REKLAMA

Ekstraklasa SA i telewizje nie chcą przekładania 9. kolejki

Bodziach, źródło: Sport.pl - Wiadomość archiwalna

Pomysł przełożenia spotkań 9. kolejki ekstraklasy ze względu na mecze reprezentacji Polski z Czechami i Słowacją nie podoba się spółce zarządzającej rozgrywkami i stacjom telewizyjnym, transmitującym mecze ligowe. Pomysłodawcami przełożenia 9. kolejki jest Stefan Majewski i Antoni Piechniczek, którzy chcieliby wydłużyć zgrupowanie przed ostatnimi meczami Polski w eliminacjach MŚ.

Decydujący głos może mieć stacja Canal+. W umowie pomiędzy z Canal+ i Orange Sport, Ekstraklasa zobowiązała się do takiego terminarza, by każde spotkanie można było pokazać na żywo. "Jeśli odwołamy kolejkę z początku października, zostaniemy zmuszeni do odrabiania jej w środku tygodnia. Musielibyśmy grać cztery mecze we wtorek, cztery w środę i zaczynać je o godz. 14. To nie wchodzi w rachubę. Z drugiej strony, jeśli telewizja nie będzie mogła przeprowadzić transmisji na żywo, czekają nas niemałe kary" - mówi Marcin Stefański, dyrektor logistyki Ekstraklasy SA. Granie w środku tygodnia nie podoba się także klubom, bo na trybuny przyjdzie mniej kibiców.

Problemu nie widzi tymczasem trener Legii, Jan Urban. "Nie ma co robić afery. Jeśli reprezentacja tego potrzebuje, dla mnie nie ma sprawy. Ważne jest chyba to, co mówił Jerzy Engel - z Czechami i ze Słowacją nie wolno stracić punktów, żeby potem przy podziale na koszyki przed eliminacjami do następnych MŚ nie wylądować gdzieś zupełnie nisko. Zlikwidowano Puchar Ekstraklasy, więc wolny termin na pewno się znajdzie" - mówi Urban.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.