Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Andres i Okoła liderami Piaseczna

piątek, 5 kwietnia 2013 14:10 galeria
Andres i Okoła liderami Piaseczna
Patryk Nowerski w walce o piłkę z Patrykiem Andresem - fot. Mishka
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com

Już dziś w ciemno można wytypować pierwszą piątkę Piaseczna na jutrzejszy mecz z Legią - Grzegorz Jankowski, Damian Zapert, Patryk Anders, Tomasz Wójcikowski i Sebastian Okoła. Teodor Mołłow raczej nie będzie mieszał w składzie, który w środę pewnie pokonał u siebie Pułaskiego Warka. Nie tylko w tym meczu, czołowymi graczami Piaseczna byli Okoła i Andres.

Andres, autor pamiętnego rzutu na Bemowie, który zapewnił KS-owi wygraną, w ostatnich siedmiu spotkaniach gra przynajmniej 32 minuty. Znany jest z ostrej gry i całkiem niezłej skuteczności - zarówno za 2, jak i 3 punkty. "Rudy" potrafi także dograć piłkę partnerom - w meczu z Jaworznem zaliczył 7 asyst. Jest jednym z częściej faulowanych graczy Piaseczna, co jak się okazuje nie jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie w akcjach rzutowych. Osobiste wykonuje na wysokim procencie, często przynajmniej 90%, jak choćby w pierwszym meczu z Jaworznem - 14/15. W tamtym meczu zresztą zaliczył swój punktowy rekord obecnego sezonu - 31 punktów, z czego 17 z gry i 14 z rzutów wolnych. W ostatnich spotkaniach zdobywał zazwyczaj przynajmniej 16 punktów.


Sebastian Okoła jest dobrze znany zawodnikom Legii. Na Bemowie rozpoczynał treningi przed obecnymi rozgrywkami, ale ostatecznie wrócił do Piaseczna. W ostatnich meczach notuje wysoką skuteczność, zdobywając powyżej 20 punktów na mecz. "Malina" gra średnio powyżej 20 minut i imponuje rzutami z gry - zarówno za 2, jak i 3 punkty. Niemal w każdym spotkaniu oddaje od 10 do 16 rzutów. W środowym meczu z Pułaskim (zszedł z boiska po 5 przewinieniach) trafił 8 z 9 rzutów za 2 punkty i 2/3 za 3. Jego rekord "trójek" w obecnych rozgrywkach wynosi 6, w spotkaniu z Wisłą. Do tego notuje sporo zbiórek, często ok. 10 w meczu.


W ostatnich spotkaniach Andres i Okoła są czołowymi graczami Piaseczna, które oczywiście ma także inne mocne ogniwa. Legioniści będą musieli zostawić sporo zdrowia na parkiecie by zatrzymać czołowych graczy Piaseczna.


fot. Mishka

Podaj ten news dalej: