fot. Woytek / Legionisci.com

Legioniści o meczu z Arisem

turi - Wiadomość archiwalna

Jakub Wawrzyniak: Udało nam się zagrać w tym teoretycznie najmocniejszym składzie, a to boisko popsuło nam humory. Ciężko nawet zweryfikować naszą postawę. Mimo to wydaje mi się, że powinniśmy jeszcze trochę lepiej się zaprezentować. W mojej opinii Matsui to bardzo ciekawy piłkarz. Tak doświadczonemu zawodnikowi nie są potrzebne jakieś większe testy, ale nie ja decyduję czy ten piłkarz będzie tu grał. Już po pierwszym treningu było widać, że sporo potrafi.
Byliśmy troszkę lepsi od Arisu. Piłkarz musi chcieć wygrywać. To dla mnie był pierwszy mecz, gdzie zagrałem przez 90 minut. Wynik cieszy, tak jak i to, że Żyro strzela gole. Być może w takich meczach jest jakiś głębszy sens, który doprowadzi nas do sukcesu. Biegłem do karnego, ale trener pewnie pomyślał, że 'Wawrzyn jest od strzelania bardzo ważnych karnych, nie będzie w sparingach strzelał' (śmiech).

Inaki Astiz: Każdy z nas chce się prezentować najlepiej jak potrafi. Dziś było ciężko ze względu na boisko. W drugiej połowie rozegraliśmy ciekawe akcje i zdobyliśmy trzy bramki. To jest pozytywem tego meczu. To, że zagrałem w pierwszym składzie nic nie znaczy, bo trener musi... kombinować różne opjce. Jeszcze mamy dużo czasu do pierwszego meczu, trzeba dużo walczyć.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.