Maciej Skorża - fot. Woytek
REKLAMA
REKLAMA

Skorża: Z Widzewem bardziej ofensywnie

Woytek - Wiadomość archiwalna

"Cieszymy się, że w dobrym stylu wygraliśmy w Bukareszcie. To był bardzo trudny mecz, z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Cieszę się, że przez większość meczu go kontrolowaliśmy. Już myślimy o spotkaniu z Widzewem, a Liga Europy dopiero za dwa tygodnie. Jesteśmy w dobrych nastrojach, trochę zmęczeni, ale będziemy ciężko walczyć o 3 punkty w lidze" - mówił dziś Maciej Skorża.

Skorża o Lidze Europy
Jak wygramy rewanż z Rapidem, to będziemy blisko awansu, ale zdaję sobie sprawę, że dla Rumunów będzie to ostatnia szansa, by włączyć się do walki o awans. Jest to drużyna na podobnym poziomie do naszej. Ten mecz był meczem wyrównanym, dlatego na pewno Rapid będzie walczył o zwycięstwo na Łazienkowskiej, i według mnie każda z drużyn ma po 50 procent szans. Będziemy dążyli do tego, by całe nasze mecze wyglądały tak jak wczoraj. Zawodnicy byli dobrze skoncentrowani przed tym meczem. Zakładaliśmy, żeby nie dać się sprowokować trybunom i zawodnikom rumuńskim. Każdy musiał skupić się na swojej grze. Bardzo nam pomógł ten początek meczu. Z każdą minutą było widać, że neutralizujemy przeciwnika, bo spodziewaliśmy się, że Rapid od początku na nas siądzie, a udało się z każdą minutą nabierać pewności siebie.

Dlaczego zdecydowałem się zdjąć Janusza Gola? Uznałem, że Janek miał trudny moment jeżeli chodzi o siły. Przez chwilę grał na skrzydle, miał kilka ciężkich powrotów pod swoją bramkę i wyprowadzał kontry. Był to też moment, w którym Rapid zaczął stwarzać zagrożenie pod naszą bramką. Uznałem, że przyda się ktoś z dobrą szybkością, tak jak Manu, który urwie się na skrzydle. Poza tym chciałem przesunąć Miro Radovicia na środek pomocy, by przy podmęczonym przeciwniku spróbował jakimś ciekawym podaniem uruchomić któregoś z naszych zawodników. To się udało - podanie do Rybusa było naprawdę dobre.

Skorża o meczu z Widzewem
Musimy być mentalnie gotowi do meczu z Widzewem. Z reguły bywało tak, że jak udało nam się coś małego osiągnąć, to następowało takie rozluźnienie i samozadowolenie. Teraz cała sztuka polega na tym, żeby nie myśleć o tym, że wygraliśmy z Rapidem, tylko żeby skupić się i zdobyć trzy punkty. Gruzin Dżalamidze jest jednym z lepiej wyszkolonych technicznie zawodników w naszej lidze. W Widzewie zabraknie Grzelczaka - bardzo dobrego napastnika. Wróci natomiast Ukah, który razem z Jarkiem Bieniukiem będzie trudną zaporą do przejścia. Dudu to z kolei jeden z lepszych lewych obrońców w naszej ekstraklasie.

Mecz Legia - Widzew zawsze elektryzuje kibiców i budzi dodatkowe emocje. My zrobimy wszystko, by nasi kibice byli po tym meczu zadowoleni. Z Widzewem będziemy chcieli zagrać bardziej ofensywnie. Prawdopodobnie zdecyduję się na bardziej ofensywny wariant.

Wygląda na to, że kontuzja Jakuba Wawrzyniaka nie wyeliminuje go z najbliższych meczów. Nie wygląda to na groźny uraz, ale bardzo możliwe, że będzie potrzebował kilku dni odpoczynku.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.