiślacy potrafili pokonać m.in. GKS Katowice, Jagiellonię Białystok czy tuż przed przerwą reprezentacyjną Śląsk Wrocław. Wisła jest w naprawdę niezłej formie, zajmując po dziewięciu kolejkach bardzo wysokie, 4. miejsce z 17 punktami na koncie i można nazwać ją jednym z największych pozytywnych zaskoczeń początku obecnego sezonu. 

Kibice nie są remedium na wyjazdowe bolączki

Forma Wisły jest szczególnie wybitna na własnym stadionie. Wiślacy dotychczas wygrali we wszystkich pięciu meczach rozgrywanych w Krakowie, zdobywając pełną pulę punktów, która wywindowała ich na tak wysoką pozycję w tabeli. Znacznie gorzej wygląda to jednak na wyjazdach. W Warszawie krakowski zespół będzie dodatkowo osłabiony, bo nie będzie mógł liczyć na wsparcie własnych fanów z powodu zamknięcia trybuny gości przy Łazienkowskiej i przeprowadzanego remontu. Argument osłabienia jest jednym z podejmowanych przez władze Wisły oburzonych na decyzję Legii i Ekstraklasy, która pozwoliła warszawskiemu klubowi na rozgrywanie meczów bez obecności przyjezdnych kibiców. Na konferencji prasowej skontrował go jednak trener Marek Papszun, zauważając, że " atut wsparcia kibiców na obcych stadionach jest w Wiśle statystycznie mniejszy". 

Rzeczywiście, różnica między występami na własnym stadionie, a na wyjazdach w przypadku Wisły jest kolosalna. W tym sezonie krakowianom nie udało się jeszcze wygrać na obcym obiekcie. Dotychczasowe cztery wyjazdy do Gliwic, Zabrza, Szczecina i Kielc kończyły się dwoma porażkami i dwoma remisami. Należy jednak rozwinąć myśl trenera Papszuna, gdyż problemy Wisły z grą na wyjazdach są głębsze i wykraczają daleko poza obecne rozgrywki. Krakowskiemu klubowi udawało się częściej zwyciężać niż tracić punkty, na stadionach rywali w zaledwie 8 sezonach w XXI wieku. Co więcej, od 2010 roku Wisła notowała 14 sezonów z rzędu, w których traciła więcej punktów na wyjazdach niż ich zdobywała.

Ligowa pigułka statystyczna

Miejsce w tabeli - 4. 
Liczba punktów - 17
Średnia zdobytych punktów na mecz - 1,89
Bilans meczów - 5 zwycięstw - 2 remisy - 2 porażki
Bilans bramkowy - 17-12
Gole oczekiwane na mecz - 1,73
Średnia goli na mecz - 3,22
Czyste konta - 2
Najlepszy strzelec - Jordi Sanchez - 6 bramek
Najlepszy asystent - Marko Bozić - 3 asysty
Ostatni mecz - Wisła K. 2-1 Śląsk (Rodado 16', Uryga 90+3' - Ciucka 76')
 

Odszedł król, niech żyje stary król

Pomimo awansu do Ekstraklasy, Wisła wcale nie przeszła rewolucji. Krakowskiemu zespołowi udało się utrzymać trzon i wzmocnić rywalizację na kilku pozycjach. W zasadzie jednak tylko jeden ze sprowadzonych latem graczy z pola - Elie Youan - znany warszawskiemu zespołowi z rywalizacji o Ligę Konferencji przeciwko Hibernian FC, już w tym momencie wywalczył stałe miejsce w składzie. Wiślakom udało się również zachować tożsamość i ofensywne nastawienie, które pozwala krakowianom punktować na wysokim poziomie. Wisła jest zresztą najlepszą drużyną w Ekstraklasie pod względem tworzonych okazji i współczynnika oczekiwanych goli, to również w spotkaniach z jej udziałem pada najwięcej bramek. Krakowski zespół zdobył już w tym sezonie 17 bramek, a częściej do siatki rywali trafiali do tej pory tylko GKS Katowice, mający jeden mecz rozegrany więcej, oraz warszawska Legia. 

Sporą część tych trafień stanowią zdobycze bramkowe Jordiego Sancheza. Były zawodnik Widzewa Łódź wrócił do Polski w styczniu 2026, by pomóc Wiśle w przypieczętowaniu awansu do Ekstraklasy. Jego początki w krakowskim klubie nie były jednak szczególnie udane, a w 11 meczach na zapleczu Ekstraklasy napastnik zanotował tylko 2 trafienia. Mimo to trener Jop postawił właśnie na niego jako podstawowego atakującego od początku obecnego sezonu, a Hiszpan odpłacił mu się za to. W 7 występach zdobył 6 bramek i 1 asystę, nie notując liczby tylko w jednym występie - przeciwko Pogoni Szczecin - jak okazało się w ostatnich dniach okna transferowego, swojemu przyszłemu pracodawcy. Sanchez otrzymał od "Portowców" znacznie lepsze warunki finansowe i opuścił Wisłę zaledwie po nieco ponad półrocznej przygodzie. Jego miejsce w wyjściowym składzie zajął natomiast jego rodak, wieloletnia gwiazda i kapitan Wisły - Angel Rodado (na zdjęciu niżej). Hiszpan od połowy 2022 roku brylował w krakowskim klubie, przed obecnym sezonem rozegrał dla niego 137 spotkań, w których zdobył aż 88 bramek i 18 asyst, zostając trzykrotnie królem strzelców 1. ligi. Początek przygody w Ekstraklasie dla napastnika nie był jednak udany, przegrywał rywalizację z Sanchezem i nie dawał Wiśle tyle, ile by się oczekiwało, ale aktualnie jest znacznie lepiej. Wydaje się więc, że król Wisły wrócił na dobre i to właśnie on będzie największym zagrożeniem dla defensywy warszawskiego klubu w niedzielnym meczu.

Legia II Warszawa - Wisla Krakow, Puchar Polski, Angel Rodado
fot. Woytek / Legionisci.com

Pomimo, że Wisła pod względem średniej wiekowej jest jedną z najstarszych drużyn w Ekstraklasie, jej gra opiera się również na paru świetnych młodych zawodnikach. Jednym z ojców sukcesu i wyczekiwanego awansu do Ekstraklasy był skrzydłowy, Maciej Kuziemka. W zeszłym sezonie 1. ligi 20-latek zanotował 6 bramek i 7 asyst, jednak jego notowania w obecnych rozgrywkach drastycznie spadły i choć nadal jest podstawowym zawodnikiem Wisły, w Ekstraklasie nie udało mu się zdobyć jeszcze żadnej liczby. Dodatkowo skrzydłowy doznał urazu, który wyeliminował go z gry w dwóch ostatnich kolejkach i wyjazdu na zgrupowanie kadry młodzieżowej. Ważnym elementem składu jest również pomocnik, Kacper Duda. 22-latek już od kilku sezonów jest podstawowym zawodnikiem krakowskiego zespołu i nie zmieniło się to pod awansie do wyższej klasy rozgrywkowej, gdyż wybiegał do tej pory w pierwszej jedenastce we wszystkich ligowych meczach Wisły.

Podobnie jak lewy obrońca, Jakub Krzyżanowski. 20-latek jest jednym z objawień obecnego sezonu Ekstraklasy, jednym z najlepszych zawodników w całej lidze na swojej pozycji. Wartym uwagi młodzieżowcem w barwach Wisły jest również bramkarz, Marcel Łubik (na zdjęciu niżej). 22-latek, który pokazał swoje umiejętności już w zeszłym sezonie, sięgając z Górnikiem Zabrze po wicemistrzostwo, zdecydował się na wypożyczenie do Krakowa. Młodzieżowy reprezentant Polski od początku wywalczył swoje miejsce między słupkami i już niejednokrotnie ratował Wisłę przed utratą punktów. W połączeniu z bardziej doświadczonymi zawodnikami, jak m.in. Alan Uryga, Wisła tworzy naprawdę niezły kolektyw, który prezentuje widowiskowy, przyjemny dla oka futbol.

Letnie transfery

Przyszli: Elie Youan (skrzydłowy, Hibernian FC), Jeremy Goulemenot (napastnik, Servette FC), Victor Meseguer (pomocnik, Real Valladolid), Maxence Maisonneuve (obrońca, RAAL La Louviere), Marcel Łubik (bramkarz, wyp. FC Augsburg), 

Odeszli: Jordi Sanchez (napastnik, Pogoń Szczecin), Joseph Colley (obrońca, KF Tirana), Dawid Olejarek (pomocnik, Olimpia Grudziądz), Ervin Omić (pomocnik, wyp. CFR Cluj), Ardit Nikaj (skrzydłowy, koniec wyp. KF Skënderbeu), Kamil Broda (bramkarz, wolny zawodnik), Anton Cziczkan (bramkarz, wolny zawodnik)

Legia Warszawa - Górnik Zabrze, Marcel Łubik
fot. Piotr Galas / Legionisci.com

Niepewni/Nieobecni na mecz z Legią: Maciej Kuziemka (skrzydłowy), Jeremy Guillemont (napastnik)

Przewidywany skład: Łubik - Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski - Igbekeme, Duda - Youan, Ertlthaler, Bozić - Rodado

Ostatnie 5...

Jaki wynik padał w ostatnich starciach w których Legia podejmowała krakowską Wisłę przy Łazienkowskiej?

25.02.2022Legia 2-1 Wisła K.Pekhart 8', Wieteska 90+4' - Gruszkowski 79'
01.05.2021Legia 0-0 Wisła K.
27.10.2019Legia 7-0 Wisła K.Luquinhas 1', Kante 18'; 32'; 53', Novikovas 74', Wszołek 80', Niezgoda 90'
21.10.2018Legia 3-3 Wisła K.Nagy 2', Carlitos 23'; 90' - Imaz 57'; 62', Kostal 58'
18.03.2018Legia 0-2 Wisła K.Carlitos 26' (k.), Velez 30'

Historia

Niedzielny mecz będzie 175., w którym drużyny zmierzą się między sobą. Tym samym Wisła zrówna się z Ruchem Chorzów i stanie się jednym z dwóch rywali, z którymi Legia rywalizowała najczęściej. W dotychczas rozegranych 174 spotkaniach warszawska drużyna wygrała 64 razy, a krakowska tylko o dwa mecze mniej. Remis padał natomiast 48-krotnie. Bilans bramkowy to 245-223 na korzyść "Wojskowych". Najlepszym strzelcem Legii w rywalizacji z "Białą gwiazdą" jest śp. Lucjan Brychczy, który trafił do siatki krakowian 15 razy. Najwyższy wynik, jakim Legia wygrała z Wisłą, to wcale nie pamiętne 7-0 z 2019 roku, a aż 12-0 z 1956 roku. Najwyższy wymiar porażki dla Legii przeciwko krakowskiemu klubowi to natomiast 0-8 z 1948 roku.

Choć historycznie rywalizacja Legii z Wisłą zawsze była wyrównana i toczyła się o najwyższe cele, w XXI wieku legioniści byli zespołem wyraźnie lepszym. Ze wszystkich 53 meczów Warszawiacy wygrali prawie połowę. Szczególnie dobrze wyglądało to na stadionie przy ul. Łazienkowskiej, gdzie przez ćwierć wieku krakowianom udało się wygrać zaledwie 4-krotnie, doznając przy tym 15 porażek. Ostatnie zwycięstwo Wisły w Warszawie miało miejsce w 2018 roku, czyli 8 lat temu - tyle samo, ile "Biała-gwiazda" czekała na ponowne podbicie stolicy. Wspomniana wygrana była jedną z trzech, których Wiśle udało się dokonać w ostatnich starciach z "Wojskowymi". Reszta z tych rywalizacji kończyła się 5 zwycięstwami Legii i 2 remisami. Ostatni sezon krakowian w Ekstraklasie był również fatalnym okresem dla Warszawiaków, a obie drużyny zaciekle walczyły o utrzymanie. W rundzie jesiennej Legia przegrała w Krakowie 0-1, jednak w rewanżu legioniści wzięli odwet i po golu Tomasa Pekharta oraz trafieniu z ostatnich minut Mateusza Wieteski pokonali wiślaków 2-1, dzięki czemu rozpoczęli swoją serię 6 meczów bez porażki z rzędu i wyszli na prostą.

Legia Warszawa - Wisła Kraków, drużyna, radość
fot. Mishka / Legionisci.com
Podaj ten news dalej:
Komentarze (0)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość